Poseł Mulawa alarmuje: Ukraińcy wypychają z rynku polskich przewoźników

Polskie firmy tracą rynek
Od końca 2022 roku odnotowano ponad 1,6 mln wjazdów na granicy PL-UA, podczas gdy przed wojną obowiązywały limity rzędu 320-360 tys. rocznie
– poinformował Mulawa.
Efekt? Polskie firmy tracą rynek, bo działają w znacznie trudniejszych warunkach prawnych i kosztowych niż przewoźnicy spoza UE. Polska branża transportowa doświadcza fali upadłości i niewypłacalności, która narasta z roku na rok
– alarmował.
Musimy zacząć dbać o nasz własny interes narodowy i wspierać tych, którzy realnie budują nasze PKB. Inaczej polski transport (i nie tylko) będzie dalej wypychany z własnego rynku
– skonstatował poseł Konfederacji.
Ukraińcy uprzywilejowani
Sytuacja polskich przewoźników transportu międzynarodowego jest trudna, a eksperci i przedstawiciele branży potwierdzają, że przewoźnicy z Ukrainy w coraz większym stopniu przejmują rynek, co prowadzi do wypierania polskich firm. Ukraińscy przewoźnicy nie są objęci rygorystycznymi normami unijnymi (takimi jak Pakiet Mobilności, czas pracy kierowców czy płace minimalne w krajach UE), co pozwala im oferować znacznie niższe ceny za przewóz towarów.
Od 2026 roku ukraińskie firmy transportowe zyskują jeszcze łatwiejszy dostęp do rynku UE na podstawie Umowy między Unią Europejską a Ukrainą w sprawie transportu drogowego towarów. Umowa ta, przedłużana na kolejne okresy, umożliwia przewoźnikom z Ukrainy omijanie wcześniejszych ograniczeń w postaci konieczności ubiegania się o zezwolenia.
Protesty
Polscy przewoźnicy drogowi w latach 2023–2024 wyrażali sprzeciw wobec zasad funkcjonowania na rynku transportowym firm z Ukrainy, wskazując na nierówną konkurencję. Protesty, które przybierały formę blokad na granicy, wynikały z liberalizacji przepisów transportowych UE–Ukraina po wybuchu wojny.
Komentarze
23 lipca 2026 – konferencja „Przygotować państwo do obrony”
Tysiące Ukraińców protestują po dymisji Fedorowa. Rośnie presja na Zełenskiego

Szef MON: Polska musi być gotowa na najtrudniejsze scenariusze

Czy naprawdę zaprzestanie przekazywania Ukrainie środków obrony zwiększa bezpieczeństwo Polski?

BBC: Walka o rekrutację żołnierzy na Ukrainie staje się brutalna. „Wszyscy boją się śmierci”








