Szukaj
Konto

Nie żyją dwie osoby. Kierowca był pijany

20.04.2026 18:50
Policja
Źródło: policja.pl | Policja – zdjęcie ilustracyjne
Komentarzy: 0
Prokuratura Rejonowa w Janowie Lubelskim przedstawiła w poniedziałek 59-latkowi zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku pod wpływem alkoholu – miał ponad 2 promile. Podejrzany kierowca najechał w weekend na S19 w tył jadącego przed nim samochodu. Na miejscu zginęły dwie osoby.
Co musisz wiedzieć:
  • 59-letni kierowca spowodował śmiertelny wypadek na S19, mając ponad 2 promile alkoholu we krwi.
  • Zginęły dwie osoby jadące Volkswagenem, a jedna została ranna.
  • Mężczyzna usłyszał zarzuty, przyznał się do winy, grozi mu do 16 lat więzienia.

Tuż po wypadku 59-letni mieszkaniec województwa podkarpackiego odmówił policjantom poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. W poniedziałek śledczy otrzymali wyniki badania krwi na zawartość alkoholu, które wykazały, że po wypadku mężczyzna miał ponad 2 promile.

Mężczyzna przyznał się do winy

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu Rafał Kawalec powiedział PAP, że podejrzany usłyszał w poniedziałek w szpitalu zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku po pijanemu i jazdy pod wpływem alkoholu.

Przyznał się, że prowadził samochód w stanie nietrzeźwości i złożył wyjaśnienia 

– dodał rzecznik.

Prokuratura skierowała do sądu wniosek o aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące. Ze względu na odniesione obrażenia 59-latek przebywa w szpitalu.

Do śmiertelnego wypadku na drodze ekspresowej S19 doszło w nocy z soboty na niedzielę w miejscowości Jonaki w powiecie janowskim. Na jezdni w kierunku Rzeszowa zderzyły się dwa samochody osobowe jadące w tym samym kierunku.

Grozi mu do 16 lat więzienia

Według wstępnych ustaleń policjantów 59-letni mężczyzna kierujący Mazdą najechał na tył jadącego przed nim Volkswagena. Na miejscu śmierć ponieśli kierująca Volkswagenem 67-letnia kobieta i jadący z nią 38-letni pasażer, który siedział z tyłu. Drugi z pasażerów tego auta, 68-latek, który siedział z przodu, trafił do szpitala.

Kierowca Mazdy odmówił policjantom poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Pobrano od niego krew do badań na zawartość alkoholu i środków odurzających.

Za zarzucane mu czyny grozi do 16 lat więzienia.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.04.2026 18:50
Źródło: PAP