Dolny Śląsk: możliwy upadek balonu. Na miejscu straż i policja

- W sobotę około godziny 15 służby dostały zgłoszenie o możliwym upadku balonu w rejonie Leśna i Bożkowic (okolice Zamku Czocha).
- Na miejsce wysłano straż pożarną, policję, drony oraz śmigłowiec.
- Trwa akcja poszukiwawcza prowadzona w terenie leśnym i w okolicach jeziora.
- Na ten moment nie znaleziono miejsca upadku ani nie potwierdzono, czy ktoś ucierpiał.
Dolny Śląsk: możliwy upadek balonu
Na miejsce natychmiast skierowano straż pożarną oraz policję. Trwa szeroko zakrojona akcja poszukiwawcza, obejmująca zarówno teren lądowy, jak i działania z powietrza. W działaniach uczestniczy kilka zastępów - zarówno Państwowej, jak i Ochotniczej Straży Pożarnej - a także policyjny śmigłowiec i dron.
„Faktycznie przyszło do nas takie zgłoszenie. To okolice jeziora przy Zamku Czocha w miejscowości Leśno i Bożkowice”
- powiedział bryg. Grzegorz Wypych z KPPSP w Lubaniu. - „Jesteśmy na etapie poszukiwań” - dodał.
Na miejscu straż i policja
Jak na razie służbom nie udało się odnaleźć miejsca ewentualnego upadku ani potwierdzić, czy ktoś ucierpiał. - „Zgłoszenie poważne, ale na ten moment jeszcze nic nie znaleźliśmy” - zaznaczył strażak.
Według lokalnych informacji, teren przeszukiwany jest głównie w rejonie lasów i jeziora w pobliżu zamku. Ratownicy podkreślają, że wciąż nie mają pewności, czy faktycznie doszło do wypadku, ani gdzie dokładnie mógł spaść balon.
Fragment rakiety znaleziony na Lubelszczyźnie. Na miejscu pracują służby

Policja zatrzymała 19-latkę. Miała wyłudzić milion złotych od seniora

Balony przemytnicze nad Polską. Jest apel policji
Horror na Żoliborzu. Nastolatek zaatakował młotkiem śpiącą matkę
Poznań: Nie żyje pięciomiesięczny chłopiec. Policja szuka ojca








