Szukaj
Konto

Premier Hiszpanii domaga się od UE zerwania umowy z Izraelem

20.04.2026 05:37
Pedro Sanchez na konferencji prasowej
Źródło: PAP/EPA | Autor: QUIQUE GARCIA | Licencja: Umowa licencyjna | Premier Hiszpanii Pedro Sanchez
Komentarzy: 0
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez wezwał w niedzielę Unię Europejską do zerwania umowy stowarzyszeniowej z Izraelem. Polityk zapowiedział, że jego kraj złoży we wtorek formalny wniosek w tej sprawie.
Co musisz wiedzieć:
  • Premier Pedro Sánchez wezwał Unię Europejską do zerwania umowy stowarzyszeniowej z Izrael i zapowiedział formalny wniosek Hiszpanii w tej sprawie.
  • Madryt uzasadnia swoją decyzję zarzutami naruszeń prawa międzynarodowego i praw człowieka przez Izrael, podkreślając sprzeciw wobec działań jego rządu.
  • List w tej sprawie do Kaji Kallas podpisali także ministrowie spraw zagranicznych Słowenii i Irlandii, wskazując m.in. na kontrowersyjne decyzje izraelskiego parlamentu.
  • Relacje między Hiszpanią a Izraelem pozostają napięte od czasu wojny w Strefie Gazy, a obie strony wymieniają ostre oskarżenia na tle politycznym i dyplomatycznym.

Hiszpania formalnie przedstawi propozycję zerwania umowy z Izraelem

Kto narusza prawo międzynarodowe, a tym samym europejskie zasady i wartości, nie może być partnerem UE 

– ocenił Sanchez w trakcie przedwyborczej kampanii w Andaluzji, gdzie w połowie maja odbędą się wybory regionalne.

Premier zapowiedział, że we wtorek podczas posiedzenia ministrów spraw zagranicznych państw UE w Luksemburgu Hiszpania formalnie przedstawi propozycję o zerwaniu umowy stowarzyszeniowej z Izraelem, która weszła w życie w 2000 r.

– Zrobimy to, nie dlatego, że mamy coś przeciwko Izraelowi; wręcz przeciwnie, jesteśmy narodem przyjaznym narodowi izraelskiemu. Ale nie zgadzamy się z działaniami, które prowadzi jego rząd – dodał Sanchez.

Hiszpania, Słowenia i Irlandia oskarżają Izrael

W liście skierowanym w sobotę do szefowej unijnej dyplomacji Kai Kallas szefowie dyplomacji Hiszpanii, Słowenii i Irlandii oskarżyli Izrael o naruszanie praw człowieka i prawa międzynarodowego, m.in. w związku z zatwierdzeniem przez izraelski parlament prawa wprowadzającego karę śmierci dla Palestyńczyków.

Hiszpania jest najostrzejszym krytykiem polityki Izraela w Europie, a stosunki między krajami są napięte od czasu wojny w Strefie Gazy. Rząd w Madrycie określił działania izraelskiej armii jako „ludobójstwo”, zrywając m.in. porozumienia z izraelskimi firmami na dostawy sprzętu wojskowego.

Izrael odpowiada

Na początku kwietnia premier Izraela Benjamin Netanjahu oskarżył Hiszpanię o „prowadzenie wojny dyplomatycznej” przeciwko jego krajowi. – Nie zamierzam tolerować tej hipokryzji ani wrogości. Nie pozwolę żadnemu państwu prowadzić z nami wojny dyplomatycznej bez natychmiastowego zapłacenia za to ceny – powiedział Netanjahu.

Hiszpania krytykowana jest również za ponowne otwarcie w połowie kwietnia swojej ambasady w Teheranie po ogłoszeniu dwutygodniowego zawieszenia broni między USA a Iranem.

Wcześniej w połowie marca hiszpański rząd zdecydował o odwołaniu na stałe swojej ambasadorki w Tel Awiwie Any Salomon, która już we wrześniu 2025 r. została wezwana do kraju na konsultacje. Pod koniec 2023 r. rząd Izraela wezwał z kolei do kraju ambasadora w Madrycie w odpowiedzi na krytyczne stanowisko rządu Sancheza w stosunku do działań w Strefie Gazy.

Z Madrytu Marcin Furdyna (PAP)

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.04.2026 05:37
Źródło: PAP/opracowanie własne