Pierwsze oficjalne wyniki wyborów w Bułgarii. Jest wyraźny lider i możliwy przełom

- W Bułgarii wybory parlamentarne wygrała koalicja Postępowa Bułgaria z wynikiem ok. 44,5 proc., wyraźnie wyprzedzając konkurencję.
- Na czele ugrupowania stoi Rumen Radew, który po okresie kryzysu politycznego wrócił do aktywnej walki o władzę.
- Wyniki wskazują, że zwycięska formacja może zdobyć samodzielną większość w 240-osobowym parlamencie i utworzyć rząd bez koalicjantów.
- Eksperci oceniają, że może to zakończyć lata niestabilności politycznej, choć prorosyjskie poglądy Radewa w sprawach międzynarodowych budzą kontrowersje w UE i NATO.
Wyraźne zwycięstwo jednego ugrupowania
Z najnowszych danych Centralnej Komisji Wyborczej wynika, że wybory parlamentarne wygrała koalicja Postępowa Bułgaria. Według wstępnych wyników zdobyła ona około 44,5 proc. głosów, zdecydowanie wyprzedzając inne ugrupowania. To dane po podliczeniu 78 proc. oddanych głosów.
Na czele ugrupowania stoi Rumen Radew, który wcześniej pełnił funkcję prezydenta i zdecydował się na start w wyborach po okresie długotrwałego kryzysu politycznego oraz protestów społecznych.
Walka o drugie miejsce i wyniki pozostałych partii
Drugą pozycję zajmuje koalicja Kontynuujemy Zmiany-Demokratyczna Bułgaria (PP-DB) z wynikiem około 13,7 proc. Tuż za nią plasuje się centroprawicowa formacja GERB-SDS, związana z byłym premierem Bojko Borisowem, która uzyskała około 13,2 proc.
Do parlamentu [próg wyborczy w Bułgarii wynosi 4 proc. – red.] wchodzą także inne partie – DPS-Nowy Początek oligarchy Deliana Peewskiego (5,9 proc.) oraz nacjonalistyczne Odrodzenie (4,4 proc.).
Możliwa samodzielna większość
Wszystko wskazuje na to, że zwycięska koalicja może zdobyć ponad połowę mandatów w 240-osobowym parlamencie. Przekroczenie progu 121 miejsc oznaczałoby możliwość utworzenia rządu bez konieczności szukania partnerów koalicyjnych.
Taki scenariusz byłby rzadkością w najnowszej historii bułgarskiej polityki. Ostatni raz podobnie wyraźne zwycięstwo odnotowano kilkanaście lat temu.
Szansa na stabilizację po latach kryzysu
Eksperci wskazują, że obecne wyniki mogą zakończyć okres niestabilności politycznej, który trwa w Bułgarii od kilku lat. Kraj zmagał się z częstymi wyborami i trudnościami w tworzeniu trwałych rządów. Obecne wybory były ósmymi w ciągu 5 lat.
Po ogłoszeniu wstępnych wyników Rumen Radew podkreślił, że jego ugrupowanie chce zrobić wszystko, by uniknąć kolejnych wyborów i zapewnić krajowi stabilne rządy.
Kim jest Rumen Radew?
Rumen Radew jest postrzegany jako polityk o prorosyjskich i eurosceptycznych poglądach. W przeszłości sprzeciwiał się m.in. wsparciu wojskowemu dla Ukrainy w wojnie z Rosją. Z wykształcenia jest wojskowym – generałem dywizji i byłym dowódcą bułgarskiego lotnictwa – kształcił się także w amerykańskim Air War College, choć w latach 80. należał do bułgarskiej partii komunistycznej. Jako prezydent reprezentuje państwo będące członkiem zachodnich struktur i uczestniczy w ich działaniach, jednak jego retoryka oraz stanowisko w sprawach bezpieczeństwa, zwłaszcza wobec Rosji i Ukrainy, często pozostają w wyraźnej sprzeczności z linią państw wschodniej flanki NATO, takich jak Polska, kraje bałtyckie czy Rumunia.
Wybory na Węgrzech. Kiedy poznamy wyniki głosowania?
Wybory w KO tylko na papierze? Wiceprzewodniczących wskazał już Tusk

Karol Gac: Wielki bój Orbána

J.D. Vance: Bruksela ingeruje w wybory, bo nienawidzi premiera Orbana

Instytut Ordo Iuris będzie monitorował wybory na Węgrzech







