Wybory na Węgrzech. Orban: Wyniki są bolesne dla nas

Premier Węgier Viktor Orban oświadczył w niedzielę wieczorem, że wyniki wyborów parlamentarnych są klarowne i bolesne dla jego partii. Dodał, że złożył gratulacje swojemu przeciwnikowi – Peterowi Magyarowi.
Wynik wyborów jest dla nas bolesny, ale jednoznaczny: nie dano nam możliwości sprawowania rządów (...) Nie wiemy, co dzisiejszy wynik wyborów oznacza dla losów naszego kraju i narodu, to pokaże czas. Jednak niezależnie od tego, jak się sprawy potoczyły, my, jako opozycja, będziemy służyć naszemu krajowi i narodowi węgierskiemu
– oświadczył Orban. Jak dodał, złożył gratulacje zwycięskiej partii Tisza.
Są cząstkowe wyniki
O godz. 19 na Węgrzech zakończyło się głosowanie w wyborach parlamentarnych, uważanych za najpoważniejszy test dla obozu Viktora Orbána od lat. Wiadomo, że padł rekord frekwencji.
Z cząstkowych wyników z obu list – krajowej i jednomandatowych okręgów wyborczych – z 53,45 proc. okręgów wyborczych wynika, że TISZA zdobyła 52,49 proc. głosów, Fidesz 38,83 proc., a Mi Hazank (Nasza Ojczyzna) 6,08 proc.
Kiedy poznamy wyniki głosowania?
Na Węgrzech nie przeprowadza się badań exit poll. Liczenie głosów rozpoczyna się natychmiast, po zamknięciu lokali wyborczych, czyli po godz. 19.
Komentarze
Chciano ukarać Papieża grzywną. Chyba uda mu się jej uniknąć

Rządzili przez osiem lat, dziś nie mają ani jednego mandatu. Szok w Kanadzie
Piątkowska do dziennikarza wymachując mikrofonem: "Zapamiętaj sobie!"
Flávio Bolsonaro wygrał pierwszą turę. Media obiegły pierwsze komentarze











