Szukaj
Konto

Sojusznicy Tuska z PE przegrali wybory w Serbii

mężczyzna po przegranych przez vucica wyborach na ulicy belgradu
Źródło: PAP/EPA | Autor: MARKO DJOKOVIC | Licencja: umowa licencyjna | Serbowie na ulicach Belgradu
Przedterminowe wybory parlamentarne w Serbii zakończyły się porażką Serbskiej Partii Postępowej (SNS), związanej z byłym prezydentem Aleksandarem Vučiciem. Zwycięstwo odniosła Lista Studencka, która według wstępnych szacunków może zdobyć nawet 140 mandatów. Do wyników odniósł się Marcin Przydacz, przypominając, że SNS należy do Europejskiej Partii Ludowej (EPL), podobnie jak Koalicja Obywatelska i PSL.
Co musisz wiedzieć:
  • Lista Studencka wygrała przedterminowe wybory parlamentarne w Serbii.

  • Partia Aleksandara Vučicia zajęła drugie miejsce.

  • Marcin Przydacz zwrócił uwagę na związki SNS z EPL, do której należą KO i PSL.

Porażka partii Vučicia w Serbii

Przedterminowe wybory parlamentarne w Serbii wygrała Lista Studencka, wyprzedzając Serbską Partię Postępową (SNS), związaną z byłym prezydentem Aleksandarem Vučiciem. Polityk przyznał, że jego ugrupowanie przegrało głosowanie. "Na podstawie exit poll widać wyraźnie, że przegraliśmy te wybory, wygrała Lista Studencka. Oni będą mieli od 135 do 140 mandatów, my będziemy mieli około 105" - powiedział Aleksandar Vučić.

Według przedstawionych przez niego danych Lista Studencka zdobyła około 2,2 mln głosów, natomiast SNS uzyskała poparcie 1,72 mln wyborców. Były prezydent zaznaczył również, że pozostałe ugrupowania, z wyjątkiem list reprezentujących mniejszości narodowe, nie przekroczyły progu wyborczego. W przypadku zwycięstwa swojego ugrupowania Vučić zamierzał objąć stanowisko premiera.

 

Przydacz: Przegrali sojusznicy polityczni Tuska i Kosiniaka-Kamysza

Do wyników wyborów odniósł się Marcin Przydacz, który przypomniał o przynależności Serbskiej Partii Postępowej do Europejskiej Partii Ludowej. W tej samej europejskiej rodzinie politycznej znajdują się Koalicja Obywatelska Donalda Tuska oraz Polskie Stronnictwo Ludowe Władysława Kosiniaka-Kamysza. "Manipulatorom politycznym i zwykłym oszustom przypominam, że odnotowująca porażkę we wczorajszych wyborach Serbska Partia Postępowa jest członkiem Europejskiej Partii Ludowej (EPP) wspólnie z Koalicja Obywatelską i PSL" - napisał Przydacz. "Słowem, przegrali sojusznicy polityczni D. Tuska i W. Kosiniaka-Kamysza" - dodał.

Serbska Partia Postępowa ma w EPL status członka stowarzyszonego.

 

Przedterminowe wybory po miesiącach protestów

Wybory odbyły się po wielomiesięcznych demonstracjach przeciwko korupcji i działaniom serbskich władz. Protesty rozpoczęły się po katastrofie na dworcu kolejowym w Nowym Sadzie w listopadzie 2024 roku. W wyniku zawalenia się zadaszenia budynku zginęło 16 osób. Uczestnicy demonstracji domagali się wyjaśnienia okoliczności tragedii, pociągnięcia odpowiedzialnych do odpowiedzialności, większej przejrzystości działań władz oraz rozpisania przedterminowych wyborów.

Na fali protestów powstał ruch studencki, który następnie przystąpił do rywalizacji wyborczej. We wrześniu Aleksandar Vučić zrezygnował z urzędu prezydenta Serbii. W przedterminowych wyborach SNS rywalizowała przede wszystkim z Listą Studencką oraz koalicją prozachodnich ugrupowań występującą pod nazwą European Serbia.

Radość na ulicach serbskich miast

Po ogłoszeniu wyników w wielu serbskich miastach pojawili się demonstranci świętujący porażkę ugrupowania Vučicia. W Belgradzie mieszkańcy weszli do parku, który przez dłuższy czas pozostawał zamknięty. Zwolennicy opozycji wykonywali również gest trzech uniesionych palców, nawiązujący do numeru Listy Studenckiej na karcie wyborczej.

Aleksandar Vučić przez ponad dekadę pozostawał jedną z najważniejszych postaci serbskiej polityki. W latach 2014-2017 sprawował urząd premiera, a od 2017 roku był prezydentem kraju. Pod jego rządami Serbia utrzymywała kontakty zarówno z Rosją i Chinami, jak i z Unią Europejską, deklarując jednocześnie dążenie do członkostwa we Wspólnocie.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.10.2026 12:09
Źródło: X, dorzeczy