Szukaj
Konto

Polityczne trzęsienie ziemi w USA. Demokraci przejmują Kongres

Detroit, wyborcy republikanów słuchają przemówienia swojego kandydata
Źródło: pap | Autor: ARI SAPERSTEIN | Licencja: umowa licencyjna | Detroit, wyborcy republikanów
Wybory do amerykańskiego Kongresu przyniosły poważne straty Partii Republikańskiej. Według prognoz opartych na niepełnych wynikach Demokraci zdobyli większość w Senacie i Izbie Reprezentantów, odnosząc zwycięstwa również w stanach dotychczas zdominowanych przez Republikanów. Do wyników odniósł się prezydent Donald Trump, który zapowiedział możliwość blokowania ustaw nowej większości.
Co musisz wiedzieć:
  • Demokraci zdobyli co najmniej sześć mandatów senackich należących dotąd do Republikanów.

  • Partia odzyskała również kontrolę nad Izbą Reprezentantów.

  • Donald Trump skomentował porażkę Republikanów i opublikował zdjęcie czapki z napisem „VETO”.

Demokraci przejmują kontrolę nad Kongresem

Według prognoz wyborczych Demokraci zapewnili sobie już 53 mandaty w liczącym 100 miejsc Senacie. Ich przewaga może jeszcze wzrosnąć, ponieważ liczenie głosów nie zostało zakończone we wszystkich stanach.

Kandydaci Partii Demokratycznej zwyciężyli m.in. w Karolinie Północnej, Maine, Teksasie, Kansas, Ohio, Karolinie Południowej i Iowa. Szczególnie dotkliwe dla Republikanów okazały się przegrane w stanach, które dotychczas uchodziły za ich bastiony. Jednym z najgłośniejszych pojedynków była rywalizacja w Teksasie. James Talarico, były student teologii i deputowany do stanowego parlamentu, pokonał republikańskiego prokuratora generalnego stanu Kena Paxtona. Kampania ta należała do najbardziej kosztownych i najpilniej obserwowanych w całych wyborach.

Dużą niespodziankę przyniosły także wyniki w Karolinie Południowej, gdzie kandydatka Republikanów Darline Graham, siostra zmarłego niedawno senatora Lindseya Grahama, przegrała z lekarką Annie Andrews. To szczególnie znaczący rezultat, ponieważ w wyborach prezydenckich w 2024 roku Donald Trump zwyciężył w tym stanie przewagą 18 punktów procentowych.

 

Republikanie tracą mandaty w kolejnych stanach

W Maine, uznawanym za stan relatywnie liberalny, zakończyła się trwająca trzy dekady kariera senacka Republikanki Susan Collins. Pokonał ją Troy Jackson, były lider Demokratów w stanowym parlamencie.

W Ohio były demokratyczny senator Sherrod Brown wygrał z urzędującym republikańskim senatorem Jonem Hustedem. Z kolei w Kansas pastor metodystyczny Adam Hamilton pokonał senatora Rogera Marshalla. Do zmiany doszło również w Iowa, gdzie były paraolimpijczyk Josh Turek zwyciężył z republikańską kongresmenką Ashley Hinson.

Demokraci utrzymali ponadto większość dotychczasowych mandatów. Niepewna pozostaje sytuacja w Michigan, gdzie faworytem jest Abdul El-Sayed. Partia ma również szansę na kolejne zwycięstwo na Alasce, a wyjątkowo wyrównana rywalizacja trwa w tradycyjnie konserwatywnym Mississippi. Skala zmian może okazać się największa od 2014 roku, kiedy Republikanie zdobyli dziewięć dodatkowych mandatów senackich podczas prezydentury Baracka Obamy.

Demokraci odzyskują Izbę Reprezentantów

Jeszcze przed zakończeniem liczenia głosów rozstrzygnęła się kwestia większości w Izbie Reprezentantów. Według prognoz również tam kontrolę przejmą Demokraci, co oznacza, że po raz pierwszy od 2022 roku będą dysponować większością w obu izbach Kongresu. Z prognozy NBC News wynika, że Partia Demokratyczna może zdobyć 255 mandatów w Izbie Reprezentantów, czyli o 41 więcej niż dotychczas. Rezultat ten jest lepszy od wskazań przedwyborczych sondaży.

Kandydaci Demokratów wygrywali także w okręgach, w których jeszcze dwa lata wcześniej Donald Trump uzyskiwał dwucyfrową przewagę nad swoim rywalem.

Demokraci odnoszą sukcesy także w wyborach gubernatorów

Straty Republikanów nie ograniczają się do Kongresu. Demokraci osiągnęli wyniki lepsze od oczekiwanych również w wyborach gubernatorskich. W Teksasie Gina Hinojosa pokonała urzędującego gubernatora Grega Abbotta, przejmując władzę w stanie od lat zdominowanym przez Republikanów.

W Georgii zwyciężyła Keisha Lance Bottoms, która zostanie pierwszą Afroamerykanką na stanowisku gubernatora tego stanu. Demokraci przejęli także władzę w Ohio, Iowa i Kansas.

Donald Trump komentuje wyniki wyborów

Do rezultatów głosowania odniósł się prezydent Donald Trump. W serii wpisów opublikowanych na platformie Truth Social wskazywał, że sam nie uczestniczył w wyborach jako kandydat, sugerując, że jego obecność na karcie wyborczej mogłaby zmienić wynik.

"Nie było mnie na karcie wyborczej, a gdybym był, wygralibyśmy Z OGROMNĄ PRZEWAGĄ!" - napisał Donald Trump. W innym wpisie prezydent zamieścił jedynie fotografię czerwonej czapki z napisem „VETO”. Był to sygnał, że zamierza korzystać z przysługującego mu prawa weta wobec ustaw uchwalanych przez Kongres kontrolowany przez Demokratów. W rozmowie telefonicznej z Fox News Donald Trump przyznał jednocześnie, że Demokraci przeprowadzili dobrą kampanię wyborczą, choć określił ich mianem "szaleńców".

Prezydent odniósł się również do swojej decyzji o przeprowadzeniu ataku na Iran. Ocenił, że historia pozytywnie osądzi ten krok, mimo że konflikt przyczynił się do wzrostu cen paliw oraz spadku jego notowań. Wyniki wyborów oznaczają dla Donalda Trumpa istotną zmianę sytuacji politycznej. Przejęcie obu izb Kongresu przez Demokratów ograniczy możliwości realizacji jego programu legislacyjnego w drugiej części kadencji.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.11.2026 07:52
Źródło: pap