Szukaj
Konto

Wybory w Izraelu bez rozstrzygnięcia. Exit poll: Netanjahu nie ma większości w parlamencie

Wybory w Izraelu bez rozstrzygnięcia. Exit poll: Netanjahu nie ma większości w parlamencie
Wybory parlamentarne w Izraelu nie przyniosły jednoznacznego zwycięzcy. Według pierwszych sondaży exit poll Likud premiera Benjamina Netanjahu pozostaje największą partią, jednak jego obóz nie zdobył większości potrzebnej do samodzielnego utworzenia rządu. Więcej mandatów może uzyskać blok opozycyjny, któremu również brakuje parlamentarnej większości. Uwagę zwraca ponadto bardzo dobry wynik ugrupowań reprezentujących arabskich obywateli Izraela.
Co musisz wiedzieć:
  • Wybory parlamentarne w Izraelu nie przyniosły jednoznacznego rozstrzygnięcia.
  • Według pierwszych sondaży exit poll Likud premiera Benjamina Netanjahu uzyskał najlepszy wynik spośród wszystkich ugrupowań, jednak jego obóz nie zdobył większości niezbędnej do utworzenia rządu.
  • Blok opozycyjny, któremu przewodzi Gadi Ajzenkot, może zdobyć od 52 do 53 miejsc. Do uzyskania większości potrzeba co najmniej 61 mandatów.
  • Bardzo dobry, a nawet rekordowy wynik mogą osiągnąć partie reprezentujące arabskich obywateli Izraela. 
  • Utworzenie nowego rządu w Izraelu może wymagać długotrwałych negocjacji koalicyjnych. 

Wybory w Izraelu. Netanjahu bez większości parlamentarnej

We wtorek, 27 października, w Izraelu odbyły się wybory parlamentarne. Pierwsze prognozy przedstawione po zamknięciu lokali wyborczych wskazują, że żadnemu z dwóch głównych obozów politycznych nie udało się zdobyć większości w Knesecie.

Z sondaży exit poll przeprowadzonych dla izraelskich stacji telewizyjnych – Kanałów 11, 12 i 13 – wynika, że Likud premiera Benjamina Netanjahu prawdopodobnie uzyskał najlepszy wynik spośród wszystkich ugrupowań.

Nie oznacza to jednak zwycięstwa całego obozu rządzącego. Według wstępnych prognoz ugrupowania popierające Netanjahu mogą liczyć na około 50 mandatów w 120-osobowym Knesecie. Z kolei blok przeciwników premiera, któremu przewodzi były szef sztabu izraelskiej armii Gadi Ajzenkot, może zdobyć od 52 do 53 miejsc.

Do uzyskania większości parlamentarnej konieczne jest posiadanie co najmniej 61 mandatów. Żaden z głównych bloków nie osiągnął tego wyniku w pierwszych prognozach.

Partie arabskie z rekordowym wynikiem?

Jednym z najważniejszych rezultatów wtorkowych wyborów może okazać się wzrost reprezentacji arabskich obywateli Izraela w parlamencie. Według pierwszych sondaży dwa ugrupowania reprezentujące tę społeczność mogą zdobyć łącznie od 17 do 18 mandatów. Byłby to rekordowy rezultat.

Umiarkowanie islamistyczna partia Raam, kierowana przez Mansura Abbasa, może uzyskać siedem miejsc w Knesecie. Lewicowa Zjednoczona Lista ma natomiast szansę na zdobycie od 10 do 11 mandatów.

Kto utworzy nowy rząd w Izraelu?

Wstępne rezultaty wskazują, że utworzenie nowej większości parlamentarnej może okazać się trudne. Zarówno obóz Benjamina Netanjahu, jak i jego polityczni przeciwnicy będą musieli szukać sposobu na uzyskanie poparcia większości deputowanych.

Niewykluczone, że rozmowy dotyczące powołania przyszłego rządu potrwają wiele tygodni. Duże znaczenie może mieć stanowisko mniejszych ugrupowań, w tym partii reprezentujących arabskich obywateli Izraela.

Na razie są to jednak wyłącznie wyniki sondaży exit poll. Ostateczny podział mandatów będzie znany dopiero po zakończeniu liczenia głosów.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.10.2026 21:53
Źródło: PAP/opracowanie własne