Szukaj
Konto

Turcja obawia się, że będzie kolejnym celem Izraela

13.04.2026 15:37
Minister spraw zagranicznych Turcji Hakan Fidan
Źródło: NATO Flickr.com | Autor: NATO Flickr.com | Licencja: NATO Flickr.com | Minister spraw zagranicznych Turcji Hakan Fidan
Komentarzy: 0
Jak poinformował portal Euractiv.com, Turcja czuje się coraz bardziej otoczona rosnącą współpracą między Izraelem, Grecją i Cyprem. W poniedziałek turecki minister spraw zagranicznych Hakan Fidan, ostrzegł, że po Iranie Tel Awiw może zwrócić swoją uwagę na Ankarę.
Co musisz wiedzieć:
  • Turcja obawia się, że będzie kolejnym celem Izraela.
  • Czuje się coraz bardziej otoczona rosnącą współpracą między Izraelem, Grecją i Cyprem.
  • W poniedziałek turecki minister spraw zagranicznych Hakan Fidan, ostrzegł, że po Iranie Tel Awiw może zwrócić swoją uwagę na Ankarę.

Wypowiedzi Fidana pojawiły się po fiasku rozmów pokojowych między Iranem a USA oraz w obliczu rosnących napięć z Izraelem w kwestii stabilności regionalnej. Ankara jak dotąd pozostawała poza konfliktem w Iranie, ale oskarżano ją o utrzymywanie bliskich stosunków z reżimem irańskim, a także jego regionalnymi pełnomocnikami, Hezbollahem w Libanie i Hamasem w Palestynie.

 

„Izrael nie może istnieć bez wroga”

 

Po Iranie Izrael nie może istnieć bez wroga; jak wiadomo, musi wypracować pewną retorykę

 

- powiedział Fidan w rozmowie z Agencją Anadolu.

 

Minister spraw zagranicznych Turcji dodał, że zarówno rząd Izraela, jak i niektórzy działacze opozycji dążą do “wyznaczenia Turcji jako nowego wroga”

 

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan oskarżył Izrael o dokonanie ludobójstwa w Gazie. Minister obrony Izraela Israel Katz odpowiedział, nazywając Erdoğana “papierowym tygrysem”, mówiąc, że nie zareagował na doniesienia o wystrzeleniu rakiet z Iranu w kierunku terytorium Turcji.

 

Członek Bractwa Muzułmańskiego, który wymordował Kurdów, oskarża Izrael – który broni się przed jego sojusznikami z Hamasu – o ludobójstwo

 

- dodał.

 

 

Kłopotliwa kooperacja

 

Fidan wydawał się również szczególnie zaniepokojony rosnącą współpracą we wschodniej części Morza Śródziemnego między Izraelem, Grecją i Cyprem.

 

Trzy kraje zacieśniły współpracę w zakresie regionalnej energetyki i obronności. Grecja podpisała niedawno umowę o wartości €3 miliardów z Izraelem na zakup systemu rakietowego PULS, podstawowego elementu planowanej sieci obrony powietrznej, nazwanej “Tarczą Achillesa”.

 

Fidan powiedział, że cała trójka najwyraźniej miała na celu “otoczenie Turcji lub stworzenie takiego [wrażenia]”, dodając, że problem pozostaje “bardzo na naszym radarze”. Twierdził również, że Ankara zablokowała próby ściągnięcia narkotyków do innych sąsiednich krajów.

 

Niewygodny sojusz

 

Cytowany przez portal Euractiv.com minister spraw zagranicznych Turcji powiedział, że Ateny i Nikozja nie potrzebują sojuszu wojskowego z Izraelem.

 

Grecja jest już członkiem NATO, a strona grecko-cypryjska ma poparcie UE. Jakiej logice strategicznej służy taka współpraca lub sojusz wojskowy, nie byli w stanie mi wyjaśnić

 

- powiedział.

 

Według Fidana było to prawdopodobne “narzucenie nałożone na rząd na polecenie kogoś innego”, dodając, że ostrzegł Grecję, że jej współpraca z Izraelem stanowi “ryzykowną” politykę, która może wciągnąć ją w szersze konflikty.

 

Stanowisko Grecji

 

W wywiadzie dla Euractiv.com w zeszłym miesiącu grecki minister zdrowia Adonis Georgiadis powiedział, że Ankara często wypowiada się nierozsądnie, jeśli chodzi o groźby wobec Izraela, jednocześnie w pełni popierając sojusz Grecji z Tel Awiwem.

 

Ta oś strategiczna prawdopodobnie pozostanie na swoim miejscu przez wiele nadchodzących dziesięcioleci

 

- oświadczył.

 

Sytuacja w regionie

 

Mimo że oba kraje są członkami NATO, Grecja i Turcja od dziesięcioleci próbują rozwiązywać spory morskie na Morzu Egejskim. Tymczasem Turcja okupuje północną jedną trzecią Cypru – państwa członkowskiego UE– od 1974 r.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.04.2026 15:37
Źródło: Euractiv.com