Bliscy piszą do górników protestujących w PG Silesia: "Wasza walka ma sens. Wróćcie z poczuciem, że zrobiliście wszystko, co było trzeba"

"Pamiętajcie, że nie jesteście tam sami. Jesteśmy z Wami w modlitwach, w rozmowach szeptanych po nocach, w spojrzeniach dzieci pytających, kiedy wrócicie. Wasza walka ma sens. Wasz głos ma znaczenie. A Wasza siła daje siłę nam" - napisały do protestujących szósty dzień górników z PG Silesia ich żony, partnerki, matki i siostry.
Nabożeństwo w intencji protestujących w PG Silesia
Nabożeństwo w intencji protestujących w PG Silesia / fot. PAP/Jarek Praszkiewicz

Co musisz wiedzieć:

  • Górnicy z PG Silesia rozpoczęli w poniedziałek przed Wigilią protest pod ziemią, decydując się po zakończeniu zmiany nie wyjeżdżać na powierzchnię kopalni.
  • Powodem protestu jest m.in. brak objęcia kopalni PG Silesia nowelizacją ustawy górniczej i  niewypłacenie świadczeń.
  • W Wigilię górników odwiedził Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność"

 

"Jesteśmy z Wami każdą myślą i każdym uderzeniem serca"

Przedstawiciele Zarządu Regionu Podbeskidzie NSZZ "Solidarność" udostępnili dziś za pomocą mediów społecznościowych list, jaki rodziny protestujących górników napisały do swoich bliskich. 

Piszemy do Was z miejsc, w których na co dzień bije nasze życie - z domów, kuchni, podwórek, spod bram i okien. Choć dzielą nas metry ziemi i cisza podziemi, jesteśmy z Wami każdą myślą i każdym uderzeniem serca

- czytamy w liście.

Wiemy, że nie zeszliście pod ziemię z lekkomyślności. Zeszliście tam z godności, z odpowiedzialności, z troski o przyszłość - nie tylko swoją, ale i naszych rodzin, dzieci, całych pokoleń. Wasz protest to nie bunt, to wołanie o szacunek dla pracy, która od zawsze była ciężka, niebezpieczna i niedoceniana

- dodali autorzy.

 

"Każda z nas nosi w sobie lęk"

Każda z nas nosi w sobie ten sam lęk - o Wasze zdrowie, siły, oddech. Każda liczy godziny, każda nasłuchuje wiadomości. Ale obok strachu jest też duma. Ogromna, cicha duma z Waszej odwagi, wytrwałości i solidarności. Z tego, że trzymacie się razem, że nie zostawiacie nikogo w tyle

- napisały żony, partnerki, matki i siostry protestujących pod ziemią górników.

Pamiętajcie, że nie jesteście tam sami. Jesteśmy z Wami w modlitwach, w rozmowach szeptanych po nocach, w spojrzeniach dzieci pytających, kiedy wrócicie. Wasza walka ma sens. Wasz głos ma znaczenie. A Wasza siła daje siłę nam

- dodały.

Prosimy tylko o jedno - dbajcie o siebie nawzajem. Oddychajcie, odpoczywajcie, trzymajcie się razem. Czekamy na Was. Zawsze. Wróćcie do nas cali. Z podniesioną głową. Z poczuciem, że zrobiliście wszystko, co było trzeba

- zakończyły.

Przedstawiciele protestujących górników w PG Silesia udali się dziś z kolei do Domu Dziecka w Czechowicach- Dziedzicach. Przekazali dzieciom na prośbę protestujących słodycze i inne produkty, które otrzymali od swoich rodzin. 

"Będą protestowali do skutku"

Już szóstą dobę trwa pod ziemią protest górników z PG Silesia. Protestujący domagają się przede wszystkim przyjazdu do Czechowic-Dziedzic ministra energii Miłosza Motyki. Wystosowali także postulaty, w których domagają się m.in. objęcia ich osłonami, jakimi są objęci pracownicy innych kopalni. Żądają także m.in. wypłacenia im zaległej barbórki. 

Minister Motyka w przesłanym w czwartek piśmie zaprosił protestujących oraz związkowców na posiedzenie Trójstronnego Zespołu Branżowego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników. Ma się ono odbyć 7 stycznia w śląskim urzędzie wojewódzkim.

Do tej propozycji górnicy i związkowcy odnieśli się krytycznie. Przewodniczący KK NSZZ "Solidarność" Piotr Duda napisał na platformie X, że "wobec braku jakiejkolwiek odpowiedzi na postulaty, górnicy kontynuują protest i deklarują, że zostaną pod ziemią do skutku".

Piotr Duda opublikował także stanowisko podpisane przez liderów związków zawodowych w Silesii. Wskazali w nim, że tylko przyjazd ministra Motyki do protestujących i rozmowa z przedstawicielami załogi może doprowadzić do przerwania protestu.

"Minister Miłosz Motyka śmieje się górnikom z PG Silesia prosto w twarz. Po kompromitacji, która ma miejsce w ciągu ostatnich dni, wyjście dla niego jest tylko jedno - powinien niezwłocznie podać się do dymisji. Ten człowiek nie dorósł do pełnienia funkcji, jaka została mu powierzona"

- podkreślił przewodniczący Piotr Duda.

 


 

POLECANE
Balony z Białorusi nad Polską. Jest komunikat BBN z ostatniej chwili
Balony z Białorusi nad Polską. Jest komunikat BBN

Kolejnych dziewięć balonów meteorologicznych, którymi przemycane były papierosy przez polsko-białoruską granicę, zostały odnalezione przez podlaską policję i straż graniczną. Służby apelują, by w przypadku zauważenia takich balonów, nie zbliżać się do nich, a zdarzenie zgłosić na numer alarmowy 112. Sytuację monitorowało BBN.

Tak Lewandowski zdobył serca fanów Barcelony. Nagranie obiegło sieć Wiadomości
Tak Lewandowski zdobył serca fanów Barcelony. Nagranie obiegło sieć

Robert Lewandowski znów znalazł się w centrum uwagi hiszpańskich kibiców. Tym razem nie dzięki golom, ale przez prosty gest wobec fanów FC Barcelony. Krótkie nagranie sprzed meczu Pucharu Króla obiegło sieć.

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

W czasie ferii zimowych Kraków wprowadza zmienione rozkłady jazdy, które zostaną dostosowane do mniejszego ruchu szkolnego i studenckiego. Kluczowe linie zachowają jednak wysoką częstotliwość.

Dwóch Polaków w finale w Sapporo. Prevc triumfuje Wiadomości
Dwóch Polaków w finale w Sapporo. Prevc triumfuje

Dawid Kubacki zajął 25. miejsce w sobotnim konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w japońskim Sapporo. Wygrał Słoweniec Domen Prevc. Drugi był Japończyk Naoki Nakamura, a trzeci jego rodak Ren Nikaido.

Tajemniczy niedźwiedź pojawił się na Górnym Śląsku. Odwiedził wsie i zrobił porządki w domach z ostatniej chwili
Tajemniczy niedźwiedź pojawił się na Górnym Śląsku. Odwiedził wsie i zrobił porządki w domach

Niecodzienny widok na wsiach Górnego Śląska! W Biadaczu odbyło się tradycyjne „wodzenie niedźwiedzia” – barwny korowód z tytułowym niedźwiedziem w roli głównej odwiedzał domy, tańcząc z gospodyniami i przepędzając zimę. Zwyczaj, który ma kilkaset lat, wciąż cieszy się ogromnym zainteresowaniem.

Nie żyje legenda futbolu Wiadomości
Nie żyje legenda futbolu

Świat piłki nożnej pogrążony w żałobie. Nie żyje mistrzyni Europy i ikona niemieckiego futbolu lat 90. - Anouschka Bernhard. Przegrała walkę z chorobą.

Włosi kpią z wysyłania żołnierzy na Grenlandię. „To jak początek żartu” z ostatniej chwili
Włosi kpią z wysyłania żołnierzy na Grenlandię. „To jak początek żartu”

Premier Włoch Giorgia Meloni i szef MSZ Antonio Tajani oświadczyli w sobotę, że ewentualne decyzje w sprawie wysłania żołnierzy na Grenlandię powinny być podejmowane wyłącznie w ramach NATO. W związku z napięciami wokół wyspy niektóre kraje europejskie postanowiły wysłać tam małe oddziały na ćwiczenia.

Chwalicie się inwestycjami z czasów mojego rządu. Morawiecki ostro odpowiada Tuskowi gorące
"Chwalicie się inwestycjami z czasów mojego rządu". Morawiecki ostro odpowiada Tuskowi

Nowy prom Jantar Unity miał być symbolem sukcesu obecnego rządu, ale szybko stał się kolejnym polem politycznego sporu. Donald Tusk chwali inwestycję zrealizowaną w polskiej stoczni, a Mateusz Morawiecki ripostuje w mediach społecznościowych: to projekt z czasów PiS, a rząd tylko zbiera owoce cudzej pracy.

Kiedy AK-owcy zakończyli walkę o wolną Polskę tylko u nas
Kiedy AK-owcy zakończyli walkę o wolną Polskę

19 stycznia 1945 roku Armia Krajowa została rozwiązana, ale dla tysięcy jej żołnierzy wojna o wolną Polskę wcale się nie skończyła. Zamiast pokoju przyszła nowa okupacja, a zamiast rozkazu – decyzja o dalszej walce. Kiedy naprawdę zakończyła się epopeja AK i dlaczego jej koniec trwał jeszcze lata?

Atak rządu Tuska na mec. Bartosza Lewandowskiego. Adwokat zapowiada procesy z ostatniej chwili
Atak rządu Tuska na mec. Bartosza Lewandowskiego. Adwokat zapowiada procesy

Na platformie X doszło do gwałtownej wymiany zdań pomiędzy rzecznikiem rządu Adamem Szłapką, a znanym mecenasem Bartoszem Lewandowskim. Poszło o wpis Szłapki dotyczący listy kancelarii prawniczych, opublikowanych na stronie rosyjskiej ambasady. Mec. Lewandowski zapowiada złożenie sprawy do sądu w celu obrony swojego dobrego imienia.

REKLAMA

Bliscy piszą do górników protestujących w PG Silesia: "Wasza walka ma sens. Wróćcie z poczuciem, że zrobiliście wszystko, co było trzeba"

"Pamiętajcie, że nie jesteście tam sami. Jesteśmy z Wami w modlitwach, w rozmowach szeptanych po nocach, w spojrzeniach dzieci pytających, kiedy wrócicie. Wasza walka ma sens. Wasz głos ma znaczenie. A Wasza siła daje siłę nam" - napisały do protestujących szósty dzień górników z PG Silesia ich żony, partnerki, matki i siostry.
Nabożeństwo w intencji protestujących w PG Silesia
Nabożeństwo w intencji protestujących w PG Silesia / fot. PAP/Jarek Praszkiewicz

Co musisz wiedzieć:

  • Górnicy z PG Silesia rozpoczęli w poniedziałek przed Wigilią protest pod ziemią, decydując się po zakończeniu zmiany nie wyjeżdżać na powierzchnię kopalni.
  • Powodem protestu jest m.in. brak objęcia kopalni PG Silesia nowelizacją ustawy górniczej i  niewypłacenie świadczeń.
  • W Wigilię górników odwiedził Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność"

 

"Jesteśmy z Wami każdą myślą i każdym uderzeniem serca"

Przedstawiciele Zarządu Regionu Podbeskidzie NSZZ "Solidarność" udostępnili dziś za pomocą mediów społecznościowych list, jaki rodziny protestujących górników napisały do swoich bliskich. 

Piszemy do Was z miejsc, w których na co dzień bije nasze życie - z domów, kuchni, podwórek, spod bram i okien. Choć dzielą nas metry ziemi i cisza podziemi, jesteśmy z Wami każdą myślą i każdym uderzeniem serca

- czytamy w liście.

Wiemy, że nie zeszliście pod ziemię z lekkomyślności. Zeszliście tam z godności, z odpowiedzialności, z troski o przyszłość - nie tylko swoją, ale i naszych rodzin, dzieci, całych pokoleń. Wasz protest to nie bunt, to wołanie o szacunek dla pracy, która od zawsze była ciężka, niebezpieczna i niedoceniana

- dodali autorzy.

 

"Każda z nas nosi w sobie lęk"

Każda z nas nosi w sobie ten sam lęk - o Wasze zdrowie, siły, oddech. Każda liczy godziny, każda nasłuchuje wiadomości. Ale obok strachu jest też duma. Ogromna, cicha duma z Waszej odwagi, wytrwałości i solidarności. Z tego, że trzymacie się razem, że nie zostawiacie nikogo w tyle

- napisały żony, partnerki, matki i siostry protestujących pod ziemią górników.

Pamiętajcie, że nie jesteście tam sami. Jesteśmy z Wami w modlitwach, w rozmowach szeptanych po nocach, w spojrzeniach dzieci pytających, kiedy wrócicie. Wasza walka ma sens. Wasz głos ma znaczenie. A Wasza siła daje siłę nam

- dodały.

Prosimy tylko o jedno - dbajcie o siebie nawzajem. Oddychajcie, odpoczywajcie, trzymajcie się razem. Czekamy na Was. Zawsze. Wróćcie do nas cali. Z podniesioną głową. Z poczuciem, że zrobiliście wszystko, co było trzeba

- zakończyły.

Przedstawiciele protestujących górników w PG Silesia udali się dziś z kolei do Domu Dziecka w Czechowicach- Dziedzicach. Przekazali dzieciom na prośbę protestujących słodycze i inne produkty, które otrzymali od swoich rodzin. 

"Będą protestowali do skutku"

Już szóstą dobę trwa pod ziemią protest górników z PG Silesia. Protestujący domagają się przede wszystkim przyjazdu do Czechowic-Dziedzic ministra energii Miłosza Motyki. Wystosowali także postulaty, w których domagają się m.in. objęcia ich osłonami, jakimi są objęci pracownicy innych kopalni. Żądają także m.in. wypłacenia im zaległej barbórki. 

Minister Motyka w przesłanym w czwartek piśmie zaprosił protestujących oraz związkowców na posiedzenie Trójstronnego Zespołu Branżowego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników. Ma się ono odbyć 7 stycznia w śląskim urzędzie wojewódzkim.

Do tej propozycji górnicy i związkowcy odnieśli się krytycznie. Przewodniczący KK NSZZ "Solidarność" Piotr Duda napisał na platformie X, że "wobec braku jakiejkolwiek odpowiedzi na postulaty, górnicy kontynuują protest i deklarują, że zostaną pod ziemią do skutku".

Piotr Duda opublikował także stanowisko podpisane przez liderów związków zawodowych w Silesii. Wskazali w nim, że tylko przyjazd ministra Motyki do protestujących i rozmowa z przedstawicielami załogi może doprowadzić do przerwania protestu.

"Minister Miłosz Motyka śmieje się górnikom z PG Silesia prosto w twarz. Po kompromitacji, która ma miejsce w ciągu ostatnich dni, wyjście dla niego jest tylko jedno - powinien niezwłocznie podać się do dymisji. Ten człowiek nie dorósł do pełnienia funkcji, jaka została mu powierzona"

- podkreślił przewodniczący Piotr Duda.

 



 

Polecane