Sejm skierował projekt ustawy o układach zbiorowych pracy i porozumieniach zbiorowych do prac w komisji

26 września 2025 r. w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o układach zbiorowych pracy i porozumieniach zbiorowych (druk nr 1627). Posłowie zdecydowali, by skierować go do dalszych prac w Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.
Sejm - zdjęcie poglądowe
Sejm - zdjęcie poglądowe / fot. M. Żegliński

Co musisz wiedzieć:

 

„Gdyby nie wymóg wprowadzenia unijnych regulacji, zapewne rząd tym tematem by się nie zajął”

Projekt ma kompleksowo uregulować rokowania zbiorowe, zastępując dotychczasowy dział XI Kodeksu pracy. „Układy zbiorowe pracy pozwalają wynegocjować dodatkowe uprawnienia wykraczające poza kodeks pracy – np. dodatkowe urlopy, coroczne podwyżki czy premie (…). To również elastyczny instrument pozwalający dostosować przepisy prawa pracy do specyfiki danej branży czy zakładu – bez tworzenia dodatkowych regulacji” – przekazało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Podczas dyskusji w Sejmie padało wiele argumentów w sprawie konieczności przyjęcia regulacji. Pojawiły się jednak również wątpliwości.

Jan Mosiński (PiS) podkreślał:

Gdyby nie wymóg wprowadzenia unijnych regulacji wynikający z przepisów dyrektywy o adekwatnych wynagrodzeniach minimalnych, zapewne rząd Donald Tuska tym tematem by się nie zajął, a układy zbiorowe nadal byłyby piętą achillesową rokowań zbiorowych w Polsce.

Przypomnijmy, projekt jest implementacją do polskiego prawa unijnej dyrektywy w sprawie adekwatnych wynagrodzeń minimalnych w Unii Europejskiej. Termin wdrożenia wspomnianej dyrektywy upłynął 15 listopada 2024 roku.

Celem dyrektywy UE jest m.in. objęcie 80 proc. pracowników układami zbiorowymi pracy. W Polsce obecnie objętych jest nimi tylko 15 proc. pracowników.

 

„Postulowaliśmy, aby rozszerzyć katalog zachęt dla pracodawców”

Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, który na antenie biznes24.pl komentował działania rządu związane z projektem, stwierdził, że nowe regulacje dotyczące rokowań zbiorowych to krok w dobrą stronę.

Dobrze, że jakiekolwiek działania związane z tym, o co Solidarność postulowała od wielu lat, zostały podjęte

– powiedział, zaznaczył jednak, że „diabeł tkwi w szczegółach”.

Postulowaliśmy, aby sprecyzować i rozszerzyć katalog zachęt dla pracodawców, by przychylniej patrzyli na te rozwiązania. Bo przecież wprowadzenie tej regulacji ma sprawić, by jak największa liczba polskich pracowników była objęta układami zbiorowymi pracy, mówiąc najszerzej. Postulowaliśmy więc na przykład, aby w przetargach jednym z kryteriów był właśnie układ zbiorowy pracy. Niestety, ta nasza uwaga nie została zaakceptowana. Drugim bardzo ważnym aspektem są spory zbiorowe. Od wielu lat obserwujemy, że w sytuacji, w której związki zawodowe nie są w stanie porozumieć się z pracodawcą i wchodzą w spór zbiorowy, pracodawcy tego sporu zbiorowego nie uznają. Nie ma procedury, która ułatwiałaby określenie, czy spór zbiorowy istnieje, czy nie

– powiedział Bartłomiej Mickiewicz.

Potrzebujemy konkretnego planu i konkretnych działań, a ich jeszcze nie ma. Mamy nadzieję, że będziemy na ten temat rozmawiać w Radzie Dialogu Społecznego i że nie będzie tak jak do tej pory, że rząd wprowadza rozwiązanie, które dotyczy związkowców, bez związkowców. Na taką praktykę na pewno nie będzie naszej zgody

– dodał przewodniczący Mickiewicz.

 

„Projekt nie jest zbyt ambitny, ale każdy krok jest ważny”

Dobrze, że po prawie rocznym opóźnieniu w implementacji dyrektywy unijnej dotyczącej tego zagadnienia projekt ten wreszcie trafia do Sejmu. Co prawda nie jest zbyt ambitny, zaledwie usuwa część biurokratycznych przeszkód w negocjacjach i zawieraniu układów zbiorowych, ale w kraju o najniższym zasięgu rokowań zbiorowych w całej UE każdy krok jest ważny

– skomentował projekt Sławomir Adamczyk, szef Biura Branżowo-Konsultacyjnego KK.

Termin przedstawienia przez Komisję Polityki Społecznej i Rodziny sprawozdania w sprawie projektu mija 14 października 2025 r.

 


 

POLECANE
Ścigany w całej UE Gruzin zatrzymany w Polsce. Obława z udziałem kontrterrorystów pilne
Ścigany w całej UE Gruzin zatrzymany w Polsce. Obława z udziałem kontrterrorystów

Akcja o podwyższonym ryzyku, udział kontrterrorystów i obywatel Gruzji poszukiwany na terenie Unii Europejskiej - to kulisy policyjnych działań przeprowadzonych w Wieluniu. Stołeczni funkcjonariusze zatrzymali czterech cudzoziemców, którzy ukrywali się przed wymiarem sprawiedliwości.

Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend? Wiadomości
Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend?

Najpierw odwilż i wiosenne temperatury, a chwilę później nagły powrót zimy. Prognozy IMGW pokazują wyraźnie: ciepły epizod nie potrwa długo, a przed końcem tygodnia czeka nas mocne ochłodzenie i opady śniegu.

Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa pilne
Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa

90 procent paliwa dla Berlina pochodzi z jednego zakładu. Teraz jego kierownictwo ostrzega: amerykańskie sankcje mogą sparaliżować dostawy i uderzyć w cały region.

Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią Wiadomości
Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią

Uzbrojeni ludzie w rosyjskich mundurach, flaga Federacji Rosyjskiej i silnie strzeżony obiekt w górach nieopodal Sofii. Bułgarskie stowarzyszenie obywatelskie alarmuje: na terytorium państwa NATO może działać baza objętej sankcjami Grupy Wagnera.

Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji tylko u nas
Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji

Stany Zjednoczone wracają do gry w Afryce i robią to na twardych zasadach. Administracja Donalda Trumpa stawia na bezpieczeństwo i dostęp do surowców, porzucając dotychczasową politykę wartości. To ruch, który może osłabić rosyjskie wpływy w Sahelu i zmienić układ sił na całym kontynencie.

Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie pilne
Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie

Wtorkowe wysłuchanie publiczne projektu ustawy praworządnościowej pokazało prawdziwe oblicze rządowych eksperymentów z sądownictwem. Zamiast reformy – chaos, zamiast ochrony obywatela – polityczne kalkulacje. Projekt Żurka spotkał się z ostrą krytyką zarówno ze strony ekspertów, jak i środowiska prawniczego.

Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia” Wiadomości
Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”

10 lutego 2026 r. w Gdyni otwarto wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”. W wydarzeniu wziął udział prezes Fundacji Promocji Solidarności Michał Ossowski.

Dziwne zachowanie Czarzastego. Przytulę się do pana... pilne
Dziwne zachowanie Czarzastego. "Przytulę się do pana..."

Zamiast odpowiedzi - spoufalanie i uniki. Gdy dziennikarz TV Republika zapytał Włodzimierza Czarzastego o niewypełnioną ankietę bezpieczeństwa, marszałek Sejmu zareagował w sposób, który wzbudził spore zdziwienie.

Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości pilne
Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości

Po raz pierwszy od początku procesu oskarżeni mogli swobodnie przemówić przed sądem. Podczas trzeciej rozprawy ks. Michał Olszewski opisał, jak był traktowany w trakcie postępowania prowadzonego przez prokuraturę.

Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina z ostatniej chwili
Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina

Emocjonalne wystąpienie, ostre oskarżenia i porównanie żołnierza polskiego podziemia niepodległościowego do rosyjskiego dyktatora. Sejmowa debata nad projektem Lewicy zamieniła się w polityczny skandal z Anną Żukowską w roli głównej.

REKLAMA

Sejm skierował projekt ustawy o układach zbiorowych pracy i porozumieniach zbiorowych do prac w komisji

26 września 2025 r. w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o układach zbiorowych pracy i porozumieniach zbiorowych (druk nr 1627). Posłowie zdecydowali, by skierować go do dalszych prac w Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.
Sejm - zdjęcie poglądowe
Sejm - zdjęcie poglądowe / fot. M. Żegliński

Co musisz wiedzieć:

 

„Gdyby nie wymóg wprowadzenia unijnych regulacji, zapewne rząd tym tematem by się nie zajął”

Projekt ma kompleksowo uregulować rokowania zbiorowe, zastępując dotychczasowy dział XI Kodeksu pracy. „Układy zbiorowe pracy pozwalają wynegocjować dodatkowe uprawnienia wykraczające poza kodeks pracy – np. dodatkowe urlopy, coroczne podwyżki czy premie (…). To również elastyczny instrument pozwalający dostosować przepisy prawa pracy do specyfiki danej branży czy zakładu – bez tworzenia dodatkowych regulacji” – przekazało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Podczas dyskusji w Sejmie padało wiele argumentów w sprawie konieczności przyjęcia regulacji. Pojawiły się jednak również wątpliwości.

Jan Mosiński (PiS) podkreślał:

Gdyby nie wymóg wprowadzenia unijnych regulacji wynikający z przepisów dyrektywy o adekwatnych wynagrodzeniach minimalnych, zapewne rząd Donald Tuska tym tematem by się nie zajął, a układy zbiorowe nadal byłyby piętą achillesową rokowań zbiorowych w Polsce.

Przypomnijmy, projekt jest implementacją do polskiego prawa unijnej dyrektywy w sprawie adekwatnych wynagrodzeń minimalnych w Unii Europejskiej. Termin wdrożenia wspomnianej dyrektywy upłynął 15 listopada 2024 roku.

Celem dyrektywy UE jest m.in. objęcie 80 proc. pracowników układami zbiorowymi pracy. W Polsce obecnie objętych jest nimi tylko 15 proc. pracowników.

 

„Postulowaliśmy, aby rozszerzyć katalog zachęt dla pracodawców”

Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, który na antenie biznes24.pl komentował działania rządu związane z projektem, stwierdził, że nowe regulacje dotyczące rokowań zbiorowych to krok w dobrą stronę.

Dobrze, że jakiekolwiek działania związane z tym, o co Solidarność postulowała od wielu lat, zostały podjęte

– powiedział, zaznaczył jednak, że „diabeł tkwi w szczegółach”.

Postulowaliśmy, aby sprecyzować i rozszerzyć katalog zachęt dla pracodawców, by przychylniej patrzyli na te rozwiązania. Bo przecież wprowadzenie tej regulacji ma sprawić, by jak największa liczba polskich pracowników była objęta układami zbiorowymi pracy, mówiąc najszerzej. Postulowaliśmy więc na przykład, aby w przetargach jednym z kryteriów był właśnie układ zbiorowy pracy. Niestety, ta nasza uwaga nie została zaakceptowana. Drugim bardzo ważnym aspektem są spory zbiorowe. Od wielu lat obserwujemy, że w sytuacji, w której związki zawodowe nie są w stanie porozumieć się z pracodawcą i wchodzą w spór zbiorowy, pracodawcy tego sporu zbiorowego nie uznają. Nie ma procedury, która ułatwiałaby określenie, czy spór zbiorowy istnieje, czy nie

– powiedział Bartłomiej Mickiewicz.

Potrzebujemy konkretnego planu i konkretnych działań, a ich jeszcze nie ma. Mamy nadzieję, że będziemy na ten temat rozmawiać w Radzie Dialogu Społecznego i że nie będzie tak jak do tej pory, że rząd wprowadza rozwiązanie, które dotyczy związkowców, bez związkowców. Na taką praktykę na pewno nie będzie naszej zgody

– dodał przewodniczący Mickiewicz.

 

„Projekt nie jest zbyt ambitny, ale każdy krok jest ważny”

Dobrze, że po prawie rocznym opóźnieniu w implementacji dyrektywy unijnej dotyczącej tego zagadnienia projekt ten wreszcie trafia do Sejmu. Co prawda nie jest zbyt ambitny, zaledwie usuwa część biurokratycznych przeszkód w negocjacjach i zawieraniu układów zbiorowych, ale w kraju o najniższym zasięgu rokowań zbiorowych w całej UE każdy krok jest ważny

– skomentował projekt Sławomir Adamczyk, szef Biura Branżowo-Konsultacyjnego KK.

Termin przedstawienia przez Komisję Polityki Społecznej i Rodziny sprawozdania w sprawie projektu mija 14 października 2025 r.

 



 

Polecane