Skandaliczne słowa europosła Dariusza Jońskiego o petycji "S" Pracowników Poczty Polskiej

Europoseł Dariusz Joński podczas środowej dyskusji w Parlamencie Europejskim na temat petycji wystosowanej przez Organizację Międzyzakładową NSZZ "Solidarność" Pracowników Poczty Polskiej określił jaką jako "polityczną" i stwierdził, że została złożona "w celu wywołania awantury na forum Parlamentu Europejskiego na cztery dni przed wyborami".
Poseł Dariusz Joński w PE
Poseł Dariusz Joński w PE / fot. screen/multimedia.europarl.europa.eu

Przypomnijmy, związkowcy z NSZZ "Solidarność" Pracowników Poczty Polskiej napisali w petycji, że "zamiast wzmacniania dialogu społecznego i negocjacji zbiorowych celowo zlikwidowano ZUZP i zastąpiono go protezą w postaci Regulaminu Wynagradzania, co skutecznie pozbawia pracowników prawa do rzeczywistego wpływu na warunki pracy".

W ich ocenie "nie sposób nie dojść do wniosku, że pracodawca, działając w porozumieniu z właścicielem, czyli Ministrem Aktywów Państwowych, celowo wykluczył przedstawicieli pracowników, aby uniknąć głosów sprzeciwu i zatwierdzić «transformację», której faktycznym skutkiem jest demontaż ochrony pracowniczej".

Zwiazkowcy przeciwko redukcji etatów

W PE związkowcy zwracali uwagę, że w firmie zatrudniającej 52 tysięcy osób nie ma układu zbiorowego pracy, a jedynie regulamin wynagradzania. ZUZP został wypowiedziany przez nowy Zarząd Poczty Polskiej i przestał obowiązywać z końcem lutego 2025 roku. Co więcej, w ubiegłym roku usunięto z Rady Nadzorczej przedstawicieli pracowników, Rada Nadzorcza zawiesiła przedstawiciela pracowników w Zarządzie spółki, a pracodawca rozpoczął Program Dobrowolnych Odejść pracowniczych, do którego dołożono zwolnienia grupowe. Program Dobrowolnych Odejść został zawieszony w marcu 2025 roku.

NSZZ "Solidarność" chce, aby Unia Europejska sprawdziła, czy te decyzje są zgodne z Dyrektywą UE 2022/2041, która zakłada promowanie układów zbiorowych pracy w państwach członkowskich. Dyrektywa w sprawie adekwatnych wynagrodzeń minimalnych w UE powinna zostać transponowana do prawa krajowego do 15 listopada 2024 roku.

Polityczna awantura?

Podczas środowej dyskusji w Komisji Petycji europoseł Dariusz Joński wyrażał stanowisko w imieniu Europejskiej Partii Ludowej

Stwierdził, że jego grupa "traktuje petycję (...) jako polityczną w celu wywołania awantury na forum Parlamentu Europejskiego na cztery dni pred wyborami". 

Pismo, które złożyła Solidarność jest z 18 marca. 13 lutego, czyli miesiąc wcześniej przewodniczący tego związku zawodowego podpisał umowę z kandydatem PiS-u, partii Kaczyńskiego o wsparciu w wyborach prezydenckich. Związek się zangażował w kampanię wyborczą

- powiedział europoseł Joński. 

Przyznał też, że  sytuacja tej spółki jest wyjątkowo trudna. 

Inne firmy zdążyły wyprzedzić konkurencyjnie na rynku Pocztę Polską. W tej chwili trwa proces naprawczy i mogę państwu powiedzieć, że po roku czasu trwania tego procesu naprawczego prowadzenie tego planu jest poprawa o ponad 500 mln zł względem tego, co było. Dajmy Poczcie, prezesom pracować, żeby tą Pocztę ratowali, bo ona jest faktycznie strategiczna w Polsce i z punktu widzenia polskiej gospodarki. Szkoda tylko, że przedstawiciele, którzy przedstawiają tę petycję przez te osiem lat tej sytuacji, która była w Poczcie Polskiej tego po prostu nie widzieli. Grupa EPP proponuje zamknąć petycję

- powiedział.

"Nie złożymy broni"

Związkowcy ocenili jego słowa jako skandaliczne.

– Nie złożymy broni, jeśli chodzi o walkę o miejsca pracy i układy zbiorowe pracy. Dzisiaj został wykonany pierwszy krok w tę stronę, aby na forum europejskim upomnieć się o wszystkich pracowników w UE. Tak jak Solidarność zapoczątkowała w 1980 roku przemiany w Europie, tak dziś rozpoczyna kolejną drogę do lepszego jutra 

– powiedział po posiedzeniu przewodniczący Krajowego Sekretariatu Łączności NSZZ "Solidarność" Wiesław Królikowski.

– Pracownicy Poczty Polskiej, dziś się wydarzyła rzecz dość dziwna. Socjaliści, lewica generalnie, wstrzymała się od głosu. Gdy chodzi o wasze miejsca pracy, oni wstrzymują się od głosu, nie wiedzą, co zrobić. Oceńcie to sami, jak to wygląda w waszych oczach, jak jesteście reprezentowani i jak to ma się do tych obietnic, które są wam składane

 – zaznaczył.


 

POLECANE
Karol Nawrocki zawetował ustawę uznającą język śląski za regionalny wideo
Karol Nawrocki zawetował ustawę uznającą język śląski za regionalny

Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę uznającą język śląski za regionalny - poinformowała jego kancelaria. Ustawa była drugą w tej kadencji Sejmu, a w sumie - jak podliczono podczas prac parlamentarnych - dziewiątą próbą legislacyjną w tej sprawie.

KO, PSL i Lewica zablokowały zaskarżenie do TSUE tymczasowego stosowania umowy z Mercosur pilne
KO, PSL i Lewica zablokowały zaskarżenie do TSUE tymczasowego stosowania umowy z Mercosur

„KO, PSL i Lewica blokują pomysł zaskarżenia do TSUE decyzji Rady UE z 9 stycznia 2026 r. w sprawie tymczasowego stosowania umowy z krajami Mercosur” - poinformował na platformie X poseł Krzysztof Ciecióra.

Wyrok TSUE ws. WIBOR. Ekspert tłumaczy co oznacza dla kredytobiorców tylko u nas
Wyrok TSUE ws. WIBOR. Ekspert tłumaczy co oznacza dla kredytobiorców

12 lutego 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie C-471/24 (PKO BP). Wbrew oczekiwaniom części środowisk procesowych, które zapowiadały prawne trzęsienie ziemi, orzeczenie okazało się raczej chłodnym uporządkowaniem podstawowych zasad niż zaproszeniem do masowego podważania kredytów opartych na WIBOR.

Szefowie KPRP i BBN rozpoczęli prace nad poprawkami do projektu ustawy o SAFE z ostatniej chwili
Szefowie KPRP i BBN rozpoczęli prace nad poprawkami do projektu ustawy o SAFE

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki i szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz rozpoczęli prace nad poprawkami do projektu ustawy dotyczącej programu SAFE - poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Będą dotyczyć m.in. warunków udzielenia i spłaty pożyczki w ramach SAFE.

Jarosław Kaczyński: Nikt kto chce silnej i suwerennej armii, nie powinien popierać funduszu SAFE z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Nikt kto chce silnej i suwerennej armii, nie powinien popierać funduszu SAFE

„Nikt kto chce silnej i suwerennej armii, nie powinien popierać funduszu SAFE” - napisał na platformie X prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Klub PiS składa poprawki do projektu ustawy o SAFE z ostatniej chwili
Klub PiS składa poprawki do projektu ustawy o SAFE

Podczas dyskusji plenarnej w Sejmie nad projektem ustawy wdrażający program SAFE poseł PiS Andrzej Śliwka złożył poprawki związane m.in. z kontrolą wydawania pieniędzy z programu; projekt wraca więc do komisji. W dyskusji minister finansów Andrzej Domański zapewnił, że pożyczki nie będą spłacane z budżetu MON.

Belgijska policja zrobiła nalot na biura KE. W tle 900 mln euro gorące
Belgijska policja zrobiła nalot na biura KE. W tle 900 mln euro

Belgijska policja przeszukała w czwartek biura Komisji Europejskiej w związku z podejrzeniami zaistnienia nieprawidłowości podczas sprzedaży należących do niej 23 nieruchomości w 2024 roku państwowemu funduszowi majątkowemu Belgii (SFPIM) za 900 mln euro - podała AFP, powołując się na źródła.

Niedźwiedzie zastraszają mieszkańców Cisnej. „Gmina bezsilna, bo rząd nie dał narzędzi” wideo
Niedźwiedzie zastraszają mieszkańców Cisnej. „Gmina bezsilna, bo rząd nie dał narzędzi”

„Instrumenty, które miałem w walce z niedźwiedziami to kartka papieru i długopis” - powiedział Dariusz Wethacz, wójt gminy Cisna podczas posiedzenia Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa Pierwsze, podczas którego odbyło się czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt.

Awaria kabla podwodnego łączącego Polskę ze Szwecją z ostatniej chwili
Awaria kabla podwodnego łączącego Polskę ze Szwecją

Połączenie Polska-Szwecja jest chwilowo wyłączone ze względu na usterkę – poinformowały w czwartek po godz. 17 Polskie Sieci Elektroenergetyczne.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie nastąpią wyłączenia.

REKLAMA

Skandaliczne słowa europosła Dariusza Jońskiego o petycji "S" Pracowników Poczty Polskiej

Europoseł Dariusz Joński podczas środowej dyskusji w Parlamencie Europejskim na temat petycji wystosowanej przez Organizację Międzyzakładową NSZZ "Solidarność" Pracowników Poczty Polskiej określił jaką jako "polityczną" i stwierdził, że została złożona "w celu wywołania awantury na forum Parlamentu Europejskiego na cztery dni przed wyborami".
Poseł Dariusz Joński w PE
Poseł Dariusz Joński w PE / fot. screen/multimedia.europarl.europa.eu

Przypomnijmy, związkowcy z NSZZ "Solidarność" Pracowników Poczty Polskiej napisali w petycji, że "zamiast wzmacniania dialogu społecznego i negocjacji zbiorowych celowo zlikwidowano ZUZP i zastąpiono go protezą w postaci Regulaminu Wynagradzania, co skutecznie pozbawia pracowników prawa do rzeczywistego wpływu na warunki pracy".

W ich ocenie "nie sposób nie dojść do wniosku, że pracodawca, działając w porozumieniu z właścicielem, czyli Ministrem Aktywów Państwowych, celowo wykluczył przedstawicieli pracowników, aby uniknąć głosów sprzeciwu i zatwierdzić «transformację», której faktycznym skutkiem jest demontaż ochrony pracowniczej".

Zwiazkowcy przeciwko redukcji etatów

W PE związkowcy zwracali uwagę, że w firmie zatrudniającej 52 tysięcy osób nie ma układu zbiorowego pracy, a jedynie regulamin wynagradzania. ZUZP został wypowiedziany przez nowy Zarząd Poczty Polskiej i przestał obowiązywać z końcem lutego 2025 roku. Co więcej, w ubiegłym roku usunięto z Rady Nadzorczej przedstawicieli pracowników, Rada Nadzorcza zawiesiła przedstawiciela pracowników w Zarządzie spółki, a pracodawca rozpoczął Program Dobrowolnych Odejść pracowniczych, do którego dołożono zwolnienia grupowe. Program Dobrowolnych Odejść został zawieszony w marcu 2025 roku.

NSZZ "Solidarność" chce, aby Unia Europejska sprawdziła, czy te decyzje są zgodne z Dyrektywą UE 2022/2041, która zakłada promowanie układów zbiorowych pracy w państwach członkowskich. Dyrektywa w sprawie adekwatnych wynagrodzeń minimalnych w UE powinna zostać transponowana do prawa krajowego do 15 listopada 2024 roku.

Polityczna awantura?

Podczas środowej dyskusji w Komisji Petycji europoseł Dariusz Joński wyrażał stanowisko w imieniu Europejskiej Partii Ludowej

Stwierdził, że jego grupa "traktuje petycję (...) jako polityczną w celu wywołania awantury na forum Parlamentu Europejskiego na cztery dni pred wyborami". 

Pismo, które złożyła Solidarność jest z 18 marca. 13 lutego, czyli miesiąc wcześniej przewodniczący tego związku zawodowego podpisał umowę z kandydatem PiS-u, partii Kaczyńskiego o wsparciu w wyborach prezydenckich. Związek się zangażował w kampanię wyborczą

- powiedział europoseł Joński. 

Przyznał też, że  sytuacja tej spółki jest wyjątkowo trudna. 

Inne firmy zdążyły wyprzedzić konkurencyjnie na rynku Pocztę Polską. W tej chwili trwa proces naprawczy i mogę państwu powiedzieć, że po roku czasu trwania tego procesu naprawczego prowadzenie tego planu jest poprawa o ponad 500 mln zł względem tego, co było. Dajmy Poczcie, prezesom pracować, żeby tą Pocztę ratowali, bo ona jest faktycznie strategiczna w Polsce i z punktu widzenia polskiej gospodarki. Szkoda tylko, że przedstawiciele, którzy przedstawiają tę petycję przez te osiem lat tej sytuacji, która była w Poczcie Polskiej tego po prostu nie widzieli. Grupa EPP proponuje zamknąć petycję

- powiedział.

"Nie złożymy broni"

Związkowcy ocenili jego słowa jako skandaliczne.

– Nie złożymy broni, jeśli chodzi o walkę o miejsca pracy i układy zbiorowe pracy. Dzisiaj został wykonany pierwszy krok w tę stronę, aby na forum europejskim upomnieć się o wszystkich pracowników w UE. Tak jak Solidarność zapoczątkowała w 1980 roku przemiany w Europie, tak dziś rozpoczyna kolejną drogę do lepszego jutra 

– powiedział po posiedzeniu przewodniczący Krajowego Sekretariatu Łączności NSZZ "Solidarność" Wiesław Królikowski.

– Pracownicy Poczty Polskiej, dziś się wydarzyła rzecz dość dziwna. Socjaliści, lewica generalnie, wstrzymała się od głosu. Gdy chodzi o wasze miejsca pracy, oni wstrzymują się od głosu, nie wiedzą, co zrobić. Oceńcie to sami, jak to wygląda w waszych oczach, jak jesteście reprezentowani i jak to ma się do tych obietnic, które są wam składane

 – zaznaczył.



 

Polecane