Niemcy w kłopocie. Nowe zagrożenie przybiera na sile

Kokaina staje się w Niemczech coraz powszechniejszym narkotykiem. Jak alarmuje szef Federalnego Urzędu Kryminalnego (BKA) Holger Muench, Europę – a w szczególności Niemcy – zalewa fala kokainy, ponieważ „rynek w Ameryce Północnej jest już nasycony, a handel narkotykami koncentruje się w większym stopniu na Europie”.
Niemiecka flaga
Niemiecka flaga / pixabay.com

Eksperci biją na alarm

Problem potwierdzają dane: w 2023 roku w Niemczech skonfiskowano rekordowe 43 tony kokainy, ponad dwa razy więcej niż rok wcześniej. Eksperci wiążą to m.in. z załamaniem rynku heroiny po wprowadzeniu zakazu uprawy maku w Afganistanie. „Ponieważ talibowie zakazali uprawy opium w Afganistanie”, heroiny zaczęło brakować, co napędziło wzrost popularności kokainy.

Burkhard Blienert, pełnomocnik rządu ds. uzależnień i narkotyków, podkreśla: „Żyjemy w niepewnych czasach, w których ludzie coraz częściej sięgają po narkotyki. Kokainę zażywa obecnie ponad dwa razy więcej osób niż jeszcze kilka lat temu. W rezultacie kokaina stała się zdecydowanie najpopularniejszym narkotykiem w Niemczech”.

Porty takie jak Hamburg, Rotterdam czy Antwerpia stały się głównymi punktami przerzutowymi. Niemiecka policja i celnicy ostrzegają, że trudniej jest dziś walczyć z przemytem, bo ryzyko dla dealerów w Europie oceniane jest jako stosunkowo niskie. W dodatku coraz częściej dochodzi do korupcji wśród pracowników portowych, a nawet przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości.

Nowa pokusa przystępna cenowo

Kokaina stała się też łatwiej dostępna i tańsza. Jak wyjaśnia Joern Memenga ze Związku Niemieckich Funkcjonariuszy Kryminalnych: „Teraz można publicznie palić jointy bez żadnych konsekwencji. Dlatego zażywanie kokainy może być nową pokusą, aby spróbować czegoś takiego. Jeśli działka kokainy kosztuje tylko pięć euro, dla wielu osób stała się również przystępna cenowo”.

Niemcy zmagają się nie tylko z rosnącym handlem narkotykami, ale także z rosnącą liczbą zgonów. W 2023 roku zarejestrowano aż 2227 przypadków śmierci związanych z używaniem narkotyków. Burkhard Blienert podkreśla, że sama walka policyjna nie wystarczy: „Związanego z nim wyzwania nie da się opanować wyłącznie środkami policyjnymi i karami. Potrzebne jest tutaj wspólne działanie wszystkich podmiotów i instytucji w naszym systemie: od profilaktyki i pomocy po bardziej zdecydowaną walkę z przestępczością narkotykową”.


 

POLECANE
„Trump chce kupić Grenlandię, a nie ją najechać”. Rubio uspokaja Kongres z ostatniej chwili
„Trump chce kupić Grenlandię, a nie ją najechać”. Rubio uspokaja Kongres

Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział kongresmenom, że ostatnie wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa i osób z jego otoczenia nie oznaczają chęci inwazji, a celem Białego Domu jest nabycie wyspy - napisał we wtorek„Wall Street Journal”. Informację tę przekazał też „New York Times”.

Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

REKLAMA

Niemcy w kłopocie. Nowe zagrożenie przybiera na sile

Kokaina staje się w Niemczech coraz powszechniejszym narkotykiem. Jak alarmuje szef Federalnego Urzędu Kryminalnego (BKA) Holger Muench, Europę – a w szczególności Niemcy – zalewa fala kokainy, ponieważ „rynek w Ameryce Północnej jest już nasycony, a handel narkotykami koncentruje się w większym stopniu na Europie”.
Niemiecka flaga
Niemiecka flaga / pixabay.com

Eksperci biją na alarm

Problem potwierdzają dane: w 2023 roku w Niemczech skonfiskowano rekordowe 43 tony kokainy, ponad dwa razy więcej niż rok wcześniej. Eksperci wiążą to m.in. z załamaniem rynku heroiny po wprowadzeniu zakazu uprawy maku w Afganistanie. „Ponieważ talibowie zakazali uprawy opium w Afganistanie”, heroiny zaczęło brakować, co napędziło wzrost popularności kokainy.

Burkhard Blienert, pełnomocnik rządu ds. uzależnień i narkotyków, podkreśla: „Żyjemy w niepewnych czasach, w których ludzie coraz częściej sięgają po narkotyki. Kokainę zażywa obecnie ponad dwa razy więcej osób niż jeszcze kilka lat temu. W rezultacie kokaina stała się zdecydowanie najpopularniejszym narkotykiem w Niemczech”.

Porty takie jak Hamburg, Rotterdam czy Antwerpia stały się głównymi punktami przerzutowymi. Niemiecka policja i celnicy ostrzegają, że trudniej jest dziś walczyć z przemytem, bo ryzyko dla dealerów w Europie oceniane jest jako stosunkowo niskie. W dodatku coraz częściej dochodzi do korupcji wśród pracowników portowych, a nawet przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości.

Nowa pokusa przystępna cenowo

Kokaina stała się też łatwiej dostępna i tańsza. Jak wyjaśnia Joern Memenga ze Związku Niemieckich Funkcjonariuszy Kryminalnych: „Teraz można publicznie palić jointy bez żadnych konsekwencji. Dlatego zażywanie kokainy może być nową pokusą, aby spróbować czegoś takiego. Jeśli działka kokainy kosztuje tylko pięć euro, dla wielu osób stała się również przystępna cenowo”.

Niemcy zmagają się nie tylko z rosnącym handlem narkotykami, ale także z rosnącą liczbą zgonów. W 2023 roku zarejestrowano aż 2227 przypadków śmierci związanych z używaniem narkotyków. Burkhard Blienert podkreśla, że sama walka policyjna nie wystarczy: „Związanego z nim wyzwania nie da się opanować wyłącznie środkami policyjnymi i karami. Potrzebne jest tutaj wspólne działanie wszystkich podmiotów i instytucji w naszym systemie: od profilaktyki i pomocy po bardziej zdecydowaną walkę z przestępczością narkotykową”.



 

Polecane