Jeśli papież tymczasowo nie może sprawować urzędu

Franciszek w klinice, a Watykan w stanie oczekiwania. Papież od kilku dni przebywa w klinice Gemelli. Lekarze zalecili mu całkowity odpoczynek. Niemniej Watykan funkcjonuje: mianowani są biskupi, publikowane są teksty papieskie. Ale co dzieje się dalej? - zastanawia się watykanista, rzymski korespondent niemieckiej agencji katolickiej KNA, Ludwig Ring-Eifel.
Modlitwa pod Kliniką Gemelli
Modlitwa pod Kliniką Gemelli / EPA/GIUSEPPE LAMI Dostawca: PAP/EPA

„Jak czuje się chory papież? Czy przeżyje ciężką infekcję dróg oddechowych? A jeśli tak, to w jakim stopniu będzie  później zdolny do mówienia i działania? Oprócz tych niepokojących obaw, wiele osób zastanawia się obecnie nad jeszcze jednym pytaniem: co dalej wydarzy się w Watykanie?

Jako najstarsza monarchia elekcyjna na świecie, Watykan ma doświadczenie w tak delikatnych fazach: głowa Kościoła katolickiego ma jedynie ograniczone możliwości działania. Śmierć lub rezygnacja z papieskiego urzędu mogą zdarzyć się w każdej chwili, ale równie dobrze może to oznaczać długi okres poważnych problemów zdrowotnych. To, co jest możliwe teraz i co może się wydarzyć w przyszłości, jest stosunkowo jasne, ale nie jest w pełni uregulowane.

Papież nie ma zastępcy

Obejmuje to zasadę, że urząd papieża nie ma zastępstwa. Dlatego też ostatnie nominacje biskupów, czy zatwierdzenie pierwszej kobiety na stanowisku szefa watykańskiego urzędu, zostały ogłoszone jako bieżące decyzje, pomimo zarządzonego przez lekarzy odpoczynku dla papieża. Wystarczy prosty inicjał – obecnie „F” – aby takie akty weszły w życie. Wśród uczestników Synodu Biskupów, który pod koniec października przyjął projekty reformy dla Kościoła katolickiego, panuje obecnie ulga, że papież natychmiast zatwierdził ich decyzje. Gdyby – jak to zwykle bywa – zapowiedział posynodalną adhortację, to w obecnej, pełnej chorób fazie pontyfikatu, zapomniano by o tym,  ponieważ nikt inny poza papieżem nie ma prawa go napisać.

Watykan działa

Inaczej jest w przypadku Roku Świętego: machina działa już od momentu opublikowania bulli na jego otwarcie. Pielgrzymki, odpusty jubileuszowe, nabożeństwa - to wszystko jest możliwe bez Franciszka. Brakuje jednak czegoś istotnego: osobistego spotkania z następcą Piotra apostoła, biskupem Rzymu. Tutaj obecność papieża, nawet milczącego, lub za pośrednictwem wideo, byłaby powodem do radości .

Ostatnie próby Watykanu, mające na celu rozpowszechniania najnowszych przemówień papieża w formie tekstów, wydają się nie do przyjęcia, gdyż - zwłaszcza dla Franciszka -  człowiek z jego osobistą charyzmą jest „przesłaniem”. Franciszek - charyzmatyczny człowiek na tronie papieskim - od samego początku przyciągał uwagę wszystkich. A poza nim nie ma chyba żadnego popularnego kardynała, który potrafiłby przyciągnąć tłumy.

Kluczowa postać w wypadku niedyspozycji papieża 

To ostatnie dotyczy także osoby numer dwa w Watykanie, sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej, 70-letniego kardynała Pietro Parolina. W polityce zagranicznej zręczny szef dyplomacji może reprezentować papieża, pisać pozdrowienia i wygłaszać przemówienia polityczne; jak choćby niedawno w Burkina Faso. Podczas pierwszych czterech dni pobytu papieża w szpitalu kard. Parolin odwiedził północno-zachodnią Afrykę, gdzie spotykał się z przywódcami świeckimi i religijnymi. W bieżących kwestiach prawnych i majątkowych do podpisywania upoważniony jest również zastępca - substytut Sekretariatu Stanu, obecnie 64-letni arcybiskup Edgar Pena Parra

 

Warunkowa rezygnacja

W przypadku trwałej niezdolności papieża do sprawowania urzędu kluczową postacią byłby kard. Parolin. Jako sekretarz stanu jest opiekunem oświadczenia o warunkowej rezygnacji, które Franciszek podpisał w 2013 r. Gdyby papież był trwale niezdolny do sprawowania urzędu z powodu choroby, kard. Parolin mógłby wyciągnąć tę kartę i ogłosić wakat na tronie Piotrowym. W Watykanie mówi się, że na taką okoliczność papież zlecił niedawno rozbudowanie apartamentu dla chorych obok bazyliki Santa Maria Maggiore.

Takiego oświadczenia o przeszkodzie w pełnieniu pontyfikatu nie wydano nigdy wcześniej. Dlatego wśród specjalistów prawa kanonicznego istnieją kontrowersje co do tego, kto powinien to ogłosić. Tak przynajmniej uważa dziekan Kolegium Kardynalskiego, obecnie 91-letni kardynał Giovanni Battista Re. W każdym razie – a więc w przypadku śmierci lub rezygnacji papieża – najwyższy rangą członek Kolegium Kardynalskiego miałby za zadanie zwołać kardynałów z całego świata do Rzymu w celu wybrania nowego papieża.

W przeciwieństwie do tego, co przedstawiono w filmie „Konklawe”, wyborom w Kaplicy Sykstyńskiej nie będzie przewodniczył kardynał dziekan. Kard. Re już dawno przekroczył obowiązującą granicę wieku 80 lat. Ponieważ również obecny wicedziekan, kard. Leonardo Sandri, ma już ponad 80 lat, zadanie to spoczywa na „najstarszym rangą” kardynale biskupie, a tym znowu byłby kard. Parolin.

ts


 

POLECANE
Ceny ropy wystrzeliły. Trump: Mam plan. Będziecie zadowoleni z ostatniej chwili
Ceny ropy wystrzeliły. Trump: Mam plan. Będziecie zadowoleni

Prezydent USA Donald Trump zapewnił w poniedziałek, że ma plan, by zahamować wzrost cen ropy z powodu wojny z Iranem.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS uruchamia w całym kraju nową usługę dla przedsiębiorców. Płatnicy składek będą na bieżąco dostawać wezwania do zapłaty za ostatni miesiąc, co ma pomóc szybciej reagować i uniknąć dodatkowych kosztów.

Czarzasty kontra Ziobro. „Prokuratura już w listopadzie zabrała mi te środki” gorące
Czarzasty kontra Ziobro. „Prokuratura już w listopadzie zabrała mi te środki”

„To już jest koniec. Ostateczna decyzja w sprawie diety poselskiej i uposażenia Zbigniewa Ziobry” - napisał na platformie X marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Na odpowiedź Zbigniewa Ziobry nie musiał czekać zbyt długo.

Ceny ropy wystrzeliły. Orlen wydał komunikat z ostatniej chwili
Ceny ropy wystrzeliły. Orlen wydał komunikat

Dostawy ropy trafiają do rafinerii należących do Orlenu zgodnie z harmonogramem, a dzięki dywersyfikacji kierunków dostaw koncern ograniczył ryzyko związane z niestabilną sytuacją na Bliskim Wschodzie – przekazało w poniedziałek w odpowiedzi na pytania PAP biuro prasowe Orlenu.

Stanisław Żaryn: Władze przyspieszają proces rozmontowania cyberpolicji? z ostatniej chwili
Stanisław Żaryn: Władze przyspieszają proces rozmontowania cyberpolicji?

„Nominacja dla nowego Szefa CBZC wygląda jak kolejny krok w realizacji szkodliwego dla Polski planu rządu. Władze przyspieszają proces rozmontowania cyberpolicji?” - zastanawia się na X Stanisław Żaryn publikując swoją analizę w tej kwestii.

Twierdzi, że straciła słuch po szczepionce na COVID-19. Jest decyzja sądu z ostatniej chwili
Twierdzi, że straciła słuch po szczepionce na COVID-19. Jest decyzja sądu

Federalny Trybunał Sprawiedliwości w Niemczech wydał ważną decyzję w sprawie kobiety, która twierdzi, że po szczepieniu przeciw COVID-19 straciła słuch w jednym uchu.

Nie żyje Jagoda Gancarek. Zginęła w tragicznym wypadku z ostatniej chwili
Nie żyje Jagoda Gancarek. Zginęła w tragicznym wypadku

W wypadku balonu, do którego doszło w Zielonej Górze, zginęła pilotka Aeroklubu Ziemi Lubuskiej Jagoda Gancarek. W 2025 roku zdobyła ona tytuł mistrzyni Polski na XI Balonowych Mistrzostwach Kobiet w Nałęczowie.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Warszawski Transport Publiczny rusza z nowym konkursem pod hasłem "Jeździsz z nami! My jedziemy z nagrodami!". Pierwsza odsłona akcji wystartuje w sobotę, 21 marca 2026 roku. Tym razem pasażerowie będą mogli wygrać bilet 30-dniowy WTP.

Ekonomiści: „Skala spadku liczby kontraktów w niemieckim przemyśle szokuje” z ostatniej chwili
Ekonomiści: „Skala spadku liczby kontraktów w niemieckim przemyśle szokuje”

„Oczekiwano słabego początku roku dla niemieckiego przemysłu. Jednak obecnie spadek zamówień jest jeszcze bardziej drastyczny, niż oczekiwano, a liczba nowych przedsiębiorstw spada na najwyższym poziomie od dwóch lat” – alarmuje niemiecki „Die Welt”.

Wojna na Bliskim Wschodzie. Katastrofa wojskowego śmigłowca z ostatniej chwili
Wojna na Bliskim Wschodzie. Katastrofa wojskowego śmigłowca

W Zjednoczonych Emiratach Arabskich doszło do katastrofy wojskowego śmigłowca. Informację potwierdził resort obrony ZEA.

REKLAMA

Jeśli papież tymczasowo nie może sprawować urzędu

Franciszek w klinice, a Watykan w stanie oczekiwania. Papież od kilku dni przebywa w klinice Gemelli. Lekarze zalecili mu całkowity odpoczynek. Niemniej Watykan funkcjonuje: mianowani są biskupi, publikowane są teksty papieskie. Ale co dzieje się dalej? - zastanawia się watykanista, rzymski korespondent niemieckiej agencji katolickiej KNA, Ludwig Ring-Eifel.
Modlitwa pod Kliniką Gemelli
Modlitwa pod Kliniką Gemelli / EPA/GIUSEPPE LAMI Dostawca: PAP/EPA

„Jak czuje się chory papież? Czy przeżyje ciężką infekcję dróg oddechowych? A jeśli tak, to w jakim stopniu będzie  później zdolny do mówienia i działania? Oprócz tych niepokojących obaw, wiele osób zastanawia się obecnie nad jeszcze jednym pytaniem: co dalej wydarzy się w Watykanie?

Jako najstarsza monarchia elekcyjna na świecie, Watykan ma doświadczenie w tak delikatnych fazach: głowa Kościoła katolickiego ma jedynie ograniczone możliwości działania. Śmierć lub rezygnacja z papieskiego urzędu mogą zdarzyć się w każdej chwili, ale równie dobrze może to oznaczać długi okres poważnych problemów zdrowotnych. To, co jest możliwe teraz i co może się wydarzyć w przyszłości, jest stosunkowo jasne, ale nie jest w pełni uregulowane.

Papież nie ma zastępcy

Obejmuje to zasadę, że urząd papieża nie ma zastępstwa. Dlatego też ostatnie nominacje biskupów, czy zatwierdzenie pierwszej kobiety na stanowisku szefa watykańskiego urzędu, zostały ogłoszone jako bieżące decyzje, pomimo zarządzonego przez lekarzy odpoczynku dla papieża. Wystarczy prosty inicjał – obecnie „F” – aby takie akty weszły w życie. Wśród uczestników Synodu Biskupów, który pod koniec października przyjął projekty reformy dla Kościoła katolickiego, panuje obecnie ulga, że papież natychmiast zatwierdził ich decyzje. Gdyby – jak to zwykle bywa – zapowiedział posynodalną adhortację, to w obecnej, pełnej chorób fazie pontyfikatu, zapomniano by o tym,  ponieważ nikt inny poza papieżem nie ma prawa go napisać.

Watykan działa

Inaczej jest w przypadku Roku Świętego: machina działa już od momentu opublikowania bulli na jego otwarcie. Pielgrzymki, odpusty jubileuszowe, nabożeństwa - to wszystko jest możliwe bez Franciszka. Brakuje jednak czegoś istotnego: osobistego spotkania z następcą Piotra apostoła, biskupem Rzymu. Tutaj obecność papieża, nawet milczącego, lub za pośrednictwem wideo, byłaby powodem do radości .

Ostatnie próby Watykanu, mające na celu rozpowszechniania najnowszych przemówień papieża w formie tekstów, wydają się nie do przyjęcia, gdyż - zwłaszcza dla Franciszka -  człowiek z jego osobistą charyzmą jest „przesłaniem”. Franciszek - charyzmatyczny człowiek na tronie papieskim - od samego początku przyciągał uwagę wszystkich. A poza nim nie ma chyba żadnego popularnego kardynała, który potrafiłby przyciągnąć tłumy.

Kluczowa postać w wypadku niedyspozycji papieża 

To ostatnie dotyczy także osoby numer dwa w Watykanie, sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej, 70-letniego kardynała Pietro Parolina. W polityce zagranicznej zręczny szef dyplomacji może reprezentować papieża, pisać pozdrowienia i wygłaszać przemówienia polityczne; jak choćby niedawno w Burkina Faso. Podczas pierwszych czterech dni pobytu papieża w szpitalu kard. Parolin odwiedził północno-zachodnią Afrykę, gdzie spotykał się z przywódcami świeckimi i religijnymi. W bieżących kwestiach prawnych i majątkowych do podpisywania upoważniony jest również zastępca - substytut Sekretariatu Stanu, obecnie 64-letni arcybiskup Edgar Pena Parra

 

Warunkowa rezygnacja

W przypadku trwałej niezdolności papieża do sprawowania urzędu kluczową postacią byłby kard. Parolin. Jako sekretarz stanu jest opiekunem oświadczenia o warunkowej rezygnacji, które Franciszek podpisał w 2013 r. Gdyby papież był trwale niezdolny do sprawowania urzędu z powodu choroby, kard. Parolin mógłby wyciągnąć tę kartę i ogłosić wakat na tronie Piotrowym. W Watykanie mówi się, że na taką okoliczność papież zlecił niedawno rozbudowanie apartamentu dla chorych obok bazyliki Santa Maria Maggiore.

Takiego oświadczenia o przeszkodzie w pełnieniu pontyfikatu nie wydano nigdy wcześniej. Dlatego wśród specjalistów prawa kanonicznego istnieją kontrowersje co do tego, kto powinien to ogłosić. Tak przynajmniej uważa dziekan Kolegium Kardynalskiego, obecnie 91-letni kardynał Giovanni Battista Re. W każdym razie – a więc w przypadku śmierci lub rezygnacji papieża – najwyższy rangą członek Kolegium Kardynalskiego miałby za zadanie zwołać kardynałów z całego świata do Rzymu w celu wybrania nowego papieża.

W przeciwieństwie do tego, co przedstawiono w filmie „Konklawe”, wyborom w Kaplicy Sykstyńskiej nie będzie przewodniczył kardynał dziekan. Kard. Re już dawno przekroczył obowiązującą granicę wieku 80 lat. Ponieważ również obecny wicedziekan, kard. Leonardo Sandri, ma już ponad 80 lat, zadanie to spoczywa na „najstarszym rangą” kardynale biskupie, a tym znowu byłby kard. Parolin.

ts



 

Polecane