Szukaj
Konto

Seria tragicznych wypadków w Tatrach. TOPR apeluje do turystów

23.02.2025 13:04
TOPR
Źródło: Grzegorz Mroczka CC BY-SA 4.0 wikimedia
Komentarzy: 0
Jak informuje TOPR, w Tatrach panują trudne warunki turystyczne. Szlaki są oblodzone i pokryte twardym śniegiem. Obowiązuje pierwszy, niski stopień zagrożenia lawinowego. Wybierając się na szlaki powyżej górnej granicy lasu, trzeba być wyposażonym w odpowiedni sprzęt do uprawiania zimowej turystyki.

Jak informował wczoraj ratownik dyżurny TOPR Kamil Suder, tego dnia turysta spadł ze szlaku pomiędzy Zawratem a Świnicą. Niestety, odniesione obrażenia były na tyle poważne, że nie udało się go uratować. Ratownicy przetransportowali zwłoki do Zakopanego, dalsze czynności przejęła policja.

To drugi śmiertelny wypadek w polskich Tatrach w tym tygodniu, dodatkowo w podobnej okolicy. W środę pod zachodnimi ścianami Świnicy znaleziono ciało innego turysty.

Na sankach z Kasprowego

W czwartek natomiast doszło tam do groźnego wypadku, gdy kobieta postanowiła zjechać n z kopuły szczytowej Kasprowego Wierchu na pośladkach, niestety nie zdołała zatrzymać się na wypłaszczeniu w rejonie Suchej Przełęczy i spadła do Kotła Gąsienicowego. Konsekwencją były złamane żebra, obrażenia wewnętrzne, atak padaczki. Ratownicy TOPR przetransportowali ją śmigłowcem do szpitala.
Niestety to nie pierwszy taki przypadek, bo codziennie wielu turystów wjeżdża na Kasprowy Wierch z sankami i zjeżdża w kierunku Suchej Przełęczy. Przy odrobinie pecha, jak ostrzega portal Tatromaniak, taki zjazd może zakończyć się w Dolinie Gąsienicowej lub po drugiej stronie - w Dolinie Cichej.

Seria tragicznych wypadków w Tatrach. TOPR apeluje do turystów

Słoneczna pogoda w Tatrach zachęca do wędrówek, ale na wysokogórskich szlakach jest niebezpiecznie. Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (TOPR) w sobotę interweniowali aż dziewięciokrotnie. Niestety, jeden z wypadków zakończył się tragicznie - podsumowali ratownicy górscy.

Pierwsze zgłoszenie dotarło do centrali TOPR przed południem z rejonu Rysów. Jak poinformował TOPR, turysta, który utknął poniżej wylotu Żlebu Rysa, został bezpiecznie sprowadzony do schroniska przez ratownika dyżurnego z Morskiego Oka. Akcja trwała sześć godzin.

Pół godziny później zgłoszono wspomniany poważny wypadek na szlaku pomiędzy Zawratem a Świnicą. Turysta spadł kilkaset metrów do Dolinki pod Kołem, jego obrażenia okazały się śmiertelne. Ciało mężczyzny przetransportowano śmigłowcem do Zakopanego, a jego partnera bezpiecznie ewakuowano z rejonu grani.

TOPR miał pracowity weekend

Kolejna interwencja miała miejsce na czarnym szlaku prowadzącym do schroniska w Dolinie Pięciu Stawów Polskich. Turystka doznała tam ataku epilepsji i wymagała natychmiastowej pomocy. Ratownik dyżurny oraz załoga śmigłowca udzielili kobiecie pierwszej pomocy, a następnie przetransportowali ją na pokładzie maszyny do zakopiańskiego szpitala.

Późnym popołudniem TOPR został poproszony o wsparcie przez słowacką Horską Záchranną Službę. W Wielkim Młynarzowym Żlebie taternik złamał rękę na skutek uderzenia odłamkiem lodu. Ranny wspinacz i jego partner zostali ewakuowani śmigłowcem i przewiezieni do szpitala.

Niezbędny odpowiedni sprzęt

Poza większymi akcjami ratownicy kilkukrotnie udzielali pomocy turystom w niższych partiach Tatr. Najczęstszą przyczyną interwencji były urazy kończyn spowodowane poślizgnięciami i upadkami.

Obecnie w Tatrach panują trudne warunki turystyczne. Szlaki są oblodzone i pokryte twardym śniegiem. Obowiązuje pierwszy, niski stopień zagrożenia lawinowego. Wybierając się na szlaki powyżej górnej granicy lasu, trzeba być wyposażonym w odpowiedni sprzęt do uprawiania zimowej turystyki, jak: raki, czekan, kask i lawinowe ABC. W partiach reglowych przydatne mogą się okazać raczki i kijki.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.02.2025 13:04
Źródło: Tatromaniak, RMF24