Austria - chory człowiek Europy

Niegdyś szczęśliwa Austria ma obecnie nie tylko polityczne, ale także kolosalne problemy ekonomiczne. Według instytutów badawczych Wifo i IHS austriacka gospodarka pogrąża się w tym roku jeszcze bardziej, niż zakładano. Według prognozy austriackiego Banku Narodowego, Oesterreichische Nationalbank (OeNB), gospodarka Austrii skurczyć się o 1% w 2024 roku.
Wiedeń. Ilustracja poglądowa
Wiedeń. Ilustracja poglądowa / Pixabay.com

To oznacza, że kraj ten jest pogrążony trzeci rok z rzędu w recesji. Jest to jeden z najsłabszych wyników gospodarczych w UE. Do tego dochodzi dług publiczny na poziomie 3,7 procent i znacznie powyżej europejskiego limitu z Maastricht wynoszącego 3 proc.

 

Na czym polega problem ekonomiczny w Republice Alpejskiej?

Zdaniem ekspertów Austria znajduje obecnie się w najdłuższym kryzysie gospodarczym od 1946 roku. Wifo i IHS spodziewały się jeszcze w październiku 2024, że stopa bezrobocia wzrośnie z 7 procent w 2024 roku do 7,2 procent w 2025, ale na koniec grudnia bezrobocie wystrzeliło na 8,3 procent, przy czym szczególnie dotknięte są osoby młodsze. W 2023 roku było to jeszcze 6,4 procent. Najbardziej dotknięty kryzysem jest przemysł, sektor budowlany i handel.

Prezes austriackiej Rady Dyrektorów Publicznych Służb Zatrudnienia Johannes Kopf tłumaczył w austriackich mediach, że problemy na rynku pracy są bardzo skomplikowane i niejednoznaczne. — Największy wzrost bezrobocia wykazuje przemysł na poziomie prawie 14 procent, a bezrobocie w sektorze handlu detalicznego również wzrosło o około dziesięć procent, pomimo zadowalającej sprzedaży w okresie świątecznym. Jednocześnie jednak zatrudnienie w branży budowlanej w pewnym stopniu się stabilizuje, dlatego bezrobocie w tym sektorze spadło jedynie o pięć procent - odpowiadał na pytania mediów Kopf.

 

Przeciążone systemy socjalne

Johannes Kopf zwracał także uwagę na odwrotny trend na austriackim rynku pracy, który polega na redukowaniu czasu pracy. Obecnie 30,9% zatrudnionych w Austrii pracuje na niepełnym etacie. Osoby te mogą co prawda czerpać satysfakcję z wolnego czasu i poświęcić ten czas na opiekę nad dziećmi czy rodzicami, ale z perspektywy systemów socjalnych ma to negatywny wpływ na ubezpieczenia społeczne i konkurencyjność Austrii. Średni czas pracy przypadający na jednego pracownika w Austrii w szybkim tempie maleje. Zmniejszająca się liczba godzin pracy przypadających na jednego pracownika. Rynek pracy potrzebuje coraz więcej osób do wykonywania tej samej ilości pracy.

Holger Bonin, dyrektor Wiedeńskiego Instytutu Studiów Zaawansowanych (IHS), potwierdza wypowiedzi Kopfa i dodaje, że to wszystko jest związane z nadrzędnymi procesami na rynku pracy i demografią. O ile zwalniani są pracownicy w przemyśle, tak w zawodach medycznych brakuje rak do pracy. Dodatkowo demografia sprawia, że coraz więcej osób na rynku pracy to starsi pracownicy, brakuje młodych.
 


 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

Austria - chory człowiek Europy

Niegdyś szczęśliwa Austria ma obecnie nie tylko polityczne, ale także kolosalne problemy ekonomiczne. Według instytutów badawczych Wifo i IHS austriacka gospodarka pogrąża się w tym roku jeszcze bardziej, niż zakładano. Według prognozy austriackiego Banku Narodowego, Oesterreichische Nationalbank (OeNB), gospodarka Austrii skurczyć się o 1% w 2024 roku.
Wiedeń. Ilustracja poglądowa
Wiedeń. Ilustracja poglądowa / Pixabay.com

To oznacza, że kraj ten jest pogrążony trzeci rok z rzędu w recesji. Jest to jeden z najsłabszych wyników gospodarczych w UE. Do tego dochodzi dług publiczny na poziomie 3,7 procent i znacznie powyżej europejskiego limitu z Maastricht wynoszącego 3 proc.

 

Na czym polega problem ekonomiczny w Republice Alpejskiej?

Zdaniem ekspertów Austria znajduje obecnie się w najdłuższym kryzysie gospodarczym od 1946 roku. Wifo i IHS spodziewały się jeszcze w październiku 2024, że stopa bezrobocia wzrośnie z 7 procent w 2024 roku do 7,2 procent w 2025, ale na koniec grudnia bezrobocie wystrzeliło na 8,3 procent, przy czym szczególnie dotknięte są osoby młodsze. W 2023 roku było to jeszcze 6,4 procent. Najbardziej dotknięty kryzysem jest przemysł, sektor budowlany i handel.

Prezes austriackiej Rady Dyrektorów Publicznych Służb Zatrudnienia Johannes Kopf tłumaczył w austriackich mediach, że problemy na rynku pracy są bardzo skomplikowane i niejednoznaczne. — Największy wzrost bezrobocia wykazuje przemysł na poziomie prawie 14 procent, a bezrobocie w sektorze handlu detalicznego również wzrosło o około dziesięć procent, pomimo zadowalającej sprzedaży w okresie świątecznym. Jednocześnie jednak zatrudnienie w branży budowlanej w pewnym stopniu się stabilizuje, dlatego bezrobocie w tym sektorze spadło jedynie o pięć procent - odpowiadał na pytania mediów Kopf.

 

Przeciążone systemy socjalne

Johannes Kopf zwracał także uwagę na odwrotny trend na austriackim rynku pracy, który polega na redukowaniu czasu pracy. Obecnie 30,9% zatrudnionych w Austrii pracuje na niepełnym etacie. Osoby te mogą co prawda czerpać satysfakcję z wolnego czasu i poświęcić ten czas na opiekę nad dziećmi czy rodzicami, ale z perspektywy systemów socjalnych ma to negatywny wpływ na ubezpieczenia społeczne i konkurencyjność Austrii. Średni czas pracy przypadający na jednego pracownika w Austrii w szybkim tempie maleje. Zmniejszająca się liczba godzin pracy przypadających na jednego pracownika. Rynek pracy potrzebuje coraz więcej osób do wykonywania tej samej ilości pracy.

Holger Bonin, dyrektor Wiedeńskiego Instytutu Studiów Zaawansowanych (IHS), potwierdza wypowiedzi Kopfa i dodaje, że to wszystko jest związane z nadrzędnymi procesami na rynku pracy i demografią. O ile zwalniani są pracownicy w przemyśle, tak w zawodach medycznych brakuje rak do pracy. Dodatkowo demografia sprawia, że coraz więcej osób na rynku pracy to starsi pracownicy, brakuje młodych.
 



 

Polecane