Szukaj
Konto

Austria - chory człowiek Europy

12.01.2025 12:42
Wiedeń. Ilustracja poglądowa
Źródło: Pixabay.com
Komentarzy: 0
Niegdyś szczęśliwa Austria ma obecnie nie tylko polityczne, ale także kolosalne problemy ekonomiczne. Według instytutów badawczych Wifo i IHS austriacka gospodarka pogrąża się w tym roku jeszcze bardziej, niż zakładano. Według prognozy austriackiego Banku Narodowego, Oesterreichische Nationalbank (OeNB), gospodarka Austrii skurczyć się o 1% w 2024 roku.

To oznacza, że kraj ten jest pogrążony trzeci rok z rzędu w recesji. Jest to jeden z najsłabszych wyników gospodarczych w UE. Do tego dochodzi dług publiczny na poziomie 3,7 procent i znacznie powyżej europejskiego limitu z Maastricht wynoszącego 3 proc.

Na czym polega problem ekonomiczny w Republice Alpejskiej?

Zdaniem ekspertów Austria znajduje obecnie się w najdłuższym kryzysie gospodarczym od 1946 roku. Wifo i IHS spodziewały się jeszcze w październiku 2024, że stopa bezrobocia wzrośnie z 7 procent w 2024 roku do 7,2 procent w 2025, ale na koniec grudnia bezrobocie wystrzeliło na 8,3 procent, przy czym szczególnie dotknięte są osoby młodsze. W 2023 roku było to jeszcze 6,4 procent. Najbardziej dotknięty kryzysem jest przemysł, sektor budowlany i handel.

Prezes austriackiej Rady Dyrektorów Publicznych Służb Zatrudnienia Johannes Kopf tłumaczył w austriackich mediach, że problemy na rynku pracy są bardzo skomplikowane i niejednoznaczne. — Największy wzrost bezrobocia wykazuje przemysł na poziomie prawie 14 procent, a bezrobocie w sektorze handlu detalicznego również wzrosło o około dziesięć procent, pomimo zadowalającej sprzedaży w okresie świątecznym. Jednocześnie jednak zatrudnienie w branży budowlanej w pewnym stopniu się stabilizuje, dlatego bezrobocie w tym sektorze spadło jedynie o pięć procent - odpowiadał na pytania mediów Kopf.

Przeciążone systemy socjalne

Johannes Kopf zwracał także uwagę na odwrotny trend na austriackim rynku pracy, który polega na redukowaniu czasu pracy. Obecnie 30,9% zatrudnionych w Austrii pracuje na niepełnym etacie. Osoby te mogą co prawda czerpać satysfakcję z wolnego czasu i poświęcić ten czas na opiekę nad dziećmi czy rodzicami, ale z perspektywy systemów socjalnych ma to negatywny wpływ na ubezpieczenia społeczne i konkurencyjność Austrii. Średni czas pracy przypadający na jednego pracownika w Austrii w szybkim tempie maleje. Zmniejszająca się liczba godzin pracy przypadających na jednego pracownika. Rynek pracy potrzebuje coraz więcej osób do wykonywania tej samej ilości pracy.

Holger Bonin, dyrektor Wiedeńskiego Instytutu Studiów Zaawansowanych (IHS), potwierdza wypowiedzi Kopfa i dodaje, że to wszystko jest związane z nadrzędnymi procesami na rynku pracy i demografią. O ile zwalniani są pracownicy w przemyśle, tak w zawodach medycznych brakuje rak do pracy. Dodatkowo demografia sprawia, że coraz więcej osób na rynku pracy to starsi pracownicy, brakuje młodych.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.01.2025 12:42
Źródło: tysol.pl