Jest propozycja nowych sankcji dla Rosji

Polska, Czechy, Dania, Estonia, Finlandia, Irlandia, Litwa, Łotwa, Rumunia i Szwecja zaproponowały nowy pakiet sankcji na Rosję - wynika z dokumentu, który widziała w piątek PAP. Te mają uderzyć m.in. w rosyjską flotę cieni i instytucje obchodzące sankcje np. przy użyciu kryptowalut.
Władimir Putin
Władimir Putin / PAP/EPA/YURI KOCHETKOV

Jest propozycja nowych sankcji dla Rosji

„Dziesiątka” wezwała Komisję Europejską do wzięcia pod uwagę wspólnej propozycji i pilnego podjęcia prac nad nowym pakietem sankcyjnym wobec Rosji, a także opracowanie podobnych ograniczeń dla sojuszniczej wobec Moskwy Białorusi.

Nowe sankcje mają wprowadzić nowe i zaostrzyć już istniejące ograniczenia. Miałyby przede wszystkim uderzyć w rosyjski sektor energetyczny. Państwa podkreśliły, że konieczne jest jak najszybsze nałożenie zakazu importu rosyjskiego gazu oraz gazu skroplonego (LNG). Jeśli byłoby to niemożliwe, sygnatariusze dokumentu dopuścili także jako alternatywę stopniowe ograniczanie zużycia rosyjskiego gazu i LNG zgodnie z planem zawartym w unijnej strategii RePower UE.

„Niezależnie od wszystkiego, ukierunkowanymi sankcjami powinna zostać objęta rosyjska flota przewożąca LNG. Chodzi o zakaz wstępu do portów oraz korzystania z innych usług morskich”

- napisano w dokumencie.

Kraje chcą też rozszerzenia dotychczasowego zakazu na inwestycje związane z ekspertem i zakupem LNG, ten powinien objąć także inwestycje już zakończone, jak również ich utrzymanie. Jak zauważono, obecne ograniczenia dotyczą jedynie powstających projektów, co stwarza lukę prawną i umożliwia obchodzenie sankcji.

Na celowniku flota cieni

Państwa członkowskie domagają się również surowszych sankcji na tzw. rosyjską flotę cieni, czyli stare tankowce potajemnie przewożące rosyjską ropę, w tym na Morzu Bałtyckim, w tym wpisania na listę sankcyjną dodatkowych jednostek (obecnie na czarnej liście widnieją zaledwie 72 z szacowanych 600 rosyjskich tankowców) oraz współpracy w tym zakresie z państwami trzecimi.

Jak podkreślono, sprzedaż ropy naftowej wciąż pozostaje jednym z głównych źródeł dochodów rosyjskiej gospodarki, przy czym pieniądze te w dużej mierze wykorzystywane są do finansowania wojny z Ukrainą. Kraje zauważyły także, że Rosja wykorzystuje flotę cieni do obchodzenia sankcji, w tym eksportowania ropy naftowej i produktów ropopochodnych do państw trzecich i sprzedaży ich po korzystnej cenie. Do tego Moskwa korzysta w tym celu ze zdezelowanych jednostek, które stanowią zagrożenie, bo grożą katastrofą środowiskową związaną z wyciekiem ropy.

„Dziesiątka” wezwała także do stopniowego uniezależniania się UE od energii atomowej z Rosji, zwłaszcza chodzi o odcięcie się od rosyjskiego uranu i zakończenie wszelkich kontraktów biznesowych z rosyjskim przemysłem jądrowym.

Wezwano do kolejnych sankcji handlowych

W dokumencie wezwano do nałożenia kolejnych sankcji handlowych, w tym rozszerzenia zakazu importu i eksportu technologii, która może posłużyć Rosji w celach wojskowych. Państwa chcą także poważnego uszczuplenia dochodów Rosji, stąd propozycja nałożenia dodatkowych sankcji importowych na rosyjskie metale. Do Rosji nadal trafia pewna ilość produktów z listy sankcyjnej, co służy wzmacnianiu rosyjskiego przemysłu. By to ukrócić, kraje zaapelowały o rozszerzenie zakazu tranzytowego usankcjonowanych produktów.

KE – zdaniem sygnatariuszy dokumentu – powinna skupić się również na karaniu firm, instytucji i państw trzecich obchodzących unijne sankcje wobec Rosji. Sankcje powinny dotknąć również instytucje finansowe państw trzecich, które obchodzą sankcje umożliwiając np. transfery finansowe związane z przewozem zakazanych towarów do Rosji lub wykorzystując do obejścia ograniczeń kryptowaluty.

UE przyjęła w tym tygodniu 15. pakiet sankcji wobec Rosji za jej wojnę z Ukrainą. Ograniczenia objęły m.in. wspomnianą flotę cieni. Na sankcyjną listę wpisano również dwóch północnokoreańskich dyplomatów i firmy chińskie przekazujące Rosji m.in. technologię do produkcji dronów. Na początku przyszłego roku UE ma rozpocząć prace nad 16. pakietem sankcyjnym, który prawdopodobnie przypadnie na czas polskiej prezydencji. Polska przejmie półroczne przewodnictwo w Radzie UE 1 stycznia.


 

POLECANE
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: Nie ustąpię, mamy plan B gorące
Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: "Nie ustąpię, mamy plan B"

Prezydent Karol Nawrocki zablokował zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa i powiązaną nowelizację Kodeksu wyborczego. Zapowiedział też własny projekt ustawowy oraz możliwość referendum, jeśli jego propozycje dialogu zostaną odrzucone. Na decyzję głowy państwa ostro zareagował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny Wiadomości
Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny

W Siedlcach panuje żałoba po śmierci asp. Janusza Cabaja, wieloletniego funkcjonariusza miejscowej policji i radnego miasta. Po przejściu na emeryturę nie zakończył swojej działalności, angażując się w rozmaite, prospołeczne inicjatywy.

REKLAMA

Jest propozycja nowych sankcji dla Rosji

Polska, Czechy, Dania, Estonia, Finlandia, Irlandia, Litwa, Łotwa, Rumunia i Szwecja zaproponowały nowy pakiet sankcji na Rosję - wynika z dokumentu, który widziała w piątek PAP. Te mają uderzyć m.in. w rosyjską flotę cieni i instytucje obchodzące sankcje np. przy użyciu kryptowalut.
Władimir Putin
Władimir Putin / PAP/EPA/YURI KOCHETKOV

Jest propozycja nowych sankcji dla Rosji

„Dziesiątka” wezwała Komisję Europejską do wzięcia pod uwagę wspólnej propozycji i pilnego podjęcia prac nad nowym pakietem sankcyjnym wobec Rosji, a także opracowanie podobnych ograniczeń dla sojuszniczej wobec Moskwy Białorusi.

Nowe sankcje mają wprowadzić nowe i zaostrzyć już istniejące ograniczenia. Miałyby przede wszystkim uderzyć w rosyjski sektor energetyczny. Państwa podkreśliły, że konieczne jest jak najszybsze nałożenie zakazu importu rosyjskiego gazu oraz gazu skroplonego (LNG). Jeśli byłoby to niemożliwe, sygnatariusze dokumentu dopuścili także jako alternatywę stopniowe ograniczanie zużycia rosyjskiego gazu i LNG zgodnie z planem zawartym w unijnej strategii RePower UE.

„Niezależnie od wszystkiego, ukierunkowanymi sankcjami powinna zostać objęta rosyjska flota przewożąca LNG. Chodzi o zakaz wstępu do portów oraz korzystania z innych usług morskich”

- napisano w dokumencie.

Kraje chcą też rozszerzenia dotychczasowego zakazu na inwestycje związane z ekspertem i zakupem LNG, ten powinien objąć także inwestycje już zakończone, jak również ich utrzymanie. Jak zauważono, obecne ograniczenia dotyczą jedynie powstających projektów, co stwarza lukę prawną i umożliwia obchodzenie sankcji.

Na celowniku flota cieni

Państwa członkowskie domagają się również surowszych sankcji na tzw. rosyjską flotę cieni, czyli stare tankowce potajemnie przewożące rosyjską ropę, w tym na Morzu Bałtyckim, w tym wpisania na listę sankcyjną dodatkowych jednostek (obecnie na czarnej liście widnieją zaledwie 72 z szacowanych 600 rosyjskich tankowców) oraz współpracy w tym zakresie z państwami trzecimi.

Jak podkreślono, sprzedaż ropy naftowej wciąż pozostaje jednym z głównych źródeł dochodów rosyjskiej gospodarki, przy czym pieniądze te w dużej mierze wykorzystywane są do finansowania wojny z Ukrainą. Kraje zauważyły także, że Rosja wykorzystuje flotę cieni do obchodzenia sankcji, w tym eksportowania ropy naftowej i produktów ropopochodnych do państw trzecich i sprzedaży ich po korzystnej cenie. Do tego Moskwa korzysta w tym celu ze zdezelowanych jednostek, które stanowią zagrożenie, bo grożą katastrofą środowiskową związaną z wyciekiem ropy.

„Dziesiątka” wezwała także do stopniowego uniezależniania się UE od energii atomowej z Rosji, zwłaszcza chodzi o odcięcie się od rosyjskiego uranu i zakończenie wszelkich kontraktów biznesowych z rosyjskim przemysłem jądrowym.

Wezwano do kolejnych sankcji handlowych

W dokumencie wezwano do nałożenia kolejnych sankcji handlowych, w tym rozszerzenia zakazu importu i eksportu technologii, która może posłużyć Rosji w celach wojskowych. Państwa chcą także poważnego uszczuplenia dochodów Rosji, stąd propozycja nałożenia dodatkowych sankcji importowych na rosyjskie metale. Do Rosji nadal trafia pewna ilość produktów z listy sankcyjnej, co służy wzmacnianiu rosyjskiego przemysłu. By to ukrócić, kraje zaapelowały o rozszerzenie zakazu tranzytowego usankcjonowanych produktów.

KE – zdaniem sygnatariuszy dokumentu – powinna skupić się również na karaniu firm, instytucji i państw trzecich obchodzących unijne sankcje wobec Rosji. Sankcje powinny dotknąć również instytucje finansowe państw trzecich, które obchodzą sankcje umożliwiając np. transfery finansowe związane z przewozem zakazanych towarów do Rosji lub wykorzystując do obejścia ograniczeń kryptowaluty.

UE przyjęła w tym tygodniu 15. pakiet sankcji wobec Rosji za jej wojnę z Ukrainą. Ograniczenia objęły m.in. wspomnianą flotę cieni. Na sankcyjną listę wpisano również dwóch północnokoreańskich dyplomatów i firmy chińskie przekazujące Rosji m.in. technologię do produkcji dronów. Na początku przyszłego roku UE ma rozpocząć prace nad 16. pakietem sankcyjnym, który prawdopodobnie przypadnie na czas polskiej prezydencji. Polska przejmie półroczne przewodnictwo w Radzie UE 1 stycznia.



 

Polecane