Trump nie wyklucza bezpośredniego ataku na Iran

W czwartkowym wywiadzie dla "Time" Donald Trump lakonicznie skomentował możliwość wymierzonej w Iran akcji wojsk USA. Jak zaznaczył, "wszystko się może zdarzyć".
Donald Trump
Donald Trump / PAP/EPA/MOHAMMED BADRA

Iran jest jedynym nieposiadającym broni jądrowej krajem, który wytwarza materiał rozszczepialny wzbogacony do takiego stopnia, że – jak podał "The Wall Street Journal" – w zaledwie kilka dni można byłoby go rozwinąć do stanu pozwalającego na wykorzystanie militarne. "The Wall Street Journal" powołał się tym samym na doniesienia amerykańskiego wywiadu, który twierdził, że Teheran ma znaczne zapasy wzbogaconego uranu, który wystarczy do produkcji co najmniej 12 bomb atomowych. 

W odpowiedzi na te możliwości irańskiego reżimu Trump dostrzega, że system sankcyjny nie przestraszył władz w Teheranie, więc konieczne może się stać sięgnięcie po bardziej radykalne środki.

Trump nie wyklucza bezpośredniego ataku na Iran

Obecnie prezydent elekt i jego otoczenie dostrzegają osłabienie Iranu po ostatnich wydarzeniach po upadku wspieranego przez Irańczyków reżimu Baszara al-Asada.

Jak informuje "The Wall Street Journal", rozważane są dwa warianty. Pierwszy zakłada działania militarne polegające na zwiększeniu liczby amerykańskich żołnierzy na Bliskim Wschodzie, podczas gdy drugi dotyczy sprzedaży zaawansowanej broni, którą można by niszczyć irańską infrastrukturę strategiczną i wojskową. Oznacza to potencjalną możliwość bezpośredniej interwencji zbrojnej.

Możliwa jest akcja wojskowa

Nie jest jasne, którą opcję wybrałby Trump w przypadku Iranu, jednak w wywiadzie opublikowanym w czwartek w magazynie "Time" polityk potwierdził, że istnieje możliwość wymierzonej w Iran akcji wojsk USA, częściowo dlatego, że Teheran miał planować na niego zamachy.

Wszystko się może zdarzyć. To bardzo niestabilna sytuacja

– powiedział Trump.

Iran zapowiada konsekwencje

Jednocześnie – zauważył "WSJ" – podejście dyplomatyczne ma swoje pułapki. Władze Iranu stoją na stanowisku suwerenności i niezależności państwa, dlatego nie zamierzają negocjować swojego programu nuklearnego. Co więcej, zapowiadają, że ewentualny atak będzie miał poważne konsekwencje. 


 


 

POLECANE
Lekarze przeżyli szok. Noworodek miał 1,5 promila alkoholu we krwi Wiadomości
Lekarze przeżyli szok. Noworodek miał 1,5 promila alkoholu we krwi

W Tomaszowie Lubelskim doszło do wstrząsającego zdarzenia – noworodek urodzony w miejskim szpitalu miał we krwi ponad 1,5 promila alkoholu. Jego matka, 38-letnia kobieta w zaawansowanej ciąży, miała blisko 3 promile alkoholu we krwi. Policja prowadzi dochodzenie w sprawie narażenia życia dziecka.

Kompletne fajtłapy. Polityk PiS nie gryzł się w język w sprawie Mercosuru z ostatniej chwili
"Kompletne fajtłapy". Polityk PiS nie gryzł się w język w sprawie Mercosuru

Janusz Kowalski w Radiu ZET nie przebierał w słowach. Wprost oskarżył rząd Donalda Tuska i ministra Radosława Sikorskiego o polityczną nieudolność, która – jego zdaniem – doprowadziła do zgody Unii Europejskiej na kontrowersyjną umowę handlową z Mercosurem. W tle decyzja Brukseli, sprzeciw kilku państw i obawy polskich rolników.

Ważny komunikat MSWiA. Resort mobilizuje służby pilne
Ważny komunikat MSWiA. Resort "mobilizuje służby"

W związku z utrzymującymi się silnymi mrozami resorty spraw wewnętrznych i rodziny wydały komunikat. Poinformowały, że MSWiA wraz z MRPiPS zmobilizowało służby i wojewodów do wzmożonych działań pomocowych. Codziennie ponad 10 tys. policjantów sprawdza miejsca, w których mogą przebywać osoby zagrożone wychłodzeniem. Apelują także o obywatelską czujność.

Sąd nie miał wątpliwości w sprawie TVN. Stacja kwestionuje wyrok gorące
Sąd nie miał wątpliwości w sprawie TVN. Stacja kwestionuje wyrok

Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy karę 70 tys. zł nałożoną przez KRRiT na TVN za naruszenie przepisów o lokowaniu produktu w programie "Dzień Dobry Wakacje". Zdaniem sądu doszło do nadmiernej ekspozycji, która w praktyce miała charakter reklamy. Nadawca zapowiada apelację.

Polska PESA przejmuje niemieckiego producenta tramwajów Wiadomości
Polska PESA przejmuje niemieckiego producenta tramwajów

PESA Bydgoszcz finalizuje przejęcie 100 proc. udziałów niemieckiego producenta tramwajów HeiterBlick z Lipska. To jedna z najważniejszych transakcji w historii polskiego przemysłu kolejowego.

Zaskakujące preferencje wyborcze migrantów w Niemczech tylko u nas
Zaskakujące preferencje wyborcze migrantów w Niemczech

Migranci coraz częściej decydują o wyniku wyborów w Niemczech – i nie zawsze głosują tak, jak oczekują tego elity polityczne. Najnowsze badania pokazują, że preferencje wyborcze Polaków, Rosjan czy Turków potrafią zaskakiwać i mogą realnie zmienić układ sił w niemieckiej polityce.

Proces, który miał ruszyć z hukiem, nagle wyhamował. Co dalej ze sprawą Grzegorza Brauna? z ostatniej chwili
Proces, który miał ruszyć z hukiem, nagle wyhamował. Co dalej ze sprawą Grzegorza Brauna?

Planowana na 12 stycznia rozprawa w głośnym procesie Grzegorza Brauna została niespodziewanie odwołana., o czym poinformował warszawski sąd.

Pożar w Crans-Montana. Przekazano nowe informacje Wiadomości
Pożar w Crans-Montana. Przekazano nowe informacje

W piątek w Sion, po wielogodzinnym przesłuchaniu w prokuraturze kantonu Valais, aresztowano Jacques’a Morettiego, który był jednym z właścicieli baru Le Constellation w Crans-Montana. Do zatrzymania doszło w związku z pożarem, który w noc sylwestrową strawił lokal i spowodował śmierć 40 osób.

Strata w rodzinie Swayze. Nie żyje młodszy brat słynnego aktora Wiadomości
Strata w rodzinie Swayze. Nie żyje młodszy brat słynnego aktora

W Los Angeles 15 grudnia 2025 roku odszedł Sean Swayze - młodszy brat słynnego aktora Patricka Swayze. Miał 63 lata.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka pilne
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka

Do Polski napływa mroźne powietrze polarne znad północnego wschodu. Jak informuje IMGW, kraj znajdzie się pod wpływem wyżu znad Skandynawii, co przyniesie silny mróz, lokalne opady śniegu oraz zawieje i zamiecie – szczególnie na wschodzie i w górach. W części regionów obowiązują ostrzeżenia meteorologiczne. Sprawdź, gdzie będzie największe zagrożenie.

REKLAMA

Trump nie wyklucza bezpośredniego ataku na Iran

W czwartkowym wywiadzie dla "Time" Donald Trump lakonicznie skomentował możliwość wymierzonej w Iran akcji wojsk USA. Jak zaznaczył, "wszystko się może zdarzyć".
Donald Trump
Donald Trump / PAP/EPA/MOHAMMED BADRA

Iran jest jedynym nieposiadającym broni jądrowej krajem, który wytwarza materiał rozszczepialny wzbogacony do takiego stopnia, że – jak podał "The Wall Street Journal" – w zaledwie kilka dni można byłoby go rozwinąć do stanu pozwalającego na wykorzystanie militarne. "The Wall Street Journal" powołał się tym samym na doniesienia amerykańskiego wywiadu, który twierdził, że Teheran ma znaczne zapasy wzbogaconego uranu, który wystarczy do produkcji co najmniej 12 bomb atomowych. 

W odpowiedzi na te możliwości irańskiego reżimu Trump dostrzega, że system sankcyjny nie przestraszył władz w Teheranie, więc konieczne może się stać sięgnięcie po bardziej radykalne środki.

Trump nie wyklucza bezpośredniego ataku na Iran

Obecnie prezydent elekt i jego otoczenie dostrzegają osłabienie Iranu po ostatnich wydarzeniach po upadku wspieranego przez Irańczyków reżimu Baszara al-Asada.

Jak informuje "The Wall Street Journal", rozważane są dwa warianty. Pierwszy zakłada działania militarne polegające na zwiększeniu liczby amerykańskich żołnierzy na Bliskim Wschodzie, podczas gdy drugi dotyczy sprzedaży zaawansowanej broni, którą można by niszczyć irańską infrastrukturę strategiczną i wojskową. Oznacza to potencjalną możliwość bezpośredniej interwencji zbrojnej.

Możliwa jest akcja wojskowa

Nie jest jasne, którą opcję wybrałby Trump w przypadku Iranu, jednak w wywiadzie opublikowanym w czwartek w magazynie "Time" polityk potwierdził, że istnieje możliwość wymierzonej w Iran akcji wojsk USA, częściowo dlatego, że Teheran miał planować na niego zamachy.

Wszystko się może zdarzyć. To bardzo niestabilna sytuacja

– powiedział Trump.

Iran zapowiada konsekwencje

Jednocześnie – zauważył "WSJ" – podejście dyplomatyczne ma swoje pułapki. Władze Iranu stoją na stanowisku suwerenności i niezależności państwa, dlatego nie zamierzają negocjować swojego programu nuklearnego. Co więcej, zapowiadają, że ewentualny atak będzie miał poważne konsekwencje. 


 



 

Polecane