Nawrocki: W tym temacie nie ma miejsca ani na politykę, ani na kłótnię

Prezes IPN, kandydat na prezydenta, popierany przez PiS Karol Nawrocki podkreślił we wtorek, że w sprawie bezpieczeństwa nie ma miejsca na politykę i kłótnię. Jak mówił, Polacy muszą czuć się bezpieczni, kontrakty muszą zostać zrealizowane, a polska armia musi mieć 300 tys. żołnierzy.
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki / PAP/Przemysław Piątkowski

Podczas wtorkowego spotkania w Siedlcach Karol Nawrocki przekonywał, że będzie potrafił reprezentować Polskę "na wszystkich salonach świata". "Gwarantuję, że będę gotowy, ale ktoś, kto reprezentuje Polskę na wszystkich salonach świata musi wiedzieć, gdzie i w jakim rytmie bije serce Polski, czego chce od niego Polska powiatowa, regionalna, lokalna i centralna, bo jest tylko jedna Polska" - przekonywał.

"Tu nie ma miejsca na politykę, tu nie ma miejsca na kłótnię"

Prezes IPN podkreślał, że jest przekonany, iż w Polsce "istnieje margines" na współpracę, mimo różnic światopoglądowych. "Kłóćmy się, bo dyskurs polityczny jest częścią demokracji, ale zostawmy go Sejmowi, zostawmy go parlamentowi" - powiedział Nawrocki, zastrzegając, że są rzeczy, które wymagają jednej linii demokratycznej. Taką rzeczą - jak wskazał - jest "bezpieczeństwo, zakres odpowiedzialności militarnej i wojskowej państwa".

"Stajemy więc przed koniecznością dokończenia wszystkich inwestycji rozpoczętych przed 15 października 2023 roku. Tu nie ma miejsca na politykę, tu nie ma miejsca na kłótnię. Polacy muszą czuć się bezpieczni, a kontrakty muszą zostać zrealizowane. Bezpieczeństwo gwarantuje nam polski żołnierz. Polska armia musi mieć 300 tys. żołnierzy i do tej liczby powinniśmy dążyć" - mówił Nawrocki.

Komentarz do słów Tuska

Prezes IPN odniósł się także do słów premiera Donalda Tuska, który w 2023 roku w Siedlcach - według Nawrockiego - złożył obietnicę przywrócenia odebranych praw emerytalnych funkcjonariuszom służb PRL - co ostatecznie znalazło się w umowie koalicyjnej. Nawrocki zapowiedział, że jako prezydent nigdy nie podpisze takiej ustawy.

Kandydat na prezydenta skomentował także wypowiedź ministra koordynatora służb specjalnych, szefa MSWiA Tomasza Siemoniaka, który powiedział w ub. tygodniu, że "ABW powinna sprawdzić, czy wszystko w sprawdzaniu tej osoby (Nawrockiego - PAP) było właściwe i nie było tutaj takiego powiedzenia jak w innych przypadkach +tego tutaj nie sprawdzajcie, bo jest nasz, bo jest swój+".

"Jeśli komuś wydaje się, że ja się złamię albo przestraszę tego, że funkcjonariusze operacyjni pracują nad Karolem Nawrockim albo przestraszymy się tego, że nie będzie subwencji, nie będzie finansowania, to ja w to nie uwierzę, bo znam Polaków, znam naszą naturę. Polacy nie pozwolą sobie na zabranie demokracji, wolności, niepodległości" - powiedział Nawrocki. (PAP)


 

POLECANE
Larry, nie rób mi tego. Nieoczekiwany finał wizyty na Downing Street gorące
"Larry, nie rób mi tego". Nieoczekiwany finał wizyty na Downing Street

Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Londynie miała swój nieoczekiwany, ale wyjątkowo medialny moment. Na czerwonym dywanie przed Downing Street pojawił się Larry – legendarny „Chief Mouser” brytyjskiej polityki. Prezydent pochwalił się nową znajomością w sieci, a internet natychmiast zareagował.

Prezydent Nawrocki do Białorusinów: Polska was nie zostawi z ostatniej chwili
Prezydent Nawrocki do Białorusinów: Polska was nie zostawi

Podczas spotkania z liderką białoruskiej opozycji Swiatłaną Cichanouską prezydent Karol Nawrocki złożył jednoznaczną deklarację wsparcia dla białoruskich dążeń niepodległościowych. Zapewnił, że Polska będzie towarzyszyć Białorusinom na ich trudnej drodze do wolności – niezależnie od kosztów i czasu.

Fatalny dla Putina początek roku. A będzie gorzej tylko u nas
Fatalny dla Putina początek roku. A będzie gorzej

Z jednej strony Władimir Putin może być zadowolony, bo otworzył nowy rok mając osiągnięte cele minimum w wojnie z Ukrainą. Rosyjska armia ciągle jest w natarciu i zajmuje kolejne miejscowości, do tego przez niemal rok udało się zwodzić Donalda Trumpa w sprawie rozmów pokojowych – bo Kremlowi zależy na kontynuowaniu wojny.

Sensacyjne znalezisko - jaja dinozaura sprzed 150 mln lat. Czeka nas Jurassic Park? gorące
Sensacyjne znalezisko - jaja dinozaura sprzed 150 mln lat. Czeka nas Jurassic Park?

Na jednym z klifów w zachodniej Portugalii naukowcy natrafili na niezwykłe znalezisko sprzed milionów lat. Odkrycie w pobliżu popularnej plaży może rzucić nowe światło na zachowania dinozaurów i sposób, w jaki chroniły swoje potomstwo.

Putin uderza w Polskę. Rosja przejmuje polską firmę Wiadomości
Putin uderza w Polskę. Rosja przejmuje polską firmę

Rosja przejęła kontrolę nad rosyjskimi oddziałami polsko-amerykańskiej spółki Canpack. Decyzja podpisana przez Władimira Putina wchodzi w życie tuż po świętach, a Kreml nie podał oficjalnego powodu. To kolejny przypadek nacjonalizacji zachodnich firm w odpowiedzi na sankcje po agresji na Ukrainę.

Trump zapowiedział pomoc dla Irańczyków pilne
Trump zapowiedział pomoc dla Irańczyków

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział we wtorek pomoc dla demonstrantów w Iranie, zagrzewając do dalszych antyrządowych protestów i „przejmowania instytucji”. Kilka państw europejskich wezwało irańskich ambasadorów, a Komisja Europejska zagroziła wprowadzeniem sankcji.

Skandal wokół wyborów w Polsce 2050. Miała miejsce zewnętrzna ingerencja polityka
Skandal wokół wyborów w Polsce 2050. "Miała miejsce zewnętrzna ingerencja"

Wewnętrzne wybory w partii Polska 2050 Szymona Hołowni zostały przerwane po wykryciu poważnych nieprawidłowości w systemie głosowania. Ugrupowanie informuje o dużym prawdopodobieństwie zewnętrznej ingerencji i zapowiada działania prokuratorskie oraz zaangażowanie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Groźny pomysł unijnego komisarza da Niemcom militarną kontrolę nad całą UE tylko u nas
Groźny pomysł unijnego komisarza da Niemcom militarną kontrolę nad całą UE

Unijny komisarz ds. obrony Andrius Kubilius chce likwidacji armii państw członkowskich UE na rzecz 100-tysięcznej unijnej armii oraz likwidacji 27 polityk obronnych i budżetów obronnych na rzecz jednej federalnej polityki i budżetu obronnego.

Wojna o wydawcę TVN wkracza na salę sądową. Warner Bros. Discovery z zarzutem braku transparentności gorące
Wojna o wydawcę TVN wkracza na salę sądową. Warner Bros. Discovery z zarzutem braku transparentności

Koncern Paramount Skydance wkracza na salę sądową – firma pozywa Warner Bros. Discovery, domagając się ujawnienia szczegółów umowy z Netfliksem.

Europejski komisarz obrony chce 100-tysięcznej unijnej armii gorące
Europejski komisarz obrony chce 100-tysięcznej unijnej armii

„UE może potrzebować armii liczącej 100 000 żołnierzy” - mówi komisarz obrony UE Andrius Kubilius, cytowany przez portal Politico.

REKLAMA

Nawrocki: W tym temacie nie ma miejsca ani na politykę, ani na kłótnię

Prezes IPN, kandydat na prezydenta, popierany przez PiS Karol Nawrocki podkreślił we wtorek, że w sprawie bezpieczeństwa nie ma miejsca na politykę i kłótnię. Jak mówił, Polacy muszą czuć się bezpieczni, kontrakty muszą zostać zrealizowane, a polska armia musi mieć 300 tys. żołnierzy.
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki / PAP/Przemysław Piątkowski

Podczas wtorkowego spotkania w Siedlcach Karol Nawrocki przekonywał, że będzie potrafił reprezentować Polskę "na wszystkich salonach świata". "Gwarantuję, że będę gotowy, ale ktoś, kto reprezentuje Polskę na wszystkich salonach świata musi wiedzieć, gdzie i w jakim rytmie bije serce Polski, czego chce od niego Polska powiatowa, regionalna, lokalna i centralna, bo jest tylko jedna Polska" - przekonywał.

"Tu nie ma miejsca na politykę, tu nie ma miejsca na kłótnię"

Prezes IPN podkreślał, że jest przekonany, iż w Polsce "istnieje margines" na współpracę, mimo różnic światopoglądowych. "Kłóćmy się, bo dyskurs polityczny jest częścią demokracji, ale zostawmy go Sejmowi, zostawmy go parlamentowi" - powiedział Nawrocki, zastrzegając, że są rzeczy, które wymagają jednej linii demokratycznej. Taką rzeczą - jak wskazał - jest "bezpieczeństwo, zakres odpowiedzialności militarnej i wojskowej państwa".

"Stajemy więc przed koniecznością dokończenia wszystkich inwestycji rozpoczętych przed 15 października 2023 roku. Tu nie ma miejsca na politykę, tu nie ma miejsca na kłótnię. Polacy muszą czuć się bezpieczni, a kontrakty muszą zostać zrealizowane. Bezpieczeństwo gwarantuje nam polski żołnierz. Polska armia musi mieć 300 tys. żołnierzy i do tej liczby powinniśmy dążyć" - mówił Nawrocki.

Komentarz do słów Tuska

Prezes IPN odniósł się także do słów premiera Donalda Tuska, który w 2023 roku w Siedlcach - według Nawrockiego - złożył obietnicę przywrócenia odebranych praw emerytalnych funkcjonariuszom służb PRL - co ostatecznie znalazło się w umowie koalicyjnej. Nawrocki zapowiedział, że jako prezydent nigdy nie podpisze takiej ustawy.

Kandydat na prezydenta skomentował także wypowiedź ministra koordynatora służb specjalnych, szefa MSWiA Tomasza Siemoniaka, który powiedział w ub. tygodniu, że "ABW powinna sprawdzić, czy wszystko w sprawdzaniu tej osoby (Nawrockiego - PAP) było właściwe i nie było tutaj takiego powiedzenia jak w innych przypadkach +tego tutaj nie sprawdzajcie, bo jest nasz, bo jest swój+".

"Jeśli komuś wydaje się, że ja się złamię albo przestraszę tego, że funkcjonariusze operacyjni pracują nad Karolem Nawrockim albo przestraszymy się tego, że nie będzie subwencji, nie będzie finansowania, to ja w to nie uwierzę, bo znam Polaków, znam naszą naturę. Polacy nie pozwolą sobie na zabranie demokracji, wolności, niepodległości" - powiedział Nawrocki. (PAP)



 

Polecane