Grał w "M jak miłość". Jego wyznanie po latach łamie serce

Przybylski: Czułem się winny
Serial, mimo że był dla chłopca źródłem wielu wspaniałych wspomnień, odcisnął również piętno na jego psychice i relacjach z rówieśnikami. "Od 7. do 13. roku życia «M jak miłość» towarzyszyło mi dzień w dzień. Bycie przed kamerą, ale i w centrum uwagi sprawiało mi wielką przyjemność" - tak zaczyna swój instagramowy wpis Przybylski.
Inne dzieci mi zazdrościły lub twierdziły, że myślę, że jestem lepszy od nich, bo gram w serialu. Nie myślałem tak. Ale ponieważ one i ich rodzice często tak myśleli i to mówili, to ja sam zacząłem wierzyć w to, że tak jest. Czułem się winny temu, że ktoś czuje i myśli, że jest ode mnie "gorszy"
- dodał.
Negatywne komentarze oraz rosnące poczucie winy zmusiły Franciszka Przybylskiego do refleksji nad własnym zdrowiem psychicznym i sensem kontynuacji kariery aktorskiej. Wkrótce zrezygnował z udziału w "M jak miłość" i wycofał się z życia publicznego. Kilka lat po zakończeniu przygody z serialem postanowił skupić się na terapii z powodu dystymii.
Lata terapii i leczenia pozwalają mi powiedzieć głośno: Moja chęć bycia super nie oznacza mojej chęci bycia lepszym od Ciebie
- wyznał szczerze.
Obecnie, mimo że Franciszek Przybylski nie pojawia się już na ekranie, pozostaje aktywny w branży filmowej. Zajmuje się reżyserią i pracą operatorską, współpracując z wieloma cenionymi twórcami, w tym Janem Holoubkiem.
"M jak miłość" cieszy się popularnością
Serial "M jak miłość" emitowany jest na antenie TVP2 od 4 listopada 2000 roku. To jedna z najpopularniejszych zaraz po "Klanie" i "Na dobre i na złe" telenowel w Polsce. Opowiada o historii rodziny Mostowiaków, której członkowie przeżywają wiele emocjonalnych perypetii. Produkcja przyciągnęła rekordową widownię w 2005 roku. Było to aż 12,5 mln widzów. Twórcy serialu zostali kilkukrotnie nagrodzeni m.in. Telekamerą "TeleTygodnia" oraz Złotą i Platynową Telekamerą.
-
Baza w Redzikowie nie podoba się Rosjanom. Zastosują "parytety"
-
Akademik za złotówkę to "ściema". Min. Wieczorek nie krył rozbawienia
-
Brutalne morderstwo i rabunek. "GP" ujawnia przeszłość rodziny posłanki Gajewskiej
Komentarze
Nie żyje gwiazda serialu „Barwy szczęścia”. Te słowa łamią serca
TVN podjął decyzję ws. popularnego serialu. Powstanie nowy sezon

To koniec. Złe wieści dla fanów serialu „Klan”
Nie żyje córka aktora z „Policjantek i policjantów”. Miała 24 lata



