Przeprowadzono sondę wśród sędziów i prokuratorów. Totalna porażka Iustitii i Adama Bodnara

Prawnicy obecni w mediach społecznościowych publikują fragmenty sondy, która miała być przeprowadzona pośród sędziów i prokuratorów zgromadzonych na wczorajszej konferencji Stowarzyszenia Sędziów "Iustitia" - "Oddając głos sędziom i prokuratorom. Postulaty środowiska sędziowskiego i prokuratorskiego co do przyszłego kształtu ustroju wymiaru sprawiedliwości oraz odpowiedzialności dyscyplinarnej”. Wyniki sondy trudno zinterpretować inaczej niż jako totalną porażkę "nadzwyczajnej kasty".
Sędzia
Sędzia / Screen z kanału YouTube

- Totalna porażka Stowarzyszenia Sędziów "Iustitia", Stowarzyszenia Sędziów "Themis" i Adama Bodnara. Nawet osoby zgromadzone na wczorajszej Konferencji zorganizowanej przez "Iustitię" w 67% stwierdziły, że awanse sędziowskie po 2018 są ważne!

- komentuje sędzia Kamila Borszowska-Moszowska publikując fragment sondy "Iustitii" z zagadnieniem: "Uważam, że awanse sędziów po rekomendacji obecnej Krajowej Rady Sądownictwa są ważne" - W tym przypadku według załączonego screena zdecydowana większość, bo 67 uczestników sondy odpowiedziało "zdecydowanie tak", 26  uczestników "raczej tak (w poszczególnych przypadkach możliwa jest weryfikacja)", 0 uczestników - "nie wiem/ nie mam zdania", 3 uczestników - "raczej nie" i 18 uczestników - "zdecydowanie nie (np. postępowanie nominacyjne należy powtórzyć przed nową KRS)".

 

"Odklejone od realiów grupy bojowników"

- Odklejone od realiów grupy bojowników o "praworządność" zapytały uczestników konferencji - prawników- co zrobić z orzeczeniami sędziów po rekomendacji obecnej Krajowej Rady Sądownictwa? Wyniki musiały stanowić zaskoczenie! Wydaje im się, że stoją ponad Rządem RP, a Premier ma słuchać tylko ich obłąkanych postulatów i realizować. Brak pokory, brak szacunku do prawa...

Zobaczymy!

- komentuje przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka publikując fragment sondy z zagadnieniem: "Uważam, że orzeczenia wydane przez sędziów nominowanych z rekomendacji obecnej Krajowej Rady Sądownictwa powinny być uznane za legalne" - W tym przypadku według załączonego screena zdecydowana większość, bo 120 uczestników sondy odpowiedziało "zdecydowanie tak (np. "są legalne")", 16 uczestników "raczej tak (np. "należy je zalegalizować")", 0 uczestników - "nie wiem/ nie mam zdania", 6 uczestników - "raczej nie" (np. "można ustanowić tryb unieważnienia") i 1 uczestnik - "zdecydowanie nie (np. "są nieważne")".

 

"Porażka na całej linii"

- Uwaga‼️ Oto wyniki ankiety Stowarzyszenia Sędziów "Iustitia" przygotowanej dla sędziów i innych uczestników wczorajszej konferencji w Łodzi. Porażka na całej linii w mateczniku "obrońców praworządności"

- komentuje oficjalny profil stowarzyszenia "Prawnicy dla Polski", publikując szereg screenów z wynikami sondy, które wskazują na porażkę narracji najbardziej radykalnych grup prawników w zakresie losowego przydziału sędziów do referatów, kandydowania tzw. "neosędziów" do ew. "nowej KRS", czy tzw. "jednolitego statusu sędziego sądu powszechnego". - Widać, że sędziowie nie popierają pomysłów ekstremistów z "Iustitii" i "Themis". Sędziowie w zdecydowanej większości nie kwestionują nominacji innych sędziów, chcą utrzymania SLPS (System Losowego Przydziału Spraw - przyp. red.), duża część opowiada się za jednolitym statusem sędziego, co postulują też "Sędziowie RP" - skomentował wpis "Sędziów RP" sędzia Adam Jaworski

 

"Nie zadbali o właściwy skład uczestników"

- Jednolity status sędziego sądu powszechnego był w projekcie Zbigniewa Ziobry z 2022. Wiem bo pracowałam nad nim pro publico bono w 3 osobowej grupce. Oznacza że Prezydent raz powołuje na stanowisko sędziowskie w sądach powszechnych. Zmiana miejsca służbowego sędziego następuje na jego wniosek (oczywiście muszą być miejsca). Jednym słowem nie ma awansów. Oczywiście są odrębne powołania do WSA NSA i SN.

Jednym słowem nie zadbali o właściwy skład uczestników. I wyniki nie są zgodne z oczekiwaniami organizatorów.

Spłaszczenie i jednolity status to postulaty które konsekwentnie głoszę.

- komentuje dla Tysol.pl przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka.

 

Jedyny sukces Iustitii

- Iustitia osiągnęła sukces jedynie w zakresie wyboru prezesów sądu, tu zdecydowana większość opowiedziała się przeciwko temu, aby prezesów wskazywał minister.

Jednolity status oznacza, że nie byłoby już rozróżnienie między sędziami rejonowymi, okręgowymi i apelacyjnymi. Wszyscy byliby sędziami sądów powszechnych. Oznacza to w praktyce tyle, że aby przejść do sądu wyższego rzędu nie potrzebny byłby nowy konkurs przed KRS. Odpadłby również ten wyścig szczurów,  a tak nadal jest. Uposażenie sędziego byłoby bardziej sprawiedliwe, bo znalezienie się w wyższej stawce awansowej zależałoby od stażu pracy. Teraz jest tak, że sędzia rejonowy może się maksymalnie znaleźć w 5 stawce awansowej, a w sumie jest ich 9, nie ma więc szansy, aby zarabiać tyle, co sędzią apelacyjny, nawet jeżeli ma dłuższy czas pracy.

Co do wyborów do KRS, okazało się, że część sędziów uważa, wbrew temu, co głosi Iustitia, że obecny system wyboru wcale nie jest taki zły. Tu głosy rozłożyły się niemal po równo. Zdecydowana większość też opowiedziała się za tym, aby "neosedziowie" mogli być wybrani do KRS, to jest zdecydowana porażka Iustitii.

Głosy dotyczące spłaszczenia to również porażka, gdyż tu także rozkładają się one po połowie, a Iustitia spłaszczenia raczej nie chce popierać.

Co do systemu losowania, to większość uznała że jest to system dobry, bo sprawiedliwie rozkłada pracę. System też zresztą usunął jedną z większych patologii w sądownictwie, kiedy to młody sędzią przychodząc do sądu otrzymywał tzw. zrzut spraw od swoich kolegów, spraw starych, trudnych, rozgrzebanych, etc. Teraz sprawa po prostu przykleja się do sędziego a sędzią leń nie może się jej ot tak pozbyć.

- komentuje dla Tysol.pl sędzia Jarosław Dudzicz.

 

"Kompromitacja"

- Wyniki oznaczają całkowitą kompromitację pomysłów MS, Themis i IS zarówno co do postulatu natychmiastowej likwidacji KRS, gdyż większość ankietowanych opowiedziała się za dokończeniem kadencji przez obecną KRS jak i też postulatu weryfikacji statusu sędziów powołanych po 2018 roku. W tym zakresie znakomita większość biorących udział w ankiecie sędziów i prokuratorów wybrała 1 opcję tj stwierdziła, że osoby te są legalnymi sędziami. Przedstawiciele MS zrejterowali bo mimo zapowiedzi na konferencję nie przybyli Bodnar, Korneluk i Czeszkiewicz.  Ministerstwo przysłało drugi garnitur sędziów - urzędników w tym niejakiego Konopkę, który obraził sędziów biorących udział w konferencji nazywając ich neosędziami. Inny z panelistów sędzia w stanie spoczynku niejaki Tylewicz wyraził pogląd, że udział w konkursie przed KRS dowodzi, że kandydat nie posiada przymiotu nieskazitelnego charakteru

Byłem i słyszałem na własne uszy.

- komentuje dla Tysol.pl sędzia Przemysław Radzik Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych

 

Bodnar zapowiada represje wobec sędziów

Współpracujący z najbardziej radykalnymi grupami sędziowskich aktywistów minister sprawiedliwości Adam Bodnar ogłosił we wrześniu "projekt reformy sądownictwa", który sprowadza się głównie do realizacji postulatu represji wobec sędziów powołanych przez obecną Krajową Radę Sądownictwa. Planowane przez rząd regulacje w wymiarze sprawiedliwości wymierzone są w dwie grupy sędziów.

Pierwsza z nich, określona  –  jak podkreśla prezes Sądu Najwyższego Manowska – na podstawie nieznanych kryteriów, to sędziowie, którzy „brali udział w budowie porządku niedemokratycznego w Polsce”.

Druga grupa represjonowanych sędziów to ci, którzy zostali powołani lub awansowani na wyższe stanowiska sędziowskie po roku 2018. Tych minister sprawiedliwości Adam Bodnar uznaje za osoby, które „dostały ten awans tylko dlatego, że miały nieprzepartą wolę awansowania w strukturze sądownictwa”. Sędziowie z tej grupy mogą, zdaniem Bodnara, uniknąć odpowiedzialności dyscyplinarnej, jeżeli złożą „samokrytykę”, a swoją dotychczasową karierę zawodową uznają za „błąd życiowy”.

Jak podkreśla prezes Manowska, jeśli nie zdecydują się na ten krok, spotkają ich represje, prowadzone przez specjalny organ kolegialnego rzecznika dyscyplinarnego pod nazwą „Konsylium Dyscyplinarne”, które miałoby oceniać sędziów uznanych przez władze za „podejrzanych”.


 

POLECANE
Jak Polacy oceniają Martę Nawrocką? Jest sondaż z ostatniej chwili
Jak Polacy oceniają Martę Nawrocką? Jest sondaż

Większość Polaków pozytywnie postrzega dotychczasową aktywność Marty Nawrockiej jako pierwszej damy – wynika z najnowszego sondażu United Surveys przeprowadzonego na zlecenie Wirtualnej Polski.

Tragiczny upadek na oblodzonym chodniku. Nie żyje 73-letni mieszkaniec Otwocka Wiadomości
Tragiczny upadek na oblodzonym chodniku. Nie żyje 73-letni mieszkaniec Otwocka

Zima wciąż zbiera śmiertelne żniwo. W Otwocku na Mazowszu doszło do kolejnej tragedii, tym razem spowodowanej gołoledzią. Na chodniku przed jedną z posesji znaleziono nieprzytomnego 73-letniego mężczyznę. Pomimo szybkiej interwencji służb ratunkowych, jego życia nie udało się uratować.

Rekord olimpijski w Mediolanie. Włoszka mistrzynią na 3000 m Wiadomości
Rekord olimpijski w Mediolanie. Włoszka mistrzynią na 3000 m

Francesca Lollobrigida została pierwszą złotą medalistką igrzysk w Mediolanie w łyżwiarstwie szybkim. Włoszka czasem 3.54,28 ustanowiła rekord olimpijski na 3000 m i wyprzedziła o 2,.26 s Norweżkę Ragne Wiklund i o 2,65 Kanadyjkę Valerie Maltais. Polki nie startowały.

Lubiana postać wraca do „M jak miłość”. Widzowie zobaczą ją w kolejnym odcinku Wiadomości
Lubiana postać wraca do „M jak miłość”. Widzowie zobaczą ją w kolejnym odcinku

Na fanów serialu "M jak miłość" czekają nowe emocjonujące przygody. W najnowszych odcinkach produkcji pojawiły się ciekawe wątki.

Utrudnienia na kolei we Włoszech. Trwa śledztwo w sprawie zerwanej trakcji Wiadomości
Utrudnienia na kolei we Włoszech. Trwa śledztwo w sprawie zerwanej trakcji

Włoska policja wszczęła w sobotę dochodzenie w sprawie zerwania przewodów elektrycznych na kolei w rejonie Bolonii, co spowodowało tego dnia poważne utrudnienia w tym ważnym węźle komunikacyjnym. Jak podała agencja Ansa, rozważana jest hipoteza sabotażu dokonanego przez anarchistów.

Iustitia pozwala swoim sędziom startować do KRS. Dagmara Pawełczyk-Woicka: Zero zaskoczenia z ostatniej chwili
Iustitia pozwala swoim sędziom startować do KRS. Dagmara Pawełczyk-Woicka: Zero zaskoczenia

Szefowa KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka poinformowała w sobotę po południu, że Stowarzyszenie Sędziów Iustitia zezwoliło swoim członkom na kandydowanie do Krajowej Rady Sądownictwa na podstawie obowiązującej ustawy.

Ekspert: Za obchodzenie Konstytucji przez Sąd Najwyższy obywatel zapłaci wysoką cenę tylko u nas
Ekspert: Za obchodzenie Konstytucji przez Sąd Najwyższy obywatel zapłaci wysoką cenę

Prawomocne wyroki są uchylane, skazani wychodzą na wolność, a ofiary i obywatele tracą poczucie bezpieczeństwa. Ekspert ostrzega, że sposób, w jaki Sąd Najwyższy sięga dziś po nadzwyczajne instrumenty procesowe, może prowadzić do obejścia Konstytucji – a realną cenę tego chaosu zapłaci całe społeczeństwo.

Nie żyje aktor znany z polskich seriali Wiadomości
Nie żyje aktor znany z polskich seriali

Świat polskiej telewizji pożegnał Kazimierza Szyszkę, aktora, którego widzowie doskonale pamiętają z ról drugoplanowych i epizodycznych. Informację o jego śmierci przekazał serwis filmpolski.pl, prowadzony przez Bibliotekę Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi. Jak potwierdziła rodzina artysty, Kazimierz Szyszka odszedł w czwartek, 5 lutego 2026 roku.

Rosyjskie media: Wiceszef GRU wraca do zdrowia po zamachu z ostatniej chwili
Rosyjskie media: Wiceszef GRU wraca do zdrowia po zamachu

Są nowe informacje po piątkowym zamachu na wysokiego rangą rosyjskiego wojskowego. Wiceszef GRU generał Władimir Aleksiejew odzyskał przytomność po operacji, a lekarze ostrożnie informują, że jego życiu nie zagraża już bezpośrednie niebezpieczeństwo. 

Uwaga na gołoledź. IMGW ostrzega dziewięć województw z ostatniej chwili
Uwaga na gołoledź. IMGW ostrzega dziewięć województw

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w sobotę ostrzeżenia I stopnia przed marznącymi opadami deszczu powodującymi gołoledź dla dziewięciu województw. W niedzielę w znacznej części kraju zaczną obowiązywać alerty przed oblodzeniem.

REKLAMA

Przeprowadzono sondę wśród sędziów i prokuratorów. Totalna porażka Iustitii i Adama Bodnara

Prawnicy obecni w mediach społecznościowych publikują fragmenty sondy, która miała być przeprowadzona pośród sędziów i prokuratorów zgromadzonych na wczorajszej konferencji Stowarzyszenia Sędziów "Iustitia" - "Oddając głos sędziom i prokuratorom. Postulaty środowiska sędziowskiego i prokuratorskiego co do przyszłego kształtu ustroju wymiaru sprawiedliwości oraz odpowiedzialności dyscyplinarnej”. Wyniki sondy trudno zinterpretować inaczej niż jako totalną porażkę "nadzwyczajnej kasty".
Sędzia
Sędzia / Screen z kanału YouTube

- Totalna porażka Stowarzyszenia Sędziów "Iustitia", Stowarzyszenia Sędziów "Themis" i Adama Bodnara. Nawet osoby zgromadzone na wczorajszej Konferencji zorganizowanej przez "Iustitię" w 67% stwierdziły, że awanse sędziowskie po 2018 są ważne!

- komentuje sędzia Kamila Borszowska-Moszowska publikując fragment sondy "Iustitii" z zagadnieniem: "Uważam, że awanse sędziów po rekomendacji obecnej Krajowej Rady Sądownictwa są ważne" - W tym przypadku według załączonego screena zdecydowana większość, bo 67 uczestników sondy odpowiedziało "zdecydowanie tak", 26  uczestników "raczej tak (w poszczególnych przypadkach możliwa jest weryfikacja)", 0 uczestników - "nie wiem/ nie mam zdania", 3 uczestników - "raczej nie" i 18 uczestników - "zdecydowanie nie (np. postępowanie nominacyjne należy powtórzyć przed nową KRS)".

 

"Odklejone od realiów grupy bojowników"

- Odklejone od realiów grupy bojowników o "praworządność" zapytały uczestników konferencji - prawników- co zrobić z orzeczeniami sędziów po rekomendacji obecnej Krajowej Rady Sądownictwa? Wyniki musiały stanowić zaskoczenie! Wydaje im się, że stoją ponad Rządem RP, a Premier ma słuchać tylko ich obłąkanych postulatów i realizować. Brak pokory, brak szacunku do prawa...

Zobaczymy!

- komentuje przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka publikując fragment sondy z zagadnieniem: "Uważam, że orzeczenia wydane przez sędziów nominowanych z rekomendacji obecnej Krajowej Rady Sądownictwa powinny być uznane za legalne" - W tym przypadku według załączonego screena zdecydowana większość, bo 120 uczestników sondy odpowiedziało "zdecydowanie tak (np. "są legalne")", 16 uczestników "raczej tak (np. "należy je zalegalizować")", 0 uczestników - "nie wiem/ nie mam zdania", 6 uczestników - "raczej nie" (np. "można ustanowić tryb unieważnienia") i 1 uczestnik - "zdecydowanie nie (np. "są nieważne")".

 

"Porażka na całej linii"

- Uwaga‼️ Oto wyniki ankiety Stowarzyszenia Sędziów "Iustitia" przygotowanej dla sędziów i innych uczestników wczorajszej konferencji w Łodzi. Porażka na całej linii w mateczniku "obrońców praworządności"

- komentuje oficjalny profil stowarzyszenia "Prawnicy dla Polski", publikując szereg screenów z wynikami sondy, które wskazują na porażkę narracji najbardziej radykalnych grup prawników w zakresie losowego przydziału sędziów do referatów, kandydowania tzw. "neosędziów" do ew. "nowej KRS", czy tzw. "jednolitego statusu sędziego sądu powszechnego". - Widać, że sędziowie nie popierają pomysłów ekstremistów z "Iustitii" i "Themis". Sędziowie w zdecydowanej większości nie kwestionują nominacji innych sędziów, chcą utrzymania SLPS (System Losowego Przydziału Spraw - przyp. red.), duża część opowiada się za jednolitym statusem sędziego, co postulują też "Sędziowie RP" - skomentował wpis "Sędziów RP" sędzia Adam Jaworski

 

"Nie zadbali o właściwy skład uczestników"

- Jednolity status sędziego sądu powszechnego był w projekcie Zbigniewa Ziobry z 2022. Wiem bo pracowałam nad nim pro publico bono w 3 osobowej grupce. Oznacza że Prezydent raz powołuje na stanowisko sędziowskie w sądach powszechnych. Zmiana miejsca służbowego sędziego następuje na jego wniosek (oczywiście muszą być miejsca). Jednym słowem nie ma awansów. Oczywiście są odrębne powołania do WSA NSA i SN.

Jednym słowem nie zadbali o właściwy skład uczestników. I wyniki nie są zgodne z oczekiwaniami organizatorów.

Spłaszczenie i jednolity status to postulaty które konsekwentnie głoszę.

- komentuje dla Tysol.pl przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka.

 

Jedyny sukces Iustitii

- Iustitia osiągnęła sukces jedynie w zakresie wyboru prezesów sądu, tu zdecydowana większość opowiedziała się przeciwko temu, aby prezesów wskazywał minister.

Jednolity status oznacza, że nie byłoby już rozróżnienie między sędziami rejonowymi, okręgowymi i apelacyjnymi. Wszyscy byliby sędziami sądów powszechnych. Oznacza to w praktyce tyle, że aby przejść do sądu wyższego rzędu nie potrzebny byłby nowy konkurs przed KRS. Odpadłby również ten wyścig szczurów,  a tak nadal jest. Uposażenie sędziego byłoby bardziej sprawiedliwe, bo znalezienie się w wyższej stawce awansowej zależałoby od stażu pracy. Teraz jest tak, że sędzia rejonowy może się maksymalnie znaleźć w 5 stawce awansowej, a w sumie jest ich 9, nie ma więc szansy, aby zarabiać tyle, co sędzią apelacyjny, nawet jeżeli ma dłuższy czas pracy.

Co do wyborów do KRS, okazało się, że część sędziów uważa, wbrew temu, co głosi Iustitia, że obecny system wyboru wcale nie jest taki zły. Tu głosy rozłożyły się niemal po równo. Zdecydowana większość też opowiedziała się za tym, aby "neosedziowie" mogli być wybrani do KRS, to jest zdecydowana porażka Iustitii.

Głosy dotyczące spłaszczenia to również porażka, gdyż tu także rozkładają się one po połowie, a Iustitia spłaszczenia raczej nie chce popierać.

Co do systemu losowania, to większość uznała że jest to system dobry, bo sprawiedliwie rozkłada pracę. System też zresztą usunął jedną z większych patologii w sądownictwie, kiedy to młody sędzią przychodząc do sądu otrzymywał tzw. zrzut spraw od swoich kolegów, spraw starych, trudnych, rozgrzebanych, etc. Teraz sprawa po prostu przykleja się do sędziego a sędzią leń nie może się jej ot tak pozbyć.

- komentuje dla Tysol.pl sędzia Jarosław Dudzicz.

 

"Kompromitacja"

- Wyniki oznaczają całkowitą kompromitację pomysłów MS, Themis i IS zarówno co do postulatu natychmiastowej likwidacji KRS, gdyż większość ankietowanych opowiedziała się za dokończeniem kadencji przez obecną KRS jak i też postulatu weryfikacji statusu sędziów powołanych po 2018 roku. W tym zakresie znakomita większość biorących udział w ankiecie sędziów i prokuratorów wybrała 1 opcję tj stwierdziła, że osoby te są legalnymi sędziami. Przedstawiciele MS zrejterowali bo mimo zapowiedzi na konferencję nie przybyli Bodnar, Korneluk i Czeszkiewicz.  Ministerstwo przysłało drugi garnitur sędziów - urzędników w tym niejakiego Konopkę, który obraził sędziów biorących udział w konferencji nazywając ich neosędziami. Inny z panelistów sędzia w stanie spoczynku niejaki Tylewicz wyraził pogląd, że udział w konkursie przed KRS dowodzi, że kandydat nie posiada przymiotu nieskazitelnego charakteru

Byłem i słyszałem na własne uszy.

- komentuje dla Tysol.pl sędzia Przemysław Radzik Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych

 

Bodnar zapowiada represje wobec sędziów

Współpracujący z najbardziej radykalnymi grupami sędziowskich aktywistów minister sprawiedliwości Adam Bodnar ogłosił we wrześniu "projekt reformy sądownictwa", który sprowadza się głównie do realizacji postulatu represji wobec sędziów powołanych przez obecną Krajową Radę Sądownictwa. Planowane przez rząd regulacje w wymiarze sprawiedliwości wymierzone są w dwie grupy sędziów.

Pierwsza z nich, określona  –  jak podkreśla prezes Sądu Najwyższego Manowska – na podstawie nieznanych kryteriów, to sędziowie, którzy „brali udział w budowie porządku niedemokratycznego w Polsce”.

Druga grupa represjonowanych sędziów to ci, którzy zostali powołani lub awansowani na wyższe stanowiska sędziowskie po roku 2018. Tych minister sprawiedliwości Adam Bodnar uznaje za osoby, które „dostały ten awans tylko dlatego, że miały nieprzepartą wolę awansowania w strukturze sądownictwa”. Sędziowie z tej grupy mogą, zdaniem Bodnara, uniknąć odpowiedzialności dyscyplinarnej, jeżeli złożą „samokrytykę”, a swoją dotychczasową karierę zawodową uznają za „błąd życiowy”.

Jak podkreśla prezes Manowska, jeśli nie zdecydują się na ten krok, spotkają ich represje, prowadzone przez specjalny organ kolegialnego rzecznika dyscyplinarnego pod nazwą „Konsylium Dyscyplinarne”, które miałoby oceniać sędziów uznanych przez władze za „podejrzanych”.



 

Polecane