Nuncjusz apostolski na Ukrainie: Jestem sfrustrowany, tak mało więźniów i dzieci udało się uwolnić

W czasie wojny nietrudno o rozpacz. Sam nie wiem, jak ludzie, których bliscy przechodzą przez piekło rosyjskiej niewoli mogą spać w nocy. Ja też jestem sfrustrowany, kiedy widzę, jak mało udaje nam się osiągnąć w sprawie uwolnienia ukraińskich więźniów i dzieci – przyznaje nuncjusz apostolski na Ukrainie. Podkreśla, że w takiej sytuacji zadaniem Kościoła jest głoszenie Ewangelii, wnoszenie światła pośród ciemności.
abp Visvaldas Kulbokas
abp Visvaldas Kulbokas / wikimedia.commons/CC BY-SA 4.0/Arturiuxs - Own work

Okrucieństwo wojny

Abp Visvaldas Kulbokas rozmawiał z Radiem Watykańskim o roli Kościoła na Ukrainie w czasie rosyjskiej inwazji. Podkreślił, że najważniejsze jest trwanie blisko narodu, niesienie wsparcia duchowego i psychologicznego. Dotyczy to również kapelanów wojskowych, którzy przebywając w rejonie walk, są dla żołnierzy głosem sumienia.

- To prawda, wojna jest okrutna, ale ważne jest, by przy podejmowaniu decyzji był też głos kapłana, który pyta się dowódców, czy ich decyzja jest słuszna, bo dotyczy ona żołnierzy, ludzkiego życia - powiedział.

Czytaj także: Prof. Chantal Delsol w Krakowie: Niemal w każdym wieku pojawiali się fanatyczni apostołowie idealnego społeczeństwa

Trwanie w modlitwie

Papieski przedstawiciel w Kijowie przyznał, że jeszcze trudniejszym zadaniem jest trwanie w modlitwie o pokój, a w szczególności za agresora. - Takiej postawy uczy św. Jan Chryzostom, przypominając, że ofiara wojny może stracić co najwyżej życie doczesne, agresor tymczasem traci życie wieczne. A zatem rolą Kościoła jest wstawiać się za tymi, którzy zaatakowali Ukrainę i spowodowali tę wojnę, bo to oni znajdują się w beznadziejnej sytuacji – dodaje abp Kulbokas. Hierarcha zauważa, że jeśli Pan Bóg dopuszcza tę wojnę, to jednocześnie apeluje do naszych sumień, abyśmy we właściwy sposób na nią reagowali.

Czytaj także: W Pakistanie skazano chrześcijankę na karę śmierci. Powodem ma być obraza Mahometa

Frustracja

Watykański dyplomata przyznał, że podczas tej wojny poznał, jak mało jest w stanie zrobić. Pomimo tak wielu podejmowanych starań, rezultaty są naprawdę niewielkie. Tytułem przykładu wspomniał o ukraińskich więźniach czy dzieciach, które nie mogą powrócić z Rosji do swych własnych rodziców na Ukrainie.

- Robimy tak dużo, a rezultaty są bardzo skromne, jest to bardzo frustrujące, a na początku było wręcz szokujące – powiedział abp Kulbokas. Dodał zarazem, że nigdy nie wolno się poddawać i że on sam uczy się w tym czasie, jak podchodzić do problemów, które wydają się nie mieć rozwiązania.

Krzysztof Bronk i Svitlana Dukhovych, Vatican News PL


 

POLECANE
Polski wątek afery Epsteina. Jest decyzja prokuratury z ostatniej chwili
Polski wątek afery Epsteina. Jest decyzja prokuratury

Wszczęto śledztwo w sprawie handlu ludźmi w polskim wątku tzw. afery Epsteina – poinformowała w środę Prokuratura Krajowa.

Tragedia na stacji metra. Nie żyje kobieta z ostatniej chwili
Tragedia na stacji metra. Nie żyje kobieta

Na stacji Metro Wilanowska doszło do śmiertelnego zdarzenia. Po tragedii wprowadzono zmiany w kursowaniu pociągów i autobus zastępczy.

Pogoda nagle zaskoczy. IMGW wydał komunikat z ostatniej chwili
Pogoda nagle zaskoczy. IMGW wydał komunikat

Najpierw słońce i wysoka temperatura, potem nagłe pogorszenie. IMGW ostrzega przed zmianą pogody.

Największe w historii uwolnienie rezerw ropy. Nieoficjalne doniesienia z ostatniej chwili
Największe w historii uwolnienie rezerw ropy. Nieoficjalne doniesienia

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) zaproponowała największe w historii uwolnienie rezerw ropy naftowej, by obniżyć ceny surowca, które gwałtownie wzrosły w wyniku wojny USA i Izraela z Iranem – poinformował we wtorek "Wall Street Journal", powołując się na urzędników zaznajomionych ze sprawą.

Napięcie w cieśninie Ormuz. USA pokazały nagranie z ataku z ostatniej chwili
Napięcie w cieśninie Ormuz. USA pokazały nagranie z ataku

Napięcie wokół cieśniny Ormuz gwałtownie rośnie. CENTCOM poinformowało o zniszczeniu irańskich statków minowych, a Donald Trump zapowiedział zdecydowaną odpowiedź na ruchy Teheranu.

Polacy czują się nabici w butelkę. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy czują się nabici w butelkę. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Ponad połowa obywateli źle ocenia funkcjonowanie mechanizmu zwrotu opakowań, a prawie połowa w ogóle w nim nie uczestniczy – wynika z badania IBRiS dla "Rzeczpospolitej" opublikowanego w tym dzienniku w środę.

Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość tylko u nas
Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość

W kwestii SAFE nie chodzi jedynie o horrendalną pożyczkę, którą spłacać będą przez ponad 40 lat kolejne pokolenia, ale o istnienie państwa polskiego jako samodzielnego, suwerennego podmiotu.

Iran uderzył w arabskie monarchie. Region może stworzyć nową koalicję przeciw Teheranowi tylko u nas
Iran uderzył w arabskie monarchie. Region może stworzyć nową koalicję przeciw Teheranowi

Relacje szyickiego Iranu z sunnickimi monarchiami arabskimi leżącymi po drugiej stronie Zatoki Perskiej nigdy do najlepszych nie należały. Jednak w ostatnich latach – przy mediacji Chin- doszło do pewnego resetu tych stosunków. Obecna wojna wszystko zaprzepaściła. Reżim ajatollahów walczy o życie i na ołtarzu tej walki o przetrwanie złożył relacje z Rijadem, Abu Zabi i innymi. Dlaczego podjął takie ryzyko?

Węgierski parlament odrzucił członkostwo Ukrainy w UE z ostatniej chwili
Węgierski parlament odrzucił członkostwo Ukrainy w UE

''Węgierskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło uchwałę odrzucającą członkostwo Ukrainy w UE, dalsze finansowanie wojny i wysiłki na rzecz przekształcenia Unii Europejskiej w sojusz wojskowy. Ustawa została przyjęta 142 głosami za, przy 28 głosach przeciw i 4 wstrzymujących się'' – poinformował na platformie X Zoltan Kovacs, rzecznik prasowy premiera Viktora Orbana.

Ekonomiści w szoku - potężny spadek w niemieckim przemyśle tylko u nas
Ekonomiści w szoku - potężny spadek w niemieckim przemyśle

W styczniu 2026 roku niemiecki przemysł doświadczył dramatycznego spadku zamówień, co zaskoczyło ekspertów i wzbudziło obawy o kondycję gospodarki. Według danych Federalnego Urzędu Statystycznego (Destatis), nowe zamówienia w sektorze przetwórczym spadły o 11,1% w porównaniu do grudnia 2025 roku.

REKLAMA

Nuncjusz apostolski na Ukrainie: Jestem sfrustrowany, tak mało więźniów i dzieci udało się uwolnić

W czasie wojny nietrudno o rozpacz. Sam nie wiem, jak ludzie, których bliscy przechodzą przez piekło rosyjskiej niewoli mogą spać w nocy. Ja też jestem sfrustrowany, kiedy widzę, jak mało udaje nam się osiągnąć w sprawie uwolnienia ukraińskich więźniów i dzieci – przyznaje nuncjusz apostolski na Ukrainie. Podkreśla, że w takiej sytuacji zadaniem Kościoła jest głoszenie Ewangelii, wnoszenie światła pośród ciemności.
abp Visvaldas Kulbokas
abp Visvaldas Kulbokas / wikimedia.commons/CC BY-SA 4.0/Arturiuxs - Own work

Okrucieństwo wojny

Abp Visvaldas Kulbokas rozmawiał z Radiem Watykańskim o roli Kościoła na Ukrainie w czasie rosyjskiej inwazji. Podkreślił, że najważniejsze jest trwanie blisko narodu, niesienie wsparcia duchowego i psychologicznego. Dotyczy to również kapelanów wojskowych, którzy przebywając w rejonie walk, są dla żołnierzy głosem sumienia.

- To prawda, wojna jest okrutna, ale ważne jest, by przy podejmowaniu decyzji był też głos kapłana, który pyta się dowódców, czy ich decyzja jest słuszna, bo dotyczy ona żołnierzy, ludzkiego życia - powiedział.

Czytaj także: Prof. Chantal Delsol w Krakowie: Niemal w każdym wieku pojawiali się fanatyczni apostołowie idealnego społeczeństwa

Trwanie w modlitwie

Papieski przedstawiciel w Kijowie przyznał, że jeszcze trudniejszym zadaniem jest trwanie w modlitwie o pokój, a w szczególności za agresora. - Takiej postawy uczy św. Jan Chryzostom, przypominając, że ofiara wojny może stracić co najwyżej życie doczesne, agresor tymczasem traci życie wieczne. A zatem rolą Kościoła jest wstawiać się za tymi, którzy zaatakowali Ukrainę i spowodowali tę wojnę, bo to oni znajdują się w beznadziejnej sytuacji – dodaje abp Kulbokas. Hierarcha zauważa, że jeśli Pan Bóg dopuszcza tę wojnę, to jednocześnie apeluje do naszych sumień, abyśmy we właściwy sposób na nią reagowali.

Czytaj także: W Pakistanie skazano chrześcijankę na karę śmierci. Powodem ma być obraza Mahometa

Frustracja

Watykański dyplomata przyznał, że podczas tej wojny poznał, jak mało jest w stanie zrobić. Pomimo tak wielu podejmowanych starań, rezultaty są naprawdę niewielkie. Tytułem przykładu wspomniał o ukraińskich więźniach czy dzieciach, które nie mogą powrócić z Rosji do swych własnych rodziców na Ukrainie.

- Robimy tak dużo, a rezultaty są bardzo skromne, jest to bardzo frustrujące, a na początku było wręcz szokujące – powiedział abp Kulbokas. Dodał zarazem, że nigdy nie wolno się poddawać i że on sam uczy się w tym czasie, jak podchodzić do problemów, które wydają się nie mieć rozwiązania.

Krzysztof Bronk i Svitlana Dukhovych, Vatican News PL



 

Polecane