Brytyjscy naukowcy odkryli nową planetę. Czy byłby w stanie przeżyć na niej człowiek?

Planeta nazwana Gliese 12 b jest mniej więcej wielkości Wenus z naszego układu. Zdaniem Sky News pomoże ona naukowcom lepiej poznać inne planety podobne do Ziemi w przestrzeni kosmicznej.
Ziemia z kosmosu
Ziemia z kosmosu / DLR German Aerospace Center, CC BY 2.0 , via Wikimedia Commons

Portal zwraca uwagę, że planeta podobna do Ziemi odkryta przez brytyjskich naukowców znajduje się "relatywnie niedaleko". Według naukowców temperatura na Gliese 12b wynosi około 42 stopni C, co pozwolałoby na życie na niej. 

Planeta ta okrąża swoje słońce co 12,8 dnia. Słońce, zwane Gliese 12, jest chłodnym czerwonym karłem znajdującym się w gwiazdozbiorze Ryb.

Czytaj także: W jakim kierunku powinien iść audyt w sprawie programu Kolej+? Zaskakująca opinia eksperta

Co o niej wiemy? 

Znajduje się ona "zaledwie 40 lat świetlnych". Oznacza to, że dotarcie tam naszym najszybszym statkom kosmicznym zajęłoby obecnie około 300 000 lat.

„Byłoby to niewygodne dla człowieka, ale sposób, w jaki definiujemy„ zdatność do zamieszkania ”, zakłada, że ​​na powierzchni planety może istnieć woda w stanie ciekłym, co w tym przypadku może mieć miejsce”

- powiedziała Larissa Palethorpe z Uniwersytetu w Edynburgu.

„Planety takie jak Gliese 12b są nieliczne i bardzo odległe, więc możliwość zbadania jednej z nich z tak bliska i poznania jej atmosfery i temperatury jest bardzo rzadka”

- zaznaczyła. 

Naukowiec wyjaśniła, ze następnym krokiem zespołu będzie zbadanie atmosfery planety i sprawdzenie, czy jest ona podobna do ziemskiej. - „W rzeczywistości mogłaby to być planeta pozbawiona atmosfery, co oznaczałoby, że nie nadaje się do zamieszkania” - wskazała.

 Czytaj także: Premier czy namiestnik - czyje interesy tak naprawdę realizuje Donald Tusk?

Jak dokonano odkrycia? 

Odkrycie dokonane zostało przez zespół złożony z naukowców z całego świata przy wykorzystaniu satelity należącego do NASA o nazwie Transiting Exoplanet Survey Satellite, znanym jako TESS. 


 

POLECANE
Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski

Trzy osoby, w tym Polak i Brytyjczyk polskiego pochodzenia, zginęły we wtorek w lawinach we francuskich Alpach - poinformowała miejscowa prokuratura. Dwaj narciarze zginęli, gdy zjeżdżali poza wyznaczonymi trasami w departamencie Alpy Wysokie, a jeden turysta został porwany przez lawinę w Sabaudii.

Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie tylko u nas
Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie

Według danych zachodnich służb wywiadowczych, zasoby rekrutacyjne dawnej Grupy Wagnera pozostałe po czasach Prigożyna, zostały przeniesione na obszar Europy. Kiedyś werbowali najemników na wojnę z Ukrainą i na misje wojskowe w Afryce czy na Bliskim Wschodzie, teraz dostali nowe zadanie. Jak ustalił „Financial Times”, chodzi o „rekrutowanie osób w trudnej sytuacji ekonomicznej z Europy do popełniania przestępstw w krajach NATO”. Byli wagnerowcy są też wykorzystywania na innych frontach walki Rosji z Zachodem, w mniej lub bardziej bezpośredni sposób.

Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię

Jestem wierny obietnicom z 2023 r. Niestety po odejściu Polski 2050 od wartości, które głosiliśmy w Trzeciej Drodze, nie jestem w stanie ich wypełniać - napisał na X wiceszef MON Paweł Zalewski. Zapowiedział, że „pozostanie niezrzeszonym”.

Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka z ostatniej chwili
Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka

Mirosław Górecki (KO) został nowym starostą karkonoskim. Decyzję w tej sprawie podjęli radni powiatu we wtorek. Wcześniej odwołali z tej funkcji Krzysztofa Wiśniewskiego (KO). Powodem była utrata zaufania po podejrzeniach, że posługuje się sfałszowanym świadectwem dojrzałości.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W styczniu 2026 lotnisko Rzeszów-Jasionka obsłużyło 69 543 pasażerów. To wzrost rok do roku – podkreślono w komunikacie Rzeszów Airport i przypomniano, że lotnisko zakończyło rok 2025 z najlepszym wynikiem w swojej historii.

Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje

Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi postępowanie w sprawie Mołdawianina zatrzymanego na stacji kolejowej w Puławach po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w trzech wagonach pociągu towarowego. Mężczyzna miał przy sobie m.in. telefony komórkowe, sprzęt elektroniczny i karty SIM.

Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE z ostatniej chwili
Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE

Poparcie dla członkostwa w Unii Europejskiej pozostaje w Polsce wysokie, ale najnowszy sondaż pokazuje wyraźną zmianę nastrojów. Ubywa osób chcących pogłębiania integracji, a rośnie grupa zwolenników silniejszej roli państw narodowych.

Stanowski pozywa Giertycha. On idzie za daleko z ostatniej chwili
Stanowski pozywa Giertycha. "On idzie za daleko"

Krzysztof Stanowski zapowiedział pozew przeciwko Romanowi Giertychowi. – On idzie za daleko i niech sąd rozstrzygnie, czy można w Polsce iść tak daleko – powiedział.

Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos z ostatniej chwili
Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos

Była dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Urszula D. - oskarżona m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej - odpierała we wtorek przed sądem zarzuty prokuratury, przekonując, że działała zgodnie z prawem przy przyznawaniu dotacji Fundacji Profeto. Ciąg dalszy procesu 29 kwietnia.

Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów z ostatniej chwili
Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów

Czy londyński sąd zatrzyma ekstradycję byłego szefa RARS na dłużej, niż zakładano? W sprawie Michała Kuczmierowskiego pojawił się nowy wątek. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów.

REKLAMA

Brytyjscy naukowcy odkryli nową planetę. Czy byłby w stanie przeżyć na niej człowiek?

Planeta nazwana Gliese 12 b jest mniej więcej wielkości Wenus z naszego układu. Zdaniem Sky News pomoże ona naukowcom lepiej poznać inne planety podobne do Ziemi w przestrzeni kosmicznej.
Ziemia z kosmosu
Ziemia z kosmosu / DLR German Aerospace Center, CC BY 2.0 , via Wikimedia Commons

Portal zwraca uwagę, że planeta podobna do Ziemi odkryta przez brytyjskich naukowców znajduje się "relatywnie niedaleko". Według naukowców temperatura na Gliese 12b wynosi około 42 stopni C, co pozwolałoby na życie na niej. 

Planeta ta okrąża swoje słońce co 12,8 dnia. Słońce, zwane Gliese 12, jest chłodnym czerwonym karłem znajdującym się w gwiazdozbiorze Ryb.

Czytaj także: W jakim kierunku powinien iść audyt w sprawie programu Kolej+? Zaskakująca opinia eksperta

Co o niej wiemy? 

Znajduje się ona "zaledwie 40 lat świetlnych". Oznacza to, że dotarcie tam naszym najszybszym statkom kosmicznym zajęłoby obecnie około 300 000 lat.

„Byłoby to niewygodne dla człowieka, ale sposób, w jaki definiujemy„ zdatność do zamieszkania ”, zakłada, że ​​na powierzchni planety może istnieć woda w stanie ciekłym, co w tym przypadku może mieć miejsce”

- powiedziała Larissa Palethorpe z Uniwersytetu w Edynburgu.

„Planety takie jak Gliese 12b są nieliczne i bardzo odległe, więc możliwość zbadania jednej z nich z tak bliska i poznania jej atmosfery i temperatury jest bardzo rzadka”

- zaznaczyła. 

Naukowiec wyjaśniła, ze następnym krokiem zespołu będzie zbadanie atmosfery planety i sprawdzenie, czy jest ona podobna do ziemskiej. - „W rzeczywistości mogłaby to być planeta pozbawiona atmosfery, co oznaczałoby, że nie nadaje się do zamieszkania” - wskazała.

 Czytaj także: Premier czy namiestnik - czyje interesy tak naprawdę realizuje Donald Tusk?

Jak dokonano odkrycia? 

Odkrycie dokonane zostało przez zespół złożony z naukowców z całego świata przy wykorzystaniu satelity należącego do NASA o nazwie Transiting Exoplanet Survey Satellite, znanym jako TESS. 



 

Polecane