STRUMYK FINANSOWY ZAMIAST OCEANU SZMALU

STRUMYK FINANSOWY ZAMIAST OCEANU SZMALU

„Poszły konie po betonie”, gdy chodzi o podział pieniędzy dla klubów 2 Ekstraligi. Stało się to, co przewidywałem : olbrzymi, niebotyczny rozziew między środkami dla klubów Ekstraligi z tytułu praw telewizyjnych do transmisji meczów i od sponsora tytularnego, czyli PGE oraz między „kieszonkowym”, które dostają kluby zaplecza najlepszej ligi świata.

 

Drużyny, które są na pokładzie 2 Ekstraligi, będą miały dwa krany, a raczej kraniki finansowe: jeden telewizyjny, a drugi od sponsora tytularnego. Obaj sponsorzy licytowali się, kto da… mniej. Żeby było jasne, nie mam pretensji, że firma, która jest sponsorem, albo telewizja, która kupuje prawa do transmisji, chce kupić produkt za jak najniższą cenę. To normalne w handlu, że kupujący chce dać jak najmniej. Chodzi o to, żeby sprzedający umiał wziąć jak najwięcej.

 

Nie mam pretensji do Canal +  - potęgi na rynku sportowych transmisji TV – że za prawa telewizyjne dał trochę ponad milion złotych. Wydaje mi się, że prawa do transmisji meczów pierwszoligowych powinny być wycenione wyżej, bo atrakcyjność tych rozgrywek, choć jest oczywiście mniejsza niż Ekstraligi (no i meczów jest mniej) jest spora i ta liga doprawdy oferuje ciekawe zawody. Może w sezonie 2023, gdy był jeden dominator, czyli Zielona Góra, rozgrywki były mniej pasjonujące niż w sezonie 2022, gdy zakończyły się klęską faworytów, czyli brakiem awansu wspomnianej „Zielonki” oraz Bydgoszczy, a „Wilki” Krosno ku osłupieniu żużlowej Polski wjechały do Ekstraligi . Jednak wydaje się, że władze żużlowe, które sprzedawały prawa do transmisji, mogły od Canal + uzyskać więcej. Dysproporcje między pieniędzmi dla klubów z tytułu praw telewizyjnych Ekstraligi i 2 Ekstraligi są nieproporcjonalnie duże.

 

Tym bardziej widać to na przykładzie sponsora tytularnego 2 Ekstraligi. Firma Metalkas kupiła prawo do nazwy 2 Ekstraligi, z czego dla poszczególnych klubów będzie z tego tytułu raptem… 75 tysięcy na sezon. Tyle spadło z pańskiego stołu. Jeszcze raz powiem, że nie mam pretensji do Metalkas, bo ich dobrym prawem jest targować się i dać jak najmniej. Dziwię się jednak, że w sytuacji, gdy sponsora tytularnego dla drugiego poziomu rozgrywek szukano od dawna – to nie ogłoszono oficjalnej, otwartej licytacji. Z całą pewnością znalazłyby się firmy, które chciałyby zapłacić więcej niż zapłacił Metalkas. Oczywiście i tak skończyć by się mogło, że sponsor tytularny byłby ten sam – ale za większe, czy dużo większe pieniądze. Ciche negocjacje nie służyły uzyskaniu większych środków dla klubów 2 Ekstraligi.

 

I tak zamiast morza czy oceanu „szmalu” mamy jego strumyk. Z punktu widzenia klubów z zaplecza Ekstraligi i szerzej: polskiego żużla – szkoda.

 

*tekst ukazał się na portalu magazynzuzel.pl (07.02.2024)


 

POLECANE
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi gorące
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi

Pracował w przedszkolu, miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi – Szkocję szokuje kolejna historia performera „drag queen”. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak chłopcy, których miał molestować, opowiedzieli o sprawie dorosłym.

Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie gorące
Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie

Środowiska rolnicze zwróciły się z apelem o przyjęcie przez Sejm uchwały zobowiązującej Rząd do skierowania wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS zapowiedział, że w piątek złoży stosowny wniosek.

Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem gorące
Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem

Do niecodziennej sytuacji doszło na antenie Polsat News w programie prowadzonym przez Agnieszkę Gozdryrę. Pomiędzy posłami Marceliną Zawiszą z partii Razem i Karoliną Pawliczak z Koalicji Obywatelskiej wybuchła prawdziwie jarmarczna awantura.

Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę tylko u nas
Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę

Państwa Unii Europejskiej, a także unijne instytucje, bardzo się starają w swoich działaniach, aby zachęcić Kreml do wysłania wojsk na Zachód. Europejskie manewry w Grenlandii w odpowiedzi na groźbę USA zajęcia tego obszaru wykazują słabość, która w Moskwie nie może zostać niezauważona.

Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

REKLAMA

STRUMYK FINANSOWY ZAMIAST OCEANU SZMALU

STRUMYK FINANSOWY ZAMIAST OCEANU SZMALU

„Poszły konie po betonie”, gdy chodzi o podział pieniędzy dla klubów 2 Ekstraligi. Stało się to, co przewidywałem : olbrzymi, niebotyczny rozziew między środkami dla klubów Ekstraligi z tytułu praw telewizyjnych do transmisji meczów i od sponsora tytularnego, czyli PGE oraz między „kieszonkowym”, które dostają kluby zaplecza najlepszej ligi świata.

 

Drużyny, które są na pokładzie 2 Ekstraligi, będą miały dwa krany, a raczej kraniki finansowe: jeden telewizyjny, a drugi od sponsora tytularnego. Obaj sponsorzy licytowali się, kto da… mniej. Żeby było jasne, nie mam pretensji, że firma, która jest sponsorem, albo telewizja, która kupuje prawa do transmisji, chce kupić produkt za jak najniższą cenę. To normalne w handlu, że kupujący chce dać jak najmniej. Chodzi o to, żeby sprzedający umiał wziąć jak najwięcej.

 

Nie mam pretensji do Canal +  - potęgi na rynku sportowych transmisji TV – że za prawa telewizyjne dał trochę ponad milion złotych. Wydaje mi się, że prawa do transmisji meczów pierwszoligowych powinny być wycenione wyżej, bo atrakcyjność tych rozgrywek, choć jest oczywiście mniejsza niż Ekstraligi (no i meczów jest mniej) jest spora i ta liga doprawdy oferuje ciekawe zawody. Może w sezonie 2023, gdy był jeden dominator, czyli Zielona Góra, rozgrywki były mniej pasjonujące niż w sezonie 2022, gdy zakończyły się klęską faworytów, czyli brakiem awansu wspomnianej „Zielonki” oraz Bydgoszczy, a „Wilki” Krosno ku osłupieniu żużlowej Polski wjechały do Ekstraligi . Jednak wydaje się, że władze żużlowe, które sprzedawały prawa do transmisji, mogły od Canal + uzyskać więcej. Dysproporcje między pieniędzmi dla klubów z tytułu praw telewizyjnych Ekstraligi i 2 Ekstraligi są nieproporcjonalnie duże.

 

Tym bardziej widać to na przykładzie sponsora tytularnego 2 Ekstraligi. Firma Metalkas kupiła prawo do nazwy 2 Ekstraligi, z czego dla poszczególnych klubów będzie z tego tytułu raptem… 75 tysięcy na sezon. Tyle spadło z pańskiego stołu. Jeszcze raz powiem, że nie mam pretensji do Metalkas, bo ich dobrym prawem jest targować się i dać jak najmniej. Dziwię się jednak, że w sytuacji, gdy sponsora tytularnego dla drugiego poziomu rozgrywek szukano od dawna – to nie ogłoszono oficjalnej, otwartej licytacji. Z całą pewnością znalazłyby się firmy, które chciałyby zapłacić więcej niż zapłacił Metalkas. Oczywiście i tak skończyć by się mogło, że sponsor tytularny byłby ten sam – ale za większe, czy dużo większe pieniądze. Ciche negocjacje nie służyły uzyskaniu większych środków dla klubów 2 Ekstraligi.

 

I tak zamiast morza czy oceanu „szmalu” mamy jego strumyk. Z punktu widzenia klubów z zaplecza Ekstraligi i szerzej: polskiego żużla – szkoda.

 

*tekst ukazał się na portalu magazynzuzel.pl (07.02.2024)



 

Polecane