Skandal w Niemczech. Prorosyjskie korespondencje niemieckich dziennikarzy z Ukrainy

Reporter ZDF, który relacjonował wydarzenia z okupowanego przez Rosję Mariupola, został oskarżony o powtarzanie niemieckiej propagandy.
Zniszczony Mariupol
Zniszczony Mariupol / Mvs.gov.ua

Korespondent ZDF Armin Coerper relacjonował na żywo z okupowanego przez Rosję miasta Mariupol. Jego relacja spotkała się z ogromną krytyką stowarzyszenia Ukraińców w Niemczech, które oceniło, że „normalizuje on rosyjską propagandę”.

Czytaj także: Niemieccy rolnicy zablokowali przejście graniczne z Polską

Prorosyjska relacja 

Co dokładnie mówił korespondent? Przede wszystkim zachwalał odbudowywanie Mariupola przez rosyjskiego okupanta. 

Cóż, widzę tutaj wiele zniszczeń. Może to widzisz. Stoimy tutaj, w samym centrum Mariupola. Za mną rozstrzelane ruiny centrum handlowego. A w mieście można zobaczyć wiele tego typu rzeczy. Szacunki mówią, że około 2/3 uległo zniszczeniu. Ale widzimy też wiele rekonstrukcji. Odbudowują się ulice, szkoły, bloki i całe dzielnice. Dzieje się to bardzo szybko. Od razu chcę powiedzieć: Mariupol to nie miejsce na proste i jasne odpowiedzi. Ja też mogę tu jedynie zbierać i opisywać swoje wrażenia. W ciągu tych kilku dni – jesteśmy tu od środy w zeszłym tygodniu – nie mogę znaleźć tutaj pełnego obrazu, nie mówiąc już o całkowitym jego przekazaniu. Chciałbym to powiedzieć z góry. To tylko migawki i wrażenia, które mogę tutaj opisać

– mówił. 

Zwracał on także uwagę na dobrą współpracę ze stroną rosyjską. – Jesteśmy więc całkowicie niezależni. Nasz zespół ZDF przekroczył granicę z Ukrainą samochodem z Moskwy przez Rostów nad Donem i pojechał do Mariupola. Do tego potrzebowaliśmy dokumentów wjazdowych. Otrzymaliśmy to od strony rosyjskiej. Chcę bardzo wyraźnie podkreślić, że nie oznacza to, że uznajemy tę rosyjską okupację. Myślę jednak, że ważne jest, aby mieć pomysł na miejscu. A jeśli mamy taką możliwość, powinniśmy to zrobić – opowiadał. 

Weber udzielił wywiadu „Wyborczej”. Szydło: Takiej Polski chcieli Niemcy

To nie koniec szokujących tez 

Stwierdził on ponadto, że ważne jest, aby „wojnę relacjonować z obu stron”.

– Osobiście uważam, że ważne jest, aby – o ile to możliwe – informować o wojnie prowadzonej przez obie strony. I tak jak to robimy dzisiaj wieczorem, kiedy Anne relacjonuje z Ukrainy, a ja z okupowanej przez Rosję części Ukrainy, tak i widzowie mają szansę wyrobić sobie własną opinię. I myślę, że to jest nasze zadanie. Na pytanie z czatu: Tak, możemy się tu swobodnie poruszać, mamy dokumenty wjazdowe, ale nie jesteśmy monitorowani. Przynajmniej ja tego nie rozumiem. Możemy poruszać się po mieście, a także rozmawiać z ludźmi. Więc tak naprawdę nie mamy żadnych ograniczeń

– przekonywał. 


 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Skandal w Niemczech. Prorosyjskie korespondencje niemieckich dziennikarzy z Ukrainy

Reporter ZDF, który relacjonował wydarzenia z okupowanego przez Rosję Mariupola, został oskarżony o powtarzanie niemieckiej propagandy.
Zniszczony Mariupol
Zniszczony Mariupol / Mvs.gov.ua

Korespondent ZDF Armin Coerper relacjonował na żywo z okupowanego przez Rosję miasta Mariupol. Jego relacja spotkała się z ogromną krytyką stowarzyszenia Ukraińców w Niemczech, które oceniło, że „normalizuje on rosyjską propagandę”.

Czytaj także: Niemieccy rolnicy zablokowali przejście graniczne z Polską

Prorosyjska relacja 

Co dokładnie mówił korespondent? Przede wszystkim zachwalał odbudowywanie Mariupola przez rosyjskiego okupanta. 

Cóż, widzę tutaj wiele zniszczeń. Może to widzisz. Stoimy tutaj, w samym centrum Mariupola. Za mną rozstrzelane ruiny centrum handlowego. A w mieście można zobaczyć wiele tego typu rzeczy. Szacunki mówią, że około 2/3 uległo zniszczeniu. Ale widzimy też wiele rekonstrukcji. Odbudowują się ulice, szkoły, bloki i całe dzielnice. Dzieje się to bardzo szybko. Od razu chcę powiedzieć: Mariupol to nie miejsce na proste i jasne odpowiedzi. Ja też mogę tu jedynie zbierać i opisywać swoje wrażenia. W ciągu tych kilku dni – jesteśmy tu od środy w zeszłym tygodniu – nie mogę znaleźć tutaj pełnego obrazu, nie mówiąc już o całkowitym jego przekazaniu. Chciałbym to powiedzieć z góry. To tylko migawki i wrażenia, które mogę tutaj opisać

– mówił. 

Zwracał on także uwagę na dobrą współpracę ze stroną rosyjską. – Jesteśmy więc całkowicie niezależni. Nasz zespół ZDF przekroczył granicę z Ukrainą samochodem z Moskwy przez Rostów nad Donem i pojechał do Mariupola. Do tego potrzebowaliśmy dokumentów wjazdowych. Otrzymaliśmy to od strony rosyjskiej. Chcę bardzo wyraźnie podkreślić, że nie oznacza to, że uznajemy tę rosyjską okupację. Myślę jednak, że ważne jest, aby mieć pomysł na miejscu. A jeśli mamy taką możliwość, powinniśmy to zrobić – opowiadał. 

Weber udzielił wywiadu „Wyborczej”. Szydło: Takiej Polski chcieli Niemcy

To nie koniec szokujących tez 

Stwierdził on ponadto, że ważne jest, aby „wojnę relacjonować z obu stron”.

– Osobiście uważam, że ważne jest, aby – o ile to możliwe – informować o wojnie prowadzonej przez obie strony. I tak jak to robimy dzisiaj wieczorem, kiedy Anne relacjonuje z Ukrainy, a ja z okupowanej przez Rosję części Ukrainy, tak i widzowie mają szansę wyrobić sobie własną opinię. I myślę, że to jest nasze zadanie. Na pytanie z czatu: Tak, możemy się tu swobodnie poruszać, mamy dokumenty wjazdowe, ale nie jesteśmy monitorowani. Przynajmniej ja tego nie rozumiem. Możemy poruszać się po mieście, a także rozmawiać z ludźmi. Więc tak naprawdę nie mamy żadnych ograniczeń

– przekonywał. 



 

Polecane