Kryzys w niemieckich szkołach. Nauczyciele biją na alarm

W Hesji narasta niepokój wśród nauczycieli szkół podstawowych. Prawie 1100 z nich podpisało obszerną rezolucję, w której opisują pogarszające się umiejętności uczniów oraz trudne warunki pracy. Dokument trafił już do heskiego ministerstwa edukacji.
Uczeń
Uczeń / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Nauczyciele z Hesji ostrzegają, że dzieci coraz częściej mają problemy z podstawowymi umiejętnościami - od trzymania ołówka po słuchanie poleceń
  • Prawie 1100 pedagogów podpisało rezolucję domagającą się mniejszych klas, większej liczby specjalistów i realnego wsparcia szkół
  • W dokumencie opisano także rosnące trudności emocjonalne i językowe u uczniów.

 

Kryzys w niemieckich szkołach

Jak podaje związek zawodowy GEW, nauczyciele zauważają, że podstawowe czynności - takie jak słuchanie, trzymanie ołówka czy wycinanie - przestają być oczywiste. W rezolucji wskazano również na rosnące deficyty językowe i częstsze zaburzenia lękowe u dzieci. Zdaniem pedagogów potrzeby uczniów są coraz większe, a szkoły nie otrzymują odpowiedniego wsparcia.

Inicjatorzy akcji domagają się m.in. mniejszych klas, większej liczby nauczycieli i psychologów oraz maksymalnie 20 dzieci w grupie. Jak mówi wiceprzewodnicząca GEW Heike Ackermann: „Uczniowie zostali pozostawieni sami sobie przez polityków, a my - nauczyciele - również”. Dodaje też: „Jako społeczeństwo ponosimy współodpowiedzialność za to, że do tego doszło. Dzieci nie ponoszą winy”.

Pedagodzy alarmują, że coraz więcej uczniów ma problemy z koncentracją, tolerowaniem frustracji, prowadzeniem sporów i utrzymaniem porządku. W rezolucji wymieniono również braki w podstawowych nawykach - od prawidłowego siedzenia po „samodzielne korzystanie z toalety”. Niektóre dzieci, jak podkreślają nauczyciele, nie są przyzwyczajone nawet do korzystania z papieru toaletowego czy samodzielnego ubierania się.

 

Presja w szkołach podstawowych

Ackermann zaznacza, że szkoły podstawowe otrzymują coraz więcej zadań - od integracji po cyfryzację - jednak bez realnej poprawy warunków trudno je wypełniać. Od 2026 roku dojdzie do tego także obowiązek zapewnienia całodziennej opieki w szkołach, co - według GEW - jeszcze zwiększy presję.

Rzecznik ministerstwa edukacji przyjął dokument i zapowiedział jego ocenę. Podkreślił, że władze landu wprowadziły już dodatkowe lekcje języka niemieckiego dla dzieci z deficytami, a w drugiej klasie dodano kolejną godzinę tego przedmiotu.


 

POLECANE
TOPR ostrzega. W Tatrach wzrosło zagrożenie lawinowe Wiadomości
TOPR ostrzega. W Tatrach wzrosło zagrożenie lawinowe

Trzeci, znaczny stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach ogłosili w piątek wieczorem ratownicy TOPR-u. Należy spodziewać się samoczynnych lawin.

Zaginął naukowiec z Rzeszowa. Trwają intensywne poszukiwania Wiadomości
Zaginął naukowiec z Rzeszowa. Trwają intensywne poszukiwania

Policja w Rzeszowie prowadzi poszukiwania dr. Kacpra Świerka, 49-letniego naukowca i etnologa, który od kilku dni nie daje znaku życia. Mężczyzna wyszedł z domu 13 stycznia i od tamtej pory nie wrócił ani nie skontaktował się z bliskimi.

Ekspert: Nie udało się wybrać tęczowego prezydenta, więc tęczową rewolucję chcą wprowadzać na poziomie rozporządzenia gorące
Ekspert: Nie udało się wybrać tęczowego prezydenta, więc tęczową rewolucję chcą wprowadzać na poziomie rozporządzenia

„Rząd Donalda Tuska pod pretekstem „wdrażania prawa Unii Europejskiej” chce USUNĄĆ ze WSZYSTKICH aktów stanu cywilnego słowa „mężczyzna” i „kobieta”! W 2025 nie udało się wybrać tęczowego prezydenta,więc tęczową rewolucję chcą wprowadzać na poziomie rozporządzenia!” - napisał na platformie X Nikodem Bernaciak, analityk Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Tragedia w Wielkopolsce. Nie żyje 11-letni chłopiec z ostatniej chwili
Tragedia w Wielkopolsce. Nie żyje 11-letni chłopiec

W Myjomicach k. Kępna 11-letni chłopiec zmarł z powodu zatrucia się gazami pożarowymi, a jego matka trafiła do szpitala. Ojciec zdołał uratować roczne i czteroletnie dzieci.

Abp Przybylski o filmie „Niedziele”: bycie chrześcijaninem to konkretne wybory i postawy Wiadomości
Abp Przybylski o filmie „Niedziele”: bycie chrześcijaninem to konkretne wybory i postawy

„Film skłania do refleksji, że bycie chrześcijaninem to nie deklaracja, lecz konkretne postawy i wybory” – podkreśla abp Andrzej Przybylski, arcybiskup metropolita katowicki i delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. powołań, komentując hiszpański film „Niedziele”, który zbiera bardzo dobre opinie krytyków, widzów oraz osób duchownych. Patronat nad produkcją objęła m.in. Konferencja Episkopatu Polski.

Rząd Tuska wprowadza tylnymi drzwiami „małżeństwa” osób tej samej płci z ostatniej chwili
Rząd Tuska wprowadza tylnymi drzwiami „małżeństwa” osób tej samej płci

„Polska ma obowiązek uznawać małżeństwa osób tej samej płci zawartego legalnie w innych krajach UE. To prawo, które musimy i chcemy stosować - wyrok TSUE jest jasny. Podpisałem dziś dokumenty, które rozpoczynają proces zmiany wzorów aktów stanu cywilnego, tak aby państwo działało sprawnie i równo wobec wszystkich obywateli” - oświadczył na platformie X Krzysztof Gawkowski.

Śmiertelny wypadek podczas prac na dachu w Lublinie Wiadomości
Śmiertelny wypadek podczas prac na dachu w Lublinie

Czwartkowy wieczór w Lublinie zakończył się tragedią. Podczas prac związanych z odśnieżaniem zadaszenia parkingu przy jednym z marketów zginął 41-letni mężczyzna. Mimo szybkiej pomocy medycznej jego życia nie udało się uratować.

Brak Polski w ćwiczeniach NATO. Gen. Polko: Wojsko musi brać udział w manewrach, a nie w akcjach odśnieżania tylko u nas
Brak Polski w ćwiczeniach NATO. Gen. Polko: "Wojsko musi brać udział w manewrach, a nie w akcjach odśnieżania"

„Żeby nie być 'papierowym tygrysem', to wojsko nie może brać udziału w akcji odśnieżania, czy w akcji sprzątania błota popowodziowego, czy wyręczać Straż Graniczną w robocie, tylko patrząc na rosyjskie zagrożenie, a jest ono ciągłe (stan wojny hybrydowej), to trzeba za każdym razem demonstrować zdolność do wspólnego działania” - powiedział portalowi Tysol.pl gen. Roman Polko.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: Narodowy socjalizm nie był wypadkiem przy pracy tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: Narodowy socjalizm nie był wypadkiem przy pracy

- W tym samym sensie trafne i nokautujące jest zdanie, które padło na Westerplatte z ust prezydenta Nawrockiego: „Hitler był tworem systemu; gdyby nie on, znalazłby się ktoś inny”. To zdanie jest kluczem do zrozumienia niemieckiego XX wieku - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości z obawy o swoją sytuację w Niemczech, Niemiec. Ciąg dalszy nastąpi.

Potężna awaria platformy X Wiadomości
Potężna awaria platformy "X"

Platforma X, która od 2023 roku funkcjonuje pod nową nazwą po zastąpieniu Twittera, to jedno z najważniejszych miejsc wymiany informacji w sieci. Codziennie korzystają z niej miliony użytkowników na całym świecie, publikując krótkie wpisy, relacje oraz wiadomości prywatne. Dziś jednak dostęp do tych treści został poważnie ograniczony.

REKLAMA

Kryzys w niemieckich szkołach. Nauczyciele biją na alarm

W Hesji narasta niepokój wśród nauczycieli szkół podstawowych. Prawie 1100 z nich podpisało obszerną rezolucję, w której opisują pogarszające się umiejętności uczniów oraz trudne warunki pracy. Dokument trafił już do heskiego ministerstwa edukacji.
Uczeń
Uczeń / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Nauczyciele z Hesji ostrzegają, że dzieci coraz częściej mają problemy z podstawowymi umiejętnościami - od trzymania ołówka po słuchanie poleceń
  • Prawie 1100 pedagogów podpisało rezolucję domagającą się mniejszych klas, większej liczby specjalistów i realnego wsparcia szkół
  • W dokumencie opisano także rosnące trudności emocjonalne i językowe u uczniów.

 

Kryzys w niemieckich szkołach

Jak podaje związek zawodowy GEW, nauczyciele zauważają, że podstawowe czynności - takie jak słuchanie, trzymanie ołówka czy wycinanie - przestają być oczywiste. W rezolucji wskazano również na rosnące deficyty językowe i częstsze zaburzenia lękowe u dzieci. Zdaniem pedagogów potrzeby uczniów są coraz większe, a szkoły nie otrzymują odpowiedniego wsparcia.

Inicjatorzy akcji domagają się m.in. mniejszych klas, większej liczby nauczycieli i psychologów oraz maksymalnie 20 dzieci w grupie. Jak mówi wiceprzewodnicząca GEW Heike Ackermann: „Uczniowie zostali pozostawieni sami sobie przez polityków, a my - nauczyciele - również”. Dodaje też: „Jako społeczeństwo ponosimy współodpowiedzialność za to, że do tego doszło. Dzieci nie ponoszą winy”.

Pedagodzy alarmują, że coraz więcej uczniów ma problemy z koncentracją, tolerowaniem frustracji, prowadzeniem sporów i utrzymaniem porządku. W rezolucji wymieniono również braki w podstawowych nawykach - od prawidłowego siedzenia po „samodzielne korzystanie z toalety”. Niektóre dzieci, jak podkreślają nauczyciele, nie są przyzwyczajone nawet do korzystania z papieru toaletowego czy samodzielnego ubierania się.

 

Presja w szkołach podstawowych

Ackermann zaznacza, że szkoły podstawowe otrzymują coraz więcej zadań - od integracji po cyfryzację - jednak bez realnej poprawy warunków trudno je wypełniać. Od 2026 roku dojdzie do tego także obowiązek zapewnienia całodziennej opieki w szkołach, co - według GEW - jeszcze zwiększy presję.

Rzecznik ministerstwa edukacji przyjął dokument i zapowiedział jego ocenę. Podkreślił, że władze landu wprowadziły już dodatkowe lekcje języka niemieckiego dla dzieci z deficytami, a w drugiej klasie dodano kolejną godzinę tego przedmiotu.



 

Polecane