Współtwórca „100 konkretów” KO. Kim jest Andrzej Domański, nowy minister finansów?

Andrzej Domański tekę ministra finansów otrzymał 13 grudnia 2023 r. Jest ekonomistą, analitykiem gospodarczym, przez kilkanaście lat aktywnie i zawodowo obecnym na polskim rynku kapitałowym. Związany z Platformą Obywatelską, dotychczas pozostawał medialnie raczej w cieniu. Podobno mówi się o nim, że jako ekonomista jest neoliberałem z pewnym zrozumieniem wrażliwości socjalnej. Może to jednak PR.
Andrzej Domański
Andrzej Domański / fot. www.gov.pl

Ekonomista Andrzej Domański urodził się w 1981 r. w Krakowie. Uzyskał tytuł magistra na Akademii Ekonomicznej (obecnie Uniwersytecie Ekonomicznym). Jest posłem na Sejm X kadencji, zdobył 6848 głosów w Warszawie (19 okręg wyborczy) z listy Koalicji Obywatelskiej. Należy do młodszej kadry polityków Koalicji, liczy 42 lata.

Powołany na ministra finansów w rządzie Donalda Tuska Andrzej Domański w polskim życiu politycznym dotychczas raczej był mało znany.

Specjalizacja – rynki kapitałowe

Przez lata związany z polskim rynkiem kapitałowym. W latach 2008–2019 zarządzał funduszami giełdowymi, był też dyrektorem inwestycyjnym oraz członkiem zarządu w krajowych i międzynarodowych instytucjach finansowych. Konkretniej – pracował jako analityk i zarządzający portfelami akcyjnymi w KBC TFI (lata 2008–2010) oraz dyrektor zarządzania funduszami Noble Funds (Grupa Noble Bank TFI – lata 2010–2016). Później – w latach 2016–2019 miał stanowisko członka zarządu Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych Eques Investment TFI. Był odpowiedzialny za Departament Rynków Kapitałowych, za zarządzanie funduszami oraz przygotowanie analiz makroekonomicznych i giełdowych. W latach 2020–2023 nieco zmienił specjalizację – był doradcą startupu biotechnologicznego Auxilius Pharma, a także członkiem rad nadzorczych XTPL, Movie Games. Był przewodniczącym rady nadzorczej Auxilius Pharma. Zyskał duże uznanie w środowiskach finansistów – nowy minister finansów jest trzykrotnym laureatem nagrody „Alfa” dla najlepszego zarządzającego funduszami rynku akcji oraz nagrody „Złotego Portfela” „Gazety Giełdy i Inwestorów Parkiet”. Posiada certyfikat Chartered Financial Analyst. Tytuł Chartered Financial Analyst® jest międzynarodowym certyfikatem potwierdzającym posiadanie kwalifikacji z zakresu zarządzania inwestycjami. Prowadził w swojej specjalności działalność naukową – wykładał finanse behawioralne na Uczelni Łazarskiego oraz strategie mitygacji (działania mające na celu zapobieganie lub ograniczanie emisji gazów cieplarnianych) i adaptacji wobec kryzysu klimatycznego na Uniwersytecie SWPS w Warszawie.

Współtwórca programu gospodarczego i „100 konkretów na 100 dni” PO

W życiu politycznym związany z Instytutem Obywatelskim, think tankiem politycznym stanowiącym eksperckie zaplecze partii Platforma Obywatelska RP jako ośrodek badawczo-analityczny. Instytut prowadzi działalność ekspercką, wydawniczą i edukacyjną. Powołany został w marcu 2010 roku pod hasłem: „Myślimy, by działać. Działamy, by zmieniać”. Instytut deklaruje „promowanie i upowszechnianie idei społeczeństwa obywatelskiego”. Czy rozumianego jako przeciwieństwo „zwykłego społeczeństwa” – czyli np. obywateli żyjących z minimalnego wynagrodzenia albo zatrudnionych na umowach śmieciowych – trudno powiedzieć.

W Instytucie Obywatelskim Domański wprawdzie specjalizował się w problemach ekonomicznych, jednak jego rolę szef Instytutu widzi szerzej, inaczej: – Praca w branży inwestycji finansowych dała mu stabilizację finansową. Ale bakcyl zaangażowania polityczno-społecznego, którego złapał w młodzieńczych latach, w końcu zwyciężył – żartuje Jarosław Makowski. Wielokrotnie w ostatnim czasie – w kampanii wyborczej oraz już po wyborach – wypowiadał się na tematy gospodarcze, które stoją przed nowym rządem, a więc w kontekście politycznym. Jako co najmniej współtwórca części ekonomicznej programu KO zapewnia, że pieniądze na realizację tego programu są i będą, a świadczenia zostaną utrzymane. Mówi także, że „zawracamy ze ścieżki węgierskiej i tureckiej, chcemy iść ścieżką bardziej zbliżoną do Czech”. Ale tu sięga do argumentów politycznych, a nie gospodarczych.

Na granicy wykonalności

Trzeba ocenić, że gwiazda branży inwestycyjnej Andrzej Domański jako nowy minister finansów podjął się właśnie zadania na granicy wykonalności. Jednym z pierwszych – wręcz sztandarowych – pomysłów programowych Domańskiego było „babciowe”. Program wsparcia matek, które wracają do pracy, jest umiarkowanie atrakcyjny. Skierowany na ponowną aktywizację młodych matek na rynku pracy (deficyt pracowników), a zupełnie nie na pomoc młodej rodzinie, szczególnie młodej mamie, zwłaszcza jeśli porównać go z PiS-owskim majstersztykiem, czyli 500 plus (od 1 stycznia 2024 r. 800 plus). Na razie w sprawie przyszłej polityki rodzinnej rządu Donalda Tuska jest wiele niewiadomych. Realizacja „babciowego” wymaga ustawy, a o projekcie takiej ustawy jakoś nie słychać. Sam premier Tusk zapowiadał, że jednak Koalicja 15 Października zatrzyma dotychczasowe wsparcie 800 plus oraz 13. i 14. emeryturę dla seniorów. Brak jednak przede wszystkim wyliczenia finansowania tych wszystkich świadczeń, nowy rząd jeszcze nie wie, na czym stoi. A być może minister Domański dostrzega tu pewne niejasności i woli na razie przemilczeć problemy.

Choć za nami pierwsze oficjalne posiedzenie rządu Donalda Tuska, najważniejszą kwestią, którą musiał ustalić, jest projekt budżetu na 2024 r. Minister finansów Domański po tym posiedzeniu zapewnił, że rząd znalazł środki na wszystkie ważne programy. Wydatki zaplanowane na rok 2024 to 866 mld zł, przychody 682 mld zł, co oznacza deficyt budżetowy na poziomie 184 mld zł – stwierdził szef resortu finansów. Dodał, że budżet jest tworzony przy założeniu 3-procentowego wzrostu PKB w przyszłym roku oraz inflacji na poziomie 6,6 proc. – Obserwujemy wyraźne ożywienie w gospodarce. Cieszymy się, że rynki przyjęły zwycięstwo opozycji jednoznacznie pozytywnie. Spadają rentowności polskich obligacji, umacnia się polska waluta. Widzimy też po wskaźnikach wyprzedzających koniunktury, że gospodarka może rosnąć w tempie właśnie 3 proc. I na tych założeniach opierały się nasze prognozy – mówił Domański. – Prognozujemy wzrost ze wszystkich podatków. Znaleźliśmy środki na najważniejsze programy. Deficyt sektora general government wynosi 5,1 proc., co oznacza, że jesteśmy spójni z tym minimalnym wysiłkiem fiskalnym wymaganym przez Komisję Europejską – podsumował minister finansów.

Z kolei na konferencji prasowej po tym posiedzeniu to jednak nie Domański, tylko premier Tusk powiedział: – Zapewniliśmy środki na podwyższenie wynagrodzenia nauczycieli o 30 proc., a w przypadku nauczycieli początkujących o 33 proc. Przeznaczyliśmy dodatkowe 2,3 mld zł na sfinansowanie podwyżek. Tusk przedstawił też kolejne wydatki. Potwierdził, że pracownicy budżetówki otrzymają 20 proc. podwyżki. Zapewnił, że w budżecie mieści się też finansowanie programu Aktywny Rodzic, który jest oficjalną nazwą „babciowego”. Do tego doszło też finansowanie in vitro – już zresztą zagwarantowane ustawą, którą podpisał prezydent Andrzej Duda.

Na wspomnianej konferencji prasowej szef rządu poinformował, że minister Andrzej Domański będzie przedstawicielem Polski w międzynarodowych instytucjach finansowych, co oznacza m.in. odwołanie Jacka Kurskiego ze stanowiska w Banku Światowym.
Minister Domański poinformował, że potrzeby pożyczkowe na realizację budżetu sięgną 250 mld zł netto. Zapewnił jednak, że rząd podejmie działania mające na celu ograniczenie deficytu budżetowego, ma to ułatwić przeprowadzenie audytu, którego celem będzie znalezienie oszczędności. Pocieszył obywateli, że złoty umacnia się, „bo rynki oczekują wpływu środków z KPO”.

Jednak oczywiste jest, że cały prezentowany optymizm nowego ministra finansów będzie skonfrontowany z twardymi realiami gospodarki realnej. W dużej mierze zależnej obecnie nie tyle od inwestycji finansowych, kredytów i gry giełdowej, co od cen energii, ograniczania ubóstwa społecznego, rozwoju/lub zastoju podstawowych sektorów gospodarki i relacji popytu i podaży.

Tekst pochodzi z 1 (1823) numeru „Tygodnika Solidarność”.


 

POLECANE
Ursula von der Leyen w Davos: Europa musi przyspieszyć swoje dążenie do niepodległości Wiadomości
Ursula von der Leyen w Davos: Europa musi przyspieszyć swoje dążenie do niepodległości

„Europa musi przyspieszyć swoje dążenie do niepodległości – od bezpieczeństwa do gospodarki, od obronności do demokracji. Chodzi o to, że świat zmienił się na stałe” - mówiła Ursula von der Leyen podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.

Szef SOP zawieszony. MSWiA wszczyna postępowanie dyscyplinarne z ostatniej chwili
Szef SOP zawieszony. MSWiA wszczyna postępowanie dyscyplinarne

Wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec komendanta SOP gen. bryg. Radosława Jaworskiego. W związku z tym został on zawieszony w pełnieniu czynności służbowych - poinformowało we wtorek Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

200-procentowe cła na francuskie wina? Francja odpowiada Trumpowi z ostatniej chwili
200-procentowe cła na francuskie wina? Francja odpowiada Trumpowi

Agencja AFP podała we wtorek, powołując się na otoczenie prezydenta Emmanuela Macrona, że Francja uważa za „nieakceptowalne” groźby przywódcy USA Donalda Trumpa o nałożeniu 200-procentowych ceł na jej wina i szampany. Powodem gróźb jest stanowisko Francji w sprawie Rady Pokoju proponowanej przez Trumpa.

Ekspert o umowie UE–Mercosur: Umożliwi Rosji uniknięcie skutków sankcji z ostatniej chwili
Ekspert o umowie UE–Mercosur: Umożliwi Rosji uniknięcie skutków sankcji

„EU tworząc z Mercosur wspólną strefę handlową umożliwi Rosji unikniecie skutków sankcji nakładanych przez UE. Niemcy okrężną drogą, przez Amerykę Południową, będą wspierać Rosję. Czyli Berlin uderza jak nie kijem (Nordstream) to pałką (Mercosur)” – zauważył we wpisie w mediach społecznościowych prof. Romuald Szeremietiew, ekspert ds. bezpieczeństwa.

W Niemczech rośnie przestępczość motywowana politycznie. Dominuje lewica gorące
W Niemczech rośnie przestępczość motywowana politycznie. Dominuje lewica

Jak informuje portal European Conservative, w Niemczech rośnie przestępczość motywowana politycznie. Liderem tych niechlubnych statystyk jest lewica.

Brazylijskie mięso drobiowe i jaja zwolnione z unijnych kontroli jeszcze przed zawarciem umowy UE–Mercosur gorące
Brazylijskie mięso drobiowe i jaja zwolnione z unijnych kontroli jeszcze przed zawarciem umowy UE–Mercosur

Unia Europejska jeszcze w listopadzie ubiegłego roku potwierdziła w oficjalnym piśmie przywrócenie wstępnego wykazu brazylijskich zakładów drobiarskich i produkujących jaja jako wyjętych spod unijnych kontroli. Oznacza to, że po zawarciu umowy UE–Mercosur nikt z UE nie będzie kontrolował napływających do Europy produktów.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców woj. pomorskiego z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców woj. pomorskiego

Operator Energa informuje o planowanych przerwach w dostawie energii elektrycznej w kilku rejonach województwa pomorskiego. Wyłączenia zaplanowano na drugą połowę stycznia 2026 r. Sprawdź, czy dotyczą Twojej miejscowości.

Kijów: Tysiące budynków bez ciepła po nocnych atakach Rosji z ostatniej chwili
Kijów: Tysiące budynków bez ciepła po nocnych atakach Rosji

Ponad 5,6 tys. budynków wielorodzinnych zostało pozbawionych ciepła po nocnych atakach Rosji na Kijów; ranna została co najmniej jedna osoba – powiadomił we wtorek mer miasta Witalij Kliczko.

Pilny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Pilny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Z powodu bardzo wysokiego poziomu zanieczyszczenia powietrza w Krakowie wprowadzono awaryjne rozwiązanie dla mieszkańców. We wtorek 20 stycznia można korzystać z komunikacji miejskiej bez biletu. Decyzja zapadła po nocnych pomiarach jakości powietrza, które znacznie przekroczyły dopuszczalne normy.

Indie: Sikorski doprowadził gospodarzy do furii. Polska oskarżona o „wspieranie terroryzmu” z ostatniej chwili
Indie: Sikorski doprowadził gospodarzy do furii. Polska oskarżona o „wspieranie terroryzmu”

Wizyta szefa polskiego MSZ w Indiach zakończyła się ostrą wymianą zdań i publicznymi, wyjątkowo mocnymi komunikatami ze strony gospodarzy. Indyjskie media wprost cytują ministra spraw zagranicznych Indii, który mówił o „zerowej tolerancji dla terroryzmu” i ostrzegał Polskę przed „wspieraniem infrastruktury terrorystycznej” w regionie. 

REKLAMA

Współtwórca „100 konkretów” KO. Kim jest Andrzej Domański, nowy minister finansów?

Andrzej Domański tekę ministra finansów otrzymał 13 grudnia 2023 r. Jest ekonomistą, analitykiem gospodarczym, przez kilkanaście lat aktywnie i zawodowo obecnym na polskim rynku kapitałowym. Związany z Platformą Obywatelską, dotychczas pozostawał medialnie raczej w cieniu. Podobno mówi się o nim, że jako ekonomista jest neoliberałem z pewnym zrozumieniem wrażliwości socjalnej. Może to jednak PR.
Andrzej Domański
Andrzej Domański / fot. www.gov.pl

Ekonomista Andrzej Domański urodził się w 1981 r. w Krakowie. Uzyskał tytuł magistra na Akademii Ekonomicznej (obecnie Uniwersytecie Ekonomicznym). Jest posłem na Sejm X kadencji, zdobył 6848 głosów w Warszawie (19 okręg wyborczy) z listy Koalicji Obywatelskiej. Należy do młodszej kadry polityków Koalicji, liczy 42 lata.

Powołany na ministra finansów w rządzie Donalda Tuska Andrzej Domański w polskim życiu politycznym dotychczas raczej był mało znany.

Specjalizacja – rynki kapitałowe

Przez lata związany z polskim rynkiem kapitałowym. W latach 2008–2019 zarządzał funduszami giełdowymi, był też dyrektorem inwestycyjnym oraz członkiem zarządu w krajowych i międzynarodowych instytucjach finansowych. Konkretniej – pracował jako analityk i zarządzający portfelami akcyjnymi w KBC TFI (lata 2008–2010) oraz dyrektor zarządzania funduszami Noble Funds (Grupa Noble Bank TFI – lata 2010–2016). Później – w latach 2016–2019 miał stanowisko członka zarządu Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych Eques Investment TFI. Był odpowiedzialny za Departament Rynków Kapitałowych, za zarządzanie funduszami oraz przygotowanie analiz makroekonomicznych i giełdowych. W latach 2020–2023 nieco zmienił specjalizację – był doradcą startupu biotechnologicznego Auxilius Pharma, a także członkiem rad nadzorczych XTPL, Movie Games. Był przewodniczącym rady nadzorczej Auxilius Pharma. Zyskał duże uznanie w środowiskach finansistów – nowy minister finansów jest trzykrotnym laureatem nagrody „Alfa” dla najlepszego zarządzającego funduszami rynku akcji oraz nagrody „Złotego Portfela” „Gazety Giełdy i Inwestorów Parkiet”. Posiada certyfikat Chartered Financial Analyst. Tytuł Chartered Financial Analyst® jest międzynarodowym certyfikatem potwierdzającym posiadanie kwalifikacji z zakresu zarządzania inwestycjami. Prowadził w swojej specjalności działalność naukową – wykładał finanse behawioralne na Uczelni Łazarskiego oraz strategie mitygacji (działania mające na celu zapobieganie lub ograniczanie emisji gazów cieplarnianych) i adaptacji wobec kryzysu klimatycznego na Uniwersytecie SWPS w Warszawie.

Współtwórca programu gospodarczego i „100 konkretów na 100 dni” PO

W życiu politycznym związany z Instytutem Obywatelskim, think tankiem politycznym stanowiącym eksperckie zaplecze partii Platforma Obywatelska RP jako ośrodek badawczo-analityczny. Instytut prowadzi działalność ekspercką, wydawniczą i edukacyjną. Powołany został w marcu 2010 roku pod hasłem: „Myślimy, by działać. Działamy, by zmieniać”. Instytut deklaruje „promowanie i upowszechnianie idei społeczeństwa obywatelskiego”. Czy rozumianego jako przeciwieństwo „zwykłego społeczeństwa” – czyli np. obywateli żyjących z minimalnego wynagrodzenia albo zatrudnionych na umowach śmieciowych – trudno powiedzieć.

W Instytucie Obywatelskim Domański wprawdzie specjalizował się w problemach ekonomicznych, jednak jego rolę szef Instytutu widzi szerzej, inaczej: – Praca w branży inwestycji finansowych dała mu stabilizację finansową. Ale bakcyl zaangażowania polityczno-społecznego, którego złapał w młodzieńczych latach, w końcu zwyciężył – żartuje Jarosław Makowski. Wielokrotnie w ostatnim czasie – w kampanii wyborczej oraz już po wyborach – wypowiadał się na tematy gospodarcze, które stoją przed nowym rządem, a więc w kontekście politycznym. Jako co najmniej współtwórca części ekonomicznej programu KO zapewnia, że pieniądze na realizację tego programu są i będą, a świadczenia zostaną utrzymane. Mówi także, że „zawracamy ze ścieżki węgierskiej i tureckiej, chcemy iść ścieżką bardziej zbliżoną do Czech”. Ale tu sięga do argumentów politycznych, a nie gospodarczych.

Na granicy wykonalności

Trzeba ocenić, że gwiazda branży inwestycyjnej Andrzej Domański jako nowy minister finansów podjął się właśnie zadania na granicy wykonalności. Jednym z pierwszych – wręcz sztandarowych – pomysłów programowych Domańskiego było „babciowe”. Program wsparcia matek, które wracają do pracy, jest umiarkowanie atrakcyjny. Skierowany na ponowną aktywizację młodych matek na rynku pracy (deficyt pracowników), a zupełnie nie na pomoc młodej rodzinie, szczególnie młodej mamie, zwłaszcza jeśli porównać go z PiS-owskim majstersztykiem, czyli 500 plus (od 1 stycznia 2024 r. 800 plus). Na razie w sprawie przyszłej polityki rodzinnej rządu Donalda Tuska jest wiele niewiadomych. Realizacja „babciowego” wymaga ustawy, a o projekcie takiej ustawy jakoś nie słychać. Sam premier Tusk zapowiadał, że jednak Koalicja 15 Października zatrzyma dotychczasowe wsparcie 800 plus oraz 13. i 14. emeryturę dla seniorów. Brak jednak przede wszystkim wyliczenia finansowania tych wszystkich świadczeń, nowy rząd jeszcze nie wie, na czym stoi. A być może minister Domański dostrzega tu pewne niejasności i woli na razie przemilczeć problemy.

Choć za nami pierwsze oficjalne posiedzenie rządu Donalda Tuska, najważniejszą kwestią, którą musiał ustalić, jest projekt budżetu na 2024 r. Minister finansów Domański po tym posiedzeniu zapewnił, że rząd znalazł środki na wszystkie ważne programy. Wydatki zaplanowane na rok 2024 to 866 mld zł, przychody 682 mld zł, co oznacza deficyt budżetowy na poziomie 184 mld zł – stwierdził szef resortu finansów. Dodał, że budżet jest tworzony przy założeniu 3-procentowego wzrostu PKB w przyszłym roku oraz inflacji na poziomie 6,6 proc. – Obserwujemy wyraźne ożywienie w gospodarce. Cieszymy się, że rynki przyjęły zwycięstwo opozycji jednoznacznie pozytywnie. Spadają rentowności polskich obligacji, umacnia się polska waluta. Widzimy też po wskaźnikach wyprzedzających koniunktury, że gospodarka może rosnąć w tempie właśnie 3 proc. I na tych założeniach opierały się nasze prognozy – mówił Domański. – Prognozujemy wzrost ze wszystkich podatków. Znaleźliśmy środki na najważniejsze programy. Deficyt sektora general government wynosi 5,1 proc., co oznacza, że jesteśmy spójni z tym minimalnym wysiłkiem fiskalnym wymaganym przez Komisję Europejską – podsumował minister finansów.

Z kolei na konferencji prasowej po tym posiedzeniu to jednak nie Domański, tylko premier Tusk powiedział: – Zapewniliśmy środki na podwyższenie wynagrodzenia nauczycieli o 30 proc., a w przypadku nauczycieli początkujących o 33 proc. Przeznaczyliśmy dodatkowe 2,3 mld zł na sfinansowanie podwyżek. Tusk przedstawił też kolejne wydatki. Potwierdził, że pracownicy budżetówki otrzymają 20 proc. podwyżki. Zapewnił, że w budżecie mieści się też finansowanie programu Aktywny Rodzic, który jest oficjalną nazwą „babciowego”. Do tego doszło też finansowanie in vitro – już zresztą zagwarantowane ustawą, którą podpisał prezydent Andrzej Duda.

Na wspomnianej konferencji prasowej szef rządu poinformował, że minister Andrzej Domański będzie przedstawicielem Polski w międzynarodowych instytucjach finansowych, co oznacza m.in. odwołanie Jacka Kurskiego ze stanowiska w Banku Światowym.
Minister Domański poinformował, że potrzeby pożyczkowe na realizację budżetu sięgną 250 mld zł netto. Zapewnił jednak, że rząd podejmie działania mające na celu ograniczenie deficytu budżetowego, ma to ułatwić przeprowadzenie audytu, którego celem będzie znalezienie oszczędności. Pocieszył obywateli, że złoty umacnia się, „bo rynki oczekują wpływu środków z KPO”.

Jednak oczywiste jest, że cały prezentowany optymizm nowego ministra finansów będzie skonfrontowany z twardymi realiami gospodarki realnej. W dużej mierze zależnej obecnie nie tyle od inwestycji finansowych, kredytów i gry giełdowej, co od cen energii, ograniczania ubóstwa społecznego, rozwoju/lub zastoju podstawowych sektorów gospodarki i relacji popytu i podaży.

Tekst pochodzi z 1 (1823) numeru „Tygodnika Solidarność”.



 

Polecane