TVP World do likwidacji?

Ekspert ds. wschodnich, publicysta i analityk Grzegorz Kuczyński opublikował wpis na platformie X (dawniej Twitter) nawiązujący do stacji TVP World, kanału informacyjnego Telewizji Polskiej nadawanego w języku angielskim. Kanał posiada także swój serwis internetowy tvpworld.com.
„Wróbelki ćwierkają, że dyrektor TVP World zwolniony, a na newsroom kanału apetyt ma «odrodzony» Teleexpress” – poinformował Kuczyński.
„Zamkną kompletnie jedyną taką anglojęzyczną telewizję w Europie Środkowej i Wschodniej?” – zapytał.
CZYTAJ TAKŻE: Nieoficjalnie: W kręgu pułkownika Sienkiewicza rozważa się przeprowadzenie prowokacji
Ważny polityk Polski 2050 wzywa do rozwiązań siłowych w mediach publicznych
Poseł Polski 2050 Michał Kobosko w środę był gościem w Programie Trzecim Polskiego Radia. Odniósł się do gorących wydarzeń ostatnich dni, a mianowicie burzy ws. mediów publicznych. Polityk stwierdził m.in, że posłowie PiS powinni być siłowo wyprowadzeni z budynków, a ich działania określił "okupacją".
Tej dyskusji, którą mamy pod koniec 2023 r., by w ogóle nie było, tego problemu by w ogóle nie było, gdyby nie efekt działań Prawa i Sprawiedliwości, który my musimy rozplątać, odplątać, wyprowadzić media publiczne na prostą, wyprowadzić fizycznie polityków z tych miejsc, które oni okupują. Media publiczne to nie miejsce, gdzie mają zasiadać politycy i tam spędzać czas dniami i nocami. Jeżeli mówimy o posłach, to ich miejsce pracy jest w Sejmie
– mówił Kobosko. Zapowiedział również dużą ustawę o mediach publicznych.
Rozpoczęliśmy rozmowy, negocjacje w gronie partii koalicyjnych. Wszystkie strony zdają sobie sprawę, że sytuację mediów publicznych trzeba ustabilizować na lata
– podsumował polityk.
Skandal wokół siłowego przejęcia TVP - kontekst
Nie milkną echa wobec skandalu, jaki wybuchł gdy rząd Donalda Tuska bezprawnie i siłowo przejął media publiczne. Do budynku TVP na Woronicza "nowe władze" weszły razem z osiłkami i z pominięciem prawa i procedur. Podobna sytuacja trwa w budynku TVP na Placu Powstańców w Warszawie i w siedzibie TVP.
Wciąż "na stanowisku" trwa w siedzibie PAP prezes agencji Wojciech Surmacz, a w siedzibie Telewizyjnej Agencji Informacyjnej jej kierownictwo: Michał Adamczyk, Samuel Pereira, Marcin Tulicki.
Siłowe przejęcie mediów publicznych skrytykowała nawet Helsińska Fundacja Praw Człowieka, a także media dotychczas jednoznacznie wspierające "demokratyczną opozycję" w Polsce.
CZYTAJ TAKŻE: W Sejmie złożono prezydencki projekt ustawy z podwyżkami dla nauczycieli
„Zdajemy sobie sprawę, że uwarunkowania polityczne i prawne bardzo utrudniają reformy. Nie możemy jednak nie zauważyć, że sposób rozpoczęcia zmian w mediach publicznych budzi poważne wątpliwości prawne” – pisze Helsińska Fundacja Praw Człowieka w oświadczeniu odnoszącym się do działań nowego rządu ws. mediów publicznych.
„Brutalna taktyka nowego rządu przekształciła przyziemną rotację nominacji politycznych w wysoce upolityczniony dramat z oskarżeniami o łamanie prawa” – komentuje z kolei Peter Doran na łamach "New York Post".
„Naprawdę przerażające pierwsze kroki nowego polskiego rządu, który zdecydował się nie tylko zamknąć TVP World anglojęzyczny kanał telewizyjny, ale także wysłać policję do jego studia. TVP World była jedynym wpływowym głosem Europy Środkowej w mediach światowych. Solidaryzuję się z jego zespołem” – twierdzi niemiecki ekspert do spraw Europy Wschodniej Sergej Sumlenny. Analityk, który pracował na Ukrainie jako dyrektor Fundacji imienia Heinricha Boella.
Wróbelki ćwierkają, że dyrektor @TVPWorld_com zwolniony, a na newsroom kanału apetyt ma "odrodzony" Teleekspress. Zamkną kompletnie jedyną taką anglojęzyczną telewizję w Europie Środkowej i Wschodniej?
— Grzegorz Kuczynski (@KuczynskiG) December 27, 2023