Gabinet Wojenny Winstona Churchilla - to tutaj podejmował najważniejsze decyzje II wojny światowej

Ściśle tajne pomieszczenie kilka metrów pod ziemią. Przy stole obok mapy świata stoi niski mężczyzna. Gryzący dym z jego cygara wypełnia bunkier. Gdy postać odwraca się, wśród zebranych słychać szmer – lęk pomieszany z podziwem. To Winston Churchill. W swoim Gabinecie Wojennym („Churchill War Rooms”) podejmował najważniejsze decyzje II wojny światowej.
/ autorka
Katarzyna Dzierzbicka

Wojenne centrum dowodzenia

Niezwykle ciekawym, aczkolwiek rzadko odwiedzanym przez polskich turystów miejscem na londyńskiej mapie muzealnej są pomieszczenia Gabinetu Wojennego Churchilla. Podziemny kompleks, w którym mieściło się tajne centrum dowodzenia brytyjskiego rządu podczas II wojny światowej, znajduje się w pobliżu Downing Street 10 (gdzie mieściły się rezydencja i biuro premiera Wielkiej Brytanii oraz siedziba rządu Jej Królewskiej Mości) i jest jedną z pięciu filii Imperialnego Muzeum Wojny.
Historia wojennego centrum dowodzenia w Londynie sięga czerwca 1938 roku. Wtedy to podjęto decyzję o zorganizowaniu centralnego schronienia dla członków Gabinetu Wojennego i szefów sztabów na wypadek nagłego ataku lotniczego. Zdecydowano, że jego siedziba będzie się mieściła się pod budynkiem Urzędu Pracy i Izby Handlu w tzw. New Public Offices, w londyńskim Whitehall w gminie City of Westminster. Miejsce to wybrano ze względu na bliskość parlamentu i siedziby premiera oraz na bardzo wytrzymałą konstrukcję budynku, który wzniesiono przed I wojną światową. Prace adaptacyjne w piwnicach, dla potrzeb Gabinetu Wojennego, zakładały między innymi: instalację sprzętu łącznościowego i nadawczego, założenie wentylacji, zbrojenia oraz izolację akustyczną budynku. Pomieszczenia, zwane początkowo Central War Rooms, a następnie Cabinet War Rooms, miały być jedynie tymczasową siedzibą rządu w czasie ewentualnego konfliktu zbrojnego. Wchodziło się do nich przez budynek obecnego Ministerstwa Skarbu, a następnie schodziło klatką schodową nr 15. Wejście, które dziś prowadzi do muzeum, nie istniało w czasach II wojny światowej. Utrzymanie w tajemnicy lokalizacji podziemnej siedziby rządu nie było trudne. Zdyscyplinowany personel wiedział, że nie należy wchodzić do pomieszczeń, w których się nie pracuje, i nigdy nie należy zadawać zbędnych pytań.



#REKLAMA_POZIOMA#



 

 

POLECANE
Ścigany w całej UE Gruzin zatrzymany w Polsce. Obława z udziałem kontrterrorystów pilne
Ścigany w całej UE Gruzin zatrzymany w Polsce. Obława z udziałem kontrterrorystów

Akcja o podwyższonym ryzyku, udział kontrterrorystów i obywatel Gruzji poszukiwany na terenie Unii Europejskiej - to kulisy policyjnych działań przeprowadzonych w Wieluniu. Stołeczni funkcjonariusze zatrzymali czterech cudzoziemców, którzy ukrywali się przed wymiarem sprawiedliwości.

Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend? Wiadomości
Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend?

Najpierw odwilż i wiosenne temperatury, a chwilę później nagły powrót zimy. Prognozy IMGW pokazują wyraźnie: ciepły epizod nie potrwa długo, a przed końcem tygodnia czeka nas mocne ochłodzenie i opady śniegu.

Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa pilne
Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa

90 procent paliwa dla Berlina pochodzi z jednego zakładu. Teraz jego kierownictwo ostrzega: amerykańskie sankcje mogą sparaliżować dostawy i uderzyć w cały region.

Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią Wiadomości
Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią

Uzbrojeni ludzie w rosyjskich mundurach, flaga Federacji Rosyjskiej i silnie strzeżony obiekt w górach nieopodal Sofii. Bułgarskie stowarzyszenie obywatelskie alarmuje: na terytorium państwa NATO może działać baza objętej sankcjami Grupy Wagnera.

Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji tylko u nas
Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji

Stany Zjednoczone wracają do gry w Afryce i robią to na twardych zasadach. Administracja Donalda Trumpa stawia na bezpieczeństwo i dostęp do surowców, porzucając dotychczasową politykę wartości. To ruch, który może osłabić rosyjskie wpływy w Sahelu i zmienić układ sił na całym kontynencie.

Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie pilne
Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie

Wtorkowe wysłuchanie publiczne projektu ustawy praworządnościowej pokazało prawdziwe oblicze rządowych eksperymentów z sądownictwem. Zamiast reformy – chaos, zamiast ochrony obywatela – polityczne kalkulacje. Projekt Żurka spotkał się z ostrą krytyką zarówno ze strony ekspertów, jak i środowiska prawniczego.

Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia” Wiadomości
Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”

10 lutego 2026 r. w Gdyni otwarto wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”. W wydarzeniu wziął udział prezes Fundacji Promocji Solidarności Michał Ossowski.

Dziwne zachowanie Czarzastego. Przytulę się do pana... pilne
Dziwne zachowanie Czarzastego. "Przytulę się do pana..."

Zamiast odpowiedzi - spoufalanie i uniki. Gdy dziennikarz TV Republika zapytał Włodzimierza Czarzastego o niewypełnioną ankietę bezpieczeństwa, marszałek Sejmu zareagował w sposób, który wzbudził spore zdziwienie.

Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości pilne
Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości

Po raz pierwszy od początku procesu oskarżeni mogli swobodnie przemówić przed sądem. Podczas trzeciej rozprawy ks. Michał Olszewski opisał, jak był traktowany w trakcie postępowania prowadzonego przez prokuraturę.

Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina z ostatniej chwili
Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina

Emocjonalne wystąpienie, ostre oskarżenia i porównanie żołnierza polskiego podziemia niepodległościowego do rosyjskiego dyktatora. Sejmowa debata nad projektem Lewicy zamieniła się w polityczny skandal z Anną Żukowską w roli głównej.

REKLAMA

Gabinet Wojenny Winstona Churchilla - to tutaj podejmował najważniejsze decyzje II wojny światowej

Ściśle tajne pomieszczenie kilka metrów pod ziemią. Przy stole obok mapy świata stoi niski mężczyzna. Gryzący dym z jego cygara wypełnia bunkier. Gdy postać odwraca się, wśród zebranych słychać szmer – lęk pomieszany z podziwem. To Winston Churchill. W swoim Gabinecie Wojennym („Churchill War Rooms”) podejmował najważniejsze decyzje II wojny światowej.
/ autorka
Katarzyna Dzierzbicka

Wojenne centrum dowodzenia

Niezwykle ciekawym, aczkolwiek rzadko odwiedzanym przez polskich turystów miejscem na londyńskiej mapie muzealnej są pomieszczenia Gabinetu Wojennego Churchilla. Podziemny kompleks, w którym mieściło się tajne centrum dowodzenia brytyjskiego rządu podczas II wojny światowej, znajduje się w pobliżu Downing Street 10 (gdzie mieściły się rezydencja i biuro premiera Wielkiej Brytanii oraz siedziba rządu Jej Królewskiej Mości) i jest jedną z pięciu filii Imperialnego Muzeum Wojny.
Historia wojennego centrum dowodzenia w Londynie sięga czerwca 1938 roku. Wtedy to podjęto decyzję o zorganizowaniu centralnego schronienia dla członków Gabinetu Wojennego i szefów sztabów na wypadek nagłego ataku lotniczego. Zdecydowano, że jego siedziba będzie się mieściła się pod budynkiem Urzędu Pracy i Izby Handlu w tzw. New Public Offices, w londyńskim Whitehall w gminie City of Westminster. Miejsce to wybrano ze względu na bliskość parlamentu i siedziby premiera oraz na bardzo wytrzymałą konstrukcję budynku, który wzniesiono przed I wojną światową. Prace adaptacyjne w piwnicach, dla potrzeb Gabinetu Wojennego, zakładały między innymi: instalację sprzętu łącznościowego i nadawczego, założenie wentylacji, zbrojenia oraz izolację akustyczną budynku. Pomieszczenia, zwane początkowo Central War Rooms, a następnie Cabinet War Rooms, miały być jedynie tymczasową siedzibą rządu w czasie ewentualnego konfliktu zbrojnego. Wchodziło się do nich przez budynek obecnego Ministerstwa Skarbu, a następnie schodziło klatką schodową nr 15. Wejście, które dziś prowadzi do muzeum, nie istniało w czasach II wojny światowej. Utrzymanie w tajemnicy lokalizacji podziemnej siedziby rządu nie było trudne. Zdyscyplinowany personel wiedział, że nie należy wchodzić do pomieszczeń, w których się nie pracuje, i nigdy nie należy zadawać zbędnych pytań.



#REKLAMA_POZIOMA#



 


 

Polecane