Tragedia w szwajcarskim kurorcie. Są nowe informacje

Ciała 34 osób z 40 ofiar pożaru w barze w Crans- Montanie w Szwajcarii znaleziono przy schodach, prowadzących z najniższego poziomu lokalu na parter- poinformowały w niedzielę włoskie media. Według nich największy dramat rozegrał się u stóp schodów, których szerokość zmniejszono o połowę w 2015 r.
Rodziny ofiar pożaru w Kocani w 2025 roku prowadzą czuwanie przy świecach w ramach solidarności z ofiarami tragedii w Crans-Montana
Rodziny ofiar pożaru w Kocani w 2025 roku prowadzą czuwanie przy świecach w ramach solidarności z ofiarami tragedii w Crans-Montana / PAP/EPA/GEORGI LICOVSKI

Co musisz wiedzieć?

  • Do pożaru doszło w barze w Crans-Montanie w Szwajcarii.
  • Zginęło 40 osób, a 116 zostało rannych.
  • Ciała 34 ofiar znaleziono przy schodach prowadzących z najniższego poziomu lokalu.
  • Schody zostały zwężone o połowę w 2015 roku, co mogło utrudnić ewakuację.
  • Na suficie lokalu zamontowano łatwopalną piankę dźwiękochłonną, która zapaliła się od sztucznych ogni przymocowanych do butelek szampana.
  • Wyjście ewakuacyjne było zablokowane, by zapobiec wychodzeniu klientów bez płacenia.
  • Inspekcja przeciwpożarowa nie była przeprowadzana od 2020 roku.

 

Tragedia w szwajcarskim kurorcie

Kiedy ponad 10 lat temu małżeństwo Francuzów: Jacques i Jessica Moretti przejęli bar, zostały tam przeprowadzone gruntowne prace renowacyjne. Schody zwężono, a na suficie zainstalowano dźwiękochłonną piankę. Zapaliła się ona błyskawicznie od sztucznych ogni przyczepionych do butelek szampana.

Reporter włoskiej telewizji publicznej RAI ustalił, że właściciel baru w czasie prac remontowych zainstalował na suficie łatwopalną piankę. Ognioodporna kosztuje 10 razy więcej.

Podczas specjalnego niedzielnego programu w RAI, poświęconego tragedii w Crans-Montanie, ujawniono ponadto, że wyjście awaryjne z baru było zablokowane po to, by młodzież nie wchodziła do niego i nie wychodziła bez zapłacenia.

 

Zawiodły środki bezpieczeństwa?

Ambasador Włoch w Szwajcarii Gian Lorenzo Cornado oświadczył: - Gdyby zachowano tam minimum środków bezpieczeństwa, ci młodzi ludzie by żyli.

Reporterzy włoskiej telewizji mówili o powiązaniach przedstawicieli lokalnych władz Crans-Montany z właścicielem baru. Jak zaznaczano w czasie dyskusji w studiu, osoby, których obowiązkiem było prowadzenie kontroli w lokalu, grały w golfa z właścicielem lokalu.

Burmistrz alpejskiego kurortu przyznał wcześniej, że inspekcji przeciwpożarowej nie przeprowadzono tam od 2020 roku. Gościem programu była także znana włoska adwokatka Annamaria Bernardini De Pace. Wyraziła ona opinię, że należy zażądać od Konfederacji Szwajcarskiej 50 miliardów euro odszkodowania za śmierć 40 osób i obrażenia 116. Wśród rannych z wielu krajów są dwie Polki.

Właściciel baru został w piątek aresztowany. Jego żonę umieszczono w areszcie domowym, ponieważ ma 10-miesięczne dziecko.

Media informują także o tym, że Moretti został przed laty skazany za sutenerstwo, a wobec obojga toczyły się dwa śledztwa. Jedno z nich dotyczyło sprawy zakupu luksusowej limuzyny z pieniędzy przekazanych im w ramach pomocy z funduszu przeznaczonego dla firm, które poniosły straty w wyniku pandemii Covid-19.


 

POLECANE
Włochy wstrząśnięte. Śmierć 2-latka po transplantacji uszkodzonego serca Wiadomości
Włochy wstrząśnięte. Śmierć 2-latka po transplantacji uszkodzonego serca

W szpitalu w Neapolu zmarł w sobotę dwuletni chłopiec, któremu w grudniu przeszczepiono uszkodzone w transporcie serce - podały włoskie media. Sprawa wstrząsnęła opinią publiczną we Włoszech.

Ważny komunikat dla mieszkańców Torunia gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Torunia

Informacja Toruńskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego (TCZK). W związku z możliwością wystąpienia marznących opadów przewiduje się śliskość na drogach i oblodzonych chodnikach oraz utrudnienia komunikacyjne.

5-latka wypadła z wysokiego piętra. Ojciec był pijany Wiadomości
5-latka wypadła z wysokiego piętra. Ojciec był pijany

Do dramatycznego wypadku doszło w sobotę, 21 lutego, w miejscowości Olszyna koło Lubań na Dolnym Śląsku. Z mieszkania na wysokim piętrze wypadła pięcioletnia dziewczynka. Dziecko przeżyło upadek i trafiło do szpitala.

Nowe cła Trumpa jednak wyższe. Globalna stawka rośnie Wiadomości
Nowe cła Trumpa jednak wyższe. Globalna stawka rośnie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w sobotę, że podniesie z 10 do 15 proc. tymczasową globalną stawkę celną na towary importowane, po tym, jak Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych unieważnił większość taryf nałożonych przez Trumpa w 2025 r.

Nowa prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni Wiadomości
Nowa prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad północną Europą będą dominowały niże: niż atlantycki z ośrodkami położonymi na północ i północny wschód od Wysp Brytyjskich oraz niż z ośrodkiem nad Zatoką Fińską. Również w południowo wschodniej Europie pogodę będzie kształtował niż z ośrodkiem nad Morzem Czarnym. Pozostałe obszary kontynentu będą pod wpływem wyżów.

Dramat w warszawskim metrze. Nietrzeźwy mężczyzna wpadł na torowisko Wiadomości
Dramat w warszawskim metrze. Nietrzeźwy mężczyzna wpadł na torowisko

W sobotę, 21 lutego, w warszawskim metrze doszło do poważnego incydentu. Nietrzeźwy mężczyzna znalazł się na torach stacji Dworzec Wileński w chwili, gdy wjeżdżał pociąg. Na szczęście funkcjonariusze szybko zareagowali i udzielili mu pomocy - mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń i został przewieziony na izbę wytrzeźwień.

Co dalej z Lewandowskim? Hiszpański dziennikarz zabrał głos Wiadomości
Co dalej z Lewandowskim? Hiszpański dziennikarz zabrał głos

Robert Lewandowski nie jest już podstawowym zawodnikiem w każdym meczu FC Barcelona. 37-letni napastnik często wchodzi z ławki i gra po 25–30 minut. W tym sezonie strzelił 10 goli w lidze i dwa w Lidze Mistrzów.

Fico ostro do Zełenskiego: Zaprzestaniemy dostaw energii z ostatniej chwili
Fico ostro do Zełenskiego: Zaprzestaniemy dostaw energii

„JEŻELI PREZYDENT UKRAINY NIE WZNOWI W PONIEDZIAŁEK DOSTAW ROPY NAFTOWEJ NA SŁOWACJĘ, TEGO SAMEGO DNIA POPROSZĘ ODPOWIEDNIE SŁOWACKIE FIRMY O ZAPRZESTANIE AWARYJNYCH DOSTAW ENERGII ELEKTRYCZNEJ NA UKRAINĘ” - napisał na platformie X Robert Fico.

Tragiczny finał poszukiwań w Tatrach. Znaleziono ciało turysty Wiadomości
Tragiczny finał poszukiwań w Tatrach. Znaleziono ciało turysty

W Tatrach w sobotę zagrożenie lawinowe spadło do drugiego, umiarkowanego stopnia – poinformowało TOPR. Ratownicy podkreślają, że warunki w wyższych partiach gór pozostają wymagające, a głównym problemem są depozyty przewianego śniegu.

Syria nie chce z powrotem swoich obywateli. „Są niebezpieczni” z ostatniej chwili
Syria nie chce z powrotem swoich obywateli. „Są niebezpieczni”

Syria prosi Niemcy, aby nie deportowały swoich obywateli z powrotem do kraju, ostrzegając, że uczyniłoby to kraj „niebezpiecznym” - poinformował portal rmx.news.

REKLAMA

Tragedia w szwajcarskim kurorcie. Są nowe informacje

Ciała 34 osób z 40 ofiar pożaru w barze w Crans- Montanie w Szwajcarii znaleziono przy schodach, prowadzących z najniższego poziomu lokalu na parter- poinformowały w niedzielę włoskie media. Według nich największy dramat rozegrał się u stóp schodów, których szerokość zmniejszono o połowę w 2015 r.
Rodziny ofiar pożaru w Kocani w 2025 roku prowadzą czuwanie przy świecach w ramach solidarności z ofiarami tragedii w Crans-Montana
Rodziny ofiar pożaru w Kocani w 2025 roku prowadzą czuwanie przy świecach w ramach solidarności z ofiarami tragedii w Crans-Montana / PAP/EPA/GEORGI LICOVSKI

Co musisz wiedzieć?

  • Do pożaru doszło w barze w Crans-Montanie w Szwajcarii.
  • Zginęło 40 osób, a 116 zostało rannych.
  • Ciała 34 ofiar znaleziono przy schodach prowadzących z najniższego poziomu lokalu.
  • Schody zostały zwężone o połowę w 2015 roku, co mogło utrudnić ewakuację.
  • Na suficie lokalu zamontowano łatwopalną piankę dźwiękochłonną, która zapaliła się od sztucznych ogni przymocowanych do butelek szampana.
  • Wyjście ewakuacyjne było zablokowane, by zapobiec wychodzeniu klientów bez płacenia.
  • Inspekcja przeciwpożarowa nie była przeprowadzana od 2020 roku.

 

Tragedia w szwajcarskim kurorcie

Kiedy ponad 10 lat temu małżeństwo Francuzów: Jacques i Jessica Moretti przejęli bar, zostały tam przeprowadzone gruntowne prace renowacyjne. Schody zwężono, a na suficie zainstalowano dźwiękochłonną piankę. Zapaliła się ona błyskawicznie od sztucznych ogni przyczepionych do butelek szampana.

Reporter włoskiej telewizji publicznej RAI ustalił, że właściciel baru w czasie prac remontowych zainstalował na suficie łatwopalną piankę. Ognioodporna kosztuje 10 razy więcej.

Podczas specjalnego niedzielnego programu w RAI, poświęconego tragedii w Crans-Montanie, ujawniono ponadto, że wyjście awaryjne z baru było zablokowane po to, by młodzież nie wchodziła do niego i nie wychodziła bez zapłacenia.

 

Zawiodły środki bezpieczeństwa?

Ambasador Włoch w Szwajcarii Gian Lorenzo Cornado oświadczył: - Gdyby zachowano tam minimum środków bezpieczeństwa, ci młodzi ludzie by żyli.

Reporterzy włoskiej telewizji mówili o powiązaniach przedstawicieli lokalnych władz Crans-Montany z właścicielem baru. Jak zaznaczano w czasie dyskusji w studiu, osoby, których obowiązkiem było prowadzenie kontroli w lokalu, grały w golfa z właścicielem lokalu.

Burmistrz alpejskiego kurortu przyznał wcześniej, że inspekcji przeciwpożarowej nie przeprowadzono tam od 2020 roku. Gościem programu była także znana włoska adwokatka Annamaria Bernardini De Pace. Wyraziła ona opinię, że należy zażądać od Konfederacji Szwajcarskiej 50 miliardów euro odszkodowania za śmierć 40 osób i obrażenia 116. Wśród rannych z wielu krajów są dwie Polki.

Właściciel baru został w piątek aresztowany. Jego żonę umieszczono w areszcie domowym, ponieważ ma 10-miesięczne dziecko.

Media informują także o tym, że Moretti został przed laty skazany za sutenerstwo, a wobec obojga toczyły się dwa śledztwa. Jedno z nich dotyczyło sprawy zakupu luksusowej limuzyny z pieniędzy przekazanych im w ramach pomocy z funduszu przeznaczonego dla firm, które poniosły straty w wyniku pandemii Covid-19.



 

Polecane