Co dalej z TV Biełsat? Jacek Kurski: "Nie chcę mieć w CV, że zlikwidowałem Biełsat"
22.08.2017 11:18

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Jaka przyszłość czeka Telewizję Biełsat? To pytanie wciąż pozostaje bez odpowiedzi. Ministerstwo Spraw Zagranicznych wypowiedziało ostatnio TVP umowę na finansowanie Biełsatu, zaś prezes Telewizji Polskiej Jacek Kurski deklaruje, że nie chce być tym, który zamknie TV Biełsat. Bez funduszy jednak niewiele zdziała.
Telewizja Biełsat to wchodzący w skład TVP kanał satelitarny, nadający w języku białoruskim. W 2016 roku jej budżet wyniósł 26,3 mln zł: TVP wpłaciła 8,4 mln zł, 0,9 mln zł pochodziło z dotacji zagranicznych, a reszta z MSZ. W tym roku MSZ dał tylko 5,6 mln zł i rozwiązał umowę. Taka sytuacja zaskoczyła zarówno Telewizję Biełsat, jak i TVP. Wciąż jednak nie wiadomo, jaka przyszłość czeka stację.
Według nieoficjalnych informacji portalu wirtualnemedia.pl prezes TVP Jacek Kurski wysłał list do premier Beaty Szydło z prośbą o potwierdzenie "czy Państwo Polskie istotnie chce likwidacji Telewizji Biełsat". - Wiedząc, że TV Biełsat to zasób Państwa Polskiego, chciałem, aby deklaracja woli na temat likwidacji Biełsatu miała placet możliwie najwyższej rangi - czyli pani premier, która jest zwierzchnikiem ministra spraw zagranicznych (...) nie chcę mieć w CV, że zlikwidowałem Biełsat. A z drugiej strony jako prezes spółki prawa handlowego nie mogę być sponsorem (w imieniu podatników) dzieła, które nie ma akceptacji Państwa. Zwłaszcza, gdy bierzemy kredyty, pożyczki na funkcjonowanie - powiedział w rozmowie z portalem.
Agnieszka Romaszewska-Guzy przyznaje, że jest już po rozmowie z premier Beatą Szydło w sprawie pieniędzy dla stacji. - Pani premier wyraźnie dała mi do zrozumienia, że zależy jej na tym, aby kanał nie przestał istnieć. I że w związku z tym trzeba będzie stworzyć koncepcję, w jaki sposób w przyszłym roku należałoby to sfinansować. Mam jednak poczucie, że sytuacja jest poważna, gdyż po raz pierwszy jesteśmy bez tej umowy (...) Od lat obserwuję, że Biełsat uważa się za przedsięwzięcie, fanaberię "pani Romaszewskiej i jej kilku znajomych", którzy dostają na to pieniądze od rządu. I jedni mówią, że ich działalność jest szlachetna, a inni - że wprost przeciwnie. Ale jakkolwiek by na to nie patrzeć: to już od dawna nie jest przedsięwzięcie pani Romaszewskiej, lecz duże medium, jedno z najważniejszych - jeżeli w ogóle nie najważniejsze - na Białorusi - podkreśla.
/ Źródło: wirtualnemedia.pl, dorzeczy.pl
Według nieoficjalnych informacji portalu wirtualnemedia.pl prezes TVP Jacek Kurski wysłał list do premier Beaty Szydło z prośbą o potwierdzenie "czy Państwo Polskie istotnie chce likwidacji Telewizji Biełsat". - Wiedząc, że TV Biełsat to zasób Państwa Polskiego, chciałem, aby deklaracja woli na temat likwidacji Biełsatu miała placet możliwie najwyższej rangi - czyli pani premier, która jest zwierzchnikiem ministra spraw zagranicznych (...) nie chcę mieć w CV, że zlikwidowałem Biełsat. A z drugiej strony jako prezes spółki prawa handlowego nie mogę być sponsorem (w imieniu podatników) dzieła, które nie ma akceptacji Państwa. Zwłaszcza, gdy bierzemy kredyty, pożyczki na funkcjonowanie - powiedział w rozmowie z portalem.
Agnieszka Romaszewska-Guzy przyznaje, że jest już po rozmowie z premier Beatą Szydło w sprawie pieniędzy dla stacji. - Pani premier wyraźnie dała mi do zrozumienia, że zależy jej na tym, aby kanał nie przestał istnieć. I że w związku z tym trzeba będzie stworzyć koncepcję, w jaki sposób w przyszłym roku należałoby to sfinansować. Mam jednak poczucie, że sytuacja jest poważna, gdyż po raz pierwszy jesteśmy bez tej umowy (...) Od lat obserwuję, że Biełsat uważa się za przedsięwzięcie, fanaberię "pani Romaszewskiej i jej kilku znajomych", którzy dostają na to pieniądze od rządu. I jedni mówią, że ich działalność jest szlachetna, a inni - że wprost przeciwnie. Ale jakkolwiek by na to nie patrzeć: to już od dawna nie jest przedsięwzięcie pani Romaszewskiej, lecz duże medium, jedno z najważniejszych - jeżeli w ogóle nie najważniejsze - na Białorusi - podkreśla.
/ Źródło: wirtualnemedia.pl, dorzeczy.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.08.2017 11:18
Burza w sieci po programie TVP. Wydano przeprosiny
09.03.2026 12:36
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"
08.03.2026 18:18

Komentarzy: 0
– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.
Czytaj więcej
Ardanowski wróci do PiS? Padła jasna deklaracja
08.03.2026 16:59

Komentarzy: 0
„Tak jak cenię Przemka Czarnka, to nie mam pewności, czy on będzie tym premierem docelowym, czy to jest tylko pewna taktyczna gra ze strony prezesa Kaczyńskiego” - mówi portalowi Tysol.pl były minister spraw rolnictwa w rządzie PiS Jan Krzysztof Ardanowski.
Czytaj więcej
Andrzej Gwiazda: Padały zarzuty, że PiS jest za miękki. Czarnek będzie twardy
08.03.2026 15:47
Prof. Przemysław Czarnek zdradza receptę i strategię na pokonanie Donalda Tuska i KO
08.03.2026 13:42


