Ordo Iuris: Europejska Konwencja Praw Człowieka znowu w centrum walki o swobodę zabijania

Sprawa, która toczyła się przed jednym z holenderskich sądów, dotyczyła eutanazji, a dokładnie swobody w dostępie do tzw. wspomaganego samobójstwa. W wydanym 14 grudnia wyroku, sąd okręgowy w Hadze orzekł, że legalność wspomaganego samobójstwa pozostanie ograniczona w Holandii do sytuacji, w których dokonuje jej lekarz, przestrzegając jednocześnie zasad określonych w prawie. Tym samym, holenderski sąd nie uwzględnił stanowiska strony wnoszącej sprawę, a mianowicie organizacji lobbującej za rozszerzeniem dostępu do wspomaganego samobójstwa, domagającej się zniesienia wymogu udziału lekarza w tej procedurze. Problem eutanazji nie dotyczy jednak wyłącznie Holandii czy nawet szerzej – Europy. Z fatalnymi skutkami jej legalizacji zmaga się obecnie przede wszystkim Kanada. 
 Ordo Iuris: Europejska Konwencja Praw Człowieka znowu w centrum walki o swobodę zabijania
/ pixabay.com

Eutanazja a prawo

W połowie października Instytut Ordo Iuris opublikował przekrojowy raport na temat eutanazji w krajach Europy. W tej publikacji, w oparciu o liczne przykłady, pokazaliśmy, do czego prowadzi legalizacja uśmiercania człowieka na jego żądanie. Początkowo obejmuje ona nieliczne przypadki chorób, w których pacjent może skutecznie wnioskować o skrócenie życia, aby z czasem przerodzić się w sprawnie działającą „machinę” do eliminacji osób słabych, wymagających stałej opieki medycznej, cierpiących z powodu opuszczenia przez najbliższych. Kilka miesięcy temu Instytut informował o tym, że Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał wyrok w sprawie eutanazji przeprowadzonej na 64-letniej Belgijce, która w 2012 r. złożyła formalny wniosek o podanie jej śmiertelnego zastrzyku w związku z „nieznośnym cierpieniem psychicznym”. Cierpnie to spowodowane było depresją, pogłębioną w wyniku śmierci męża oraz problemami z relacjami z dwójką dorosłych dzieci. Warto nadmienić, że Belgia jest jednym z tych nielicznych krajów, w których prawo dopuszcza eutanazję osób cierpiących na depresję, nawet jeśli są całkowicie zdrowe fizycznie. Skoro prawo daje przyzwolenie na tego rodzaju rozwiązania, kobiecie zamiast właściwej terapii i pomocy psychologicznej umożliwiono eutanazję. Trudno jest sytuację tę ocenić inaczej, jak wyłącznie jako druzgocącą porażkę systemu opieki zdrowotnej XXI wieku…  

Holenderskie „nie” w kwestii wspomaganego samobójstwa

Obok Belgii, Holandia stanowi kraj, w którym prawo przewiduje szeroki dostęp do eutanazji, w tym do tzw. wspomaganego samobójstwa, czyli sytuacji, w której osoba żądająca skrócenia życia zażywa otrzymany od lekarza środek powodujący śmierć. Jak informuje oficjalna rządowa strona, w Holandii, zgodnie z prawem, eutanazji dokonuje lekarz prowadzący, podając pacjentowi (na jego wyraźne żądanie) śmiertelną dawkę odpowiedniego leku. Właściwe ustawodawstwo holenderskie obejmuje również samobójstwo wspomagane przez lekarza – czyli sytuacje, w których lekarz dostarcza lek, ale przyjmuje go samodzielnie pacjent[1]. W innych przypadkach wspomagane samobójstwo jest nielegalne, co znaczy, że osobą pomagającą choremu nie może być np. członek rodziny lub przyjaciel, który nie jest lekarzem. W ostatnim czasie zmiany w tym zakresie domagała się przed sądem w Hadze lobbująca za eutanazją organizacja „Cooperative Last Will”, argumentując, że „zakaz pomocy przy samobójstwie bez nadzoru lekarzy narusza prawo do samostanowienia i poszanowania życia prywatnego, zapisane w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka”. Sąd w Hadze uznał jednak, że wywodzone z przepisów Konwencji „prawo do samostanowienia nie sięga tak daleko, że istnieje również prawo do uzyskania wspomaganego samobójstwa”. Na uwagę zasługuje jednak fakt, że jakkolwiek holenderski sąd sprzeciwił się rozszerzeniu dostępu do wspomaganego samobójstwa, to jednak opowiedział się za stanowiskiem, że „prawo do samodzielnego decydowania o końcu własnego życia jest rzeczywiście chronione” przez Konwencję.

Zgoda na eutanazję… i co dalej?

Sprawa, w której rozstrzygał sąd w Hadze po raz kolejny pokazuje, że legalizacja eutanazji stanowi jedynie punkt wyjściowy dla nacisków, aby dany kraj, który – rezygnując z karalności tego procederu - taka furtkę już otworzył, wprowadzał coraz dalej idące ustępstwa w tym zakresie. Najlepszym przykładem jest tutaj Kanada, w której eutanazję (w tym wspomagane samobójstwo) zalegalizowano w 2016 r. Początkowo, możliwość skrócenia życia pacjenta była w tym państwie dostępna dla osób nieuleczalnie chorych. W 2021 r. rozszerzono dopuszczalność eutanazji na grupę pacjentów, co do których uważa się, że naturalna śmierć nie jest bliska. Do tej grupy zalicza się np. grono osób długotrwale niepełnosprawnych, które na mocy nowego prawa mogą wnioskować o medyczną asystę w umieraniu.

Ta wspomniana „wolność” w decydowaniu o własnym życiu ma jednak drugie oblicze – na początku grudnia 2022 r. media obiegła informacja o tym, że niepełnosprawnej weterance w Kanadzie, byłej paraolimpijce, pracownik socjalny zaoferował eutanazję, po tym, jak poskarżyła się na czas, jaki oczekuje na zainstalowanie windy dla wózków inwalidzkich w jej domu. Po ujawnieniu propozycji złożonej niepełnosprawnej kobiecie okazało się, że ten przypadek nie był wyjątkiem i że także inni weterani otrzymywali podobne „oferty” ze strony pracowników opieki społecznej[2]. Przyglądając się kierunkowi, w którym zmierza realizacja uznawanego w orzecznictwie niektórych państw prawa do decydowania o momencie własnej śmierci, można odnieść wrażenie, że owo „prawo” zaczyna przekształcać się w powinność spełnienia przez pacjenta oczekiwań podmiotów trzecich, np. państwa ponoszącego wydatki na opiekę nad osobami niepełnosprawnymi czy terminalnie chorymi.       

Kanada wstrzymuje dalsze ułatwianie zabijania

Zdaje się, że nagłośnienie sprawy kanadyjskiej weteranki przynosi pierwsze korzyści. W zeszłym tygodniu minister sprawiedliwości Kanady poinformował, że kraj ten opóźni wprowadzenie prawa, które umożliwiłoby osobom z chorobami psychicznymi dostęp do medycznie wspomaganej śmierci. Powodem wstrzymania się z kolejnymi ustępstwami na rzecz poszerzania dostępu do eutanazji są obawy niektórych klinicystów, że system opieki zdrowotnej nie jest przygotowany do obsługi skomplikowanych przypadków. W debacie pojawiły się także argumenty ochrony pacjentów szczególnie wrażliwych i poszanowania autonomii jednostki. W marcu 2023 r. Kanada miała stać się jednym z nielicznych państw na świecie, w których legalne byłoby medycznie wspomagane samobójstwo w przypadku przewlekłych zaburzeń psychicznych[3]

r.pr. Katarzyna Gęsiak – dyrektor Centrum Prawa Medycznego i Bioetyki Ordo Iuris

 

 

[1] Government of the Netherlands, https://www.government.nl/topics/euthanasia/euthanasia-assisted-suicide-and-non-resuscitation-on-request, dostęp: 20.12.2022.

[2] K. Griffit, Disabled Canadian Army veteran Paralympian blasts government for offering to EUTHANIZE her when she complained about how long it was taking to install stairlift at her homehttps://www.dailymail.co.uk/news/article-11497589/Paraplegic-Canadian-veteran-says-government-caseworker-offered-euthanasia.html, dostęp: 20.12.2022.

[3] The Guardian, Canada delays right to physician-assisted death for mentally ill peoplehttps://www.theguardian.com/world/2022/dec/18/canada-medically-assisted-death-delay, dostęp: 20.12.2022.

 

 

POLECANE
Tȟašúŋke Witkó: Koalicja chętnych militarnych golasów tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Koalicja chętnych militarnych golasów

Czy Państwo już widzieli ten krótki, słabej jakości film, na którym BRDM-2, czyli opancerzony pojazd rozpoznawczo-patrolowy ciągnie za sobą na linie nagą, ciężko pobitą i zakrwawioną, młodą kobietę? Ach, zapomniałem dodać, że na burcie owego wojskowego wozu widnieje starannie namalowana białoczerwona flaga, a na wieży umieszczono wizerunek Orła Białego – godła Rzeczypospolitej Polskiej.

Błaszczak ostrzega: MON po prostu zbankrutuje z ostatniej chwili
Błaszczak ostrzega: MON po prostu zbankrutuje

Kilka tygodni temu przedstawiłem korespondencję między Ministerstwem Finansów a MON, gdzie minister finansów zobowiązywał szefa MON do tego, żeby spłacał zobowiązania wyłącznie z części budżetowej MON. Jeżeli tak będzie dalej, to w ciągu trzech, czterech lat MON po prostu zbankrutuje – stwierdził w Polsat News były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Donald Trump chce anulować miliardy dolarów na USAID z ostatniej chwili
Donald Trump chce anulować miliardy dolarów na USAID

Donald Trump chce cofnąć 4,9 mld dolarów z programów pomocy zagranicznej Departamentu Stanu i USAID. W tym celu ma zamiar wykorzystać manewr prawny, który po raz ostatni zastosowano blisko 50 lat temu.

Komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska

Od 31 sierpnia wchodzi jesienna korekta rozkładu Kolei Dolnośląskich – informuje serwis kolejedolnoslaskie.pl.

Po decyzji ws. 800 plus Ukrainiec groził Polakom podpaleniami. Został zatrzymany z ostatniej chwili
Po decyzji ws. 800 plus Ukrainiec groził Polakom podpaleniami. Został zatrzymany

Zatrzymano 29-letniego obywatela Ukrainy, który po decyzji ws. 800 plus groził Polakom podpaleniami. Straż Graniczna przekazała także, że zostanie skierowany wniosek o deportację.

Adam Niedzielski pobity. Jest decyzja sądu z ostatniej chwili
Adam Niedzielski pobity. Jest decyzja sądu

Siedlecki sąd zdecydował o aresztowaniu Aleksandra B. i Rafała G., podejrzanych o pobicie w środę byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego – poinformowała w piątek rozgłośnia RMF FM.

Tak źle nie było od dawna. Niemcy z rekordowym bezrobociem z ostatniej chwili
Tak źle nie było od dawna. Niemcy z rekordowym bezrobociem

Rekordowe bezrobocie w Niemczech. Najnowszy odczyt mówi o 6,4%. Zauważono, że to najwyższy wynik od 15 lat.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka

IMGW informuje, że nad kontynentem dominują układy niskiego ciśnienia znad Wysp Brytyjskich i Zatoki Fińskiej, a wraz z nimi fronty atmosferyczne.

Porażka Prokuratury Żurka przed Trybunałem Stanu z ostatniej chwili
Porażka Prokuratury Żurka przed Trybunałem Stanu

Trybunał Stanu miał rozstrzygać w przedmiocie wniosku Prokuratury Krajowej o uchyleniu immunitetu I Prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Manowskiej. Jednak tak się nie stanie.

Pomnik Rzezi Wołyńskiej w Domostawie wychodzi z cienia tylko u nas
Pomnik Rzezi Wołyńskiej w Domostawie wychodzi z cienia

Jest letnie lipcowe popołudnie. Rok po poświęceniu i odsłonięciu pomnika „Rzeź Wołyńska”, który uchwałą Społecznego Komitetu Budowy stał się Narodowym Pomnikiem „Rzeź Wołyńska”, znów zbierają się setki ludzi. „Wyklęty” ten pomnik, obłożony szczelnie całunem zamilczenia, w wyniku nieprzewidzianego żadnym sondażem rezultatu prezydenckich wyborów, zaczął w ostatniej chwili przed lipcowymi uroczystościami wydobywać się z mgły infamii.

REKLAMA

Ordo Iuris: Europejska Konwencja Praw Człowieka znowu w centrum walki o swobodę zabijania

Sprawa, która toczyła się przed jednym z holenderskich sądów, dotyczyła eutanazji, a dokładnie swobody w dostępie do tzw. wspomaganego samobójstwa. W wydanym 14 grudnia wyroku, sąd okręgowy w Hadze orzekł, że legalność wspomaganego samobójstwa pozostanie ograniczona w Holandii do sytuacji, w których dokonuje jej lekarz, przestrzegając jednocześnie zasad określonych w prawie. Tym samym, holenderski sąd nie uwzględnił stanowiska strony wnoszącej sprawę, a mianowicie organizacji lobbującej za rozszerzeniem dostępu do wspomaganego samobójstwa, domagającej się zniesienia wymogu udziału lekarza w tej procedurze. Problem eutanazji nie dotyczy jednak wyłącznie Holandii czy nawet szerzej – Europy. Z fatalnymi skutkami jej legalizacji zmaga się obecnie przede wszystkim Kanada. 
 Ordo Iuris: Europejska Konwencja Praw Człowieka znowu w centrum walki o swobodę zabijania
/ pixabay.com

Eutanazja a prawo

W połowie października Instytut Ordo Iuris opublikował przekrojowy raport na temat eutanazji w krajach Europy. W tej publikacji, w oparciu o liczne przykłady, pokazaliśmy, do czego prowadzi legalizacja uśmiercania człowieka na jego żądanie. Początkowo obejmuje ona nieliczne przypadki chorób, w których pacjent może skutecznie wnioskować o skrócenie życia, aby z czasem przerodzić się w sprawnie działającą „machinę” do eliminacji osób słabych, wymagających stałej opieki medycznej, cierpiących z powodu opuszczenia przez najbliższych. Kilka miesięcy temu Instytut informował o tym, że Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał wyrok w sprawie eutanazji przeprowadzonej na 64-letniej Belgijce, która w 2012 r. złożyła formalny wniosek o podanie jej śmiertelnego zastrzyku w związku z „nieznośnym cierpieniem psychicznym”. Cierpnie to spowodowane było depresją, pogłębioną w wyniku śmierci męża oraz problemami z relacjami z dwójką dorosłych dzieci. Warto nadmienić, że Belgia jest jednym z tych nielicznych krajów, w których prawo dopuszcza eutanazję osób cierpiących na depresję, nawet jeśli są całkowicie zdrowe fizycznie. Skoro prawo daje przyzwolenie na tego rodzaju rozwiązania, kobiecie zamiast właściwej terapii i pomocy psychologicznej umożliwiono eutanazję. Trudno jest sytuację tę ocenić inaczej, jak wyłącznie jako druzgocącą porażkę systemu opieki zdrowotnej XXI wieku…  

Holenderskie „nie” w kwestii wspomaganego samobójstwa

Obok Belgii, Holandia stanowi kraj, w którym prawo przewiduje szeroki dostęp do eutanazji, w tym do tzw. wspomaganego samobójstwa, czyli sytuacji, w której osoba żądająca skrócenia życia zażywa otrzymany od lekarza środek powodujący śmierć. Jak informuje oficjalna rządowa strona, w Holandii, zgodnie z prawem, eutanazji dokonuje lekarz prowadzący, podając pacjentowi (na jego wyraźne żądanie) śmiertelną dawkę odpowiedniego leku. Właściwe ustawodawstwo holenderskie obejmuje również samobójstwo wspomagane przez lekarza – czyli sytuacje, w których lekarz dostarcza lek, ale przyjmuje go samodzielnie pacjent[1]. W innych przypadkach wspomagane samobójstwo jest nielegalne, co znaczy, że osobą pomagającą choremu nie może być np. członek rodziny lub przyjaciel, który nie jest lekarzem. W ostatnim czasie zmiany w tym zakresie domagała się przed sądem w Hadze lobbująca za eutanazją organizacja „Cooperative Last Will”, argumentując, że „zakaz pomocy przy samobójstwie bez nadzoru lekarzy narusza prawo do samostanowienia i poszanowania życia prywatnego, zapisane w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka”. Sąd w Hadze uznał jednak, że wywodzone z przepisów Konwencji „prawo do samostanowienia nie sięga tak daleko, że istnieje również prawo do uzyskania wspomaganego samobójstwa”. Na uwagę zasługuje jednak fakt, że jakkolwiek holenderski sąd sprzeciwił się rozszerzeniu dostępu do wspomaganego samobójstwa, to jednak opowiedział się za stanowiskiem, że „prawo do samodzielnego decydowania o końcu własnego życia jest rzeczywiście chronione” przez Konwencję.

Zgoda na eutanazję… i co dalej?

Sprawa, w której rozstrzygał sąd w Hadze po raz kolejny pokazuje, że legalizacja eutanazji stanowi jedynie punkt wyjściowy dla nacisków, aby dany kraj, który – rezygnując z karalności tego procederu - taka furtkę już otworzył, wprowadzał coraz dalej idące ustępstwa w tym zakresie. Najlepszym przykładem jest tutaj Kanada, w której eutanazję (w tym wspomagane samobójstwo) zalegalizowano w 2016 r. Początkowo, możliwość skrócenia życia pacjenta była w tym państwie dostępna dla osób nieuleczalnie chorych. W 2021 r. rozszerzono dopuszczalność eutanazji na grupę pacjentów, co do których uważa się, że naturalna śmierć nie jest bliska. Do tej grupy zalicza się np. grono osób długotrwale niepełnosprawnych, które na mocy nowego prawa mogą wnioskować o medyczną asystę w umieraniu.

Ta wspomniana „wolność” w decydowaniu o własnym życiu ma jednak drugie oblicze – na początku grudnia 2022 r. media obiegła informacja o tym, że niepełnosprawnej weterance w Kanadzie, byłej paraolimpijce, pracownik socjalny zaoferował eutanazję, po tym, jak poskarżyła się na czas, jaki oczekuje na zainstalowanie windy dla wózków inwalidzkich w jej domu. Po ujawnieniu propozycji złożonej niepełnosprawnej kobiecie okazało się, że ten przypadek nie był wyjątkiem i że także inni weterani otrzymywali podobne „oferty” ze strony pracowników opieki społecznej[2]. Przyglądając się kierunkowi, w którym zmierza realizacja uznawanego w orzecznictwie niektórych państw prawa do decydowania o momencie własnej śmierci, można odnieść wrażenie, że owo „prawo” zaczyna przekształcać się w powinność spełnienia przez pacjenta oczekiwań podmiotów trzecich, np. państwa ponoszącego wydatki na opiekę nad osobami niepełnosprawnymi czy terminalnie chorymi.       

Kanada wstrzymuje dalsze ułatwianie zabijania

Zdaje się, że nagłośnienie sprawy kanadyjskiej weteranki przynosi pierwsze korzyści. W zeszłym tygodniu minister sprawiedliwości Kanady poinformował, że kraj ten opóźni wprowadzenie prawa, które umożliwiłoby osobom z chorobami psychicznymi dostęp do medycznie wspomaganej śmierci. Powodem wstrzymania się z kolejnymi ustępstwami na rzecz poszerzania dostępu do eutanazji są obawy niektórych klinicystów, że system opieki zdrowotnej nie jest przygotowany do obsługi skomplikowanych przypadków. W debacie pojawiły się także argumenty ochrony pacjentów szczególnie wrażliwych i poszanowania autonomii jednostki. W marcu 2023 r. Kanada miała stać się jednym z nielicznych państw na świecie, w których legalne byłoby medycznie wspomagane samobójstwo w przypadku przewlekłych zaburzeń psychicznych[3]

r.pr. Katarzyna Gęsiak – dyrektor Centrum Prawa Medycznego i Bioetyki Ordo Iuris

 

 

[1] Government of the Netherlands, https://www.government.nl/topics/euthanasia/euthanasia-assisted-suicide-and-non-resuscitation-on-request, dostęp: 20.12.2022.

[2] K. Griffit, Disabled Canadian Army veteran Paralympian blasts government for offering to EUTHANIZE her when she complained about how long it was taking to install stairlift at her homehttps://www.dailymail.co.uk/news/article-11497589/Paraplegic-Canadian-veteran-says-government-caseworker-offered-euthanasia.html, dostęp: 20.12.2022.

[3] The Guardian, Canada delays right to physician-assisted death for mentally ill peoplehttps://www.theguardian.com/world/2022/dec/18/canada-medically-assisted-death-delay, dostęp: 20.12.2022.

 


 

Polecane
Emerytury
Stażowe