Otwarcie Muzeum Dom Rodzinny Pileckich z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy

2 listopada w oryginalnie zachowanym domu rodzinnym Marii Pileckiej została otwarta wystawa stała ukazująca w nowym świetle postać jednego z największych polskich bohaterów – „ochotnika do Auschwitz” – rotmistrza Witolda Pileckiego. W otwarciu wziął udział prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda.

Wydarzenie zostało objęte Patronatem Narodowym Prezydenta w Stulecie Odzyskania Niepodległości. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele rodziny Pileckich i Ostrowskich: syn rotmistrza Witolda Pileckiego, Andrzej, oraz siostrzeniec Marii Pileckiej – Andrzej Marek Ostrowski. Obecni byli również sekretarz stanu w KPRP Wojciech Kolarski, a także wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin.

– Bardzo dziękuję za to muzeum. (…) Są trzy takie miejsca, które symbolicznie obrazują Witolda Pileckiego nie tylko jako człowieka z krwi i kości, który miał swoją rodzinę, swoje życie, swoje osobiste przekonania, który był wielkim patriotą, który był wspaniałym żołnierzem, oficerem. Który żył, był ojcem, mężem, synem, ale w tych wszystkich ujęciach był także symbolem, i jest nim, i będzie. Symbolem Polaka przez wielkie „P”, symbolem żołnierza, symbolem człowieka. Ale był zarazem postacią stąpającą po ziemi. O to wszystko chodzi właśnie w tym wielkim dziele. Bo to nie tylko Muzeum Dom Rodzinny (…), ale także Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Muzeum na Rakowieckiej (…). Te trzy placówki pokazują drogę życia patrioty, drogę życia żołnierzy, ukazują to, że byli to też zwykli ludzie (…), którzy zdecydowali się na walkę w obronie ojczyzny, na trwanie w konspiracji, na bohaterstwo, a jeżeli będzie trzeba, a tak się los potoczył, to na cierpienie i śmierć. Ta droga zaczyna się symbolicznie tutaj (…). Ten dom jest symbolem wychowania całego „pokolenia Kolumbów” i Żołnierzy Niezłomnych. Takie właśnie domy jak ten stały w całej Polsce – podkreślał prezydent Andrzej Duda. 

Fot. Witold Pilecki z rodziną. Źródło: Muzeum Dom Rodzinny Pileckich 

Prezentacja wystawy stałej zatytułowanej „O Marii i Witoldzie Pileckich” mieści się na trzech poziomach odrestaurowanego domu rodzinnego Marii Pileckiej. A główna część ekspozycji poświęcona Witoldowi Pileckiemu znajduje się w dobudowanym pawilonie. 

Dyrektor placówki Karol Madaj zwraca uwagę, że jest to muzeum narracyjne:

– Zadaniem naszego muzeum jest pokazanie rotmistrza Witolda Pileckiego nie tylko jako polskiego superbohatera, lecz także jako zwykłego człowieka. Chcemy opowiadać zarówno o szczegółach jego misji wywiadowczej w niemieckim obozie koncentracyjnym, jak i o wydarzeniach i ludziach kształtujących jego charakter. W soczewce historii miasta pokazujemy też losy Polski oraz dzieje Zagłady – bezprecedensowej zbrodni, o której informowały raporty Pileckiego z KL Auschwitz, a której jeden z pierwszych aktów rozegrał się nieopodal siedziby muzeum. Przygotowując się do otwarcia, dostrzegliśmy wyraźnie, że nasza misja jest podobna do misji Witolda Pileckiego. Chcemy informować o nieznanych nazistowskich i sowieckich zbrodniach, ale również integrować lokalną społeczność. Pasja w realizowaniu muzealnej misji sprawiła, że liczne historyczne projekty edukacyjne rozpoczęły się wiele miesięcy wcześniej. Cieszy nas to, że jeszcze przed oficjalnym otwarciem staliśmy się miejscem spotkań. Udało nam się już wspólne śpiewać, debatować, a nawet szyć i grać w planszówki. Mamy nadzieję, że po otwarciu nie tylko młodzież, z którą działamy najwięcej, ale też pozostali, młodsi i starsi odwiedzający poczują, że nasze muzeum ma „dom” i „rodzinę” nie jedynie w nazwie, że jest to prawdziwie ciepłe i gościnne miejsce, do którego każdy jest zaproszony.

Wystawa od 3 listopada dostępna będzie dla zwiedzających. 


 

POLECANE
The Telegraph: Polska wyprzedza Wielką Brytanię Wiadomości
The Telegraph: Polska wyprzedza Wielką Brytanię

Polska staje się coraz bardziej atrakcyjnym miejscem do życia i pracy - nie tylko dla swoich obywateli, którzy wracają z Wielkiej Brytanii, ale też dla samych Brytyjczyków. Według The Telegraph, kraj, który jeszcze niedawno był postrzegany jako postkomunistyczny, dziś dogania i wyprzedza Wielką Brytanię pod wieloma względami.

Tragedia w szwajcarskim kurorcie. Są nowe informacje Wiadomości
Tragedia w szwajcarskim kurorcie. Są nowe informacje

Ciała 34 osób z 40 ofiar pożaru w barze w Crans- Montanie w Szwajcarii znaleziono przy schodach, prowadzących z najniższego poziomu lokalu na parter- poinformowały w niedzielę włoskie media. Według nich największy dramat rozegrał się u stóp schodów, których szerokość zmniejszono o połowę w 2015 r.

Grafzero: Premiery książkowe 2026, czyli na co czekam w tym roku? z ostatniej chwili
Grafzero: Premiery książkowe 2026, czyli na co czekam w tym roku?

Grafzero vlog literacki o to co będzie czytane w 2026 - wznowienie słynnego tomu poetyckiego, dalszy ciąg powieści fantasy, książka dla młodzieży, powieść historyczna i wiele, wiele innych.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Warszawski Zarząd Oczyszczania Miasta (ZOM) poinformował, że na ulice stolicy wyjechało 170 pługoposypywarek. Pracują one przede wszystkim na ulicach, po których kursują autobusy miejskie. Akcja zimowego oczyszczania obejmuje łącznie 1500 km dróg.

Blackout w Berlinie. Co wiadomo o Vulkangruppe tylko u nas
Blackout w Berlinie. Co wiadomo o Vulkangruppe

Po blackoutcie, który na początku stycznia sparaliżował część Berlina, niemieckie służby badają działalność radykalnych grup podejrzewanych o sabotaż infrastruktury energetycznej. Według Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji za atakami stoi zdecentralizowana sieć małych komórek znanych jako Vulkangruppe. Co dotąd wiadomo o sprawcach i przebiegu śledztwa?

Kamil Stoch poza finałem w Zakopanem. Trudne pożegnanie na Wielkiej Krokwi Wiadomości
Kamil Stoch poza finałem w Zakopanem. Trudne pożegnanie na Wielkiej Krokwi

Konkurs Pucharu Świata w Zakopanem okazał się wyjątkowo trudny dla polskich skoczków. Z rywalizacją na Wielkiej Krokwi pożegnał się Kamil Stoch, który nie awansował do serii finałowej i był to jego ostatni skok w niedzielnym konkursie.

Ambasada Izraela oskarżyła Polaków o atak na turnieju judo. Organizatorzy: To Izraelczyk uderzył sędziego z ostatniej chwili
Ambasada Izraela oskarżyła Polaków o atak na turnieju judo. Organizatorzy: To Izraelczyk uderzył sędziego

Do incydentu doszło podczas turnieju dzieci i młodzieży w judo w Bielsku-Białej. Ambasada Izraela podała, że drużyna z tego kraju "została zaatakowana słownie i fizycznie". Według organizatorów, to trener jednej z izraelskich ekip zaatakował sędziego.

TOPR podsumowuje początek roku. Liczne interwencje w trudnych warunkach Wiadomości
TOPR podsumowuje początek roku. Liczne interwencje w trudnych warunkach

Pracowity początek roku mają ratownicy TOPR; udzielili pomocy już 23 osobom. Jak informują ratownicy, najwięcej interwencji dotyczyło turystów, którzy doznali urazów w wyniku potknięcia lub poślizgnięcia w trudnych, zimowych warunkach. Zdarzały się też pobłądzenia.

Kwestia zwrotu Polakom majątku skonfiskowanego na Zaolziu po 1945 roku, do dziś pozostaje nierozwiązana tylko u nas
Kwestia zwrotu Polakom majątku skonfiskowanego na Zaolziu po 1945 roku, do dziś pozostaje nierozwiązana

Po II wojnie światowej tysiące Polaków na Zaolziu straciło domy, ziemię i majątek na mocy decyzji władz Czechosłowacji. Choć po 1989 roku Czechy wprowadziły restytucję mienia, większość powojennych konfiskat nie została nią objęta. Dlaczego ta sprawa do dziś pozostaje nierozliczona i jak wygląda jej status obecnie?

Zwrot ws. procesu księdza Olszewskiego. Obrona mówi o kompromitacji z ostatniej chwili
Zwrot ws. procesu księdza Olszewskiego. Obrona mówi o "kompromitacji"

Tuż przed startem procesu z udziałem ks. Michała Olszewskiego doszło do zaskakującej sytuacji. Nie mogą orzekać ławnicy wybrani w drodze losowania. Nowych ma wskazać imiennie prezes Sądu Okręgowego w Warszawie.

REKLAMA

Otwarcie Muzeum Dom Rodzinny Pileckich z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy

2 listopada w oryginalnie zachowanym domu rodzinnym Marii Pileckiej została otwarta wystawa stała ukazująca w nowym świetle postać jednego z największych polskich bohaterów – „ochotnika do Auschwitz” – rotmistrza Witolda Pileckiego. W otwarciu wziął udział prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda.

Wydarzenie zostało objęte Patronatem Narodowym Prezydenta w Stulecie Odzyskania Niepodległości. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele rodziny Pileckich i Ostrowskich: syn rotmistrza Witolda Pileckiego, Andrzej, oraz siostrzeniec Marii Pileckiej – Andrzej Marek Ostrowski. Obecni byli również sekretarz stanu w KPRP Wojciech Kolarski, a także wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin.

– Bardzo dziękuję za to muzeum. (…) Są trzy takie miejsca, które symbolicznie obrazują Witolda Pileckiego nie tylko jako człowieka z krwi i kości, który miał swoją rodzinę, swoje życie, swoje osobiste przekonania, który był wielkim patriotą, który był wspaniałym żołnierzem, oficerem. Który żył, był ojcem, mężem, synem, ale w tych wszystkich ujęciach był także symbolem, i jest nim, i będzie. Symbolem Polaka przez wielkie „P”, symbolem żołnierza, symbolem człowieka. Ale był zarazem postacią stąpającą po ziemi. O to wszystko chodzi właśnie w tym wielkim dziele. Bo to nie tylko Muzeum Dom Rodzinny (…), ale także Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Muzeum na Rakowieckiej (…). Te trzy placówki pokazują drogę życia patrioty, drogę życia żołnierzy, ukazują to, że byli to też zwykli ludzie (…), którzy zdecydowali się na walkę w obronie ojczyzny, na trwanie w konspiracji, na bohaterstwo, a jeżeli będzie trzeba, a tak się los potoczył, to na cierpienie i śmierć. Ta droga zaczyna się symbolicznie tutaj (…). Ten dom jest symbolem wychowania całego „pokolenia Kolumbów” i Żołnierzy Niezłomnych. Takie właśnie domy jak ten stały w całej Polsce – podkreślał prezydent Andrzej Duda. 

Fot. Witold Pilecki z rodziną. Źródło: Muzeum Dom Rodzinny Pileckich 

Prezentacja wystawy stałej zatytułowanej „O Marii i Witoldzie Pileckich” mieści się na trzech poziomach odrestaurowanego domu rodzinnego Marii Pileckiej. A główna część ekspozycji poświęcona Witoldowi Pileckiemu znajduje się w dobudowanym pawilonie. 

Dyrektor placówki Karol Madaj zwraca uwagę, że jest to muzeum narracyjne:

– Zadaniem naszego muzeum jest pokazanie rotmistrza Witolda Pileckiego nie tylko jako polskiego superbohatera, lecz także jako zwykłego człowieka. Chcemy opowiadać zarówno o szczegółach jego misji wywiadowczej w niemieckim obozie koncentracyjnym, jak i o wydarzeniach i ludziach kształtujących jego charakter. W soczewce historii miasta pokazujemy też losy Polski oraz dzieje Zagłady – bezprecedensowej zbrodni, o której informowały raporty Pileckiego z KL Auschwitz, a której jeden z pierwszych aktów rozegrał się nieopodal siedziby muzeum. Przygotowując się do otwarcia, dostrzegliśmy wyraźnie, że nasza misja jest podobna do misji Witolda Pileckiego. Chcemy informować o nieznanych nazistowskich i sowieckich zbrodniach, ale również integrować lokalną społeczność. Pasja w realizowaniu muzealnej misji sprawiła, że liczne historyczne projekty edukacyjne rozpoczęły się wiele miesięcy wcześniej. Cieszy nas to, że jeszcze przed oficjalnym otwarciem staliśmy się miejscem spotkań. Udało nam się już wspólne śpiewać, debatować, a nawet szyć i grać w planszówki. Mamy nadzieję, że po otwarciu nie tylko młodzież, z którą działamy najwięcej, ale też pozostali, młodsi i starsi odwiedzający poczują, że nasze muzeum ma „dom” i „rodzinę” nie jedynie w nazwie, że jest to prawdziwie ciepłe i gościnne miejsce, do którego każdy jest zaproszony.

Wystawa od 3 listopada dostępna będzie dla zwiedzających. 



 

Polecane