[NASZA DEBATA] Jan Śpiewak: „Wracamy do statusu państwa feudalnego”

- Mówi się, że prawo budowlane nie przyjęło się na Podhalu, a ja mam wrażenie, że prawo pracy też w ogóle nie przyjęło się w Polsce – mówił Jan Śpiewak podczas wtorkowej debaty w siedzibie NSZZ „Solidarność”, która została zorganizowana w ramach kampanii edukacyjnej „Kolej na Młodych”, skierowanej do młodych pracowników na rynku pracy.
Jan Śpiewak
Jan Śpiewak / screen youtube.pl

Znany miejski aktywista bardzo krytycznie odniósł się do obecnej sytuacji na polskim rynku pracy i też samej kultury zarządzania przedsiębiorstwami.

 

To jest dość przerażający wizerunek po tych 30 latach neoliberalnej tresury, rozmontowywania instytucji. Mówi się, że prawo budowlane nie przyjęło się na Podhalu, a ja mam wrażenie, że prawo pracy też w ogóle nie przyjęło się w Polsce. Nie ma go komu egzekwować. Sądy nie działają, te sprawy dyscyplinarne trwają miesiącami, to jest jakimś abstraktem dla młodych ludzi.

 

Mam takie głębokie wrażenie, że jeśli młodzi chcą poprawić swoje warunki na rynku pracy, to mają de facto dwa ruchy: emigracja – to jest wciąż często spotykane, a drugi to zmiana pracy na dużą zagraniczną korporację. Tam szokuje nowych pracowników to, że w zagranicznej korporacji w Polsce przestrzega się prawa pracy: że nadgodziny są płacone, że można normalnie zaplanować urlop. Oczywiście to jest generalizacja i na pewno krzywdzę niektórych polskich pracodawców, ale w polskich firmach jest to nieznane.

 

Najgorsze co może być w takiej zagranicznej firmie, to mieć polskiego szefa. Jeśli masz polskiego szefa, to masz przerąbane. Polacy przenoszą tę feudalną strukturę zarządzania przedsiębiorstwami i tego Polacy wystrzegają się na Zachodzie.

 

To pokazuje, że jest to kwestia bardzo silnie osadzona w kulturze. I teraz można sobie zadać pytanie: Czy my wracamy jakoś naturalnie do statusu feudalnego, państwa półkolonialnego, czy kolonialnego z XVIII w. i po prostu wracamy tam, gdzie nasze miejsce za przeproszeniem, czy jest to nam gdzieś narzucone i fabrykowane po 89 r.

 

Rafał Woś to świetnie opisywał, jak te wszystkie reformy neoliberalne, rozmontowujące rynek pracy, niszczenie związków zawodowych po 89 r. wyglądało i to nie było naturalne. 10 milionów Polaków było zapisanych do „Solidarności”, a pierwsze co zrobił Sejm kontraktowy, wybrany w częściowo wolnych wyborach, to zakazał strajków solidarnościowych i sprawił, że zapisanie się do związku zawodowego, w ogóle stworzenie związku zawodowego jest czymś bardzo trudnym.


 

POLECANE
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

REKLAMA

[NASZA DEBATA] Jan Śpiewak: „Wracamy do statusu państwa feudalnego”

- Mówi się, że prawo budowlane nie przyjęło się na Podhalu, a ja mam wrażenie, że prawo pracy też w ogóle nie przyjęło się w Polsce – mówił Jan Śpiewak podczas wtorkowej debaty w siedzibie NSZZ „Solidarność”, która została zorganizowana w ramach kampanii edukacyjnej „Kolej na Młodych”, skierowanej do młodych pracowników na rynku pracy.
Jan Śpiewak
Jan Śpiewak / screen youtube.pl

Znany miejski aktywista bardzo krytycznie odniósł się do obecnej sytuacji na polskim rynku pracy i też samej kultury zarządzania przedsiębiorstwami.

 

To jest dość przerażający wizerunek po tych 30 latach neoliberalnej tresury, rozmontowywania instytucji. Mówi się, że prawo budowlane nie przyjęło się na Podhalu, a ja mam wrażenie, że prawo pracy też w ogóle nie przyjęło się w Polsce. Nie ma go komu egzekwować. Sądy nie działają, te sprawy dyscyplinarne trwają miesiącami, to jest jakimś abstraktem dla młodych ludzi.

 

Mam takie głębokie wrażenie, że jeśli młodzi chcą poprawić swoje warunki na rynku pracy, to mają de facto dwa ruchy: emigracja – to jest wciąż często spotykane, a drugi to zmiana pracy na dużą zagraniczną korporację. Tam szokuje nowych pracowników to, że w zagranicznej korporacji w Polsce przestrzega się prawa pracy: że nadgodziny są płacone, że można normalnie zaplanować urlop. Oczywiście to jest generalizacja i na pewno krzywdzę niektórych polskich pracodawców, ale w polskich firmach jest to nieznane.

 

Najgorsze co może być w takiej zagranicznej firmie, to mieć polskiego szefa. Jeśli masz polskiego szefa, to masz przerąbane. Polacy przenoszą tę feudalną strukturę zarządzania przedsiębiorstwami i tego Polacy wystrzegają się na Zachodzie.

 

To pokazuje, że jest to kwestia bardzo silnie osadzona w kulturze. I teraz można sobie zadać pytanie: Czy my wracamy jakoś naturalnie do statusu feudalnego, państwa półkolonialnego, czy kolonialnego z XVIII w. i po prostu wracamy tam, gdzie nasze miejsce za przeproszeniem, czy jest to nam gdzieś narzucone i fabrykowane po 89 r.

 

Rafał Woś to świetnie opisywał, jak te wszystkie reformy neoliberalne, rozmontowujące rynek pracy, niszczenie związków zawodowych po 89 r. wyglądało i to nie było naturalne. 10 milionów Polaków było zapisanych do „Solidarności”, a pierwsze co zrobił Sejm kontraktowy, wybrany w częściowo wolnych wyborach, to zakazał strajków solidarnościowych i sprawił, że zapisanie się do związku zawodowego, w ogóle stworzenie związku zawodowego jest czymś bardzo trudnym.



 

Polecane