MON: W tym tygodniu ruszy budowa 2,5-metrowego płotu na granicy z Białorusią

Jeszcze w tym tygodniu rozpocznie się budowa płotu na granicy polsko-białoruskiej; zbudowany będzie z zasieków i będzie miał 2,5 metra wysokości - poinformował szef MON Mariusz Błaszczak, który w poniedziałek wizytował granicę polsko-białoruską k. wsi Kopczany (Podlaskie).
Pas drogi granicznej na polsko-białoruskiej granicy w Kopczanach. MON: W tym tygodniu ruszy budowa 2,5-metrowego płotu na granicy z Białorusią
Pas drogi granicznej na polsko-białoruskiej granicy w Kopczanach. / PAP/Artur Reszko

Minister Błaszczak podkreślił, że jednym z celów jego wizyty na tej granicy była decyzja dotycząca wzmocnienia jej ochrony. 

Wzmocnienie granicy białorusko-polskiej

Szef MON zapowiedział, że płot stanowić będą wysokie na 2,5 metra zasieki z pierścieni drutu kolczastego; takiego jaki obecnie jest już rozciągany wzdłuż granicy z Białorusią, ale o podwójnej niż teraz wysokości, czyli ułożony zostanie "pierścień na pierścieniu".

Jak mówił szef resortu obrony, oparto się na kilkuletnich doświadczeniach z granicy węgiersko-serbskiej, gdzie wykorzystywany jest taki wzór ogrodzenia. Mówił, że powstaną dwie linie zasieków. 

– Jedna to ta, którą już możemy zobaczyć, która była budowana od lipca. Już ponad 130 kilometrów zostało tego ogrodzenia zbudowane. I druga linia w postaci płotu w wysokości 2,5 metra – wyjaśnił.

Działania reżimu Łukaszenki

Odnosząc się do sytuacji na pograniczu wschodnim minister ocenił, iż "mamy do czynienia z wojną hybrydową". 

– Mamy do czynienia z atakiem na Polskę. Jest to próba wywołania kryzysu migracyjnego – oświadczył Błaszczak. Mówił, że za takim kryzysem "idą zamachy terrorystyczne".

Nawiązując do kryzysu migracyjnego, który dotknął Europę w 2015 r. szef MON mówił, że uruchomiony został wówczas tzw. szlak bałkański przerzutu. W jego ocenie, obecnie podejmowane są próby, by taki szlak uruchomić przez Polskę. 

– Nie zgadzamy się, nie pozwolimy na to, żeby handlarze ludźmi wykorzystywali naiwność i łatwowierność tych, którzy najpierw samolotami są przerzucani na Białoruś, a potem idą tu, na granicę z Polską, licząc na to, że przejdą do Unii Europejskiej, że sforsują granicę, że poprawią swój status materialny – stwierdził Błaszczak.

– Nie zgadzamy się na to, żeby triumfowali handlarze ludźmi. Żeby to wszystko, co jest wykonywane, niewątpliwie przez reżim Łukaszenki, zatriumfowało. Nie zgadzamy się na to, żeby taki kryzys mógł dotknąć Rzeczpospolitą Polską – podkreślił minister obrony narodowej.
 

(PAP)


 

POLECANE
Tȟašúŋke Witkó: Koalicja chętnych militarnych golasów tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Koalicja chętnych militarnych golasów

Czy Państwo już widzieli ten krótki, słabej jakości film, na którym BRDM-2, czyli opancerzony pojazd rozpoznawczo-patrolowy ciągnie za sobą na linie nagą, ciężko pobitą i zakrwawioną, młodą kobietę? Ach, zapomniałem dodać, że na burcie owego wojskowego wozu widnieje starannie namalowana białoczerwona flaga, a na wieży umieszczono wizerunek Orła Białego – godła Rzeczypospolitej Polskiej.

Błaszczak ostrzega: MON po prostu zbankrutuje z ostatniej chwili
Błaszczak ostrzega: MON po prostu zbankrutuje

Kilka tygodni temu przedstawiłem korespondencję między Ministerstwem Finansów a MON, gdzie minister finansów zobowiązywał szefa MON do tego, żeby spłacał zobowiązania wyłącznie z części budżetowej MON. Jeżeli tak będzie dalej, to w ciągu trzech, czterech lat MON po prostu zbankrutuje – stwierdził w Polsat News były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Donald Trump chce anulować miliardy dolarów na USAID z ostatniej chwili
Donald Trump chce anulować miliardy dolarów na USAID

Donald Trump chce cofnąć 4,9 mld dolarów z programów pomocy zagranicznej Departamentu Stanu i USAID. W tym celu ma zamiar wykorzystać manewr prawny, który po raz ostatni zastosowano blisko 50 lat temu.

Komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska

Od 31 sierpnia wchodzi jesienna korekta rozkładu Kolei Dolnośląskich – informuje serwis kolejedolnoslaskie.pl.

Po decyzji ws. 800 plus Ukrainiec groził Polakom podpaleniami. Został zatrzymany z ostatniej chwili
Po decyzji ws. 800 plus Ukrainiec groził Polakom podpaleniami. Został zatrzymany

Zatrzymano 29-letniego obywatela Ukrainy, który po decyzji ws. 800 plus groził Polakom podpaleniami. Straż Graniczna przekazała także, że zostanie skierowany wniosek o deportację.

Adam Niedzielski pobity. Jest decyzja sądu z ostatniej chwili
Adam Niedzielski pobity. Jest decyzja sądu

Siedlecki sąd zdecydował o aresztowaniu Aleksandra B. i Rafała G., podejrzanych o pobicie w środę byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego – poinformowała w piątek rozgłośnia RMF FM.

Tak źle nie było od dawna. Niemcy z rekordowym bezrobociem z ostatniej chwili
Tak źle nie było od dawna. Niemcy z rekordowym bezrobociem

Rekordowe bezrobocie w Niemczech. Najnowszy odczyt mówi o 6,4%. Zauważono, że to najwyższy wynik od 15 lat.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka

IMGW informuje, że nad kontynentem dominują układy niskiego ciśnienia znad Wysp Brytyjskich i Zatoki Fińskiej, a wraz z nimi fronty atmosferyczne.

Porażka Prokuratury Żurka przed Trybunałem Stanu z ostatniej chwili
Porażka Prokuratury Żurka przed Trybunałem Stanu

Trybunał Stanu miał rozstrzygać w przedmiocie wniosku Prokuratury Krajowej o uchyleniu immunitetu I Prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Manowskiej. Jednak tak się nie stanie.

Pomnik Rzezi Wołyńskiej w Domostawie wychodzi z cienia tylko u nas
Pomnik Rzezi Wołyńskiej w Domostawie wychodzi z cienia

Jest letnie lipcowe popołudnie. Rok po poświęceniu i odsłonięciu pomnika „Rzeź Wołyńska”, który uchwałą Społecznego Komitetu Budowy stał się Narodowym Pomnikiem „Rzeź Wołyńska”, znów zbierają się setki ludzi. „Wyklęty” ten pomnik, obłożony szczelnie całunem zamilczenia, w wyniku nieprzewidzianego żadnym sondażem rezultatu prezydenckich wyborów, zaczął w ostatniej chwili przed lipcowymi uroczystościami wydobywać się z mgły infamii.

REKLAMA

MON: W tym tygodniu ruszy budowa 2,5-metrowego płotu na granicy z Białorusią

Jeszcze w tym tygodniu rozpocznie się budowa płotu na granicy polsko-białoruskiej; zbudowany będzie z zasieków i będzie miał 2,5 metra wysokości - poinformował szef MON Mariusz Błaszczak, który w poniedziałek wizytował granicę polsko-białoruską k. wsi Kopczany (Podlaskie).
Pas drogi granicznej na polsko-białoruskiej granicy w Kopczanach. MON: W tym tygodniu ruszy budowa 2,5-metrowego płotu na granicy z Białorusią
Pas drogi granicznej na polsko-białoruskiej granicy w Kopczanach. / PAP/Artur Reszko

Minister Błaszczak podkreślił, że jednym z celów jego wizyty na tej granicy była decyzja dotycząca wzmocnienia jej ochrony. 

Wzmocnienie granicy białorusko-polskiej

Szef MON zapowiedział, że płot stanowić będą wysokie na 2,5 metra zasieki z pierścieni drutu kolczastego; takiego jaki obecnie jest już rozciągany wzdłuż granicy z Białorusią, ale o podwójnej niż teraz wysokości, czyli ułożony zostanie "pierścień na pierścieniu".

Jak mówił szef resortu obrony, oparto się na kilkuletnich doświadczeniach z granicy węgiersko-serbskiej, gdzie wykorzystywany jest taki wzór ogrodzenia. Mówił, że powstaną dwie linie zasieków. 

– Jedna to ta, którą już możemy zobaczyć, która była budowana od lipca. Już ponad 130 kilometrów zostało tego ogrodzenia zbudowane. I druga linia w postaci płotu w wysokości 2,5 metra – wyjaśnił.

Działania reżimu Łukaszenki

Odnosząc się do sytuacji na pograniczu wschodnim minister ocenił, iż "mamy do czynienia z wojną hybrydową". 

– Mamy do czynienia z atakiem na Polskę. Jest to próba wywołania kryzysu migracyjnego – oświadczył Błaszczak. Mówił, że za takim kryzysem "idą zamachy terrorystyczne".

Nawiązując do kryzysu migracyjnego, który dotknął Europę w 2015 r. szef MON mówił, że uruchomiony został wówczas tzw. szlak bałkański przerzutu. W jego ocenie, obecnie podejmowane są próby, by taki szlak uruchomić przez Polskę. 

– Nie zgadzamy się, nie pozwolimy na to, żeby handlarze ludźmi wykorzystywali naiwność i łatwowierność tych, którzy najpierw samolotami są przerzucani na Białoruś, a potem idą tu, na granicę z Polską, licząc na to, że przejdą do Unii Europejskiej, że sforsują granicę, że poprawią swój status materialny – stwierdził Błaszczak.

– Nie zgadzamy się na to, żeby triumfowali handlarze ludźmi. Żeby to wszystko, co jest wykonywane, niewątpliwie przez reżim Łukaszenki, zatriumfowało. Nie zgadzamy się na to, żeby taki kryzys mógł dotknąć Rzeczpospolitą Polską – podkreślił minister obrony narodowej.
 

(PAP)



 

Polecane
Emerytury
Stażowe