[Felieton "TS"] Mieczysław Gil: Spokojnie już było
11.12.2019 14:00
![[Felieton "TS"] Mieczysław Gil: Spokojnie już było](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/bb452899-9dc0-46b3-91ca-3d67f5e494d2/40804.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Mocno spolaryzowany parlament daje gwarancję permanentnego konfliktu rywalizujących ugrupowań politycznych. Ten, kto liczył na uspokojenie nastrojów – mocno się pomylił. Paradoksalnie już niebawem poprzednia kadencja okaże się oazą spokoju.
Ostrą narrację narzuci lewica (nie zapominajmy o bratniej rywalizacji w łonie tego sztucznego tworu). Będzie to wyzwaniem dla Koalicji Obywatelskiej, która nie pozwoli na to, by zostać w tyle za reanimowaną przez siebie lewicą. Próbkę mamy już w Warszawie, gdzie długoletnia przewodnicząca Rady Warszawy, Ewa Malinowska-Grupińska zarządziła spotkanie opłatkowe pod dyktando lewicowych radnych, czyli bez udziału księży (zresztą różnych wyznań, którzy odmawiali ekumeniczną modlitwę). "W końcu ten rodzaj śledzika odbędzie się poza pracą rady" - ukontentowania nie kryła pomysłodawczyni, radna Agata Zyglewska-Diduszko z Inicjatywy Polskiej, znana z wielu publikacji o relacjach państwo - kościół. Przydałoby się pani radnej choćby minimalne rozeznanie, bo spotkania przy śledziku to jednak nie te święta! A rodzaj śledzia nie ma konotacji religijnych i jak mniemam, najbardziej świecka pani domu umie odróżnić matiasy od ulików, a piklingi od śledzi marynowanych.
W imieniu wszystkich, tym razem więźniów stanu wojennego, przemówił, a raczej wykrzykiwał na ulicznej demonstracji jeden z bohaterów stanu wojennego Władysław Frasyniuk. "Namawiam państwa do cytowania Frasyniuka, do cytowania więźniów stanu wojennego: J…ć Pisiora i się nie bać!". Stanowczo protestuję! Jako więzień stanu wojennego nie daję zgody na te słowa, bo ani to moje poglądy, ani mój styl. Mimochodem zauważę, że w czasach chwały Frasyniuk (wtedy kierowca, nie przedsiębiorca jak teraz) w stosunku do politycznych przeciwników używał ostrego, ale cywilizowanego języka. Wrocławska "Wyborcza" zapytała czytelników, czy Frasyniuk przesadził. 59 proc. odpowiedziało, że nie, że na wiecu ulicznym jest to dopuszczalne.
To oczywiste, że przed zbliżającymi się wyborami prezydenckimi atmosfera gęstnieje. Pojawiają się nowi kandydaci na urząd prezydenta. Ostatni to Szymon Hołownia, który jako niedoszły dominikanin zawalczy o elektorat Andrzeja Dudy i o to, by prezydent nie wygrał w I turze. Czyim jest faworytem - tego tylko się domyślamy. TVN, gdzie przez 10 lat prowadził program "Mam talent", tym razem (inaczej było, gdy Tomasz Lis ujawnił aspiracje polityczne) bez problemów rozwiązał z nim kontrakt. Szefem kampanii wyborczej będzie Michał Kobosko, który po sześciu latach pracy w Atlantic Council rzucił ją dla Hołowni. Kto sfinansuje przedsięwzięcie? Kobosko mówi, że zbiórka publiczna, ale zapewne nie tylko crowdfunding. Dzięki telewizji Hołownia ma znaczną rozpoznawalność, umiejętność operowania słowem i opinię liberalnego katolika. Czy w kampanii pomiesza szyki? Tak i to wszystkim.
Mieczysław Gil

W imieniu wszystkich, tym razem więźniów stanu wojennego, przemówił, a raczej wykrzykiwał na ulicznej demonstracji jeden z bohaterów stanu wojennego Władysław Frasyniuk. "Namawiam państwa do cytowania Frasyniuka, do cytowania więźniów stanu wojennego: J…ć Pisiora i się nie bać!". Stanowczo protestuję! Jako więzień stanu wojennego nie daję zgody na te słowa, bo ani to moje poglądy, ani mój styl. Mimochodem zauważę, że w czasach chwały Frasyniuk (wtedy kierowca, nie przedsiębiorca jak teraz) w stosunku do politycznych przeciwników używał ostrego, ale cywilizowanego języka. Wrocławska "Wyborcza" zapytała czytelników, czy Frasyniuk przesadził. 59 proc. odpowiedziało, że nie, że na wiecu ulicznym jest to dopuszczalne.
To oczywiste, że przed zbliżającymi się wyborami prezydenckimi atmosfera gęstnieje. Pojawiają się nowi kandydaci na urząd prezydenta. Ostatni to Szymon Hołownia, który jako niedoszły dominikanin zawalczy o elektorat Andrzeja Dudy i o to, by prezydent nie wygrał w I turze. Czyim jest faworytem - tego tylko się domyślamy. TVN, gdzie przez 10 lat prowadził program "Mam talent", tym razem (inaczej było, gdy Tomasz Lis ujawnił aspiracje polityczne) bez problemów rozwiązał z nim kontrakt. Szefem kampanii wyborczej będzie Michał Kobosko, który po sześciu latach pracy w Atlantic Council rzucił ją dla Hołowni. Kto sfinansuje przedsięwzięcie? Kobosko mówi, że zbiórka publiczna, ale zapewne nie tylko crowdfunding. Dzięki telewizji Hołownia ma znaczną rozpoznawalność, umiejętność operowania słowem i opinię liberalnego katolika. Czy w kampanii pomiesza szyki? Tak i to wszystkim.
Mieczysław Gil


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.12.2019 14:00
Rozłam w Polsce 2050. Odchodzi kilkadziesiąt osób
21.02.2026 09:33
Rafał Brzoska liderem nowego projektu politycznego? „Pytanie brzmi nie czy, lecz kiedy”
17.02.2026 16:38
Kto nam wmawia antyamerykanizm? - nowy "Tygodnik Solidarność"
16.02.2026 19:01

Komentarzy: 0
W najnowszym numerze „Tygodnika Solidarność” nr 07/2026 na tapet bierzemy narastający antyamerykanizm w Polsce. W czasach, gdy sojusz z USA jest fundamentem naszego bezpieczeństwa, a postać Donalda Trumpa budzi skrajne emocje, analizujemy, kto próbuje zasiać niechęć do naszego kluczowego sojusznika i czy te działania służą polskiej racji stanu. To jednak nie wszystko – w numerze przyglądamy się kulisom walki o przywództwo w Prawie i Sprawiedliwości i podsumowujemy pierwsze półrocze prezydentury Karola Nawrockiego.
Czytaj więcej
Jarosław Kaczyński wyklucza sojusz z partią Grzegorza Brauna. Padły ostre słowa
16.02.2026 15:59

Komentarzy: 0
– Nie ma mowy o żadnych sojuszach z Konfederacją Korony Polskiej, partią europosła Grzegorza Brauna – podkreślił w poniedziałek prezes PiS Jarosław Kaczyński. W jego ocenie jest to ugrupowanie „niepoważne”, tworzone przez ludzi, których – jak stwierdził – nie powinno być w życiu publicznym.
Czytaj więcej
„Urbanizacja Polski” – Jerzy Urban patronem dzisiejszych mediów? Sprawdź nowy numer „Tygodnika Solidarność”
09.02.2026 18:56

Komentarzy: 0
Propaganda, która miała odejść w niepamięć wraz z upadkiem systemu komunistycznego, przeżywa swój renesans. Redaktorzy „Tygodnika Solidarność” wskazują, że współczesne media i politycy coraz częściej sięgają po techniki wypracowane przed laty przez Jerzego Urbana – mistrza dezinformacji i cynizmu. Czy grozi nam „urbanizacja łbów”?
Czytaj więcej

