Prawy Sierpowy Mikroblog: Sędziowska anarchia

W idealnym świecie sądy są uosobieniem sprawiedliwości która sadzi za przewiny nie zważając na to kim są podsądni. W idealnym świecie sędzia ma wydać wyrok który ukarze sprawcę niezależnie od jego statusu i bogactwa kierując się kodeksem prawa i wedle wagi jego winy. W idealnym świecie...nAle skoro nie mamy w Polsce idealnego świata a sędziom do ideału jest tak daleko jak do galaktyki Andromedy, to mamy wojnę kasty z państwem Polskim, bo inaczej tego rozpasania nie idzie nazwać.
/ pixabay.com

Okiem farmera

Najwyraźniej w kaście sędziowskiej za mądrość służy powiedzenie, że w sądzie nie ma sprawiedliwości, tam się wydaje wyroki. A jakie to już nie nam maluczkim o tym dyskutować! Oczywiście trzeba tu oddzielić tych sędziów którzy pracują w zgodzie z misją do której zostali powołani, od tych którzy zrobili sobie ze swej władzy parasol dla swych ambicji i bezkarności, dla niepoznaki szumnie nazywanymi ,,niezawisłością''. Ten ostatni protest zorganizowany przez tych którzy panicznie boja się odpowiedzialności za swe przewiny, świadczy o dobrym kursie rządzących. W końcu trzeba oczyścić to środowisko ze szkodników którzy świadomie wykorzystując swą wyjątkowo korzystną prawnie sytuację anarchizują Polskie Państwo. Uparcie brną w niszczenie wizerunku Polski w UE zarzucając jej organy nieuzasadnionymi skargami, ze są nieuzasadnione widać po wyrokach TSUE. Ale to i tak nie pomaga, nadal starają się interpretować prawo wedle własnego uznania ignorując to ze absolutnie nie mają do tego konstytucyjnych uprawnień.

Utarło się w polityce pojęcie trójpodziału władzy gdzie sądy są jedną z trzech władz. Lecz to bardzo mylne dla suwerena, bowiem pozostałe dwie wybieramy w wyborach, a nad tą sądowniczą nie mamy żadnej kontroli. Władza sądownicza stała się dyktatura w demokratycznym państwie, wyjęta spod kontroli i jakiegokolwiek wpływu suwerena na jej kadry. Niby były organy kontrolne, ale cóż z tego gdy kolega kontroluje koleżankę lub kolegę i o ile to możliwe albo ukręca łeb sprawie, albo tak długo męczy w procedurach aż wszyscy zapomną. Ważna jest przy tym symbioza z politykami, samorządowcami i dziennikarzami. Długi wdzięczności trzeba pielęgnować i mnożyć. Nigdy nie wiadomo kiedy może się takie wsparcie przydać. Wszak prowadzenie auta pod wpływem, czy bez OC i badań technicznych to nie grzech. A i staruszki na przejściu dla pieszych to nie piesi, tylko ruchome cele dla celebryty za które można złapać dodatkowe punkty wdzięczności do wykorzystania w razie nagłej potrzeby. Im dłużej trwa ta farsa firmowana poprzez stowarzyszenia sędziów politycznych, tym bardziej upada wizerunek wymiaru sprawiedliwości. Już jest ich praca nisko oceniana wśród zwykłych ludzi. Ale co ich to obchodzi? We Wrocławiu na manifestacji pojawia się pewien polityk umoczony w korupcję, z oskarżeniami wysuwanymi przez prokuraturę, którego sprawę prowadzi pewien sędzia przypadkiem będący na tej samej demonstracji. Ot tak przypadkiem obaj z tragarzami sobie przechodzili... Wobec tego powstaje kolejne pytanie, jaki zapadnie wyrok wobec tego polityka gdy sprawę prowadzi sędzia z którym być może łączy go wspólnota interesu? Bo po co obaj są na ściśle politycznym wiecu? Gdzie jest ta niezależność o której tak sędziowie krzyczą i palą w jej intencji znicze? Moim skromnym zdaniem już dawno jej nie ma. Sami sędziowie ją zamordowali swą ignorancją, buta i zaślepieniem. To środowisko jest absolutnie niezdolne do samooczyszczenia, nawet tego nie chce. Jedyne co potrafi to uparcie pogrążać się w bagnie pychy używając okrągłych słówek i kruczków prawnych. Brak rzeczywistej i nieuniknionej odpowiedzialności bardzo zniszczył morale, pora z tym definitywnie skończyć.

farmerjanek


 

POLECANE
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem

Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek przybył z wizytą roboczą do Wielkiej Brytanii, gdzie we wtorek po południu w Londynie spotka się z premierem Keirem Starmerem. Głównym tematem rozmów liderów będzie bezpieczeństwo i współpraca gospodarcza.

W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę z ostatniej chwili
W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę

Napięcia w Polsce 2050 osiągnęły punkt krytyczny. Według "Gazety Wyborczej", w trakcie zamkniętego spotkania partyjnego Szymon Hołownia miał oskarżyć europosła Michał Kobosko o zdradę. Wszystko z powodu jego niedawnego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem.

Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi? tylko u nas
Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi?

Wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego dotyczące stanowiska USA wobec Grenlandii wywołały dyskusję na temat roli Polski w debacie o bezpieczeństwie Arktyki. Sprawa dotyczy relacji transatlantyckich, znaczenia Grenlandii dla NATO oraz szerszej rywalizacji geopolitycznej w regionie.

Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny

Trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny, który powinien dzisiaj w Polsce wygrać wybory bez specjalnego trudu - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu w mieszkańcami w Węgrowie. Dodał, że na wybory parlamentarne w 2027 r. PiS musi przygotować program dla całej patriotycznej Polski.

#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości tylko u nas
#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości

Jakiś czas temu siedziałem na spotkaniu z zespołem programistów omawiając postępy prac w projekcie. W pewnym momencie zapytałem: "Jak zamierzacie wdrożyć środowisko developerskie?"

Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości z ostatniej chwili
Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości

Zdecydowana większość Polaków opowiada się za zmniejszeniem liczby imigrantów przyjmowanych spoza Unii Europejskiej. Takie wnioski płyną z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

To nieakceptowalne. Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu z ostatniej chwili
"To nieakceptowalne". Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu

Minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny Waldemar Żurek ocenił, że postawa Węgier ws. b. szefa MS Zbigniewa Ziobry jest "nieakceptowalna".

Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata” z ostatniej chwili
Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata”

Unia Europejska może nie przetrwać w obecnym kształcie – ostrzega niemiecki dziennik Süddeutsche Zeitung. Według autora felietonu red. Josefa Kelnbergera kluczowe będą najbliższe dwa lata, a szczególnie wybory we Francji i w Polsce w 2027 roku. Jeśli wygra w nich prawica, liberalny projekt UE może się rozpaść.

Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie z ostatniej chwili
Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie

Belgijscy rolnicy od poniedziałku rano protestują na lotnisku w Ostendzie przeciwko umowie handlowej UE z blokiem Mercosur. Około 60 traktorów stoi przed budynkiem portu. Rolnicy blokują wjazd oraz wyjazd ciężarówek na lotnisko, z którego transportowane jest cargo - podała agencja Belga.

Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji z ostatniej chwili
Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji

Polska należy dziś do najszybciej rozwijających się gospodarek świata, puka do bram G20 i coraz śmielej patrzy poza Europę. Jak opisuje w okładkowej publikacji „The Standard” – największy anglojęzyczny dziennik w Hongkongu – kluczową rolę w tej strategii może odegrać Hongkong jako brama do Azji i Chin dla polskich przedsiębiorstw.

REKLAMA

Prawy Sierpowy Mikroblog: Sędziowska anarchia

W idealnym świecie sądy są uosobieniem sprawiedliwości która sadzi za przewiny nie zważając na to kim są podsądni. W idealnym świecie sędzia ma wydać wyrok który ukarze sprawcę niezależnie od jego statusu i bogactwa kierując się kodeksem prawa i wedle wagi jego winy. W idealnym świecie...nAle skoro nie mamy w Polsce idealnego świata a sędziom do ideału jest tak daleko jak do galaktyki Andromedy, to mamy wojnę kasty z państwem Polskim, bo inaczej tego rozpasania nie idzie nazwać.
/ pixabay.com

Okiem farmera

Najwyraźniej w kaście sędziowskiej za mądrość służy powiedzenie, że w sądzie nie ma sprawiedliwości, tam się wydaje wyroki. A jakie to już nie nam maluczkim o tym dyskutować! Oczywiście trzeba tu oddzielić tych sędziów którzy pracują w zgodzie z misją do której zostali powołani, od tych którzy zrobili sobie ze swej władzy parasol dla swych ambicji i bezkarności, dla niepoznaki szumnie nazywanymi ,,niezawisłością''. Ten ostatni protest zorganizowany przez tych którzy panicznie boja się odpowiedzialności za swe przewiny, świadczy o dobrym kursie rządzących. W końcu trzeba oczyścić to środowisko ze szkodników którzy świadomie wykorzystując swą wyjątkowo korzystną prawnie sytuację anarchizują Polskie Państwo. Uparcie brną w niszczenie wizerunku Polski w UE zarzucając jej organy nieuzasadnionymi skargami, ze są nieuzasadnione widać po wyrokach TSUE. Ale to i tak nie pomaga, nadal starają się interpretować prawo wedle własnego uznania ignorując to ze absolutnie nie mają do tego konstytucyjnych uprawnień.

Utarło się w polityce pojęcie trójpodziału władzy gdzie sądy są jedną z trzech władz. Lecz to bardzo mylne dla suwerena, bowiem pozostałe dwie wybieramy w wyborach, a nad tą sądowniczą nie mamy żadnej kontroli. Władza sądownicza stała się dyktatura w demokratycznym państwie, wyjęta spod kontroli i jakiegokolwiek wpływu suwerena na jej kadry. Niby były organy kontrolne, ale cóż z tego gdy kolega kontroluje koleżankę lub kolegę i o ile to możliwe albo ukręca łeb sprawie, albo tak długo męczy w procedurach aż wszyscy zapomną. Ważna jest przy tym symbioza z politykami, samorządowcami i dziennikarzami. Długi wdzięczności trzeba pielęgnować i mnożyć. Nigdy nie wiadomo kiedy może się takie wsparcie przydać. Wszak prowadzenie auta pod wpływem, czy bez OC i badań technicznych to nie grzech. A i staruszki na przejściu dla pieszych to nie piesi, tylko ruchome cele dla celebryty za które można złapać dodatkowe punkty wdzięczności do wykorzystania w razie nagłej potrzeby. Im dłużej trwa ta farsa firmowana poprzez stowarzyszenia sędziów politycznych, tym bardziej upada wizerunek wymiaru sprawiedliwości. Już jest ich praca nisko oceniana wśród zwykłych ludzi. Ale co ich to obchodzi? We Wrocławiu na manifestacji pojawia się pewien polityk umoczony w korupcję, z oskarżeniami wysuwanymi przez prokuraturę, którego sprawę prowadzi pewien sędzia przypadkiem będący na tej samej demonstracji. Ot tak przypadkiem obaj z tragarzami sobie przechodzili... Wobec tego powstaje kolejne pytanie, jaki zapadnie wyrok wobec tego polityka gdy sprawę prowadzi sędzia z którym być może łączy go wspólnota interesu? Bo po co obaj są na ściśle politycznym wiecu? Gdzie jest ta niezależność o której tak sędziowie krzyczą i palą w jej intencji znicze? Moim skromnym zdaniem już dawno jej nie ma. Sami sędziowie ją zamordowali swą ignorancją, buta i zaślepieniem. To środowisko jest absolutnie niezdolne do samooczyszczenia, nawet tego nie chce. Jedyne co potrafi to uparcie pogrążać się w bagnie pychy używając okrągłych słówek i kruczków prawnych. Brak rzeczywistej i nieuniknionej odpowiedzialności bardzo zniszczył morale, pora z tym definitywnie skończyć.

farmerjanek



 

Polecane