[Felieton "TS"] Karol Gac: Bój o Westerplatte

Miejsce symbol, o którym każdy z nas choć trochę słyszał. Miejsce, w którym czas jakby stanął w miejscu. Na dwa miesiące przed rozpoczęciem obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej, Westerplatte wciąż przypomina zaniedbany park. Jednak nieoczekiwanie znalazło się w centrum sporu politycznego. Dlaczego?
/ Westerplatte, screen YT
Na Westerplatte byłem dwukrotnie, a obie wizyty dzieliło mniej więcej dwadzieścia lat. Czemu o tym wspominam? Wstyd przyznać, ale przez ten czas... niewiele się zmieniło. Miejsce, które jest odwiedzane co roku przez miliony turystów i przypomina o bohaterskiej postawie polskich żołnierzy, wciąż straszy przybyłych gości. Poraża przede wszystkim panujący brud, ale nie tylko.

Westerplatte to jedna z największych atrakcji turystycznych Gdańska. Wydawać by się mogło, że nie ma nic prostszego, jak tylko odpowiednio przystosować miejsce o tak dużym potencjale. Nic bardziej mylnego. Część zabudowań jest całkowicie niezabezpieczona i popadła w ruinę, a część z nich jest po prostu zdewastowana.

Zniszczenia to nie jest oczywiście efekt ostatnich miesięcy, ale raczej systematycznych, wieloletnich zaniedbań władz miasta wywodzących się z jednego obozu politycznego. Gdy o zdegradowany teren upomniał się w końcu rząd, prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz rozpętała polityczną burzę. Czy słusznie?

Obecna sytuacja na Westerplatte to wyrzut sumienia dla lokalnych decydentów. Jednak nie tylko dla nich. W ubiegłym roku dyrekcja Muzeum II Wojny Światowej zaprezentowała koncepcję budowy
nowoczesnego parku historyczno-krajobrazowego na terenie pola bitwy, która dodatkowo przewidywała możliwość odkupienia spornego terenu. Głównym założeniem propozycji było przywrócenie ścieżek komunikacyjnych Wojskowej Składnicy Tranzytowej, by spójnie opowiedzieć o walce Polaków z pierwszych dni września 1939 roku.

Propozycja nie spodobała się jednak Pawłowi Adamowiczowi, tragicznie zmarłemu prezydentowi Gdańska, który jeszcze w 2005 roku przepraszał za to, w jakim stanie jest Westerplatte. Mijały jednak kolejne lata, a na półwyspie nie działo się nic. Teraz jego następczyni kontynuuje linię, która polega na torpedowaniu kolejnych działań Muzeum. Dość wspomnieć, że jedną z jej decyzji było cofnięcie zgody MIIWŚ na prowadzenie badań archeologicznych.

Sprawą Westerplatte zainteresowała się w końcu partia rządząca, której posłowie przygotowali specjalny projekt specustawy umożliwiający budowę nowoczesnego muzeum. To nie spodobało się jednak prezydent Gdańska, która mówiła w Sejmie m.in. o praktyce z czasów stalinowskich.

Czas pokaże, czy dla Westerplatte w końcu wzeszło słońce. Tak ważne miejsce z pewnością zasługuje na uporządkowanie, a postawa polskich żołnierzy na godne upamiętnienie. Wstyd, że nie stało się to do tej pory. Jednak lepiej późno niż wcale.

Karol Gac



#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Skażona wołowina z Brazylii trafiła do UE. Jest reakcja Polski z ostatniej chwili
Skażona wołowina z Brazylii trafiła do UE. Jest reakcja Polski

– Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zleciło kontrole wołowiny importowanej z Brazylii w związku z doniesieniami o wykryciu w tym mięsie sprowadzanym do UE hormonu wzrostu – poinformowała w poniedziałek wiceminister resortu rolnictwa Małgorzata Gromadzka.

Orlen wydał ważny komunikat z ostatniej chwili
Orlen wydał ważny komunikat

Spółka ORLEN ostrzega przed fałszywymi ofertami inwestycyjnymi wykorzystującymi markę spółki i wizerunki osób publicznych. Firma apeluje o ostrożność i przypomina, że nie oferuje inwestycji w kryptowaluty ani produktów gwarantujących zyski.

Komunikat dla mieszkańców Poznania Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Poznania

Kolejny obiekt w Poznaniu będzie lepiej służył swoim użytkownikom. Postępują prace na terenie stadionu w północno-zachodniej części kompleksu sportowego przy ul. Warmińskiej na Golęcinie.

Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Polityk reaguje na przeprosiny z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Polityk reaguje na przeprosiny

Wyciek informacji o zdrowiu Szymona Hołowni wywołał burzę. "Rzeczpospolita" opublikowała przeprosiny, do których odniósł się były marszałek Sejmu.

Paweł Jędrzejewski: Oszukujmy piratów drogowych a nie drogówkę! tylko u nas
Paweł Jędrzejewski: Oszukujmy piratów drogowych a nie "drogówkę"!

1651 osób zginęło w Polsce w wypadkach samochodowych w roku 2025. Główna przyczyna wypadków, których rezultatem jest śmierć, to nadmierna prędkość. Powód jest prosty: przy każdym podwojeniu prędkości, energia uderzenia podczas kolizji zwiększa się czterokrotnie.

Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski z ostatniej chwili
Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski

Przebywający na Ukrainie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zadeklarował pomoc Ukrainie po decyzji słowackiego rządu o wstrzymaniu dostaw energii elektrycznej na Ukrainę.

Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data z ostatniej chwili
Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data

Delegacje USA i Chin na Konferencję Rozbrojeniową ONZ w Genewie odbędą we wtorek rozmowy na temat kontroli zbrojeń – doniósł w poniedziałek Bloomberg. W poniedziałek amerykańska delegacja miała spotkać się z Rosjanami.

Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach

Nie milkną echa kontrowersyjnej publikacji dziennika "Rzeczpospolita" dotyczącej Szymona Hołowni. "Obrzydliwa – bo medialna i publiczna – metoda niszczenia człowieka z wykorzystaniem kwestii zdrowotnych" – komentuje sprawę szef BBN Sławomir Cenckiewicz.

200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów z ostatniej chwili
200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów

Analitycy z Klubu Jagiellońskiego proponują zmianę w polityce rodzinnej: zamiast 800 plus rodzice mieliby dostać jednorazowo ponad 200 tys. zł po narodzinach dziecka.

Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”? tylko u nas
Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”?

Pod płaszczykiem europejskiego pojednania Berlin od ponad ośmiu dekad de facto sankcjonuje skutki nazistowskiego bezprawia, odmawiając restytucji miliardów euro zagrabionych Polakom na mocy zbrodniczego „dekretu Göringa”.

REKLAMA

[Felieton "TS"] Karol Gac: Bój o Westerplatte

Miejsce symbol, o którym każdy z nas choć trochę słyszał. Miejsce, w którym czas jakby stanął w miejscu. Na dwa miesiące przed rozpoczęciem obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej, Westerplatte wciąż przypomina zaniedbany park. Jednak nieoczekiwanie znalazło się w centrum sporu politycznego. Dlaczego?
/ Westerplatte, screen YT
Na Westerplatte byłem dwukrotnie, a obie wizyty dzieliło mniej więcej dwadzieścia lat. Czemu o tym wspominam? Wstyd przyznać, ale przez ten czas... niewiele się zmieniło. Miejsce, które jest odwiedzane co roku przez miliony turystów i przypomina o bohaterskiej postawie polskich żołnierzy, wciąż straszy przybyłych gości. Poraża przede wszystkim panujący brud, ale nie tylko.

Westerplatte to jedna z największych atrakcji turystycznych Gdańska. Wydawać by się mogło, że nie ma nic prostszego, jak tylko odpowiednio przystosować miejsce o tak dużym potencjale. Nic bardziej mylnego. Część zabudowań jest całkowicie niezabezpieczona i popadła w ruinę, a część z nich jest po prostu zdewastowana.

Zniszczenia to nie jest oczywiście efekt ostatnich miesięcy, ale raczej systematycznych, wieloletnich zaniedbań władz miasta wywodzących się z jednego obozu politycznego. Gdy o zdegradowany teren upomniał się w końcu rząd, prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz rozpętała polityczną burzę. Czy słusznie?

Obecna sytuacja na Westerplatte to wyrzut sumienia dla lokalnych decydentów. Jednak nie tylko dla nich. W ubiegłym roku dyrekcja Muzeum II Wojny Światowej zaprezentowała koncepcję budowy
nowoczesnego parku historyczno-krajobrazowego na terenie pola bitwy, która dodatkowo przewidywała możliwość odkupienia spornego terenu. Głównym założeniem propozycji było przywrócenie ścieżek komunikacyjnych Wojskowej Składnicy Tranzytowej, by spójnie opowiedzieć o walce Polaków z pierwszych dni września 1939 roku.

Propozycja nie spodobała się jednak Pawłowi Adamowiczowi, tragicznie zmarłemu prezydentowi Gdańska, który jeszcze w 2005 roku przepraszał za to, w jakim stanie jest Westerplatte. Mijały jednak kolejne lata, a na półwyspie nie działo się nic. Teraz jego następczyni kontynuuje linię, która polega na torpedowaniu kolejnych działań Muzeum. Dość wspomnieć, że jedną z jej decyzji było cofnięcie zgody MIIWŚ na prowadzenie badań archeologicznych.

Sprawą Westerplatte zainteresowała się w końcu partia rządząca, której posłowie przygotowali specjalny projekt specustawy umożliwiający budowę nowoczesnego muzeum. To nie spodobało się jednak prezydent Gdańska, która mówiła w Sejmie m.in. o praktyce z czasów stalinowskich.

Czas pokaże, czy dla Westerplatte w końcu wzeszło słońce. Tak ważne miejsce z pewnością zasługuje na uporządkowanie, a postawa polskich żołnierzy na godne upamiętnienie. Wstyd, że nie stało się to do tej pory. Jednak lepiej późno niż wcale.

Karol Gac



#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane