[Felieton "TS"] Karol Gac: Płonące serce Europy
![[Felieton "TS"] Karol Gac: Płonące serce Europy](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/2c7ebf00-48d2-4aa9-99ab-e6c84484bc92/31732.jpg?p=article_hero_mobile)
Są takie chwile, które zapadają głęboko w pamięć. Obrazy potrafią wówczas wryć się w głowę zupełnie mimowolnie. I nawet po latach możemy dokładnie odtworzyć niektóre wydarzenia. Bez wątpienia należeć do nich będzie pożar katedry Notre Dame w Paryżu. Pożar z wielu powodów symboliczny.
"Pilne: Pożar w katedrze Notre Dame" - przeczytałem powiadomienie na wyświetlaczu telefonu, po czym - przyznaję - zbagatelizowałem informację. Dopiero po chwili zobaczyłem w mediach społecznościowych pierwsze zdjęcia i nagrania z Paryża. I już wiedziałem, że sprawa jest poważna. Szok, niedowierzanie, niepokój - to tylko niektóre z emocji, które mi wówczas towarzyszyły. Zastanawiałem się, jak to możliwe, że płonie dach najsłynniejszej katedry świata. Ale nie tylko nad tym, bo myśli miałem naprawdę sporo.
Trudno nie uciec od symboliki tego zdarzenia. Trudno, bo widok pożaru tak wspaniałej, niezwykle ważnej katedry był czymś, nad czym trudno przejść obojętnie, a co musiało odcisnąć piętno na wielu poziomach: estetycznym, duchownym i cywilizacyjnym. To przecież Notre Dame była natchnieniem dla wielu pisarzy, architektów czy filozofów. To Notre Dame przyciągała nawet 14 milionów osób rocznie. Wreszcie to katedra Notre Dame jest jednym z symboli Francji - najstarszej córy Kościoła, ale i całej Europy. To owoc geniuszu człowieka i siły wiary.
Można oczywiście wskazywać na postępującą laicyzację, nihilizm Francji, pokazywać burzone lub sprofanowane świątynie. Jednak czy rzeczywistość nie jest nieco bardziej skomplikowana? Media bardzo często serwują proste odpowiedzi. Tyle tylko, że to czasami droga na skróty. Być może warto też spojrzeć we własne serca i zapytać o swoje nawrócenie. Zwłaszcza, że do pożaru doszło podczas Wielkiego Tygodnia.
Człowiekowi wierzącemu wydarzenia pozwalają odkryć, co Bóg do nas mówi. To nie jest tak, że uznaje się, iż nie mają one zwykłych przyczyn. Uznaje się jednak, że to Bóg jest Panem i jeśli coś dopuszcza, to w konkretnym celu. "Jeśli ktoś myśli, że płonąca katedra to symbol ICH problemów, to jest w błędzie. Europa jest religijną całością, ich problemy są naszymi problemami. Katedra Notre Dame w Paryżu to dziedzictwo Europy. Znaki są zaś do zastosowania we własnym życiu, a nie w życiu innych" - napisał Tomasz Terlikowski. I warto o tym pamiętać.
Dobra wiadomość jest taka, że z katedry uratowano kopię obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej oraz relikwie św. Jana Pawła II. Być może okaże się też, że odbudowa Notre Dame stanie się pewnym symbolem wspólnych wartości, a z tej tragedii powstanie naprawdę coś dobrego. Gdyby nie pożar, to zapewne wielu ludzi nie dowiedziałoby się, że w katedrze przechowywano koronę cierniową Jezusa Chrystusa. Teraz już wiedzą. Możemy wiecznie narzekać, ale powstaje pytanie, czy warto? Bóg daje znaki, trzeba się tylko skupić. I słuchać.
Karol Gac
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (17/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Trudno nie uciec od symboliki tego zdarzenia. Trudno, bo widok pożaru tak wspaniałej, niezwykle ważnej katedry był czymś, nad czym trudno przejść obojętnie, a co musiało odcisnąć piętno na wielu poziomach: estetycznym, duchownym i cywilizacyjnym. To przecież Notre Dame była natchnieniem dla wielu pisarzy, architektów czy filozofów. To Notre Dame przyciągała nawet 14 milionów osób rocznie. Wreszcie to katedra Notre Dame jest jednym z symboli Francji - najstarszej córy Kościoła, ale i całej Europy. To owoc geniuszu człowieka i siły wiary.
Można oczywiście wskazywać na postępującą laicyzację, nihilizm Francji, pokazywać burzone lub sprofanowane świątynie. Jednak czy rzeczywistość nie jest nieco bardziej skomplikowana? Media bardzo często serwują proste odpowiedzi. Tyle tylko, że to czasami droga na skróty. Być może warto też spojrzeć we własne serca i zapytać o swoje nawrócenie. Zwłaszcza, że do pożaru doszło podczas Wielkiego Tygodnia.
Człowiekowi wierzącemu wydarzenia pozwalają odkryć, co Bóg do nas mówi. To nie jest tak, że uznaje się, iż nie mają one zwykłych przyczyn. Uznaje się jednak, że to Bóg jest Panem i jeśli coś dopuszcza, to w konkretnym celu. "Jeśli ktoś myśli, że płonąca katedra to symbol ICH problemów, to jest w błędzie. Europa jest religijną całością, ich problemy są naszymi problemami. Katedra Notre Dame w Paryżu to dziedzictwo Europy. Znaki są zaś do zastosowania we własnym życiu, a nie w życiu innych" - napisał Tomasz Terlikowski. I warto o tym pamiętać.
Dobra wiadomość jest taka, że z katedry uratowano kopię obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej oraz relikwie św. Jana Pawła II. Być może okaże się też, że odbudowa Notre Dame stanie się pewnym symbolem wspólnych wartości, a z tej tragedii powstanie naprawdę coś dobrego. Gdyby nie pożar, to zapewne wielu ludzi nie dowiedziałoby się, że w katedrze przechowywano koronę cierniową Jezusa Chrystusa. Teraz już wiedzą. Możemy wiecznie narzekać, ale powstaje pytanie, czy warto? Bóg daje znaki, trzeba się tylko skupić. I słuchać.
Karol Gac
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (17/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 25.04.2019 00:22
Komentarze
Greenexit? To da się zrobić! Nowy numer "Tygodnika Solidarność"
01.06.2026 13:07

Komentarzy: 0
Najnowszy numer „Tygodnika Solidarność” wychodzi w momencie, gdy europejska debata o Zielonym Ładzie coraz wyraźniej przestaje być dyskusją ekspercką, a staje się sporem o koszty życia, system wartości i przyszły model demokracji. W wielu krajach rosną społeczne napięcia wokół tempa i kosztów transformacji energetycznej, które coraz mocniej odczuwają gospodarstwa domowe i przemysł.
Czytaj więcej
W obronie szkolnictwa zawodowego. Nowy numer "Tygodnika Solidarność"
25.05.2026 12:35

Komentarzy: 0
Najnowszy numer „Tygodnika Solidarność” (nr 21/2026) koncentruje się na kluczowych wyzwaniach stojących przed polską edukacją, w szczególności na pogłębiającym się kryzysie szkolnictwa zawodowego. Autorzy wskazują zarówno na problemy systemowe, jak i rosnące znaczenie kształcenia praktycznego oraz rolę współpracy szkół z rynkiem pracy. W numerze znalazła się także relacja z marszu Solidarności „Razem dla Polski i Polaków”, który zgromadził środowiska związkowe i patriotyczne. Całość uzupełnia blok tekstów o polskiej polityce, napięciach społecznych oraz współczesnych sporach ideowych.
Czytaj więcej
Tak się pilnuje Polski! Nowy numer „Tygodnika Solidarność”
18.05.2026 19:00

Komentarzy: 0
Manifestacja „Razem dla Polski i Polaków”, referendum dotyczące Zielonego Ładu i narastający konflikt społeczny wokół polityki gospodarczej rządu – to główne tematy najnowszego wydania „Tygodnika Solidarność” nr 20/2026. Redakcja koncentruje się na społecznym sprzeciwie wobec polityki klimatycznej UE, braku dialogu z pracownikami oraz rosnących napięciach między władzą a związkami zawodowymi. W numerze nie zabrakło także komentarzy politycznych, analiz społecznych oraz felietonów czołowych publicystów.
Czytaj więcej
Ludzie pod łapą zwierząt. Nowy numer "Tygodnika Solidarność"
11.05.2026 19:00

Komentarzy: 0
Czy prawa zwierząt zaczynają dominować nad prawami człowieka? Czy współczesna kultura i polityka przesuwają granice między światem ludzi i zwierząt? Na te pytania odpowiada najnowszy „Tygodnik Solidarność” nr 19/2026, którego tematem numeru jest coraz bardziej gorący społeczny i cywilizacyjny spór o miejsce zwierząt we współczesnym świecie. W nowym wydaniu nie brakuje także mocnych analiz politycznych, tekstów społecznych, tematów związkowych oraz szerokiego przeglądu felietonów i komentarzy.
Czytaj więcej
Mapa polskiego bezrobocia – nowy numer „Tygodnika Solidarność”
04.05.2026 19:00

Komentarzy: 0
Rosnące bezrobocie, zwolnienia grupowe i niepokojące zmiany na rynku pracy – to główny temat najnowszego wydania „Tygodnika Solidarność” nr 18/2026. Redakcja przygląda się zjawisku, które jeszcze niedawno wydawało się w Polsce marginalne, a dziś ponownie staje się jednym z kluczowych problemów społeczno-gospodarczych. W numerze nie brakuje także mocnych komentarzy, analiz politycznych oraz szerokiego wachlarza felietonów.
Czytaj więcej