Cudzoziemcy pracownicy liczeni w miliony 

W ciągu ostatnich 4 lat zatrudnienie cudzoziemców w Polsce stale rosło. Na koniec 2017 r. wydano ponad 230 tys. zezwoleń i zarejestrowano 1,8 mln oświadczeń dla ponad miliona pracowników spoza Unii Europejskiej. Szczególną grupę stanowią Ukraińcy, którzy są coraz lepiej wykształceni i coraz lepiej zarabiają – mówił na posiedzeniu zespołów ds. rynku pracy oraz Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju RDS wiceminister rodziny Stanisław Szwed. 
/ Fotolia
Anna Grabowska 

Jak podkreślili już na wstępie reprezentujący pracodawców szefowie obydwu zespołów, potrzeba zatrudniania cudzoziemców w Polsce jest coraz większa. A to wymaga wręcz opracowania długofalowej i kompleksowej polityki migracyjnej państwa. 

Zapotrzebowanie na pracę rośnie
W 2017 r. liczba zezwoleń na pracę cudzoziemców spoza Unii w stosunku do roku 2016 wzrosła o ok. 85 proc., a oświadczeń o ok. 40 proc. – poinformował uczestników posiedzenia wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed. 

Jak mówił, ze względu na zmniejszanie się liczby osób w wieku produkcyjnym, utrzymujące się najniższe bezrobocie w historii, wzrost gospodarczy oraz wyjazdy Polaków, należy przewidywać, że zapotrzebowanie na pracę cudzoziemców będzie rosnąć przez najbliższe lata. 

Minister podał, że obywatelom Ukrainy wydano w 2017 r. ok. 82 proc. zezwoleń na pracę i zarejestrowano 94 proc. wszystkich oświadczeń. Udział tej grupy cudzoziemców od lat jest dominujący, ale obecnie obserwuje się zwiększenie zainteresowania pracodawców zatrudnianiem obywateli innych państw. Kolejne miejsca, jeśli chodzi o liczbę wydanych zezwoleń na pracę w Polsce, zajmują obywatele: Białorusi, Nepalu, Indii, Mołdawii i Bangladeszu. 

Udział cudzoziemców w naszym rynku pracy szacuje się na 2,5- 5 proc. Według danych NBP, w końcu 2017 r. Ukraińcy stanowili 4 proc. całego rynku zatrudnienia w naszym kraju.

Jak zaznaczył Stanisław Szwed, istotna jest zmiana branż, w jakich pracują u nas cudzoziemcy. Jeszcze kilka lat temu zdecydowana większość przyjeżdżała do Polski do pracy w rolnictwie. Obecnie w równym stopniu jest to m.in.: budownictwo, przetwórstwo przemysłowe, transport, handel, gastronomia, gospodarstwa domowe. 

– Dynamicznie rośnie zainteresowanie zatrudnianiem cudzoziemców przez agencje pracy tymczasowej. Według szacunkowych danych za rok 2017 dla APT wydano co czwarte zezwolenie i zarejestrowano ok. 40 proc. wszystkich oświadczeń – informował wiceminister. 

Najpopularniejszy zawód cudzoziemca na polskim rynku pracy to pomocniczy robotnik polowy (ok. 10 proc.). Drugie miejsce zajmuje kierowca ciągnika siodłowego (ok. 6 proc.). Inne zawody plasujące się na czele tej listy to np.: robotnik budowlany, robotnicy w przemyśle, pakowacz ręczny, magazynier, kierowca samochodu ciężarowego. 

Kolejna nowość ostatnich lat to coraz bardziej równomierne zatrudnienie cudzoziemców na terenie naszego kraju. Kilka lat temu województwo mazowieckie skupiało ponad połowę zezwoleń na pracę, w 2017 r. było to już tylko 32 proc. Oświadczeń było jeszcze mniej, bo 23 proc. w skali kraju...



#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Rząd przeznaczył 2,5 mln zł na budowę... lodowiska wideo
Rząd przeznaczył 2,5 mln zł na budowę... lodowiska

Podkarpaccy politycy Koalicji Obywatelskiej nagrali krótki film, w którym chwalą się decyzją ministra sportu o przyznaniu 2,5 mln złotych na budowę lodowiska.

Koszmarny wypadek słynnej alpejki podczas przejazdu. Przerwano zawody z ostatniej chwili
Koszmarny wypadek słynnej alpejki podczas przejazdu. Przerwano zawody

Miał to być symbol powrotu i sportowej determinacji. Olimpijski start Lindsey Vonn zakończył się jednak dramatem, który wstrząsnął kibicami zgromadzonymi pod trasą zjazdu.

Radio Swoboda: Tortury w Azji Centralnej są powszechne i bezkarne z ostatniej chwili
Radio Swoboda: Tortury w Azji Centralnej są powszechne i bezkarne

W państwach Azji Centralnej wciąż powszechnie stosuje się tortury w aresztach, więzieniach czy na komisariatach; ofiary rzadko doczekują się sprawiedliwości, a władze zamiatają incydenty pod dywan — opisuje w swojej analizie portal Radia Swoboda.

Zamach na wiceszefa GRU w Moskwie. Nowe informacje z ostatniej chwili
Zamach na wiceszefa GRU w Moskwie. Nowe informacje

Mężczyzna podejrzany o próbę zabójstwa jednego z najważniejszych oficerów rosyjskiego wywiadu wojskowego został ujęty poza granicami kraju i ma zostać przekazany rosyjskim służbom.

Berliner Zeitung: Jeffrey Epstein może jeszcze żyć z ostatniej chwili
Berliner Zeitung: Jeffrey Epstein może jeszcze żyć

Plotki, że samobójstwo Epsteina w jego celi zostało sfingowane, były wcześniej uważane za prymitywną teorię internetową. Ale teraz wyszło na jaw, że jednym z ich roznosicieli był strażnik w więzieniu Epsteina. O sprawie informuje Berliner Zeitung.

Stagnacja zamiast wzrostu. Gospodarka Niemiec liczy gigantyczne straty pilne
Stagnacja zamiast wzrostu. Gospodarka Niemiec liczy gigantyczne straty

Niemiecka gospodarka od lat stoi w miejscu, a skala strat liczona jest w setkach miliardów euro. Według Instytutu Gospodarki Niemieckiej kraj zapłacił za serię globalnych kryzysów niemal bilion euro.

„Znikają nawet najlepsze małe porodówki” Wiadomości
„Znikają nawet najlepsze małe porodówki”

Nawet najwyżej ocenione przez kobiety porodówki są zamykane, bo przy obecnej demografii nie są w stanie się utrzymać – powiedziała PAP prezes Fundacji Rodzić po Ludzku Joanna Pietrusiewicz. Dodała, że żaden szpital powiatowy bez wsparcia nie utrzyma oddziału położniczego.

Rosyjscy żołnierze nie wjadą do Estonii. Tallin apeluje do UE z ostatniej chwili
Rosyjscy żołnierze nie wjadą do Estonii. Tallin apeluje do UE

Ponad tysiąc rosyjskich żołnierzy, którzy brali udział w wojnie przeciwko Ukrainie, nie wjedzie do Estonii ani do strefy Schengen. Estoński rząd apeluje do innych państw Unii o podobne kroki.

Trump blisko przełomu w Sudanie. Projekt pokojowy zaakceptowany przez obie strony z ostatniej chwili
Trump blisko przełomu w Sudanie. Projekt pokojowy zaakceptowany przez obie strony

Projekt porozumienia pokojowego w sprawie Sudanu jest gotowy i został zaakceptowany przez obie strony konfliktu. Według administracji USA dokument wkrótce trafi do Rady Bezpieczeństwa ONZ.

PiS i Konfederacja w koalicji? Wyborcy mówią „tak” pilne
PiS i Konfederacja w koalicji? Wyborcy mówią „tak”

Elektoraty PiS, Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej w większości opowiadają się za deklaracją współpracy i możliwością utworzenia wspólnej koalicji. Takie wnioski płyną z najnowszego sondażu opublikowanego przez „Super Express”.

REKLAMA

Cudzoziemcy pracownicy liczeni w miliony 

W ciągu ostatnich 4 lat zatrudnienie cudzoziemców w Polsce stale rosło. Na koniec 2017 r. wydano ponad 230 tys. zezwoleń i zarejestrowano 1,8 mln oświadczeń dla ponad miliona pracowników spoza Unii Europejskiej. Szczególną grupę stanowią Ukraińcy, którzy są coraz lepiej wykształceni i coraz lepiej zarabiają – mówił na posiedzeniu zespołów ds. rynku pracy oraz Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju RDS wiceminister rodziny Stanisław Szwed. 
/ Fotolia
Anna Grabowska 

Jak podkreślili już na wstępie reprezentujący pracodawców szefowie obydwu zespołów, potrzeba zatrudniania cudzoziemców w Polsce jest coraz większa. A to wymaga wręcz opracowania długofalowej i kompleksowej polityki migracyjnej państwa. 

Zapotrzebowanie na pracę rośnie
W 2017 r. liczba zezwoleń na pracę cudzoziemców spoza Unii w stosunku do roku 2016 wzrosła o ok. 85 proc., a oświadczeń o ok. 40 proc. – poinformował uczestników posiedzenia wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed. 

Jak mówił, ze względu na zmniejszanie się liczby osób w wieku produkcyjnym, utrzymujące się najniższe bezrobocie w historii, wzrost gospodarczy oraz wyjazdy Polaków, należy przewidywać, że zapotrzebowanie na pracę cudzoziemców będzie rosnąć przez najbliższe lata. 

Minister podał, że obywatelom Ukrainy wydano w 2017 r. ok. 82 proc. zezwoleń na pracę i zarejestrowano 94 proc. wszystkich oświadczeń. Udział tej grupy cudzoziemców od lat jest dominujący, ale obecnie obserwuje się zwiększenie zainteresowania pracodawców zatrudnianiem obywateli innych państw. Kolejne miejsca, jeśli chodzi o liczbę wydanych zezwoleń na pracę w Polsce, zajmują obywatele: Białorusi, Nepalu, Indii, Mołdawii i Bangladeszu. 

Udział cudzoziemców w naszym rynku pracy szacuje się na 2,5- 5 proc. Według danych NBP, w końcu 2017 r. Ukraińcy stanowili 4 proc. całego rynku zatrudnienia w naszym kraju.

Jak zaznaczył Stanisław Szwed, istotna jest zmiana branż, w jakich pracują u nas cudzoziemcy. Jeszcze kilka lat temu zdecydowana większość przyjeżdżała do Polski do pracy w rolnictwie. Obecnie w równym stopniu jest to m.in.: budownictwo, przetwórstwo przemysłowe, transport, handel, gastronomia, gospodarstwa domowe. 

– Dynamicznie rośnie zainteresowanie zatrudnianiem cudzoziemców przez agencje pracy tymczasowej. Według szacunkowych danych za rok 2017 dla APT wydano co czwarte zezwolenie i zarejestrowano ok. 40 proc. wszystkich oświadczeń – informował wiceminister. 

Najpopularniejszy zawód cudzoziemca na polskim rynku pracy to pomocniczy robotnik polowy (ok. 10 proc.). Drugie miejsce zajmuje kierowca ciągnika siodłowego (ok. 6 proc.). Inne zawody plasujące się na czele tej listy to np.: robotnik budowlany, robotnicy w przemyśle, pakowacz ręczny, magazynier, kierowca samochodu ciężarowego. 

Kolejna nowość ostatnich lat to coraz bardziej równomierne zatrudnienie cudzoziemców na terenie naszego kraju. Kilka lat temu województwo mazowieckie skupiało ponad połowę zezwoleń na pracę, w 2017 r. było to już tylko 32 proc. Oświadczeń było jeszcze mniej, bo 23 proc. w skali kraju...



#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane