Norwegia bez lukru. Emigracja bez mitów i patosu. Książka "Dzikie historie: Norwegia"
Co musisz wiedzieć:
- Opowieść o zderzeniu polskich ambicji z norweską rzeczywistością.
- Błyskotliwy, bezkompromisowy humor i reporterska uważność.
- Nowe, rozszerzone wydanie z dodatkowymi rozdziałami i materiałami autora.
Norwegia, jakiej nie znasz
Gdy bohater książki – zarazem jej autor – przybywa do Norwegii, zaczynają się tytułowe „dzikie historie”. Zamiast pocztówkowych krajobrazów i skandynawskiego dobrobytu bez rys, otrzymujemy opowieść o realnym życiu emigranta. To zapis wieloletniego pobytu, pełen anegdot, osobistych obserwacji i komentarzy na temat norweskiego społeczeństwa.
Saracen patrzy na Skandynawię bez kompleksów i bez zachwytu na pokaz. Opisuje zarówno zalety, jak i mniej znane wady norweskiej mentalności. Jednocześnie jego książka staje się krzywym lustrem dla Polaka marzącego o szybkim awansie materialnym i społecznym. Emigracja nie jest tu ani dramatem, ani bajką – jest doświadczeniem, które weryfikuje wyobrażenia.
- Wyłączenia prądu w woj. pomorskim. Ważny komunikat dla mieszkańców
- KO z potężnym spadkiem, Konfederacja mocno w górę. Zobacz najnowszy sondaż
- Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego
- Wilki zaatakowały dziecko na dworcu kolejowym. Nastolatka ledwo uszła z życiem
- Sąd Okręgowy w Warszawie wydał Europejski Nakaz Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego
- Polskę 2050 spotkało to samo co Polskę
Humor, ironia i zderzenie kultur
Autor – dziennikarz, publicysta i pracownik najemny – świadomie unika tonu cierpiętniczego. Jak sam podkreśla, zależało mu na historii intensywnej, szalonej i dowcipnej, w której humor dominuje nad patosem. I to właśnie język jest jednym z największych atutów tej książki: lekki, potoczny, błyskotliwy, pełen celnych point.
„Dzikie historie: Norwegia” rozbijają stereotyp emigracyjnego sukcesu. Pokazują ambicje, kompleksy, społeczne napięcia i cenę, jaką płaci się za pogoń za statusem. Ironia miesza się tu z autentycznym zachwytem nad naturą i stylem życia w krainie fiordów. To opowieść, która jednocześnie bawi i prowokuje do myślenia.
Nowe, trzecie wydanie – jeszcze bardziej bezkompromisowe
Właśnie ukazuje się trzecie, rozszerzone wydanie książki, dopracowane zgodnie z pierwotną wizją autora. Zawiera ono dwa zupełnie nowe rozdziały – poświęcone słynnemu „Janteloven” oraz zwyczajom pogrzebowym Wikingów osiadłych na terenach dzisiejszej Ukrainy.
Na czytelników czekają także autorskie fotografie z Norwegii, zupełnie nowa okładka oraz kulinarne ciekawostki – w tym przepisy na najbardziej kontrowersyjne norweskie dania. To edycja wzbogacona zarówno treściowo, jak i wizualnie.
Dla kogo jest ta książka?
To lektura dla emigrantów i tych, którzy dopiero rozważają wyjazd. Dla miłośników reportażu społeczno-obyczajowego. Dla czytelników ceniących ironię, autentyczność i dystans do siebie. Wreszcie – dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć Norwegię od środka, bez filtrów i upiększeń.
„Dzikie historie: Norwegia” to książka idealna zarówno na wakacyjny wyjazd, jak i na spokojny, refleksyjny wieczór. Śmiech i myślenie idą tu w parze – a po lekturze trudno patrzeć na emigrację w ten sam sposób.
****
Przemysław Saracen – dziennikarz, pisarz i wydawca, założyciel magazynu „Srebrny Kompas”, współpracownik mediów lokalnych i ogólnopolskich. Finalista polskiej edycji międzynarodowego konkursu scenariuszowego Hartley–Merrill. W swojej twórczości łączy reporterską wnikliwość z literacką swobodą i wyrazistym poczuciem humoru.




