ENA wobec Ziobry. Sędzia Łubowski odsunięty od orzekania
Co musisz wiedzieć:
- Łubowski odsunięty od sprawy ENA.
- Decyzja po wniosku Prokuratury Krajowej.
- Sprawa trafi do innego sędziego.
Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił wniosek Prokuratury Krajowej o wyłączenie sędziego Dariusza Łubowskiego od orzekania w sprawie europejskiego nakazu aresztowania wobec byłego ministra sprawiedliwości, posła PiS Zbigniewa Ziobry.
Decyzja po wniosku prokuratury
Wniosek w tej sprawie został złożony przez Prokuraturę Krajową 12 lutego. Wcześniej – 10 lutego – prokuratura wystąpiła o wydanie ENA wobec Ziobry w związku ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości.
Jak informował rzecznik PK prok. Przemysław Nowak, „w uzasadnieniu prokurator wskazał na szereg okoliczności uzasadniających wątpliwość co do bezstronności sędziego Dariusza Łubowskiego”.
Do rozpoznania wniosku o wyłączenie wylosowana została sędzia Katarzyna Stasiów. We wtorek – 17 lutego – sąd poinformował, że „wniosek o wyłączenie sędzi Katarzyny Stasiów nie został uwzględniony”.
- Wyłączenia prądu w woj. pomorskim. Ważny komunikat dla mieszkańców
- KO z potężnym spadkiem, Konfederacja mocno w górę. Zobacz najnowszy sondaż
- Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego
- Wilki zaatakowały dziecko na dworcu kolejowym. Nastolatka ledwo uszła z życiem
- Sąd Okręgowy w Warszawie wydał Europejski Nakaz Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego
- Polskę 2050 spotkało to samo co Polskę
Uzasadnienie sądu
W pisemnym uzasadnieniu decyzji o wyłączeniu sędziego Łubowskiego sędzia Stasiów odniosła się do wcześniejszego uchylenia przez niego ENA wobec Marcina Romanowskiego.
Sędzia Łubowski nie rozważał podstaw prawnych swojej decyzji, lecz dokonał pozytywnej oceny władzy węgierskiej i negatywnej oceny władzy polskiej, w tym podlegającej jej Prokuratury Krajowej. Ocena ta była przyczyną wydania przez sąd takiego, a nie innego orzeczenia. W odczuciu społecznym może to budzić uzasadnione wątpliwości co do bezstronności sędziego i jego identycznego stosunku emocjonalnego do przeciwnych stron śledztwa
– podano w komunikacie.
Wielu obywateli może nie uznać za w pełni obiektywną oceny, że w grudniu 2025 r. w Polsce dochodziło do łamania przez władzę wykonawczą praw człowieka i wolności obywatelskich oraz porządku konstytucyjnego, a w grudniu 2024 r., kiedy sąd wydał ENA wobec Marcina Romanowskiego, taka sytuacja nie miała miejsca, a także że władze węgierskie działają w dobrej wierze, a polskie w złej
– uzasadniała dalej sędzia.
Kolejne wnioski i decyzje
Obrońca Ziobry mec. Bartosz Lewandowski złożył wniosek o wyłączenie sędzi Stasiów od rozpoznania sprawy. Wniosek ten został przekazany do rozpoznania sędzi Alinie Sobczak-Barańskiej, jednak ostatecznie nie został uwzględniony.
Sprawa wniosku o wydanie ENA wobec Zbigniewa Ziobry trafi teraz do innego sędziego.
Zarzuty wobec byłego ministra
Prokuratura zarzuca Ziobrze m.in. „kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywanie stanowiska do działań o charakterze przestępczym w związku z funkcjonowaniem Funduszu Sprawiedliwości”.
Według śledczych miał on rzekomo popełnić 26 przestępstw, w tym wydawać polecenia dotyczące przyznawania dotacji oraz zdecydować o przekazaniu 25 mln zł na zakup oprogramowania Pegasus i 14 mln zł na remont Prokuratury Krajowej.
Obecnie – według jego obrońców – Ziobro objęty jest ochroną międzynarodową przez władze Węgier. Sam deklarował, że pozostanie za granicą do czasu przywrócenia w Polsce „rzeczywistych gwarancji praworządności” oraz mówił o walce z „postępującym w Polsce bezprawiem” i „postępującej dyktaturze”.




