Rząd Tuska szykuje państwowy rejestr zwierząt i grzywny

Resort rolnictwa planuje wprowadzenie obowiązkowej rejestracji wszystkich psów (dobrowolnej w przypadku kotów) w nowym, państwowym systemie. Projekt przygotowało Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a rejestr ma działać w ramach Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR). Przyjęcie ustawy zaplanowano na I kwartał 2026 roku.
Kot i pies
Kot i pies / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Krajowy Rejestr Oznakowanych Psów i Kotów (KROPiK) wprowadzi obowiązkową rejestrację wszystkich psów.
  • Rejestracja kotów będzie dobrowolna.
  • Wszystkie zwierzęta muszą zostać wpisane do centralnej bazy, nawet jeśli są już zaczipowane i figurują w innych rejestrach.
  • Przerejestrowanie zwierzęcia może kosztować około 50 zł, a budowa i utrzymanie systemu w pierwszych latach ma kosztować państwo około 150 milionów złotych.

 

Rząd Tuska szykuje państwowy rejestr zwierząt i grzywny

Jak poinformowało w piątek Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt ustawy, który wprowadza obowiązkową identyfikację i rejestrację wszystkich psów. Chodzi o tzw. KROPiK, czyli Krajowy Rejestr Oznakowanych Psów i Kotów. W najbliższym czasie projekt trafi pod obrady rządu.

Nowe przepisy przewidują obowiązek oznakowania i wpisania zwierzęcia do centralnej bazy - nawet jeśli pies lub kot są już zaczipowane i figurują w innych rejestrach. Koszt przerejestrowania może wynieść do ok. 50 zł za zwierzę. Natomiast budowa i utrzymanie systemu w pierwszych latach ma kosztować budżet państwa ok. 150 mln zł.

Jak wskazuje DoRzeczy, to oznacza, że nawet ok. 6 milionów właścicieli zwierząt będzie musiało przejść całą procedurę od początku, ponosząc dodatkowe koszty i ryzykując kary za niedostosowanie się do nowych regulacji.

"W rezultacie odpowiedzialni opiekunowie zwierząt zostaną potraktowani tak, jakby wcześniej zaniedbywali swoje obowiązki. Trudno oprzeć się wrażeniu, że mechanizm ten może w praktyce działać jak forma pośredniego, rozproszonego obciążenia finansowego właścicieli zwierząt" 

- czytamy.

Za brak rejestracji i ukrywanie informacji o posiadanych zwierzętach będzie grozić kara. W niedawnej interpelacji poseł Janusz Kowalski zapytał o konsekwencje prawne niedostosowania się do nowych wymogów. Jak poinformował wiceminister rolnictwa Jacek Czerniak z Lewicy, „niedopełnienie obowiązku znakowania oraz zarejestrowania zwierzęcia w KROPiK będzie wykroczeniem zagrożonym karą grzywny”.

Kontrole mają prowadzić Policja, straż miejska oraz Inspekcja Weterynaryjna. Uprawnienia otrzymają także wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast, którzy będą mogli wzywać mieszkańców do złożenia deklaracji o liczbie posiadanych zwierząt i weryfikować dane z rejestrem.

 

Czy KROPiK pomoże zwierzętom?

Jak wskazują krytycy projektu, ustawa może doprowadzić do wygaszenia działalności prywatnych podmiotów prowadzących obecnie bazy danych oznakowanych zwierząt domowych. Jednocześnie należy spodziewać się wzrostu kosztów usług związanych ze znakowaniem i rejestracją zwierząt, które dziś w wielu przypadkach świadczone są bezpłatnie. W konsekwencji dodatkowe obciążenia finansowe odczują również schroniska dla zwierząt, których sytuacja majątkowa może ulec pogorszeniu.

Ministerstwo Rolnictwa promuje rejestr jako narzędzie walki z bezdomnością zwierząt, choć zdaniem organizacji społecznych projekt nie odnosi się do kluczowych patologii, np. „mordowni” (schroniska z katastrofalnymi warunkami). Ustawa nie wprowadza obowiązku realnych, skutecznych kontroli miejsc, w których przetrzymywane są psy czy koty - nie zapewnia standardów dotyczących czystości boksów, jakości karmy ani dostępu do odpowiedniej opieki weterynaryjnej.

Wątpliwości budzi także brak ogólnokrajowego mechanizmu wsparcia dla najuboższych właścicieli. Ewentualna pomoc finansowa ma zależeć od decyzji i możliwości budżetowych samorządów, co może oznaczać różne zasady w poszczególnych gminach. W efekcie projekt, który ma uporządkować system identyfikacji zwierząt, może stać się kolejnym obowiązkiem administracyjnym obciążającym obywateli.


 

POLECANE
Wiceszef irańskiego MSZ grozi Europejczykom: Będą uzasadnionym celem, jeśli dołączą się do wojny z ostatniej chwili
Wiceszef irańskiego MSZ grozi Europejczykom: "Będą uzasadnionym celem, jeśli dołączą się do wojny"

W wywiadzie dla FRANCE 24 wiceminister spraw zagranicznych Iranu Majid Takht-Ravanchi powiedział, że Teheran „poinformował już Europejczyków i wszystkich innych, że powinni uważać, aby nie angażować się w tę wojnę agresywną przeciwko Iranowi". Ostrzegł, że jeśli jakikolwiek kraj „dołączy do Ameryki i Izraela w agresji na Iran, będą one również uzasadnionym celem odwetu ze strony Iranu”.

Polski sprinter nie do zatrzymania. Najlepszy wynik na świecie w tym sezonie Wiadomości
Polski sprinter nie do zatrzymania. Najlepszy wynik na świecie w tym sezonie

Jakub Szymański poprawił rekord Polski w biegu na 60 m przez płotki podczas mityngu w Berlinie. Polak wygrał z czasem 7,37 sekundy, co jest najlepszym wynikiem na świecie w tym sezonie i drugim w historii Europy na tym dystansie.

Szef węgierskiego MSZ: Możliwe powiązania zatrzymanego konwoju z ukraińską mafią wojenną z ostatniej chwili
Szef węgierskiego MSZ: Możliwe powiązania zatrzymanego konwoju z ukraińską mafią wojenną

„Żądamy natychmiastowych odpowiedzi od Kijowa w sprawie dużych transportów gotówki przechodzących przez Węgry, które rodzą poważne pytania o możliwe powiązania z ukraińską mafią wojenną” - napisał na platformie X szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto.

Trump: Iran musi osiągnąć „bezwarunkową kapitulację” Wiadomości
Trump: Iran musi osiągnąć „bezwarunkową kapitulację”

Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek portalowi Axios, że za „bezwarunkową kapitulację” Iranu uzna moment, w którym Teheran nie będzie już w stanie walczyć, bo nie będzie miał ani personelu ani uzbrojenia.

Agencja AP: Rosja próbuje zaangażować się w konflikt na Bliskim Wschodzie z ostatniej chwili
Agencja AP: Rosja próbuje zaangażować się w konflikt na Bliskim Wschodzie

Doniesienia o możliwym przekazywaniu przez Rosję stronie irańskiej danych o amerykańskich celach na Bliskim Wschodzie to pierwszy sygnał, który może świadczyć o tym, że Moskwa próbuje zaangażować się w trwający tam od niemal tygodnia konflikt zbrojny - napisała w piątek agencja AP.

Tȟašúŋke Witkó: Na Kremlu bez zmian tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Na Kremlu bez zmian

Nieco ponad osiem dekad temu, 22 lutego 1946 roku, George Frost Kennan – amerykański dyplomata, znawca meandrów „rosyjskiej duszy” i człek, który wylał teoretyczne fundamenty pod „zimną wojnę” – z palcówki w Moskwie wysłał do swoich pryncypałów dokument, dziś nazwany „długim telegramem”

Na salach rozpraw mają być eksponowane flagi UE? Szefowa KRS nie wytrzymała z ostatniej chwili
Na salach rozpraw mają być eksponowane flagi UE? Szefowa KRS nie wytrzymała

Przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka krytycznie odniosła się do pomysłu ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, aby na salach rozpraw widniały flagi UE.

Ten serial podbija Netflixa. Nowy hit na szczycie rankingu Wiadomości
Ten serial podbija Netflixa. Nowy hit na szczycie rankingu

Duński dokument kryminalny „Przyjaciel i morderca” szybko zdobył ogromną popularność na Netflixie. Produkcja pojawiła się na platformie 5 marca i niemal od razu trafiła na pierwsze miejsce w zestawieniu najczęściej oglądanych seriali.

Walka z „ubóstwem menstruacyjnym” priorytetem nowej strategii KE z ostatniej chwili
Walka z „ubóstwem menstruacyjnym” priorytetem nowej strategii KE

Komisja Europejska przedstawiła nową Strategię na rzecz równości genderowej na lata 2026–2030. Przewiduje w niej zaostrzenie walki ze wszystkimi przejawami sprzeciwu wobec lewicowej ideologii. Posłużyć do tego ma m.in. Akt o usługach cyfrowych (DSA).

Lewandowski wraca do gry? Nowe doniesienia z Barcelony Wiadomości
Lewandowski wraca do gry? Nowe doniesienia z Barcelony

Robert Lewandowski po niedawnym złamaniu kości oczodołu jest już gotowy, aby wystąpić w sobotnim spotkaniu 27. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy z Athletic Bilbao. Informację tę potwierdził trener Barcelony, Hansi Flick. „Robert wrócił i jest gotowy do gry” - zapewnił szkoleniowiec Blaugrany. Sobotni mecz Athletic Bilbao - Barcelona rozpocznie się o godzinie 21.00.

REKLAMA

Rząd Tuska szykuje państwowy rejestr zwierząt i grzywny

Resort rolnictwa planuje wprowadzenie obowiązkowej rejestracji wszystkich psów (dobrowolnej w przypadku kotów) w nowym, państwowym systemie. Projekt przygotowało Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a rejestr ma działać w ramach Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR). Przyjęcie ustawy zaplanowano na I kwartał 2026 roku.
Kot i pies
Kot i pies / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Krajowy Rejestr Oznakowanych Psów i Kotów (KROPiK) wprowadzi obowiązkową rejestrację wszystkich psów.
  • Rejestracja kotów będzie dobrowolna.
  • Wszystkie zwierzęta muszą zostać wpisane do centralnej bazy, nawet jeśli są już zaczipowane i figurują w innych rejestrach.
  • Przerejestrowanie zwierzęcia może kosztować około 50 zł, a budowa i utrzymanie systemu w pierwszych latach ma kosztować państwo około 150 milionów złotych.

 

Rząd Tuska szykuje państwowy rejestr zwierząt i grzywny

Jak poinformowało w piątek Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt ustawy, który wprowadza obowiązkową identyfikację i rejestrację wszystkich psów. Chodzi o tzw. KROPiK, czyli Krajowy Rejestr Oznakowanych Psów i Kotów. W najbliższym czasie projekt trafi pod obrady rządu.

Nowe przepisy przewidują obowiązek oznakowania i wpisania zwierzęcia do centralnej bazy - nawet jeśli pies lub kot są już zaczipowane i figurują w innych rejestrach. Koszt przerejestrowania może wynieść do ok. 50 zł za zwierzę. Natomiast budowa i utrzymanie systemu w pierwszych latach ma kosztować budżet państwa ok. 150 mln zł.

Jak wskazuje DoRzeczy, to oznacza, że nawet ok. 6 milionów właścicieli zwierząt będzie musiało przejść całą procedurę od początku, ponosząc dodatkowe koszty i ryzykując kary za niedostosowanie się do nowych regulacji.

"W rezultacie odpowiedzialni opiekunowie zwierząt zostaną potraktowani tak, jakby wcześniej zaniedbywali swoje obowiązki. Trudno oprzeć się wrażeniu, że mechanizm ten może w praktyce działać jak forma pośredniego, rozproszonego obciążenia finansowego właścicieli zwierząt" 

- czytamy.

Za brak rejestracji i ukrywanie informacji o posiadanych zwierzętach będzie grozić kara. W niedawnej interpelacji poseł Janusz Kowalski zapytał o konsekwencje prawne niedostosowania się do nowych wymogów. Jak poinformował wiceminister rolnictwa Jacek Czerniak z Lewicy, „niedopełnienie obowiązku znakowania oraz zarejestrowania zwierzęcia w KROPiK będzie wykroczeniem zagrożonym karą grzywny”.

Kontrole mają prowadzić Policja, straż miejska oraz Inspekcja Weterynaryjna. Uprawnienia otrzymają także wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast, którzy będą mogli wzywać mieszkańców do złożenia deklaracji o liczbie posiadanych zwierząt i weryfikować dane z rejestrem.

 

Czy KROPiK pomoże zwierzętom?

Jak wskazują krytycy projektu, ustawa może doprowadzić do wygaszenia działalności prywatnych podmiotów prowadzących obecnie bazy danych oznakowanych zwierząt domowych. Jednocześnie należy spodziewać się wzrostu kosztów usług związanych ze znakowaniem i rejestracją zwierząt, które dziś w wielu przypadkach świadczone są bezpłatnie. W konsekwencji dodatkowe obciążenia finansowe odczują również schroniska dla zwierząt, których sytuacja majątkowa może ulec pogorszeniu.

Ministerstwo Rolnictwa promuje rejestr jako narzędzie walki z bezdomnością zwierząt, choć zdaniem organizacji społecznych projekt nie odnosi się do kluczowych patologii, np. „mordowni” (schroniska z katastrofalnymi warunkami). Ustawa nie wprowadza obowiązku realnych, skutecznych kontroli miejsc, w których przetrzymywane są psy czy koty - nie zapewnia standardów dotyczących czystości boksów, jakości karmy ani dostępu do odpowiedniej opieki weterynaryjnej.

Wątpliwości budzi także brak ogólnokrajowego mechanizmu wsparcia dla najuboższych właścicieli. Ewentualna pomoc finansowa ma zależeć od decyzji i możliwości budżetowych samorządów, co może oznaczać różne zasady w poszczególnych gminach. W efekcie projekt, który ma uporządkować system identyfikacji zwierząt, może stać się kolejnym obowiązkiem administracyjnym obciążającym obywateli.



 

Polecane