Dr Jacek Saryusz-Wolski: Polska powinna wypracować własną doktrynę integracyjną i strategię

„Wobec tych nowo-starych, dotąd tylko teoretycznych koncepcji ustrojowych UE, wchodzących w fazę praktyczną, Polska powinna wypracować własną doktrynę integracyjną, strategię i taktykę postępowania, odpowiadającą jej interesom politycznym, ekonomicznym i geopolitycznym” – napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski, komentując ustalenia nieformalnego szczytu UE w Alden Biesen.
Dr Jacek Saryusz–Wolski, doradca prezydenta RP
Dr Jacek Saryusz–Wolski, doradca prezydenta RP / Przemysław Keler/KPRP

Co musisz wiedzieć:

  • Nieformalny szczyt UE w Alden Biesen miał stanowić odpowiedź UE na obecną sytuację geopolityczną.
  • Europejski mainstream domaga się większej centralizacji, ale temu sprzeciwia się wiele państw członkowskich.
  • W ocenie dr. Jacka Saryusz-Wolskiego „Polska powinna wypracować własną doktrynę integracyjną, strategię i taktykę postępowania, odpowiadającą jej interesom politycznym, ekonomicznym i geopolitycznym”.

 

Nieformalny czwartkowy unijny szczyt w Alden Biesen 12 lutego, jak tu na X przewidywałem, dał zielone światło dla propozycji Draghiego, zgłoszonej 2 lutego na Uniwersytecie w Leuven: 'PRAGMATYCZNEGO FEDERALIZMU'

– napisał dr Saryusz-Wolski.

Chodzi o Unię WIELU PRĘDKOŚCI, stareńką koncepcję bardziej zaawansowanej integracji, w mniejszych podgrupach krajów, dotąd w praktyce martwą, a to z obawy o sprzyjanie niejednorodności Unii i tworzenie w niej podziałów. Pokrewne wobec koncepcji 'Europy wielu prędkości' są, jeszcze starsze, koncepcje z czasów Jacques Delors’a: 'kręgów koncentrycznych' i 'zmiennej geometrii', czy niemiecka koncepcja 'Kerneuropa' – 'rdzenia europejskiego'

– wyjaśniał.

 

„Polska powinna wypracować własną strategię”

W jego ocenie „wobec tych nowo-starych, dotąd tylko teoretycznych koncepcji ustrojowych UE, wchodzących w fazę praktyczną, Polska powinna wypracować własną doktrynę integracyjną, strategię i taktykę postępowania, odpowiadającą jej interesom politycznym, ekonomicznym i geopolitycznym”.

Pasywne podążanie za unijnym głównym nurtem, nie stanowi właściwej odpowiedzi. Na realizację 'pragmatycznego federalizmu' i Unii 'wielu prędkości' pozwala, dotąd prawie nieużywana, traktatowa formula tzw. wzmocnionej współpracy, czyli koalicji chętnych w gronie minimum 9 krajów, przewidziana w artykule 20 Traktatu UE

– przypomniał.

 

Art. 20 TUE

Przypomniał też art. 20 TUE:

Art. 20. TUE Wzmocniona współpraca Państw Członkowskich

1. Państwa Członkowskie, które pragną ustanowić między sobą wzmocnioną współpracę w ramach kompetencji niewyłącznych Unii, mogą korzystać w tym celu z jej instytucji i wykonywać te kompetencje, stosując odpowiednie postanowienia Traktatów, z zastrzeżeniem ograniczeń oraz zgodnie z procedurą określoną w niniejszym artykule i w artykułach 326- 334 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Celem wzmocnionej współpracy jest sprzyjanie realizacji celów Unii, ochrona jej interesów oraz wzmocnienie procesu jej integracji. Współpraca taka otwarta jest dla wszystkich Państw Członkowskich w dowolnym czasie, zgodnie z artykułem 328 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

2. Decyzję upoważniającą do podjęcia wzmocnionej współpracy Rada przyjmuje w ostateczności, jeżeli ustali, że cele takiej współpracy nie mogą zostać osiągnięte w rozsądnym terminie przez Unię jako całość, oraz pod warunkiem, że uczestniczy w niej co najmniej dziewięć Państw Członkowskich. Rada stanowi zgodnie z procedurą określoną w artykule 329 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

3. W obradach Rady mogą uczestniczyć wszystkie Państwa Członkowskie, jednak w głosowaniu biorą udział tylko członkowie Rady reprezentujący Państwa Członkowskie uczestniczące we wzmocnionej współpracy. Zasady głosowania przewidziane są w artykule 330 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

4. Akty przyjmowane w ramach wzmocnionej współpracy wiążą wyłącznie uczestniczące Państwa Członkowskie. Nie są one uważane za dorobek, który musi zostać przyjęty przez państwa kandydujące do przystąpienia do Unii.

 

„Musimy działać szybko”

Jak poinformował portal Politico, podczas czwartkowego spotkania we wschodniej Belgii przywódcy Francji, Niemiec, Włoch i innych krajów poparli plany – które opracują już na posiedzeniu Rady Europejskiej w przyszłym miesiącu – dotyczące podjęcia inicjatyw w mniejszych grupach. Rządy mówiły o poczuciu pilności, ponieważ przewaga konkurencyjna Europy słabnie, gdyż wiele jej pomysłów ugrzęzło w niezdecydowaniu i niezgodzie.

Musimy działać szybko

– powiedział cytowany przez Politico prezydent Francji Emmanuel Macron.

W obliczu licznych kryzysów geopolitycznych blok zaczyna zdawać sobie sprawę, że nie będzie w stanie sobie z nimi poradzić, jeśli podejmie działania tylko wtedy, gdy zgodzi się na to wszystkie 27 krajów członkowskich. Od obronności, przez energię, po inwestycje – Komisja Europejska, która ustala zasady, oraz rządy krajowe, które mają je wdrażać, znajdują się w trudnej sytuacji. Tymczasem przedsiębiorstwa mówią o tym, że są ograniczane przez biurokrację i wysokie koszty energii

– zauważył portal.

Groźby Donalda Trumpa dotyczące zajęcia Grenlandii i jego wahanie w kwestii pomocy Ukrainie w odparciu Rosji, w połączeniu ze strategią Chin polegającą na zalewaniu Europy sztucznie tanimi towarami, dały impuls najważniejszym decydentom UE, aby w końcu ruszyli do działania

– dodało Politico.

 

Szczyt UE w Alden Biesen

Nieformalny szczyt, zorganizowany w zamku Alden Biesen na belgijskiej prowincji, odbył się niecałą dobę po tym, jak między prezydentem Francji Emmanuelem Macronem a kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem doszło do konfrontacji w sprawie hasła „Made in Europe” oraz pomocy pogrążanym przez unijną politykę klimatyczną przedsiębiorstwom. Francja domaga się, by UE chroniła zmagające się z trudnościami sektory poprzez kierowanie do nich środków publicznych. Zdaniem rządu Niemiec przemysł powinien radzić sobie sam i nauczyć się konkurować na globalnym rynku. Podczas szczytu zwyciężyła koncepcja niemiecka.

Wczorajszy unijny szczyt w Belgii, który miał pokazać jednolity front w sprawach gospodarczych, przerodził się w spór o wykluczenie Hiszpanii i siedmiu innych państw z wewnętrznego kręgu decyzyjnego. Zanim szczyt oficjalnie się rozpoczął, przywódcy 19 państw UE spotkali się w węższym gronie wraz z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen. Jak zauważył portal Euractiv.pl, podobne spotkanie przygotowawcze stało się tradycją rano przed szczytami Rady Europejskiej w Brukseli, gdy akurat omawiało się politykę migracyjną.

Na sali nie było przedstawicieli ośmiu państw UE – Hiszpanii, Portugalii, Irlandii, Słowenii, Malty oraz trzech krajów bałtyckich. Nie uczestniczył w nim także przewodniczący Rady Europejskiej António Costa, formalny gospodarz późniejszego szczytu w zamku krzyżackim w belgijskim Limburgu.

 

 


 

POLECANE
Wiceszef MON: Niemcy zgłosiły wstępną chęć zakupu zestawów przeciwlotniczych Piorun pilne
Wiceszef MON: Niemcy zgłosiły wstępną chęć zakupu zestawów przeciwlotniczych Piorun

Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk potwierdził w piątek, że Niemcy wyraziły wstępną chęć zakupu polskich zestawów przeciwlotniczych Piorun. Jego zdaniem pokazuje to, jak innowacje w polskim przemyśle obronnym wpływają na postrzeganie Polski na świecie.

Anna Bryłka: SAFE przesuwa politykę obronną na poziom UE gorące
Anna Bryłka: SAFE przesuwa politykę obronną na poziom UE

„SAFE wpisuje się w szerszy trend przesuwania polityki obronnej na poziom unijny. Dziś mówimy o wspólnych pożyczkach i koordynacji zakupów, jutro może chodzić o warunkowanie środków określonymi decyzjami politycznymi” - napisała na platformie X eurodeputowana Konfederacji Anna Bryłka.

Włoszczowska głosowała za wykluczeniem Ukraińca z igrzysk. Jednoznaczne słowa z ostatniej chwili
Włoszczowska głosowała za wykluczeniem Ukraińca z igrzysk. Jednoznaczne słowa

Skeletonista Władysław Heraskewycz został wykluczony z igrzysk po odmowie zmiany kasku z wizerunkami poległych Ukraińców. Za wnioskiem o dyskwalifikację głosowała cała komisja zawodnicza MKOl, w tym Maja Włoszczowska. – Zasada jest precyzyjna i jednoznaczna. Wiemy dokładnie, co zawodnicy mogą mieć na kasku, a czego absolutnie im nie wolno – powiedziała.

Roberta Metsola: PE nie sprzeciwia się ściślejszej integracji UE z ostatniej chwili
Roberta Metsola: PE nie sprzeciwia się ściślejszej integracji UE

W wywiadzie dla porannego programu Euronews Europe Today przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola powiedziała, że jej instytucja nie sprzeciwia się ściślejszej integracji UE, ponieważ Mario Draghi wezwał do utworzenia „pragmatycznej” federacji.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: Polska powinna wypracować własną doktrynę integracyjną i strategię z ostatniej chwili
Dr Jacek Saryusz-Wolski: Polska powinna wypracować własną doktrynę integracyjną i strategię

„Wobec tych nowo-starych, dotąd tylko teoretycznych koncepcji ustrojowych UE, wchodzących w fazę praktyczną, Polska powinna wypracować własną doktrynę integracyjną, strategię i taktykę postępowania, odpowiadającą jej interesom politycznym, ekonomicznym i geopolitycznym” – napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski, komentując ustalenia nieformalnego szczytu UE w Alden Biesen.

Kukiz przekazał tragiczne wieści. Nie dawałeś sobie pomóc… z ostatniej chwili
Kukiz przekazał tragiczne wieści. "Nie dawałeś sobie pomóc…"

W wieku 65 lat zmarł Jarosław Lach, współzałożyciel i pierwszy gitarzysta Aya RL. Paweł Kukiz pożegnał go poruszającymi słowami.

KE sięgnie po oszczędności obywateli. Rządy krajów UE wyraziły zgodę z ostatniej chwili
KE sięgnie po oszczędności obywateli. Rządy krajów UE wyraziły zgodę

Podczas nieformalnego szczytu w Alden Biesen, we wschodniej Belgii, przywódcy Francji, Niemiec, Włoch i innych krajów poparli plany, które opracują już na posiedzeniu Rady Europejskiej w przyszłym miesiącu, dotyczące m.in. wykorzystania zgromadzonych przez obywateli oszczędności do inwestowania, bez pytania ich o zdanie.

Sejm uchwalił ustawę wdrażającą unijny program SAFE z ostatniej chwili
Sejm uchwalił ustawę wdrażającą unijny program SAFE

Sejm przyjął projekt ustawy wdrażający program SAFE, czyli unijny mechanizm finansowania inwestycji militarnych, oparty na wspólnym zadłużeniu.

Dlaczego Niemcy nie skorzystają z SAFE? Polityk PiS pyta ambasadora Niemiec z ostatniej chwili
Dlaczego Niemcy nie skorzystają z SAFE? Polityk PiS pyta ambasadora Niemiec

Niemiecki ambasador Miguel Berger wdał się w ostrą wymianę zdań z rzecznikiem PiS po debacie o SAFE w Sejmie. "Dlaczego Pana kraj nie zdecydował się z niego skorzystać?" – pyta ambasadora poseł Rafał Bochenek.

Strzelanina na uczelni w USA. Są ofiary z ostatniej chwili
Strzelanina na uczelni w USA. Są ofiary

Dwie osoby zginęły, a jedna została ranna w wyniku strzelaniny, do której doszło w czwartek wieczorem czasu lokalnego na terenie kampusu Uniwersytetu Stanowego Karoliny Południowej – informuje w piątek rano ABC News.

REKLAMA

Dr Jacek Saryusz-Wolski: Polska powinna wypracować własną doktrynę integracyjną i strategię

„Wobec tych nowo-starych, dotąd tylko teoretycznych koncepcji ustrojowych UE, wchodzących w fazę praktyczną, Polska powinna wypracować własną doktrynę integracyjną, strategię i taktykę postępowania, odpowiadającą jej interesom politycznym, ekonomicznym i geopolitycznym” – napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski, komentując ustalenia nieformalnego szczytu UE w Alden Biesen.
Dr Jacek Saryusz–Wolski, doradca prezydenta RP
Dr Jacek Saryusz–Wolski, doradca prezydenta RP / Przemysław Keler/KPRP

Co musisz wiedzieć:

  • Nieformalny szczyt UE w Alden Biesen miał stanowić odpowiedź UE na obecną sytuację geopolityczną.
  • Europejski mainstream domaga się większej centralizacji, ale temu sprzeciwia się wiele państw członkowskich.
  • W ocenie dr. Jacka Saryusz-Wolskiego „Polska powinna wypracować własną doktrynę integracyjną, strategię i taktykę postępowania, odpowiadającą jej interesom politycznym, ekonomicznym i geopolitycznym”.

 

Nieformalny czwartkowy unijny szczyt w Alden Biesen 12 lutego, jak tu na X przewidywałem, dał zielone światło dla propozycji Draghiego, zgłoszonej 2 lutego na Uniwersytecie w Leuven: 'PRAGMATYCZNEGO FEDERALIZMU'

– napisał dr Saryusz-Wolski.

Chodzi o Unię WIELU PRĘDKOŚCI, stareńką koncepcję bardziej zaawansowanej integracji, w mniejszych podgrupach krajów, dotąd w praktyce martwą, a to z obawy o sprzyjanie niejednorodności Unii i tworzenie w niej podziałów. Pokrewne wobec koncepcji 'Europy wielu prędkości' są, jeszcze starsze, koncepcje z czasów Jacques Delors’a: 'kręgów koncentrycznych' i 'zmiennej geometrii', czy niemiecka koncepcja 'Kerneuropa' – 'rdzenia europejskiego'

– wyjaśniał.

 

„Polska powinna wypracować własną strategię”

W jego ocenie „wobec tych nowo-starych, dotąd tylko teoretycznych koncepcji ustrojowych UE, wchodzących w fazę praktyczną, Polska powinna wypracować własną doktrynę integracyjną, strategię i taktykę postępowania, odpowiadającą jej interesom politycznym, ekonomicznym i geopolitycznym”.

Pasywne podążanie za unijnym głównym nurtem, nie stanowi właściwej odpowiedzi. Na realizację 'pragmatycznego federalizmu' i Unii 'wielu prędkości' pozwala, dotąd prawie nieużywana, traktatowa formula tzw. wzmocnionej współpracy, czyli koalicji chętnych w gronie minimum 9 krajów, przewidziana w artykule 20 Traktatu UE

– przypomniał.

 

Art. 20 TUE

Przypomniał też art. 20 TUE:

Art. 20. TUE Wzmocniona współpraca Państw Członkowskich

1. Państwa Członkowskie, które pragną ustanowić między sobą wzmocnioną współpracę w ramach kompetencji niewyłącznych Unii, mogą korzystać w tym celu z jej instytucji i wykonywać te kompetencje, stosując odpowiednie postanowienia Traktatów, z zastrzeżeniem ograniczeń oraz zgodnie z procedurą określoną w niniejszym artykule i w artykułach 326- 334 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Celem wzmocnionej współpracy jest sprzyjanie realizacji celów Unii, ochrona jej interesów oraz wzmocnienie procesu jej integracji. Współpraca taka otwarta jest dla wszystkich Państw Członkowskich w dowolnym czasie, zgodnie z artykułem 328 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

2. Decyzję upoważniającą do podjęcia wzmocnionej współpracy Rada przyjmuje w ostateczności, jeżeli ustali, że cele takiej współpracy nie mogą zostać osiągnięte w rozsądnym terminie przez Unię jako całość, oraz pod warunkiem, że uczestniczy w niej co najmniej dziewięć Państw Członkowskich. Rada stanowi zgodnie z procedurą określoną w artykule 329 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

3. W obradach Rady mogą uczestniczyć wszystkie Państwa Członkowskie, jednak w głosowaniu biorą udział tylko członkowie Rady reprezentujący Państwa Członkowskie uczestniczące we wzmocnionej współpracy. Zasady głosowania przewidziane są w artykule 330 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

4. Akty przyjmowane w ramach wzmocnionej współpracy wiążą wyłącznie uczestniczące Państwa Członkowskie. Nie są one uważane za dorobek, który musi zostać przyjęty przez państwa kandydujące do przystąpienia do Unii.

 

„Musimy działać szybko”

Jak poinformował portal Politico, podczas czwartkowego spotkania we wschodniej Belgii przywódcy Francji, Niemiec, Włoch i innych krajów poparli plany – które opracują już na posiedzeniu Rady Europejskiej w przyszłym miesiącu – dotyczące podjęcia inicjatyw w mniejszych grupach. Rządy mówiły o poczuciu pilności, ponieważ przewaga konkurencyjna Europy słabnie, gdyż wiele jej pomysłów ugrzęzło w niezdecydowaniu i niezgodzie.

Musimy działać szybko

– powiedział cytowany przez Politico prezydent Francji Emmanuel Macron.

W obliczu licznych kryzysów geopolitycznych blok zaczyna zdawać sobie sprawę, że nie będzie w stanie sobie z nimi poradzić, jeśli podejmie działania tylko wtedy, gdy zgodzi się na to wszystkie 27 krajów członkowskich. Od obronności, przez energię, po inwestycje – Komisja Europejska, która ustala zasady, oraz rządy krajowe, które mają je wdrażać, znajdują się w trudnej sytuacji. Tymczasem przedsiębiorstwa mówią o tym, że są ograniczane przez biurokrację i wysokie koszty energii

– zauważył portal.

Groźby Donalda Trumpa dotyczące zajęcia Grenlandii i jego wahanie w kwestii pomocy Ukrainie w odparciu Rosji, w połączeniu ze strategią Chin polegającą na zalewaniu Europy sztucznie tanimi towarami, dały impuls najważniejszym decydentom UE, aby w końcu ruszyli do działania

– dodało Politico.

 

Szczyt UE w Alden Biesen

Nieformalny szczyt, zorganizowany w zamku Alden Biesen na belgijskiej prowincji, odbył się niecałą dobę po tym, jak między prezydentem Francji Emmanuelem Macronem a kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem doszło do konfrontacji w sprawie hasła „Made in Europe” oraz pomocy pogrążanym przez unijną politykę klimatyczną przedsiębiorstwom. Francja domaga się, by UE chroniła zmagające się z trudnościami sektory poprzez kierowanie do nich środków publicznych. Zdaniem rządu Niemiec przemysł powinien radzić sobie sam i nauczyć się konkurować na globalnym rynku. Podczas szczytu zwyciężyła koncepcja niemiecka.

Wczorajszy unijny szczyt w Belgii, który miał pokazać jednolity front w sprawach gospodarczych, przerodził się w spór o wykluczenie Hiszpanii i siedmiu innych państw z wewnętrznego kręgu decyzyjnego. Zanim szczyt oficjalnie się rozpoczął, przywódcy 19 państw UE spotkali się w węższym gronie wraz z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen. Jak zauważył portal Euractiv.pl, podobne spotkanie przygotowawcze stało się tradycją rano przed szczytami Rady Europejskiej w Brukseli, gdy akurat omawiało się politykę migracyjną.

Na sali nie było przedstawicieli ośmiu państw UE – Hiszpanii, Portugalii, Irlandii, Słowenii, Malty oraz trzech krajów bałtyckich. Nie uczestniczył w nim także przewodniczący Rady Europejskiej António Costa, formalny gospodarz późniejszego szczytu w zamku krzyżackim w belgijskim Limburgu.

 

 



 

Polecane