"Traktują nas jak tanią siłę roboczą". Solidarność pisze do prezesa Carrefour Group w sprawie zwolnień
Co musisz wiedzieć?
- Sieć wielkopowierzchniowych sklepów Carrefour ogłosiła zwolnienia grupowe.
- Pracownicy sieci z Polski nie dostaną odpraw, jakie dostali pracownicy tej samej sieci w Rumunii
- Handlowa NSZZ „Solidarność” oraz Region Mazowsze „S” protestowały przeciw takiemu traktowaniu polskich pracowników
Związkowcy domagają się interwencji prezesa Grupy Carrefour w sprawie zwolnień grupowych w polskim oddziale sieci. Pracodawca nie przewiduje żadnych odpraw dla zwalnianych poza absolutnym minimum zagwarantowanym w Kodeksie pracy.
"Domagamy się solidaryzmu społecznego"
Dzisiaj domagamy się solidaryzmu społecznego, ponieważ to, co widzimy to Europa dwóch prędkości. My jesteśmy pracownikami ściany wschodniej względem Europy Zachodniej. W Europie Zachodniej pracownicy tej samej korporacji dostają wielokrotność wynagrodzeń, my zaś jesteśmy poszkodowani. To smutna konkluzja po ponad dwudziestu latach obecności Carrefour w Polsce. Dzisiaj przy zwolnieniach grupowych pracownicy zostaną z minimalną odprawą gwarantowaną przez państwo. To pracownicy firmy, którzy pracowali w święta, przynosili zysk tej firmie. Domagamy się godnej odprawy
- mówił Paweł Skowron, Przewodniczący NSZZ „Solidarność” w Carrefour Polska.
W Polsce bez odpraw
W Rumunii pracownicy po 10-letnim stażu pracy otrzymali 8-krotne wynagrodzenie przy odprawie, przy takich zwolnieniach. Osoby, które pracowały mniej niż 10 lat otrzymały 4-krotne wynagrodzenia. U nas pracodawca nie zaproponował dodatkowych odpraw. Pracownicy zostali tylko potraktowani kodeksowo, otrzymują kodeksowe odprawy i nic poza tym. To jest niebywałe. W Francji, w Belgii czy we Włoszech inaczej się traktuje pracowników. Tam się negocjuje, tam są układy zbiorowe, tam są pracownicy traktowani jako podmioty i związki zawodowe również. My w Polsce jesteśmy tylko wyrobnikami, wyrobnikami tych sieci. Jesteśmy jako Polacy tanią siłą roboczą i rynkiem zbytu
- mówił z kolei Alfred Bujara Przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń oraz Krajowej Sekcji Pracowników Handlu NSZZ „Solidarność”.

To jest niebywałe do czego dochodzi w naszym państwie i temu się przeciwstawiamy. Nie chcemy właśnie takich pracodawców. Mówimy stop takiemu wyzyskowi, stop takim praktykom, które mają miejsce w Polsce.My chcemy dialogu, chcemy innych warunków pracy, lepszych warunków pracy, które w tej chwili się bardzo, bardzo pogarszają. Bardzo proszę, proszę Państwa, zanim złożymy list na ręce Pana Prezesa, który będzie kierowany do Prezesa Grupy Carrefour w Paryżu, to głos poproszę, żeby moi koledzy zabrali.
- tłumaczył Przewodniczący Bujara.
- Problemy mundurowych i ich wspólne cele. Spotkanie członków "S" z Policji, Służby Więziennej i Straży Pożarnej
- Spór zbiorowy w bielskim Hutchinsonie. Solidarność oflagowała zakład
- Krzysztof Bosak zdecyduje o przyszłości polskiej prawicy
- Ruszyła Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Mocne słowa prezydenta
- Zwiększenie obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Kosiniak-Kamysz zdradził nowe informacje
- Koalicja chaosu. Rząd nie może się już dogadać w podstawowych sprawach
Z kolei Dariusz Paczuski, Przewodniczący NSZZ "Solidarność" Regionu Mazowsze mówił podczas protestu:
To wstyd po 20-30 latach pracy tak się rozliczać z pracownikami. Kiedy ogromne międzynarodowe koncerny przychodziły do Polski robić interesy to robiły to na garbach tych ludzi, naszych koleżanek, kolegów i wypracowały ogromny majątek. To my społeczeństwo robiąc zakupy w sieciach handlowych, zagranicznych sieciach handlowych spowodowaliśmy, że dzisiaj są to ogromne koncerny. W Polsce zdobyły dominującą pozycję. I za te wszystkie lata te koncerny tak się z nimi rozliczają. NSZZ „Solidarność” od lat mówi o warunkach pracy w sieciach handlowych. Niestety mimo ogromnych starań związku, warunki pracy w tych sieciach są coraz gorsze. Domagamy się wobec tego, aby rząd, samorządy wzięły udział w dialogu społecznym na rzecz poprawienia warunków pracy i płacy.
"Wyrażamy solidarność"
Następnie głos zabrał Onur Bakir, Senior Coordinator UNI Global Union:
Reprezentujemy tutaj ponad 4 miliony pracowników handlu ze160 związków zawodowych na całym świecie. Wyrażamy pełną solidarność z Solidarnością, z Waszym związkiem zawodowym, z pracownikami Carrefour Polska. Jako Unicommerce dołączyliśmy do dzisiejszej konferencji prasowej, by wyrażać naszą współpracę i solidarność. Wyrażamy dla Was nasze pełne wsparcie. Wspieramy apel do Carrefour o dodatkowe odprawy dla pracowników Carrefour Polska.Jak powiedział Pan Alfred, kiedy tego typu przypadki mają miejsce, to wszędzie w Europie mamy do czynienia z negocjacjami z pracodawcami, między pracownikami a pracodawcami i są dodatkowe wynagrodzenia, dodatkowe rekompensaty dla zwalnianych.
List do prezesa
W liście otwartym do prezesa Carrefour Group Krajowy Sekretariat Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność” zwraca się z apelem o zwrócenie uwagi na dramatyczna sytuację pracowników firmy w Polsce, którzy nie zostaną objęci osłoną podobną, na jaką mogli liczyć pracownicy sieci we Francji, Belgii, Rumunii czy Turcji.

W samej Francji, gdzie minimalne wynagrodzenie wynosi 1823,03 euro, standardy ochrony pracowników w sytuacjach restrukturyzacyjnych są, jak Panu dobrze wiadomo, nieporównywalnie wyższe niż w naszym kraju
- czytamy.
Związkowcy wzywają w liście, by prezes niezwłocznie podjął dialog z organizacjami związkowymi w Polsce.
Oto pełna treść listu:






