Żałoba w świecie sportów walki. Nie żyje legenda

Świat sportów walki stracił jedną ze swoich najbardziej rozpoznawalnych postaci. W wieku 56 lat zmarł Henry „Sentoryu” Miller - były zawodnik sumo i uczestnik gal Pride FC, uznawany za jednego z najbardziej utytułowanych cudzoziemców w historii japońskiego sumo. Informację o jego śmierci przekazali eksperci i media sportowe. Miller odszedł 29 stycznia po długiej i wyniszczającej walce z chorobą nowotworową.
Świeca / zdjęcie poglądowe
Świeca / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Henry „Sentoryu” Miller był jednym z najbardziej utytułowanych cudzoziemców w historii japońskiego sumo.
  • Jako pierwszy Amerykanin z kontynentalnej części USA awansował do rangi sekitori w zawodowym sumo.
  • Po zakończeniu kariery w sumo startował w MMA i walczył m.in. w organizacji Pride FC.
  • Od kilku lat zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi, w tym z sarkoidozą i nowotworem.

 

Nie żyje legenda

Choć dorastał w stanie Missouri, jego sportowa droga zaprowadziła go do Japonii. Jako 19-latek wrócił do kraju, w którym się urodził, i rozpoczął treningi sumo. Szybko trafił do stajni Tomozuna, gdzie przyjął ringowe imię „Sentoryu”. Już w pierwszych latach kariery zwrócił na siebie uwagę, a w 1988 roku wygrał mistrzostwo szóstej dywizji.

Największy przełom nastąpił w 1994 roku, gdy awansował do rangi sekitori, zapisując się w historii jako pierwszy Amerykanin z kontynentalnej części USA, który dokonał tego w zawodowym sumo. Mimo licznych kontuzji nie poddał się i jeszcze pod koniec lat 90. wrócił do wysokiej formy, co pozwoliło mu wystąpić w elitarnej dywizji pro-sumo.

Po zakończeniu kariery w 2003 roku Miller nie zerwał ze sportem. Spróbował swoich sił w MMA i kickboxingu, walcząc głównie w Japonii. Występował m.in. w organizacji Pride FC, gdzie mierzył się z rozpoznawalnymi zawodnikami i zyskał sympatię kibiców.

 

Walka z ciężką chorobą

Ostatnie lata jego życia naznaczone były ciężką chorobą. Zmagał się z sarkoidozą, a jego stan zdrowia wymagał przeszczepu płuc. Później doszła kolejna dramatyczna diagnoza - nowotwór. Jeszcze kilka dni przed śmiercią Miller informował, że operacja zakończyła się sukcesem i dawał nadzieję na poprawę. Niestety, choroba okazała się silniejsza.

 


 

POLECANE
O włos od tragedii. Wypadek z udziałem polskiego piosenkarza Wiadomości
O włos od tragedii. Wypadek z udziałem polskiego piosenkarza

Michał Wiśniewski opublikował w mediach społecznościowych emocjonalne nagranie, w którym opowiedział o niebezpiecznym zdarzeniu drogowym z jego udziałem. Lider zespołu Ich Troje poinformował, że został uderzony przez rozpędzony samochód, którego kierowca uciekł z miejsca kolizji.

Zgubili się w lesie podczas mrozów. Dramat w Kampinoskim Parku Narodowym Wiadomości
Zgubili się w lesie podczas mrozów. Dramat w Kampinoskim Parku Narodowym

Jedna z trzech osób, które zgubiły się podczas spaceru w Kampinoskim Parku Narodowym, nie przeżyła. Mimo szybkiej akcji ratunkowej i intensywnych poszukiwań, życia starszej kobiety nie udało się uratować. Policja ostrzega przed przebywaniem w lasach w czasie silnych mrozów.

Pięciu Polaków w konkursie Pucharu Świata w Willingen z ostatniej chwili
Pięciu Polaków w konkursie Pucharu Świata w Willingen

Pięciu Polaków awansowało do niedzielnego konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich w Willingen.

Żałoba w świecie sportów walki. Nie żyje legenda Wiadomości
Żałoba w świecie sportów walki. Nie żyje legenda

Świat sportów walki stracił jedną ze swoich najbardziej rozpoznawalnych postaci. W wieku 56 lat zmarł Henry „Sentoryu” Miller - były zawodnik sumo i uczestnik gal Pride FC, uznawany za jednego z najbardziej utytułowanych cudzoziemców w historii japońskiego sumo. Informację o jego śmierci przekazali eksperci i media sportowe. Miller odszedł 29 stycznia po długiej i wyniszczającej walce z chorobą nowotworową.

Arktyczny mróz uderza w Polskę. Tu dzieci nie wrócą do szkół po feriach z ostatniej chwili
Arktyczny mróz uderza w Polskę. Tu dzieci nie wrócą do szkół po feriach

Temperatury sięgające nawet minus 29 stopni Celsjusza skłoniły samorządy do nadzwyczajnych decyzji. Po zakończeniu ferii zimowych część szkół na nie wznowi zajęć w poniedziałek i wtorek.

Zabójstwo 14-latki w Kępnie. Podejrzany przyznał się do winy Wiadomości
Zabójstwo 14-latki w Kępnie. Podejrzany przyznał się do winy

Sąd Rejonowy w Kępnie zastosował w niedzielę trzymiesięczny areszt wobec 24-latka, któremu zarzucono zabójstwo 14-letniej dziewczynki. Mężczyzna przyznał się do zarzutu zabójstwa.

Anarchistyczny protest w Turynie zamienił się w bitwę. Setka rannych funkcjonariuszy z ostatniej chwili
Anarchistyczny protest w Turynie zamienił się w bitwę. Setka rannych funkcjonariuszy

Uczestnicy protestu obrzucali policjantów racami, kamieniami i metalowymi rurami, podpalili radiowozy i próbowali sforsować policyjny kordon. Bilans sobotnich zamieszek w Turynie jest dramatyczny – rannych zostało ponad 100 funkcjonariuszy.

Akta Epsteina, czyli góra urodziła mysz tylko u nas
Akta Epsteina, czyli góra urodziła mysz

Ujawnienie akt Jeffreya Epsteina miało rzucić nowe światło na relacje świata polityki z jedną z największych afer obyczajowych ostatnich lat. Po fali oczekiwań i spekulacji pojawia się jednak pytanie, czy opublikowane dokumenty rzeczywiście zmieniają cokolwiek w sprawie Donalda Trumpa i amerykańskiej polityki.

Płonie supermarket w Polkowicach. W akcji 20 jednostek straży z ostatniej chwili
Płonie supermarket w Polkowicach. W akcji 20 jednostek straży

Dach sklepu zawalił się po kilkunastu minutach akcji, a cały obiekt stanął w płomieniach. Nad Polkowicami unosiły się kłęby dymu widoczne z dużej odległości. W trakcie działań ratowniczych poszkodowanych zostało dwóch strażaków.

„Tusk postawił na niej krzyżyk”. Nowa szefowa Polski 2050 zderza się z rzeczywistością z ostatniej chwili
„Tusk postawił na niej krzyżyk”. Nowa szefowa Polski 2050 zderza się z rzeczywistością

Wyciek wewnętrznej korespondencji, anulowane głosowanie i ostre oceny ze strony opozycji – wybór nowej przewodniczącej Polski 2050 zamiast uspokoić sytuację, ujawnił głęboki kryzys w ugrupowaniu. Politycy podczas rozmowy w studiu Polsatu mówią wprost o utracie zaufania, emocjach i chaosie.

REKLAMA

Żałoba w świecie sportów walki. Nie żyje legenda

Świat sportów walki stracił jedną ze swoich najbardziej rozpoznawalnych postaci. W wieku 56 lat zmarł Henry „Sentoryu” Miller - były zawodnik sumo i uczestnik gal Pride FC, uznawany za jednego z najbardziej utytułowanych cudzoziemców w historii japońskiego sumo. Informację o jego śmierci przekazali eksperci i media sportowe. Miller odszedł 29 stycznia po długiej i wyniszczającej walce z chorobą nowotworową.
Świeca / zdjęcie poglądowe
Świeca / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Henry „Sentoryu” Miller był jednym z najbardziej utytułowanych cudzoziemców w historii japońskiego sumo.
  • Jako pierwszy Amerykanin z kontynentalnej części USA awansował do rangi sekitori w zawodowym sumo.
  • Po zakończeniu kariery w sumo startował w MMA i walczył m.in. w organizacji Pride FC.
  • Od kilku lat zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi, w tym z sarkoidozą i nowotworem.

 

Nie żyje legenda

Choć dorastał w stanie Missouri, jego sportowa droga zaprowadziła go do Japonii. Jako 19-latek wrócił do kraju, w którym się urodził, i rozpoczął treningi sumo. Szybko trafił do stajni Tomozuna, gdzie przyjął ringowe imię „Sentoryu”. Już w pierwszych latach kariery zwrócił na siebie uwagę, a w 1988 roku wygrał mistrzostwo szóstej dywizji.

Największy przełom nastąpił w 1994 roku, gdy awansował do rangi sekitori, zapisując się w historii jako pierwszy Amerykanin z kontynentalnej części USA, który dokonał tego w zawodowym sumo. Mimo licznych kontuzji nie poddał się i jeszcze pod koniec lat 90. wrócił do wysokiej formy, co pozwoliło mu wystąpić w elitarnej dywizji pro-sumo.

Po zakończeniu kariery w 2003 roku Miller nie zerwał ze sportem. Spróbował swoich sił w MMA i kickboxingu, walcząc głównie w Japonii. Występował m.in. w organizacji Pride FC, gdzie mierzył się z rozpoznawalnymi zawodnikami i zyskał sympatię kibiców.

 

Walka z ciężką chorobą

Ostatnie lata jego życia naznaczone były ciężką chorobą. Zmagał się z sarkoidozą, a jego stan zdrowia wymagał przeszczepu płuc. Później doszła kolejna dramatyczna diagnoza - nowotwór. Jeszcze kilka dni przed śmiercią Miller informował, że operacja zakończyła się sukcesem i dawał nadzieję na poprawę. Niestety, choroba okazała się silniejsza.

 



 

Polecane