Separatyści z Quebecku z rekordowym poparciem. Prowincja oderwie się od Kanady?

Partia separatystyczna Parti Quebecois prowadzi w sondażach przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi w Quebecu. Jej lider zapowiada referendum, a kanadyjscy politycy ostrzegają przed poważnymi konsekwencjami dla całego kraju.
Quebeck
Quebeck / fot. FreePik zdj. ilustr.

Co musisz wiedzieć:

  • PQ ma najwyższe poparcie w styczniowym sondażu
  • Lider ugrupowania zapowiada referendum
  • Politycy innych prowincji ostrzegają przed skutkami

 

Separatyści na czele sondaży

Separatystyczne ugrupowanie Parti Quebecois (PQ), kierowane przez Paula St-Pierre Plamondona, uzyskało najwyższe poparcie w najnowszym sondażu przeprowadzonym przez ośrodek Leger. Według badania PQ mogłaby liczyć na 34 proc. głosów.

Rządząca obecnie w prowincji Coalition Avenir Quebec (CAQ) uzyskała w tym samym badaniu 25 proc. poparcia - poinformowała agencja Canadian Press. Wybory do parlamentu Quebecu odbędą się w październiku.

Zapowiedź referendum i krytyka Ottawy

Plamondon wielokrotnie zapowiadał przeprowadzenie referendum w sprawie przyszłości prowincji. Po wystąpieniu premiera Kanady Marka Carneya w Davos oraz jego późniejszym przemówieniu w mieście Quebec lider PQ stwierdził, że interpretacja historii przedstawiona przez Carneya w praktyce rozpoczęła kampanię na rzecz oderwania prowincji od Kanady.

O swoich ocenach mówił w niedzielę podczas partyjnej konwencji. Na wydarzenie zaproszono również dyplomatów z krajów Unii Europejskiej.

 

Ostra reakcja innych prowincji

Premier Ontario Doug Ford ocenił, że zwycięstwo PQ w wyborach byłoby „katastrofą”. Po spotkaniu premiera Kanady z szefami rządów prowincji i terytoriów wezwał mieszkańców Quebecu, by nie popierali separatystów.

Zamiar przeprowadzenia referendum określił jako nie do przyjęcia. Z kolei premier Kolumbii Brytyjskiej David Eby nazwał działania separatystów w Albercie „zdradą”.

 

Stanowisko władz Quebecu

Premier Quebecu Francois Legault zaznaczył, że decyzja w sprawie przyszłości prowincji należy do jej mieszkańców, jednak jego zdaniem większość nie popiera idei odłączenia się od Kanady.

Dodał, że przeważają przeciwnicy referendum, ponieważ zdają sobie sprawę, iż oznaczałoby ono gospodarczą niepewność.

 

Doświadczenia z poprzednich referendów

Pierwsze referendum niepodległościowe w Quebecu odbyło się w 1980 roku. Zwolennicy pozostania w Kanadzie zwyciężyli wówczas stosunkiem 59,56 do 40,44 proc., choć wiele firm przeniosło wtedy swoje siedziby z Montrealu do Toronto.

Również w kolejnym referendum, przeprowadzonym 15 lat później, przewagę uzyskali przeciwnicy secesji - 50,58 do 49,42 proc. W 2006 roku Izba Gmin uznała, że „mieszkańcy Quebecu stanowią naród w ramach zjednoczonej Kanady”.

 

Sondaże studzą nastroje separatystów

Z opublikowanego niedawno badania Ipsos wynika, że poparcie dla secesji wynosi 31 proc. w Quebecu i 29 proc. w Albercie. Po przedstawieniu respondentom konsekwencji ewentualnego oddzielenia się od Kanady poparcie to spada do 15-16 proc.

To znaczy, że dla około połowy zwolenników separatystów (…) niepodległość jest raczej politycznym komunikatem niż planem, którego koszty byliby gotowi ponieść

- napisano.

W tym samym badaniu 58 proc. mieszkańców Quebecu sprzeciwia się niepodległości prowincji, a w sondażu Leger z ubiegłego roku 86 proc. ankietowanych zadeklarowało dumę z bycia Kanadyjczykiem.

 

Wpływy zagraniczne i kontekst międzynarodowy

Media informowały wcześniej, że separatystyczna grupa Alberta Prosperity Project prowadziła rozmowy z otoczeniem Donalda Trumpa w sprawie możliwej pożyczki. Zwracano także uwagę na wsparcie rosyjskiej propagandy dla ruchów separatystycznych.

Nie ma jednak informacji wskazujących na zagraniczne wsparcie dla separatystów w Quebecu.

Analityk Abacus Data David Coletto ocenił, że polityka Trumpa osłabia poparcie dla secesji. Jak podkreślił, nie jest to już konflikt rządu federalnego z prowincjami, lecz kwestia „Kanady wobec coraz bardziej niepewnego otoczenia Ameryki Północnej”. W tym kontekście państwo kanadyjskie postrzegane jest raczej jako ochronna tarcza.


 

POLECANE
Siarczysty mróz uderzył w Polskę. Gdzie termometry pokazały najniższe wartości? z ostatniej chwili
Siarczysty mróz uderzył w Polskę. Gdzie termometry pokazały najniższe wartości?

Siarczysty mróz objął niemal cały kraj, a prognozy IMGW w pełni się potwierdziły. Alerty obowiązują w większości województw, a najbliższe noce mogą przynieść jeszcze trudniejsze warunki.

Sikorski po spotkaniu z prezydentem: Nie oddam w czyjeś ręce polityki kadrowej MSZ z ostatniej chwili
Sikorski po spotkaniu z prezydentem: Nie oddam w czyjeś ręce polityki kadrowej MSZ

Prezydent Karol Nawrocki przedstawił swoje propozycje dotyczące nominacji ambasadorskich, ale nazwiska pozostają tajemnicą. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podkreśla, że to on ponosi odpowiedzialność za politykę kadrową MSZ.

Separatyści z Quebecku z rekordowym poparciem. Prowincja oderwie się od Kanady? gorące
Separatyści z Quebecku z rekordowym poparciem. Prowincja oderwie się od Kanady?

Partia separatystyczna Parti Quebecois prowadzi w sondażach przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi w Quebecu. Jej lider zapowiada referendum, a kanadyjscy politycy ostrzegają przed poważnymi konsekwencjami dla całego kraju.

Nocna akcja przy granicy. Komunikat wojska pilne
Nocna akcja przy granicy. Komunikat wojska

Polskie systemy obrony powietrznej po raz kolejny zostały postawione w stan gotowości. W nocy z 31 stycznia na 1 lutego w polską przestrzeń powietrzną wleciały obiekty o charakterze balonów, które nadleciały od strony Białorusi.

Wybory na szefa Polski 2050. Jest nazwisko zwycięzcy z ostatniej chwili
Wybory na szefa Polski 2050. Jest nazwisko zwycięzcy

Wybory na nową przewodniczącą Polski2050 wygrała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Nowa przewodnicząca podziękowała za wybór.

„Poczuł się oszukany”. Dziennikarka ujawnia kulisy sytuacji Hołowni Wiadomości
„Poczuł się oszukany”. Dziennikarka ujawnia kulisy sytuacji Hołowni

Dziennikarka Polsat News Dorota Gawryluk ujawniła, że Szymon Hołownia przeżywał „bardzo głęboki kryzys zdrowotny”. - „We wrześniu 2025 roku Szymon Hołownia przeżywał bardzo głęboki kryzys zdrowotny, na tyle głęboki, że był na silnych lekach i rzeczywiście potrzebował mocnej pomocy” - powiedziała Gawryluk.

Nawet –25°C w nocy. IMGW ostrzega przed silnym mrozem Wiadomości
Nawet –25°C w nocy. IMGW ostrzega przed silnym mrozem

W nocy z soboty na niedzielę temperatura w kraju wyniesie od minus 25 do minus 8 st. C. Stopniowego ocieplenia można się spodziewać od wtorku. Służby apelują o zwracanie uwagi na osoby zagrożone wychłodzeniem.

Balony nad Podlasiem. Straż Graniczna wydała komunikat Wiadomości
Balony nad Podlasiem. Straż Graniczna wydała komunikat

Sąd aresztował w sobotę na trzy miesiące dwóch Białorusinów w związku z przemytem balonami meteorologicznymi papierosów z Białorusi do Polski - poinformował Podlaski Oddział Straży Granicznej w Białymstoku.

Pod miastem powstał 100-tonowy korek. Eksperci ostrzegają przed kosztownym błędem Wiadomości
Pod miastem powstał 100-tonowy korek. Eksperci ostrzegają przed kosztownym błędem

Pod jedną z dzielnic Londynu służby odkryły ogromny zator w kanalizacji. Składał się głównie z zestalonego tłuszczu i oleju wylewanego do zlewów. Ważył około 100 ton i miał blisko 100 metrów długości. Przez ten korek ścieki nie mogły swobodnie odpływać, co sparaliżowało kanalizację w okolicy.

Konkurs PŚ w Willingen rozstrzygnięty. Polacy daleko w konkursie Pucharu Świata Wiadomości
Konkurs PŚ w Willingen rozstrzygnięty. Polacy daleko w konkursie Pucharu Świata

Aleksander Zniszczoł zajął 28. miejsce w konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w niemieckim Willingen. Triumfował z dużą przewagą lider klasyfikacji generalnej PŚ Słoweniec Domen Prevc, odnosząc dziesiąte zwycięstwo w sezonie.

REKLAMA

Separatyści z Quebecku z rekordowym poparciem. Prowincja oderwie się od Kanady?

Partia separatystyczna Parti Quebecois prowadzi w sondażach przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi w Quebecu. Jej lider zapowiada referendum, a kanadyjscy politycy ostrzegają przed poważnymi konsekwencjami dla całego kraju.
Quebeck
Quebeck / fot. FreePik zdj. ilustr.

Co musisz wiedzieć:

  • PQ ma najwyższe poparcie w styczniowym sondażu
  • Lider ugrupowania zapowiada referendum
  • Politycy innych prowincji ostrzegają przed skutkami

 

Separatyści na czele sondaży

Separatystyczne ugrupowanie Parti Quebecois (PQ), kierowane przez Paula St-Pierre Plamondona, uzyskało najwyższe poparcie w najnowszym sondażu przeprowadzonym przez ośrodek Leger. Według badania PQ mogłaby liczyć na 34 proc. głosów.

Rządząca obecnie w prowincji Coalition Avenir Quebec (CAQ) uzyskała w tym samym badaniu 25 proc. poparcia - poinformowała agencja Canadian Press. Wybory do parlamentu Quebecu odbędą się w październiku.

Zapowiedź referendum i krytyka Ottawy

Plamondon wielokrotnie zapowiadał przeprowadzenie referendum w sprawie przyszłości prowincji. Po wystąpieniu premiera Kanady Marka Carneya w Davos oraz jego późniejszym przemówieniu w mieście Quebec lider PQ stwierdził, że interpretacja historii przedstawiona przez Carneya w praktyce rozpoczęła kampanię na rzecz oderwania prowincji od Kanady.

O swoich ocenach mówił w niedzielę podczas partyjnej konwencji. Na wydarzenie zaproszono również dyplomatów z krajów Unii Europejskiej.

 

Ostra reakcja innych prowincji

Premier Ontario Doug Ford ocenił, że zwycięstwo PQ w wyborach byłoby „katastrofą”. Po spotkaniu premiera Kanady z szefami rządów prowincji i terytoriów wezwał mieszkańców Quebecu, by nie popierali separatystów.

Zamiar przeprowadzenia referendum określił jako nie do przyjęcia. Z kolei premier Kolumbii Brytyjskiej David Eby nazwał działania separatystów w Albercie „zdradą”.

 

Stanowisko władz Quebecu

Premier Quebecu Francois Legault zaznaczył, że decyzja w sprawie przyszłości prowincji należy do jej mieszkańców, jednak jego zdaniem większość nie popiera idei odłączenia się od Kanady.

Dodał, że przeważają przeciwnicy referendum, ponieważ zdają sobie sprawę, iż oznaczałoby ono gospodarczą niepewność.

 

Doświadczenia z poprzednich referendów

Pierwsze referendum niepodległościowe w Quebecu odbyło się w 1980 roku. Zwolennicy pozostania w Kanadzie zwyciężyli wówczas stosunkiem 59,56 do 40,44 proc., choć wiele firm przeniosło wtedy swoje siedziby z Montrealu do Toronto.

Również w kolejnym referendum, przeprowadzonym 15 lat później, przewagę uzyskali przeciwnicy secesji - 50,58 do 49,42 proc. W 2006 roku Izba Gmin uznała, że „mieszkańcy Quebecu stanowią naród w ramach zjednoczonej Kanady”.

 

Sondaże studzą nastroje separatystów

Z opublikowanego niedawno badania Ipsos wynika, że poparcie dla secesji wynosi 31 proc. w Quebecu i 29 proc. w Albercie. Po przedstawieniu respondentom konsekwencji ewentualnego oddzielenia się od Kanady poparcie to spada do 15-16 proc.

To znaczy, że dla około połowy zwolenników separatystów (…) niepodległość jest raczej politycznym komunikatem niż planem, którego koszty byliby gotowi ponieść

- napisano.

W tym samym badaniu 58 proc. mieszkańców Quebecu sprzeciwia się niepodległości prowincji, a w sondażu Leger z ubiegłego roku 86 proc. ankietowanych zadeklarowało dumę z bycia Kanadyjczykiem.

 

Wpływy zagraniczne i kontekst międzynarodowy

Media informowały wcześniej, że separatystyczna grupa Alberta Prosperity Project prowadziła rozmowy z otoczeniem Donalda Trumpa w sprawie możliwej pożyczki. Zwracano także uwagę na wsparcie rosyjskiej propagandy dla ruchów separatystycznych.

Nie ma jednak informacji wskazujących na zagraniczne wsparcie dla separatystów w Quebecu.

Analityk Abacus Data David Coletto ocenił, że polityka Trumpa osłabia poparcie dla secesji. Jak podkreślił, nie jest to już konflikt rządu federalnego z prowincjami, lecz kwestia „Kanady wobec coraz bardziej niepewnego otoczenia Ameryki Północnej”. W tym kontekście państwo kanadyjskie postrzegane jest raczej jako ochronna tarcza.



 

Polecane