Policja tego nie mówi: Przy tej prędkości fotoradar jeszcze nie robi zdjęcia
Co musisz wiedzieć:
- Fotoradar nie robi zdjęcia za każde przekroczenie prędkości.
- Obowiązuje margines tolerancji, który ratuje tysiące kierowców.
- Odcinkowy pomiar prędkości działa inaczej, niż większość myśli.
Ta granica decyduje, czy dostaniesz mandat
Wielu kierowców żyje w przekonaniu, że już 1 km/h ponad limit oznacza karę. To mit. Gdyby fotoradary reagowały na każde minimalne przekroczenie, ich pamięć byłaby pełna w kilka godzin. Dlatego stosowany jest margines tolerancji - najczęściej do 10 km/h.
W praktyce oznacza to, że przy ograniczeniu do 50 km/h zdjęcie wykonywane jest zwykle dopiero wtedy, gdy prędkość przekroczy około 60 km/h. Dopiero powyżej tej granicy ryzyko mandatu znacząco rośnie.
- Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego
- Ciężka sytuacja w Grupie Azoty. „Solidarność” bije na alarm, rząd dobija polską chemię
- Michał Rachoń stanie przed sądem. Policja zarzuca mu wykroczenia po relacji na żywo
- Pilny komunikat dla dwóch województw
Odcinkowy pomiar prędkości może cię zaskoczyć
Na odcinkowym pomiarze prędkości nie liczy się moment, lecz średnia. Krótkie "dociśnięcie gazu" nie zawsze kończy się mandatem - wszystko zależy od tego, jak szybko przejedziesz cały kontrolowany odcinek.
Uwaga: to właśnie dlatego wielu kierowców jest przekonanych, że "uciekli" przed karą, mimo chwilowego przekroczenia prędkości. Eksperci podkreślają jednak, że tolerancja nie jest zaproszeniem do łamania przepisów.




