"Znowu aktywista związany z PO chce zabijać". Ziobro ujawnił wiadomość
Co musisz wiedzieć:
- "Super Express" informuje, że Zbigniew Ziobro ma otrzymywać pogróżki podczas pobytu na Węgrzech.
- Redakcja opisuje jedną z wiadomości i twierdzi, że jej autor ma mieć polityczne zaangażowanie z przeszłości.
- Gazeta wskazuje, że chodzi o osobę, która w 2024 roku bezskutecznie kandydowała w wyborach samorządowych.
- Ziobro w rozmowie z tabloidem porównał obecną sytuację do wydarzeń z 2010 roku.
"Super Express": Ziobro dostaje pogróżki
Jak informuje w piątek "Super Express", były minister sprawiedliwości przebywający na Węgrzech, gdzie jest objęty ochroną międzynarodową, regularnie dostaje pogróżki.
"Złodzieju, szykuj się na sznurek. Budapeszt jest mniejszy, niż ci się wydaje, śmieciu" – brzmi wiadomość, którą miał otrzymać Zbigniew Ziobro.
Co więcej, według redakcji "Super Expressu" autorem tej korespondencji ma być mężczyzna zaangażowany politycznie.
"Imię i nazwisko osoby nadawcy wiadomości pozostają do wiadomości redakcji – nie udało nam się skontaktować z autorem tej wiadomości. Sprawdziliśmy, że mężczyzna ten podczas wyborów samorządowych w 2024 r. bezskutecznie ubiegał się o funkcję radnego w Starachowicach z komitetu popieranego przez Platformę Obywatelską. Był też fotografowany w towarzystwie polityków KO" – podkreśla gazeta.
- ZUS wydał pilny komunikat
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska
- Wyłączenia prądu w woj. pomorskim. Ważny komunikat dla mieszkańców
- PKO BP wydał pilny komunikat
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego
- KO z potężnym spadkiem, Konfederacja mocno w górę. Zobacz najnowszy sondaż
- Wilki zaatakowały dziecko na dworcu kolejowym. Nastolatka ledwo uszła z życiem
- Szokujące okoliczności procedowania SAFE w Sejmie. Przemysław Wipler ujawnia
Co na to Zbigniew Ziobro?
Polityk Prawa i Sprawiedliwości w rozmowie z "Super Expressem" przypomniał postać Ryszarda Cyby, zabójcy działacza PiS. – Pamiętam rok 2010. Działacz PO Ryszard Cyba szukał mnie po całej Warszawie, żeby zabić. Zbliżył się także do Jarosława Kaczyńskiego, ale wystraszył się uzbrojonej ochrony. Przed sądem przyznał, że bał się, że go ochroniarze zastrzelą. Na kartce, którą przy nim znaleziono, miał zapisane trzy nazwiska: Kaczyński, Ziobro, Kurski – jego cele – powiedział.
Zbigniew Ziobro stwierdził, że sytuacja się powtarza i dziś "znowu aktywista związany z PO chce zabijać". – Tylko dziś to wynik polowania organizowanego przez samego Donalda Tuska – podkreślił.




